Grupa domowa w Windows 7

Wymiana plików pomiędzy komputerami to cały czas jedno z podstawowych zadań, które chcą realizować użytkownicy w firmach i domach. O ile w firmach z użyciem Active Directory jest to dość proste zadanie, to już w domach czy małych firmach jest to zazwyczaj istny horror. W firmie po pierwsze mamy scentralizowaną bazę użytkowników i zasoby udostępnia się konkretnym osobom czy grupom (np. Janek z 4 piętra oraz jego zespół JanekTeam). Udostępnianie takie jest dość logiczne nawet dla mało zaawansowanych użytkowników, a do tego zazwyczaj jest jakiś serwer plików czy SharePoint którym zarządza administrator.

W małej firmie zazwyczaj takiej osoby brak, albo jest to ktoś z przypadku. Często nawet firmy świadczące usługi informatyczne dla małych firm nie mają na tyle wyszkolonych pracowników aby poprawnie skonfigurować udostępnianie danych wraz z uwierzytelnianiem.

Problem ten jest bardzo stary i pojawia się wraz z każdym systemem (Microsoftu i nie tylko), a tak naprawdę wraz z każdym, konfiguracja jest identyczna, tylko nikt nie potrafi jej przeprowadzić.

Nad tym chaosem postanowił zapanować Microsoft i wraz z edycją Windows 7 wprowadził mechanizm grupy domowej.

Czym więc jest owa grupa domowa można się więc spytać?

Odpowiem przewrotnie, grupa domowa to nie domena.
Mechanizm grupy domowej jest w istocie rzeczy bardzo prosty. W system Windows 7 jest wbudowana grupa użytkownicy grupy domowej i do grupy tej po prostu można dołączyć i już. Jednak zadania grupy domowej na tym się nie kończą.

Jak zrealizowano więc uwierzytelnianie i wymianę danych?

Dla grupy domowej stworzono dodatkowe mechanizmy. Po pierwsze w danej podsieci (czyli np. domu czy małym biurze) może istnieć tylko jedna grupa domowa. Gdy pierwszy z komputerów stworzy grupę domową to rozsyła on po sieci informację że oto jest tutaj grupa domowa i ja nią zarządzam (bo jestem pierwszy). Kolejnym użytkownikom pojawia się wtedy monit że oto wykryto grupę domową i czy chcą do niej dołączyć. Jeśli się zgodzą to są proszeni o podanie hasła i to koniec konfiguracji. Od teraz ich komputery mogą się pomiędzy sobą porozumiewać i wymieniać dane a co ważne wszystko to jest realizowane bezpiecznie.

Gość w domu\firmie

Jeśli przyjdzie do nas jakiś gość to bezpiecznie może podłączyć się do sieci, gdyż bez hasła nie ma dostępu do chronionych plików. Dzięki temu może korzystać z zasobów Internetu a my bezpiecznie trzymamy nasze dane z dala od jego „paluszków”.

Co to wszystko daje.

Dzięki temu rozwiązaniu szybko i łatwo można dzielić się plikami i udostępniać usługi systemowe. W Windows 7 wszędzie są wbudowane przyciski „udostępnij grupie domowej” i wystarczy jedno kliknięcie i kolega czy żona ma dostęp do danych.

Grafika

A teraz minusy.

Grupa domowa to nie domena i nie ma tutaj uwierzytelniania dla pojedynczych użytkowników a tylko na jedną grupę. Czyli jeśli chcemy coś udostępnić córce i synowi ukrywając to jednocześnie przed żoną (matką) to tego za pomocą grupy domowej nie zrealizujemy. Tutaj każdy dzieli się wszystkim, co jednak tak naprawdę w domu czy małej firmie nie jest problemem.

Doświadczenia prywatne.

W domu mam dwa komputery z Windows 7, i wprawdzie bezproblemowo potrafiłem zawsze skonfigurować udostępnianie plików w sieci w moim domu, to jednak grupa domowa bardzo to uprościła i skróciła czas konfiguracji.

Tak więc tam gdzie macie taką szansę i potrzebę (należy wziąć pod uwagę minusy), to zachęcam do korzystania z tej funkcji. Napiszcie czy korzystacie z tej funkcji a jeśli tak, to jakie są wasze wrażenia.
 

Komentarze (13)

avatar | 14.04.2011 8:21
Nie lepiej kupić jakiś serwer czy coś w tym rodzaju na firmę - chociażby ruter z możliwością podłączenia dysku twardego [przenośnego] poprzez USB? Mam tu na myśli rozwiązania prywatne jak i dla małych firm.
avatar | 14.04.2011 8:51
@PavloAkaLogan | 14.04.2011 8:21
Ano lepiej. Specjalnie podłączyłem starego PCta, by udostępniać pliki. Komputer stary, ale zaopatrzony w spory dysk ;)
avatar | 14.04.2011 9:13
po pierwsze nie zawsze warto (to juz po prostu kwestia potrzeb), ale nie wazne jakie ejst rozwiazanie, nadal trzeba je skonfigurowac. A tutaj jest juz kiepsko z umiejetnosciami. Sam poprawialem robote po "fachowcach" ktozy przyszli wzieli 100 i poszli nic nie zrobiwszy. Dla takich klientow grupa domowa to zbawienie. Sami nie potrafia skonfigurowac wiec wzywaja specjalistow, ktozy tez maja z tym problem i tylko brna w koszta. A tak dwa klikniecia i gotowe :)

A no i Windows HomeServer tez w grupie domowej moze pracowac.
avatar
lukaslew (niezalogowany)
| 14.04.2011 10:58
a co z winXP ? Mozna z poziomu tego systemu podłączyc się do grupy domowej ?
avatar | 14.04.2011 11:32
@lukasiew - dokładnie. Zwróciłeś tu uwagę na bardzo istotną rzecz. Każdy komputer w grupie domowej musi ją potrafić obsłużyć. Problem pojawi się wtedy, gdy do domu przyjdzie kolega, będziesz go chciał wpuścić do grupy domowej, ale nie będziesz tego w prosty sposób mógł zrobić, gdyż on ma na swoim lapku xpka lub innego pingwina... Nie lepiej jest zwyczajnie udostępnić zasób i nadać mu uprawnienia?
avatar | 14.04.2011 12:09
Łatwość kliknięcia w to "Udostępnij" naprawdę duża...

Nic tylko pogratulować udanego rozwiązania...
avatar | 14.04.2011 12:15
@lukaslew

Niestety nie. Tylko Windows 7 (i pewnie w przyszłości wyzsze).
avatar | 14.04.2011 18:38
@tekst

"A teraz minusy.

Grupa domowa to nie domena i nie ma tutaj uwierzytelniania dla pojedynczych użytkowników a tylko na jedną grupę. Czyli jeśli chcemy coś udostępnić córce i synowi ukrywając to jednocześnie przed żoną (matką) to tego za pomocą grupy domowej nie zrealizujemy. Tutaj każdy dzieli się wszystkim, co jednak tak naprawdę w domu czy małej firmie nie jest problemem."

Co to za problem wejść w opcje Zabezpieczenia i określić odpowiednie uprawnienia dostępu...?
avatar | 14.04.2011 22:36
Niestety, problem pojawia się gdy jeden komputer jest w active directory a drugi nie, a szkoda.
avatar | 15.04.2011 14:16
Wystarczy rozdzielić login "firmowy" od "domowego", czyż nie? :)
avatar | 15.04.2011 22:33
@Ryan

Z tego co kojarze to tak, ale nie mialem okazji przetestowac.
avatar | 15.04.2011 22:52
@Ryan, no właśnie nie specjalnie.
Zalogowałem się na lokalnego użytkownika i dalej nie mam możliwości utworzenia grupy domowej.
avatar | 16.04.2011 0:45
Pan Google mówi, że jeśli najpierw dołączysz do grupy a później do domeny, to możesz łączyć się z komputerami w grupie, ale one nie mogą z Tobą (bo to komp "służbowy"). Klasyczny przypadek "bezpieczeństwo utrudnia życie". ;)
Dodaj komentarz