r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Gry w jakości PC już na urządzeniach przenośnych, czyli poznajcie GeForce NOW

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Jakiś czas temu mieliśmy okazję testować usługę NVIDIA GRID, dzięki której możliwe stało się strumieniowanie gier PC, uruchamianych zdalnie na superkomputerach firmy, rozstawionych w centrach danych na całym świecie, do jej urządzeń marki SHIELD. 1 października debiutuje ona oficjalnie na rynku, zmieniając równocześnie swą nazwę na GeForce NOW. Twórcy liczą, że dzięki niej spopularyzują mocno swe sprzęty przenośne.

Jeżeli ktoś szukający tabletu omijał dotąd jakoś myślami dotykową Tarczę Nvidii, teraz pewnie zastanowi się ponownie nad tą właśnie propozycją lub popatrzy może w stronę konsoli SHIELD Android TV z potężnym procesorem Tegra X1. Oba wspomniane produkty, interesujące już same w sobie z technicznego punktu widzenia, dostają asa w rękawie w postaci nielimitowanego dostępu do biblioteki kilkudziesięciu gier w ramach stałej opłaty abonamentowej. Na początek chodzi o około pół setki tytułów, a z czasem oczywiście do oferty włączone zostaną kolejne. NVIDIA mówi o Netfliksie dla graczy.

Pomysłodawcy rozwiązania suchej nitki nie pozostawiają na bezpośredniej konkurencji, czyli podobnie zwącej się usłudze PlayStation Now oraz Gamefly Streaming. Oferują nam znacznie lepszą przepustowość, wyższą rozdzielczość oraz płynniejszą rozgrywkę (Full HD w 60 klatkach na sekundę), darmowy kwartał testowy i obietnice najnowszych hitów, dodawanych szybko do kolekcji. Cenowo również na tym tle jest atrakcyjnie, gdyż miesiąc zabawy to w Europie wydatek rzędu niecałych 10 euro. O czym nie należy zapominać, komfort korzystania z GeForce NOW naturalnie zależał będzie głównie od szybkości łącza użytkownika plus wydajności sieci domowej, w której działa SHIELD.

r   e   k   l   a   m   a

W optymalnych warunkach rozpoczęcie gry we wskazaną pozycję, choćby Batmany z serii Arkham, zajmować powinno maksymalnie pół minuty. Bez instalowania czy też pobierania jakichś plików na dysk twardy, co przecież typowe dla rynku PC. Oferta podstawowa, zawierająca w sobie pakiet starszych hitów, rozszerzona może być o najnowsze wydania, typu Wiedźmin 3: Dziki Gon czy Mad Max. Tutaj atrakcyjność GeForce NOW jednak spada, bo za niemal natychmiastowy dostęp do strumienia gry płacimy tyle, ile za pudełkowe jej wydanie na konsolę nowej generacji. Trudno wierzyć, by pojedyncze, osobno płatne pozycje przyciągnęły do usługi szersze grono fanów, jakkolwiek trzymanie nowego Geralta pod palcami atrakcyjne by się nie wydawało...

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.