r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google+ ma już dwa lata, jest popularniejszy niż Twitter

Strona główna AktualnościINTERNET

Dziś 2 lata kończy jeden z bardziej znanych i coraz popularniejszy serwis społecznościowy — Google+. 28 czerwca 2011 firma Google uruchomiła wersję testową serwisu, 29 zaś użytkownicy mogli już wysyłać zaproszenia do swoich znajomych.

Bardzo długo Google+ był zupełnie pusty. Co prawda zarejestrowało się na nim kilka milionów osób, ale w tej dziedzinie dominował Facebook i szybko okazało się, że na „plusa” nie ma po co zaglądać. Wiele osób wieszczyło, że rychło podzieli on losy innych, nieszczególnie popularnych społecznościowych projektów, jak Wave czy Buzz. Google jednak nie zrezygnował z rozwijania serwisu i konsekwentnie integruje go z pozostałymi swoimi usługami. Z ostatnich zmian doskonałym przykładem jest Hangout — zamiennik Google Talka, który nie bazuje na jabberze, a którego lista kontaktów (jeśli można ją tak określić) to nic innego, jak osoby z kręgów na G+.

Dziś już można mówić o sukcesie Google'a na tym polu. Facebooka Google+ nie przegonił, ale w maju tego roku serwis miał już więcej aktywnych użytkowników niż Twitter. Sam Google liczb nie podaje chętnie i wiemy jedynie, że w grudniu ubiegłego roku konto na Google+ miało 500 milionów osób. Według GlobalWebIndex, Google+ ma obecnie ponad 360 milionów aktywnych użytkowników — 33% więcej niż przed rokiem. Jednak większość z nich korzysta jedynie z przycisku „+1”, aby wyrazić aprobatę dla strony czy produktu. Aktywnie umieszczających treści czy dyskutujących w grudniu było na Google+ tylko 135 milionów. Trzeba też zauważyć, że prawdopodobnie G+ drugiej pozycji długo nie utrzyma, gdyż Twitter ma obecnie szybsze tempo wzrostu.

r   e   k   l   a   m   a

Ciekawą i w zasadzie popularną opinię na temat Google+ można przeczytać w artykule z maja. Fotograf Trey Ratcliff z Nowej Zelandii, którego profil obserwuje kilka tysięcy osób, uważa, że fajnie jest wskoczyć na Google+ żeby odkryć coś nowego. Facebook jest niezły, ale trudniej znaleźć tam nowych ludzi lub poprowadzić dyskusję z pasją. I rzeczywiście, podczas gdy na Facebooku poszukujemy rodziny i znajomych, użytkownicy Googe+ odnajdują na tej platformie osoby, z którymi dzielą pasje i chcą dyskutować. Z punktu widzenia promocji w Sieci „plusa” również nie da się pominąć, gdyż spójny i wiarygodny profil ma pozytywny wpływ na pozycję w wynikach wyszukiwania. Konsultantka Linda Sherman twierdzi, że G+ ma dwie zasadnicze przewagi nad Facebookiem. Po pierwsze, można przyłączyć się do społeczności jako firma i wchodzić w interakcje z potencjalnymi klientami czy partnerami w sposób, na jaki Facebook nie pozwala. Po drugie — Hangouty. Niektórzy twierdzą też, że Google+ jest lekarstwem na zmęczenie Facebookiem.

Część obserwatorów nadal uważa, że użytkownicy wpadają w pułapkę i zakładają konto na „plusie” aby korzystać z innych usług Google'a. Problemem są też ciągle zmieniające się polityki prywatności i zasady użytkowania usług Google'a. Niektórzy twierdzą jednak, że na G+ warto się udzielać. Jak pokazały doświadczenia pionierów Twittera, ci, którzy są w takim miejscu od początku, niczego nie przegapią i mają dużo lepszą pozycję.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.