r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Hiszpańska ustawa antypiracka to koniec lubianego przez kibiców streamingu wideo

Strona główna AktualnościINTERNET

Zmiany wprowadzone w ostatnim czasie w hiszpańskim prawie autorskim zaczynają zbierać swoje żniwo. Do zakończenia swojej działalności zostały zmuszone popularne serwisy Wiziwig.tv oraz Elitetorrent.net. Za zaostrzenie prawa antypirackiego w Hiszpanii odpowiadają najprawdopodobniej naciski dużych firm oferujących płatny dostęp do treści, które Wiziwig.tv i jemu podobne witryny oferowały za darmo.

Wiziwig.tv to istniejący od 2011 roku serwis, który umożliwiał milionom kibiców oglądanie transmisji rozgrywek sportowych w największych ligach piłki nożnej, koszykówki czy hokeja. Nowe hiszpańskie prawo, które weszło w życie 1 stycznia tego roku, zmusiło twórców serwisu do zaprzestania jakiejkolwiek działalności. Gdyby tego nie zrobili, groziłaby im grzywna w wysokości 600 tysięcy euro, co – biorąc pod uwagę, że serwis utrzymywał się jedynie z reklam – jest kwotą przerastająca możliwości finansowe przedsięwzięcia. Twórcy wydali oświadczenie w którym mowa, że głównym problemem, z jakim borykali się podczas całej swoje działalności były działania firm mających prawa do transmitowania rozgrywek English Premiere League. Do tej pory jednak chroniło ich hiszpańskie prawo, zezwalające na linkowanie nawet do treści naruszających prawa autorskie.

Skutki nowych regulacji dotkliwie odczuł także serwis Elitetorrent.net, który plasował się dotychczas wśród 100 najczęściej odwiedzanych stron internetowych w Hiszpanii. Autorzy nie zdecydowali się jednak na całkowite zamknięcie serwisu – na razie usunięto z niego tylko wszystkie pliki torrent. Po 11 latach funkcjonowania, Elitetorrent.net ma się stać platformą społecznościową dla fanów kinematografii. W oświadczeniu twórców Elitetorrent.net można przeczytać, że uważają zaistniałą sytuację jako przejaw nierównej walki toczonej przez Elitetorrent.net z wielkimi korporacjami.

r   e   k   l   a   m   a

Hiszpania przez wiele lat uchodziła za kraj, w którym stanowisko ustawodawców wobec praw autorskich i piractwa trudno uznać za szczególnie restrykcyjne. Szczególnie przyciągało to twórców serwisów, których legalność działania budziłaby wątpliwości na terenie innych europejskich państw. Jak widać na przykładzie Wiziwig.tv i Elitetorrent.net, od 1 stycznia 2015 roku sytuacja uległa definitywnej zmianie, należy się spodziewać, że w najbliższym czasie losy Wiziwig.tv podzieli wiele podobnych im stron.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.