r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Google znów pod lupą francuskich i brytyjskich władz

Strona główna Aktualności

Urzędy monitorujące bezpieczeństwo danych z Francji i Wielkiej Brytanii znów przyglądają się działalności firmy Google w swoich krajach. Tym razem chodzi o Street View i dane zebrane przez samochody robiące zdjęcia.

W 2009 i 2010 roku analiza działalności Google'a wykazała, że auta robiące zdjęcia na potrzeby Street View zbierały również inne dane. Aby poprawić precyzję usług wymagających znalezienia lokalizacji na mapie samochody monitorowały również zasięg sieci WiFi. Nie ma w tym nic złego, ale na dyskach giganta z Mountain View znalazły się także prywatne wiadomości e-mail losowych osób oraz hasła dostępowe, które automaty prawdopodobnie zebrały z niezabezpieczonych sieci.

W 2011 roku Google zobowiązał się do usunięcia wszystkich tych danych, ale ich resztki nadal znajdowały się na jego dyskach. Google powiadomił o tym fakcie brytyjskie ICO (Information Comissioner Office) w zeszłym tygodniu. Biuro poprosiło o zachowanie ich w celu fizycznej inspekcji dysków, podczas której odnalazły się również dane z Francji. ICO powiadomiło francuski CNIL (Commission nationale de l’informatique et des libertés), który zwrócił się do Google'a z podobną prośbą.

r   e   k   l   a   m   a

Oba urzędy oskarżają Google'a o poważne niedopatrzenia i niewywiązanie się z umów sprzed dwóch lat. Dane, o których mowa, miały być w całości trwale usunięte do grudnia 2010 roku.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.