r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google będzie handlował energią

Strona główna Aktualności

Amerykański sąd wydał pozwolenie firmie Google na kupno i sprzedaż energii. Zdaniem giganta z Mountain View chodzi wyłącznie o handel energią z odnawialnych źródeł.

Zgodnie z prawem Google może wejść na rynek energii w Stanach Zjednoczonych. Federalna Komisja Regulacji Energii (FERC) zaakceptowała właśnie wniosek prawników firmy, który został złożony w grudniu zeszłego roku. Oficjalnym powodem, dla którego Google poprosił o takie prawo jest chęć lepszego zarządzania kosztami energii, która wykorzystywana jest przez giganta internetowego. Co więcej, twórca największej wyszukiwarki w Internecie chce, aby jego ośrodki były zasilane odnawialnymi źródłami energii, które nie emitują dużych ilości dwutlenku węgla do atmosfery. Chcemy kupować energię najwyższej jakości z odnawialnych źródeł - powiedziała przedstawicielka firmy, Niki Fenwick.

Czy Google chce zarabiać na handlu energią? Nie mamy jeszcze konkretnych planów - powiedziała Fenwick. Dodała także, że takie zezwolenie jest potrzebne firmie w razie potrzeby. Jeśli wierzyć wcześniejszym wypowiedziom, Google ma pomysł na całkowite uniezależnienie się od szkodliwych środowisku źródeł energii. W 2008 r. Eric Schmidt, szef firmy, przedstawił plan, według którego całe Stany Zjednoczony mogłyby uzyskiwać energię z odnawialnych źródeł. Firma pracuje też nad wieloma projektami związanymi m.in. z kolektorami słonecznymi.

r   e   k   l   a   m   a

Google, jak dotąd, nie skomentował orzeczenia sądowego.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.