r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Holenderski BREIN postrachem piratów z YouTube, chce kar finansowych

Strona główna AktualnościINTERNET

Holenderska organizacja antypiracka BREIN kontynuuje wyznaczony sobie cel – walkę z piractwem w Internecie. Po nieprzynoszących efektów działaniach o zakończenie nielegalnego streamingu, na celowniku Holendrów znaleźli się użytkownicy YouTube, a dokładniej grupa odpowiedzialna za zamieszczanie pirackich treści. BREIN pragnie ich karać, póki co tylko finansowo.

Organizacje antypirackie mają coraz trudniej, bowiem do wcześniejszych metod rozprowadzania nielegalnych kopii, dołączyła kolejna – streaming, który to staje się coraz popularniejszy. Dodatkowo, Komisja Europejska w pewnych kwestiach dotyczących pirackiego streamingu ma odmienne podejście, a więc walka z piratami jest jeszcze trudniejsza. Tym bardziej, że korzystają oni również z usług uważanych za legalne i to na nich zamieszczają pirackie treści.

Znalezienie pirackich treści na YouTube nie stanowi większego problemu. Na serwisie znajduje się mnóstwo filmów, które naruszają prawa autorskie. Znaleźć możemy seriale, pełnometrażowe hity z Hollywood, nie brakuje również polskich produkcji. Większość jest usuwana, ale zanim to się stanie, tysiące albo i nawet setki tysięcy użytkowników obejrzy dany materiał.

r   e   k   l   a   m   a

Właściciel prawy autorskich z Holandii zauważył, że materiały z jego twórczością zostały nielegalnie zamieszczone na YouTube. Oprócz złożenia żądania usunięcia materiału, postanowił on również skontaktować się z lokalną organizacją antypiracką – BREIN. Pracownicy organizacji postanowili natychmiastowo działać, co przyniosło efekty. Udało się im znaleźć użytkownika, który z anonimowego konta obiecał, że na jego kanale co tydzień będzie pojawiał się nowy film.

Pirat został zmuszony do zaprzestania działalności. Jeśli nie zastosuje się do wytycznych, to za udostępnianie następnych materiałów może zapłacić duże kary finansowe. BREIN dodaje, że osoby wrzucające na YouTube pirackie materiały, powinny mieć świadomość, że naruszają prawa autorskie i nie są bezkarne. Za takie naruszenia mogą sporo zapłacić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.