Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Gry paragrafowe. Czyli coś dla oderwania się od komputera

Z powodu dość mało rozpieszczającej pogody wpadłem na pomysł stworzenie takiego ehm. tekstowego RPG. Gry tego typu nazywamy paragrafowymi. Polegają na tym, że otrzymujemy pewien tekst złożony z punktów. Każdy punkt zawiera hiperłaćze do punktu kolejnego. Historia powstaje w wyniku wyboru hiperłączy.

Co w tym interesującego?

Przy odpowiednich rozmiarach takiej gry. Powyżej kilkuset punktów może powstać conajmniej kilka interesujących historii. Jeśli ktoś zna gry typu grow to może wyobrazić sobie historie w tych grach jako początkowe obiekty z gier typu grow.
Wybory i decyzje sprawiają, że z ziarna urośnie róża, albo mix drzewa z czołgiem tudzież pancernikiem. Tak, jak chociażby tu przykładowa gra.

Wybaczcie, jeżeli jesteście fanami gier tego typu. Znacznie tu upraszczam.
Ale wracając i nie popadając w rozmyślanie o własnych błędach.

And?

Postanowiłem stworzyć taką grę. Na razie jest to tylko prototyp. Z czasem dodam nowe punkty. Jeśli jesteście zainteresowani serdecznie zapraszam. A nóż komuś się spodoba. Sugestii też chętnie wysłucham (choć czy wykorzystam to już inna kwestia).

Dla czego warto?

Głównie dla poszerzenia wyobraźni. Na wstępie ostrzegam. Jeśli uraziłem czyjeś uczucia religijne, polityczne, czy inne. Możliwa jest poprawka. Dodatkowe elementy dalsze punkty pojawią się wkrótce.

Achtung! Achtung! Autor nie ponosi odpowiedzialności za straty psychiczne, materialne poniesione w wyniku czytania GRY.

Żegnam

UPDATE

Sorki. Mój błąd. :) Tak to jest, jak człowiek za długo siedzi w zamknietych pomieszczeniach. Wydawało mi się, że wstawiłem linka. Ale dobrze już działa
Wersja w PDF. Na razie sam wstęp. Można wydrukować. Polecam ściągnąć sobie na twardziela, bo w GDocs linki nie działają.

PDF 

gry inne

Komentarze

0 nowych
Jaro070   15 #1 18.07.2012 14:49

OK, ale czemu gra jest we Flashu?

soanvig   9 #2 18.07.2012 15:37

"Jeśli jesteście zainteresowani serdecznie zapraszam"
Gdzie zapraszasz, bo nie widzę linku.

soanvig   9 #3 18.07.2012 15:39

A, i robisz to w wersji HTML czy PDF? Bo jeśli HTML to co to ma do "oderwania się od komputera"? :D

meron11   3 #4 18.07.2012 16:14

@Jaro070

On dopiero tworzy a to był jako przykład, czytaj!

andrewi   12 #5 20.07.2012 15:22

Życzę powodzenia w tworzeniu :) nie ma to jak dobre pomysły. popieram.

Jaahquubel_   12 #6 26.07.2012 16:11

Gry paragrafowe jako gatunek lubię, ale w polskim internecie znalazłem dotąd jedną, która mi się podobała, była po polsku i nie wymagała rzeźbienia karty postaci, rzucania kostką itp. dodatków. A i tak była krótka.

  #7 02.10.2013 21:52

Ja osobiście polecam książki paragrafowe pisane przez Beniamina Muszyńskiego zastępcę redaktora naczelnego magazynu o interaktywnych gałęziach kultury Masz Wybór. Jego książki mają bardzo nieskomplikowaną mechanikę, zazwyczaj jest to zbieranie informacji, skupiając się bardziej na fabule, i różnych zakończeniach fabularnych. Tytuły warte przeczytania to np. "Uwikłana", "Szklana Twarz" czy "Zaginiony", które można pobrać ze strony wydawnictwa http://www.masz-wybor.com.pl/ksiegarnia

  #8 11.10.2016 11:39

@ Jaahquubel
Tak się składa, że ja stworzyłem kilka gier paragrafowych pozbawionych mechaniki (czyli tego "rzucania kostką itd.")


Pierwsza - "Kręte drogi" - jest niezbyt oryginalna i niezbyt rozbudowana (na zasadzie "pierwsze koty za płoty"). Gracz wciela się w rycerza Zakonu Światłości, któremu przyjdzie się mierzyć z wielce mrocznym zagrożeniem... albo do niego dołączyć.
wersja PDF: http://www.mediafire.com/?3u57crvdz9cj5y6

Druga - "Wielka Wojna Sukcesyjna - jest odrobinę (ale tylko odrobinę) bardziej oryginalna i rozbudowana. Założenie jest dosyć sztampowe, choć w "interaktywnej fikcji" chyba nie było jeszcze użyte. Miejscem akcji jest niegdyś potężne Imperium (jak wspominałem, sztampa). Ostatni cesarz umarł, nie pozostawiając męskiego potomka, w związku z czym imperialni możnowładcy rozpoczęli krwawy spór o koronę. Do konfliktu mieszają się też inne potężne frakcje, takie jak Imperialny Senat czy Kościół Hierarchistyczny, a także stłamszeni wyznawcy starych, pogańskich bogów pragnący wykorzystać wojenny chaos, by wyjść z podziemia i na nowo wznieść sztandar swojej wiary. Co gorsza, ościenne mocarstwa są gotowe wkroczyć z interwencją, by ugrać coś dla siebie. Alter ego gracza jest dawnym żołnierzem, który po zakończeniu służby osiadł na wsi, aby pędzić żywot spokojnego kmiecia. Ale pewnego dnia wojna domowa wkracza do jego osady i bohater zostaje wplątany w wir wydarzeń.
Z początku gracz kieruje jedynie własną osobą i niewielką grupą towarzyszy broni, ale w miarę rozwoju historii może uzyskać większy wpływ na wydarzenia rozgrywające się w Imperium. Czytelnik będzie dowodził oddziałami i armiami, piął się w hierarchii, zawierał sojusze i zdradzał swoich mocodawców, knuł spiski lub dokonywał bohaterskich czynów. Od jego wyborów będzie zależało to, czy jego frakcja zwycięży w wojnie, czy pomoże zasiąść na tronie komuś innemu, czy też sam zdobędzie władzę nad Imperium, czy doprowadzi państwo do rozkwitu, czy upadku, czy utwierdzi cesarską władzę, czy przekształci kraj w republikę, czy ugnie kolana przed Kościołem, czy poprowadzi wyznawców starych bogów do zemsty - i tak dalej, i tak dalej. Przewidziane są też wątki romantyczne (choć muszę przyznać, że wyszły mi wyjątkowo sztywno i kiczowato), choćby dlatego, że mariaże też są narzędziem polityki.
Gra liczy 813 paragrafów, ale ze względu na bardzo duże rozgałęzienie fabuły, jednorazowe ukończenie gry zamyka się w liczbie 8-13 wyborów, choć w ten sposób czytelnik ujrzy jedynie niewielki fragment wszystkich możliwości. Paragrafy są dosyć długie, większość z nich zajmuje ok. strony A4.
Niestety, nie jestem zadowolony z jakości mojej własnej pracy. Konieczność opisania każdej możliwości sprawiła, że nie miałem czasu, sił i natchnienia by skupić się na rozbudowanych i "literackich" opisach oraz dialogach - w efekcie, miejscami gra bardziej przypomina streszczenie wydarzeń, niż "interaktywną powieść", a w niektóre fragmenty są dosyć grafomańskie. Tym niemniej, jeśli ktoś ma czas i ochotę, zapraszam do zapoznania się z tym wytworem i wyrażenia swojej opinii.

Format doc -http://www.mediafire.com/download/h560jih6abfpkde/Wielka+Wojna+Sukcesyjna+1.3.doc http://www.mediafire.com/download/h560j ... na+1.3.doc

Format pdf -http://www.mediafire.com/download/jtto8b5031tkja1/Wielka+Wojna+Sukcesyjna+1.3.pdf http://www.mediafire.com/download/jtto8 ... na+1.3.pdf

Format mobi - http://rolegames.pl/wp-content/uploads/ ... 05250.mobi http://rolegames.pl/wp-content/uploads/ ... 05250.mobi

Trzecia - "Sprawy rodzinne". Ten wytwór osadzony jest w tym samym świecie, co "Wielka Wojna Sukcesyjna" , aczkolwiek istnieje kilka istotnych różnic.
- Tematyka - "Sprawy rodzinne" skupiają się na losach pretora (urzędnika wymiaru sprawiedliwości) działającego w Mieście Tronowym, stolicy Imperium. Bohater będzie musiał stawić czoła psychopatycznemu mordercy, odpowiednio postępować ze zwierzchnikami... a także własną rodziną.
- Forma - tym razem poszedłem bardziej w stronę "interaktywnego opowiadania". Oznacza to po pierwsze, że paragrafy są znacznie dłuższe niż w "Wielkiej Wojnie Sukcesyjnej" (co niestety odbiło się na trochę mniejszej ilości paragrafów - jest ich tylko 41). Po drugie - paragrafówka nie jest pisana w drugiej, lecz w trzeciej osobie, a bohaterem nie jest bezimienny awatar gracza, tylko skonkretyzowana postać. Znowuż - jest to rozwiązanie nietypowe i rozumiem, że nie każdemu przypadnie do gustu. Jeden z testerów stwierdził wręcz "Przykro mi to stwierdzić, nie jest to gra paragrafowa" (dlatego też dałem podtytuł "Opowiadanie interaktywne" zamiast "Gra paragrafowa".

PDF: http://www.mediafire.com/download/06jv5 ... ne+1.4.pdf
MOBI: http://www.mediafire.com/download/cb3p5 ... znany.mobi


Jeśli ktoś ma jakieś uwagi nt powyższych wytworów, chętnie je poznam ;)

Swoje gry, a także opowiadanie, recenzje i inne artykuły zamieszczam na blogu adgedeon.blogspot.com .