r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Hawking-fatalista w formie. Cywilizacja zagrożona przez maszyny i... kapitalizm

Strona główna AktualnościINTERNET

Stephen Hawking sporo uwagi poświęca w ostatnim czasie dość specyficznemu aspektowi rozważań na temat przyszłości ludzkości, jakim jest jej koniec. Dopatrywał się on już źródła zagłady cywilizacji między innymi w ewentualnym kontakcie z obcymi oraz w sztucznej inteligencji. Teraz Hawking zwrócił uwagę na wizję problemu, nieco bardziej bliskiego w czasie – katastrofy, którą może spowodować konfrontacja rewolucji technicznej i kapitalizmu.

Wnioski do jakich doszedł Hawking nie są być może jednoznacznie apokaliptyczne, wieszczą raczej głęboki globalny kryzys społeczny, jaki ma wywołać automatyzacja pracy. Podczas sesji AMA w serwisie Reddit naukowiec stwierdził, że w momencie zastąpienia w większości działów gospodarki ludzkiej siły roboczej maszynami, zniknie konieczność zatrudnienia. W takim przypadku możliwe są dwa scenariusze.

W pierwszym Hawking wieszczy spowodowaną rewolucją techniczną redystrybucję dóbr – majątek zostanie podzielony między niepracujące społeczeństwo, a każdy jego członek będzie mógł żyć i żreć delektować się życiem na relatywnie wysokiej stopie ciesząc się efektami pracy robotów. Taka koncepcja wydaje się tak samo mało prawdopodobna, jak wtórna.

r   e   k   l   a   m   a
Jeśli maszyny będą produkować wszystko, czego potrzebujemy, rezultaty będą zależne od dystrybucji. Każdy będzie mógł cieszyć się luksusem, jeśli wyprodukowane przez maszyny dobra będą dzielone, lub większość ludzi będzie skrajnie uboga, jeśli właściciele maszyn będą z sukcesami lobbować przeciw redystrybucji dóbr.

Dużo bardziej przekonującą możliwością rozwoju sytuacji jest ta, przed którą szczególnie przestrzega Hawking. Chodzi mianowicie o sytuację, w której pozbawione pracy społeczeństwo popadnie (w związku z brakiem redystrybucji) w skrajne ubóstwo a zdominowany przez maszyny rynek pracy nie będzie miał im nic do zaoferowania. Jedyną ludzką majętną kastą będą właściciele i producenci robotów.

Niestety Hawking nie zdecydował się objaśnić kto miałby według niego pełnić arbitralną rolę, która miała by podlegać lobbingowi. Jeśli miałyby to robić rządy, to dlaczego one także nie miałyby zostać zastąpiony zaawansowanymi algorytmami podejmującymi decyzję z uwzględnieniem niewyobrażalnie większej liczby czynników, niż jest do tego zdolna ludzka władza?

Naukowiec mówi zatem między innymi o wizji totalnego bezrobocia technologicznego, które zapewne skończyłoby się totalną rewolucją. Bądź też totalną (dosłowną) technokracją. Można spodziewać się, że kolejnymi wizjami kryzysu cywilizacyjnego Hawking podzieli się już wkrótce.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.