Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Najnowsze
Skanery antywirusowe
skaner av

Lab

rss

Hanns-G HL229 solidny średniak w zabójczo niskiej cenie

avatar22.02.2012 18:39, Autor: Krzysztof Fiedor (Kristov_pl)

Zapewne większość z Was chciałby mieć monitor jak największy, z super matrycą, pełną paletą wejść i wyjść oraz mnóstwem jeszcze innych mniej lub bardziej potrzebnych dodatków. Niestety zwykle musimy pogodzić nasze zachcianki z zasobnością portfela. Na rozwiązanie takich dylematów wpadła firma Hannspree opracowując całkiem przyzwoity monitor LCD o przekątnej 22”, rozdzielczości 1920x1080 pikseli i podświetleniem LED. Sprawdzamy w działaniu model Hanns-G HL229.

Z zewnątrz monitor nie zaskakuje niczym szczególnym. Obudowa w kolorze czarnym, lśniąca ramka wokół ekranu i błyszcząca podstawka w kształcie nieco spłaszczonej elipsy. To wszystko co może się rzucić w oczy przy pierwszym kontakcie z wyświetlaczem. Jakość zastosowanego plastiku nie odbiega od szeroko przyjętych standardów. Jedynie jakość spasowania i połączenie elementów może nas nieco zaskoczyć. W kilku miejscach obudowa pod wpływem nacisku, np. podczas przenoszenia trochę skrzypi i wyczuwalnie się ugina.

Z tyłu monitora znajdziemy tylko dwa złącza do podłączenia komputera, są to: nieśmiertelny d-sub oraz DVI. Próżno szukać dużo bardziej już spopularyzowanego HDMI. Tuż obok znajdziemy wejście do podłączenia z komputerem wbudowanych głośników. Jeśli chodzi o ergonomię to otrzymujemy tylko minimum funkcjonalności w tym modelu. Regulacja ekranu sprowadza się jedynie do możliwości odchylenia w orientacji góra-dół i to w bardzo ograniczonym zakresie. Próżno szukać obrotu lewo-prawo, czy podniesienie ekranu góra-dół o pivocie nie wspominając. Widać, że producent skupił się na prostocie bez zbędnych opcji, w zamian obniżając cenę do minimum, ale o tym w podsumowaniu.

Zastosowana matryca to najpopularniejsza i tym samym najtańsza jej odmiana, czyli TFT TN. Jak już wspominałem do dyspozycji mamy obszar o przekątnej 22” o proporcjach 16:9 a maksymalna rozdzielczość obrazu to Full HD. Czas reakcji matrycy podany przez producenta to 5 ms, co oczywiste, rzeczywista wartość będzie wyższa, choć i tak wystarczająca do wyświetlania dynamicznych scen. Sterowanie monitorem odbywa się za pomocą pięciu przycisków umiejscowionych w prawym dolnym rogu monitora, w spodniej części obudowy. Menu ekranowe jest stosunkowo proste i czytelne, jednak uważam za duży minus, jego brak w naszym ojczystym języku. Wśród typowych regulacji i ustawień znajdziemy między innymi predefiniowane tryby obrazu jak PC, GAME, MOVIE oraz ECO, który odpowiednio zbija jasność i kontrast, monitor wówczas konsumuje nieco mniej prądu.

Testy rozpocząłem od sprawdzenia równomierności podświetlenia matrycy. Patrząc przez pryzmat ceny urządzenia, byłem bardzo ciekawy wyników. Od razu widać, że mamy niedoświetloną górną część ekranu. Różnice, do wzorcowego środka, sięgają 17%. W pozostałej części monitora maksymalny odchył to 7%. Całościowo równomierność podświetlenia przedstawia się całkiem dobrze i jest zbliżona do monitorów znacznie droższych. Odwzorowanie barw również wygląda całkiem obiecująco. Choć przed kalibracją były pewne niedociągnięcia, zwłaszcza w obszarze koloru niebieskiego. Po kalibracji monitor świecił całkiem przyzwoicie, choć kolor czarny był nieco szarawy (za sprawą matrycy TN), pozostałym kolorom brakowało nasycenia. Miałem wrażenie, że były nieco wyblakłe.

W codziennym zastosowaniu wady czy też niedociągnięcia będą trudno zauważalne, chyba że jesteśmy grafikiem z niebywałym sokolim wzrokiem :) tylko po co nam wtedy taki monitor? Filmy i gry wyglądały całkiem dobrze, smużenie było wręcz niewidoczne. Nawet w naprawdę szybkich i dynamicznych scenach. I to się chwali. Do zabaw ze zdjęciami z oczywistych względów tego modelu bym nie polecał. Sprawdzi się on natomiast we wszelkich pracach biurowych, gdzie odwzorowanie kolorów nie jest stawiane na pierwszym miejscu przy zakupie monitora.

Z recenzji wyłania się monitor średni tudzież przeciętny. I tak w rzeczywistości jest, jednak model Hanns-G HL229 może się pochwalić jedną zasadniczą zaletą. Jak na 22-calowy monitor jest on wyjątkowo tani. Producent wycenił go na 399 zł, co jest wartością bardzo niską. Znając nasz rynek można jeszcze zawyrokować, że gdy pojawi się w sprzedaży będzie on jeszcze tańszy. Ten model nie jest bowiem jeszcze oficjalnie dostępny, jego sprzedaż ma ruszyć w naszym kraju pod koniec lutego. Jeśli szukasz większego monitora niż Twoja wysłużona 17-tka, a nie chcesz wydawać fortuny to produkt Hanns-G jest właściwym wyborem.

7.0
Hanns-G HL229
Średniej klasy monitor LCD 22" w bardzo atrakcyjnej cenie
Kod produktu:HL229
Orientacyjna cena:399 zł

Komentarze (15)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zbigniew2003 | 22.02.2012 20:12#1

Cena jak za 22 cale, bardzo zachęcająca do zakupu, ale ta niebieska dioda, widoczna na zdjęciu, to musi być dopiero "mordęga" dla oczu użytkownika w nocy ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 22.02.2012 20:44#2

400zł to rzeczywiście niezła cena, jak na tą cenę nie ma co zbytnio narzekać, tylko brać :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kristov_pl (redakcja) | 23.02.2012 11:24#3

@Zbigniew2003 diodę zawsze można zakleić plastrem :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
auroth7 | 23.02.2012 14:15#4

Tekst jak na zamówienie :)
Właśnie od kilku dni szukałem czegoś większego niż moja stara 17 ale ceny powalają.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 23.02.2012 14:16#5

1920x1080 na 22 calach to raczej dla osób z dobrym wzrokiem i mimo wszystko nie wpatrujących się w szczegóły. Na 24 calach mam 1920x1200 i interface programów nie zachwyca czytelnością.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 23.02.2012 19:24#6

@WODZU - nie wiem, mam 21,5" + 1080p i od dwóc... trzech może nawet lat pracuje mi się świetnie, nie wymieniłbym za nic na coś z 1680x1050. A wzroku nie mam idealnego, zły też nie jest ale świetny też nie ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 23.02.2012 23:35#7

@sla17
Cóż, subiektywne odczucia :) Mimo wszystko przed zakupem każdemu polecam sprawdzić to organoleptycznie, niż później żałować. Monitor to nie procesor i ma bezpośredni kontakt z naszym narządem - wzroku - a tego lepiej nie wystawiać na ciężkie próby ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
netis | 25.02.2012 0:29#8

@WODZU @sla17
Od dłuższego czasu przymierzam się do wymiany mojej "wysłużonej 17stki", lecz mam wiele obaw przed LCD... Myślałem o czymś z monitorem TV (obecnie mam kartę TV) i oczywiście full HD - bo to już standard... Głównie obawiam się, by przy codziennej pracy przed monitorem nie stracić na czytelności w porównaniu do obecnego monitora CRT (17'' - 1024x768). Z matematycznego wyliczenia wychodzi mi, że przy full HD 22" to czcionka będzie wyraźnie mniejsza...
Możecie mi powiedzieć jak to jest u Was?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 26.02.2012 15:26#9

Czcionka jest mniejsza, ale niestety nie mogę poradzić - każdy odczuwa inaczej, dla jednego literki są stanowczo za małe, dla drugiego są czytelne i nie ma z nimi problemu. Ponadto zależy od odległości od monitora - osobiście z ~70-80cm, momentami nawet 1m - potrafię bez większych przeszkód przeczytać tekst. Przy 1650x1080 jest czytelniej, ale mam mniejszą powierzchnię do pracy, co mnie odrzuca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
netis | 26.02.2012 18:30#10

"Przy 1650x1080 jest czytelniej, ale..."
W porównaniu z moimi 1024x768 to powierzchnia robocza i tak będzie większa, lecz tu znów się obawiam o czytelność czcionki. Jak widzę w sklepie monitory ustawione na rozdzielczości innej niż fizyczna to czcionka jest taka jakaś rozjechana...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WODZU | 27.02.2012 22:48#11

@netis
LCD ma przede wszystkim większą ostrość przy natywnej rozdzielczości. Trzeba to jednak zobaczyć, bo później można żałować jeśli dokona się złego wyboru. Ustawianie innej rozdzielczości niż natywna (wynikająca z fizycznej rozdzielczości matrycy) ma sens tylko w grach z szybka akcją, gdzie chce się uzyskać większą wydajność. W codziennej pracy obraz musi być bardzo wyraźny. Dla mnie jako okularnika bardziej przyjazny dla oka jest obraz wyświetlany w rozdzielczości 1680x1050 na 22 calach, niż 1920x1200 na 24 calach, co dokładnie mogę porównać pracując na dwóch takich monitorach. Kupując Eizo zastanawiałem się czy nie przyoszczędzić i kupić 22 cali z 1920x1200, ale ostatecznie posze3dłem po rozum do głowy i wybrałem 24 cale. Jednak jak już pisałem, to subiektywne odczucia, ponieważ są tacy, którzy twierdzą, że dobrze im się pracuje na netbooku z ekranem 11,6 cala i rozdzielczością 1366x768. Sam próbowałem i przyznam, że trzeba być hardcorem :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kintoki | 01.03.2012 16:55#12

O ustawieniach DPI słyszeli?...

Avatar
bitx (niezalogowany) | 19.03.2012 13:47#13

Brakuje mi w recenzji kątów widzenia i poboru prądu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
netis | 29.03.2012 19:48#14

@WODZU
Dzięki za wyczerpującą odp.... i sorki że dopiero teraz;)

@Kintoki
DPI to już nie jest pełny "oryginał" i nie mam pewności, że nie spowoduje jakiś nieoczekiwanych "problemów"...tak jak to było gdy zmieniłem DPI na 10'' lapku u znajomego

Avatar
mścigniew (niezalogowany) | 10.05.2012 14:39#15

Czy może orientujecie się, gdzie można ten monitor kupić? Bo w internecie widzę tylko oferty Amazonu i innych zagranicznych sklepów (a i cena różni się od 400 zł).

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść