Google nie próżnuje za to na innych obszarach swojej działalności. Jedną z nowości jest poprawiony mechanizm SafeSearch, który jeszcze dokładniej dba o to, by w wynikach wyszukiwania grafik przypadkowo nie pojawiły się obrazki pornograficzne. Koncern tłumaczy, że decyzja o rozszerzeniu możliwości filtra jest podyktowana chęcią wyświetlania dokładnie tego, czego szuka użytkownik. Nie cenzurujemy treści dla osób pełnoletnich […] i jeśli ktoś ich szuka, znajdzie je bez zmiany ustawień SafeSearch. Musi tylko jednoznacznie wyrazić swoje intencje dla zapytań, które mogą być różnorodnie interpretowane — wyjaśnia Google.
Firma testuje również Flight Explorer — nowy moduł wyszukiwarki, który służy do planowania podróży lotniczych. Działa on równolegle z dostępnym od jakiegoś czasu Google Flights, ale oferuje więcej możliwości i ma przyjemniejszy dla oka interfejs. Obok zdjęć miejscowości docelowych, Flight Explorer wyświetla wykres cen biletów, dzięki czemu podróż można odbyć jak najniższym kosztem. Kliknięcie w przycisk kupna przenosi jednak do serwisu Google Flights, możliwe więc, że firma po prostu połączy je w całość. Na razie pełne możliwości Flight Explorera ograniczone są do wybranych krajów, wśród których zabrakło Polski.