r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google uśmierca Quickoffice, niebawem usunie pakiet z Google Play i App Store

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Już niedługo próbując znaleźć w sklepach Google Play na Androida lub App Store dla Apple pakiet biurowy Quickoffice od Google nie otrzymamy żadnych wyników. Firma zdecydowała się na jego usunięcie ze sklepów, najprawdopodobniej nie będzie on również dłużej rozwijany. Jego miejsce zastąpić ma Dysk Google, a także niedawno wprowadzone, rozbite aplikacje odpowiedzialne za obsługę dokumentów, arkuszy kalkulacyjnych, a także prezentacji.

Historia tego pakietu jest dosyć długa, ale jak widać, firma postanowiła definitywnie ją zakończyć. Coś, co można by nazwać początkiem końca miało miejsce dwa lata temu, gdy Google kupiło pakiet Quickoffice. Sama aplikacja była rozwijana znacznie wcześniej dla innych platform mobilnych, jak chociażby Symbiana. Nie ograniczał się tylko do tego, bo zawitał nawet na tablety HP z systemem webOS. W 2009 roku pakiet znalazł się w gronie najpopularniejszych aplikacji dl systemu iOS, od przejęcia było natomiast o nim coraz ciszej. Wiadomo, że Google postanowiło wykorzystać zakupione technologie do rozwoju swojego pakietu online. Do niedawna edycja plików Microsoft Office wymagała dwukrotnej konwersji na format Google, pierwszej przy odczycie, drugiej już po edycji przy zapisywaniu. W niektórych sytuacjach powodowało to szereg problemów i uszkodzenie oryginalnego formatowania, obecnie użytkownicy nie są już narażeni na tego typu sytuacje, przyjemniej Ci, którzy korzystają z przeglądarki Chrome.

Co natomiast z Androidem? W tym wypadku obserwując losy pakietu można by pomyśleć, że Google samo nie do końca wie co chce zrobić i często zmienia zdanie. We wrześniu ubiegłego roku pakiet dla mobilnego systemu giganta został poważnie odświeżony, wtedy wydawało się, że jest to odpowiedź na zaprezentowanego latem Office Mobile od Microsoftu. Sama aplikacja od obsługi dysku również przechodziła zmiany, stopniowo pozbywając się poszczególnych funkcji związanych z edycją dokumentów. W maju nastąpiło kolejne zatrzęsienie: firma postanowiła wypuścić osobne aplikacje do dokumentów, arkuszy i prezentacji. Z jednej strony dysk został oddzielony od opcji edycyjnych, z drugiej natomiast trzy osobne aplikacje do zainstalowania są rozwiązaniem znacznie mniej intuicyjnym niż jeden kompleksowy pakiet.

r   e   k   l   a   m   a

Nie wiadomo, jak sprawa rozwinie się dalej. Możliwe, że Google faktycznie postanowi rozwijać te aplikacje w pełnie oddzielnie, możliwe, że za jakiś czas ponownie zobaczymy je pod sztandarem jakiegoś jednego wspólnego pakietu. Wadą nowego rozwiązania i usunięcia Quickoffice z Androida może być brak przeglądarki plików PDF i konieczność instalowania aplikacji firm trzecich. Nowy Android wprowadza natywną obsługę tego formatu, pamiętajmy jednak, że w ostatecznym rozrachunku mało kto z obecnych użytkowników otrzyma w ogóle aktualizację do Androida L.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.