IDC naiwnie uważa, że Windows 8 będzie nieistotny

06.12.2011 13:26, Autor: Tomek Bryja (tomekb), Kategoria: Felieton
NewsImage

Koniec roku to okres, w którym wielu domorosłych czarodziei odkurza swoje kryształowe kule i z mądrą miną opowiada tezy, których po sylwestrze i tak już nikt nie będzie pamiętał. Kiedy jednak za takie prognozy biorą się profesjonalne firmy analityczne, warto poświęcić im chwilę refleksji. Tym bardziej, kiedy twierdzą, że Windows 8 będzie w dużej mierze nieistotny dla użytkowników tradycyjnych PCtów i że należy spodziewać się bardzo niewielkiej skali aktualizacji z Windows 7.

Taką dość odważną tezę w raporcie udostępnionym póki co wyłącznie swoim klientom opublikowało IDC. Publiczny webcast poświęcony temu tematowi zapowiedziano na 15 grudnia. IDC spodziewa się, że Windows 8 osiągnie status RTM tak, by pierwsze komputery z nowym systemem pojawiły się w sklepach nie później, niż w sierpniu 2012. Sceptycyzm podzielany również przez wielu innych analityków wynika z faktu, że największą nowość Windows 8 - interfejs Metro - ciężko będzie zastosować do innych urządzeń, niż tablety. Te z kolei, według IDC, będą w przyszłym roku bardzo dla Microsoftu rozczarowujące. Analitycy firmy nie wierzą, że Microsoftowi uda się pogodzić problem wprowadzenia na rynek tabletów opartych zarówno o architekturę x86, jak i ARM, co będzie efektem wielu kompromisów (np. brak wsparcia dla aplikacji nie-Metro na platformie ARM).

Trzeba przyznać, że szanse na ziszczenie się tych prognoz są znacznie większe, niż w wygrana w lotto - aż 50%, bo ostatecznie albo Windows 8 będzie sukcesem, albo nie. Do dyskusji nad takimi szansami może włączyć się każdy weekendowy mądrala, bo jedyne czym ryzykuje, to późniejsze nagłówki "wbrew oczekiwaniom analityków, sprzedaż Windows 8 okazała się...". Apple co rusz zaskakuje w ten sposób rynek, przekuwając produkty z rozczarowującymi recenzjami w nieracjonalne wydaje się sukcesy rynkowe. I co? I nic, analitycy dalej robią mądre miny i próbują nie wypaść z obiegu. Teraz twierdzą, że skala aktualizacji do Windows 8 będzie znikoma – tylko tak mówi się przy okazji niemal każdej nowej wersji Windows. Mówi się też, że niektórzy czekają z wymianą na co drugą wersję systemu. Nawet, gdyby tak było, to na Windows 8 przesiedliby się ludzie korzystający z Visty. Czekajcie, ale oni przecież szybciej przeskoczyli na Siódemkę, więc... ee? I tak wszystkie te teorie można zwinąć w rulonik i wsadzić psu pod ogon. W ten sposób można dyskutować ze sobą do rana, aż pojawią się pierwsze objawy schizofrenii.

Do analityków z IDC mi daleko, ale swój rozum też mam, więc czemu nim nie ruszyć? Po pierwsze, skala aktualizacji do Windows 8 będzie istotna, jak praktycznie z każdą nową wersją Windows. Czemu? Jakby nie patrzeć, liczba osób korzystających z Windows jest nieporównywalnie większa, niż fanów ogryzków i innej egzotyki - nawet, jeśli na aktualizację zdecyduje się mniej użytkowników, i tak będą to duże liczby mające istotne znaczenie dla rynku. Co więcej, Windows 8 ma szanse być bardziej... estetyczny, co może obudzić mniej racjonalne impulsy zakupowe. Jeśli okaże się, że technicznie nie będzie gorszy od bardzo udanej Siódemki, a będzie po prostu ładniejszy - może być czarnym koniem nawet na urządzeniach bez Metro. Szczególnie, że według Intela nadchodzi tsunami ultrabooków, o których IDC wydaje się w swoim raporcie zapominać. Jeśli Microsoftowi uda się przy tym zintegrować ze swoimi produktami - pecetem, Xboksem, telefonami i tabletami - udaną chmurę, może dokonać tego, na czym poległ Apple ze swoim wyśmianym iCloudem (nawet beton przyznaje, że to niewypał). Zintegruje to duży ekosystem rozproszony na różnych urządzeniach produkowanych przez różnych producentów - coś, na co ambicje ma także Google. Jego Android póki co jest jednak równie daleko od przeciętnego konsumenta, jak jego starszy kolega z tego samego cyrku leśnych dziadków, Linux.

Jasne jest, że w tej chwili perspektywy dla Microsoftu nie są zbyt optymistyczne, a przy tym to wielki i rozpędzony tankowiec, którego ciężko przestawić na inny kurs. Dlatego nie należy spodziewać się jednostkowego przełomu, z którym Steve wyjdzie na scenę i wywoła wiwat ściąganych staników. W tym sensie zgodzę się, że Windows 8 z pewnością nim nie będzie. Pytanie tylko, czy Microsoft potrzebuje takiego przełomu? To znana marka, która robi dobre produkty (Windows 7 to prawie tak udany system, jak Windows XP), przestaje być postrzegana jako imperium zła podbijające świat przez automatyczne aktualizacje (pamiętacie takie dyskusje w czasach Windows 98?) i do sympatii użytkowników (takiej zdrowej, nie perwersyjnej jak w przypadku Apple) wiele jej już nie brakuje. I być może to własnie Windows 8 sprawi, że ludzie Microsoft... polubią. A to przecież chodzi, prawda? Wszyscy chcemy być lubiani.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (82)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
parasite85 | 06.12.2011 13:36#1

Tomku, bardzo proszę o więcej Twoich wpisów w takim stylu - czyta się świetnie. Co do samego newsa i Windowsa 8...oficjalnie dostępna wersja mnie zupełnie nie przekonuje, ale pamiętam, że tak samo było z Officem 2010 Beta - korzystałem wówczas z 2007 i nowsza wersja mi nie pasowała - dzisiaj korzystam z 2010 i mimo nieznacznych zmian są niektóre "smaczki" bez których sobie życia nie wyobrażam (np. wklejanie wycinków ekranu). Na pewno będę testował nową wersję jak wyjdzie Beta i RC - jak mi się spodoba to zapewne dokonam aktualizacji:)

Avatar
IDC? (niezalogowany) | 06.12.2011 13:37#2

IDC musi odejść :)

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 06.12.2011 13:45#3

Uwielbiam takich jasnowidzów jak z IDC. Można się pośmiać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lck* | 06.12.2011 13:45#4

Ciekawe podejście ludzie widzę w świeci IT.

Gdy Google kupiło Google, DobreProgramy stanowczo przekonywało nas, że to już koniec Androida, ponieważ partnerzy w strachu przed fuzją Google i Motoroli zaczną masowo przechodzić na Windows Phone 7. Jak jest dziś każdy wie.

Gdy mowa jest o tym, że Windows 8 nie odniesie sukcesu (i gdyby nie wciskanie tego systemu do każdego urządzenia, to tak byłoby), to czytamy ironiczne teksty o kryształowych kulach, oglądamy obrazki głupio uśmiechającego się grubasa itd.

A jakiej wy macie marki kryształową kulę DP???

Avatar
VfV (niezalogowany) | 06.12.2011 13:46#5

Panie Tomaszu ostatnio w pańskich wpisach jest mnóstwo niepotrzebnej agresji. Proszę nie pisać w czasie okresu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 06.12.2011 13:47#6

Bardzo dobry news. Od jakiegoś czasu takich tu bardzo brakowało.

Myślę, że kluczowe są zdania "nieistotny dla użytkowników tradycyjnych PCtów" oraz "należy spodziewać się bardzo niewielkiej skali aktualizacji z Windows 7".

Większość osób zmienia system kupując nowy komputer. Nie znam danych, ale poza przypadkami, gdy system dostępny jest za darmo (MSDN, pirackie kopie), mam wrażenie, że bardzo rzadko wykonuje się aktualizacje systemu. Po prostu nie ma powodu - system ma sprawić, że działają programy, a do tego przez całe życie komputera najczęściej wystarczy pierwotnie na nim zainstalowany system.

Sprzedaż nowych komputerów spada, bo hardware od jakiegoś czasu znacznie wolniej się starzeje (po bumie lat 1995-2005 rozwój w kierunku coraz większej szybkości przystopował), więc nie spodziewam się, by ten segment został szybko podbity przez Windows 8. Tablety, ultrabooki (jeśli w końcu staną się tanie) owszem, ale nie PCty.

Avatar
cdd (niezalogowany) | 06.12.2011 13:49#7

Odgrzewane kluchy doprawione byle czym nie są raczej popisem sztuki kulinarnej.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Frankfurterium | 06.12.2011 13:53#8

Czytając różne fora, ma się wrażenie, że właśnie na tę estetykę najwięcej ludu pomstuje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GeparD78 | 06.12.2011 13:54#9

Uwazam ze zwykly szary czlowiek nie zainteresuje sie "osemka" gdyz windows 7 jest bardzo udanym systemem. Brak mu problemow typowych dla Visty, wiec tak naprawde nie bedzie wiekszych powodow by zmieniac system.

IMHO windows 8 natomiast odniesie sukces na tabletach, czy uzadzeniach z nim preinstalowanych, badz wsrod ludzi, ktorzy oczekuja dodatkowych funkcjonalnosci w porownaniu z windows 7, jak np. Hyper-V (mam nadzieje ze MS sie z tego nie wycofa)

Avatar
Ma tylda (niezalogowany) | 06.12.2011 13:55#10

Faktycznie, bardzo "dobry", "rzetelny i wyważony" "news".
Więcej takich! ;)))

Czyżby portal DP zdecydował się na wyścig w ilości i jakości komentarzy z Onetem? Obiecuję wiernie kibicować. ;)

Avatar
JakisNick (niezalogowany) | 06.12.2011 14:02#11

"Panie Tomaszu ostatnio w pańskich wpisach jest mnóstwo niepotrzebnej agresji. Proszę nie pisać w czasie okresu."

Trafnie, czytało sie nieprzyjemnie przez tą agresję.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 06.12.2011 14:03#12

Ale się zwykli użytkownicy zdziwią, gdy zobaczą Metro. Zobaczymy, czy będą zadowoleni...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
reemer | 06.12.2011 14:04#13

Człowieku, załóż sobie bloga i tam wylewaj swoje mądrości. Tak się ma to coś do artykułu jak zegarek z bazaru do Rollexa. Niby coś tam napisane, ale obiektywizmu to w tym nie zazna. Może następnym razem jak nasmarujesz takie coś, to napisz na samym początku, że "audycja zawiera lokowanie produktu", żebym nie tracił na to czasu.
Najpierw wyśmiewasz osoby, które odkurzyły swoje kryształowe kule, żeby zaraz potem sam wyciągnąć swoją... a nie, przepraszam. Ty nie wróżysz z kuli, tylko używasz rozumu. No tak. Logiczne.
A teksty pokroju "[...]Steve wyjdzie na scenę i wywoła wiwat ściąganych staników" albo "[...]jego starszy kolega z tego samego cyrku leśnych dziadków, Linuks" nadają się bardziej do Faktu, albo innej gazety "opiniotwórczej" a nie do poważnego (jak mi się wydawało) vortalu.
"[...]liczba osób korzystających z Windows jest nieporównywalnie większa, niż fanów ogryzków i innej egzotyki". No tak, w końcu tylko Windows to poważny system operacyjny, nie to co jakiś nadgniły ogryzek albo inna egzotyka.
Myślałem, że tylko Apple dorobiło się takich fanbojów, ale widzę, że Microsoft też się takowymi może pochwalić. Pytanie tylko, kto tego Pana tu wpuścił? Od jakiegoś czasu ten portal zaczyna się przeistaczać w Vortal o oprogramowaniu Microsoftu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RubasznyRumcajs | 06.12.2011 14:06#14

boze, co za brednie
czy to jest jakis blog, czy "portal informacyjny"?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rashek7 | 06.12.2011 14:06#15

Wpis żenada. Bardziej się nadaje na bloga. Jakieś żale autora do rzeczywistości.

Opinia IDC na pewno nie jest wyssana z palca. Jak będzie na prawdę czas pokaże. W8 zyska raczej na nowym sprzęcie niż na aktualizacjach.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
e X t 7 3 | 06.12.2011 14:07#16

cóż win 8 będzie dla specyficznego odbiorcy ;P. Systemy z rodzin win pod czasu XP zmierzają równią pochyła w dół. A Jedyne co ciśnie się na usta - oby tak dalej ! ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
_ITrAB_ | 06.12.2011 14:08#17

Japierdziu... Jaki "news"! zaiste zabawny, chociaż trochę bezsensowny imo xD

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sokoleokopr | 06.12.2011 14:09#18

" Android póki co jest jednak równie daleko od przeciętnego konsumenta, jak jego starszy kolega z tego samego cyrku leśnych dziadków, Linux" - daje do myslenia, sam bym lepiej tego nie ujoł. Co do Win 8 to sam czekam i jak tylko wyjdzie to zakupie go razem z Lapkiem zwłaszcza że po rewelacyjnej 7-ce chcę jeszcze ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
e X t 7 3 | 06.12.2011 14:09#19

a co do samego wpisu ... rzeczywiście nie wygląda to jak news ... chyba, ze nastąpiło przekierowanie ... Fakt.pl ?!? ;)

Avatar
jozintheminion (niezalogowany) | 06.12.2011 14:10#20

To nie bardzo się nadaje na news... Jeżeli już to raczej powinno być dłuższe i może w formie felietonu. Samej treści się nie czepiam, bo w sumie każdy swoje teorie może wymyślać, a i tak nie zmieni to faktu, że windows 8 nie jest nawet w fazie beta i wszelkie opinie na temat jego sprzedaży na tym etapie, to czysta zgadywanka. Korporacje nigdy na nowinki się nie rzucają, a użytkownicy wybiorą to co będzie użyteczne, w sensownej cenie i będzie ładnie wyglądało (tu każdy ma swoje własne priorytety). Inna bajka, że firmy z którymi Microsoft współpracuje od lat (Dell, HP, Toshiba, Acer,...) i tak w swoich nowych kompach będą instalować Windows 8, który gdy wyjdzie na pewno będzie wspierał przynajmniej część rozwiązań sprzętowych, których Windows 7 bez łatek, czy hotfixów nie będzie obsługiwał.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 06.12.2011 14:12#21

@RubasznyRumcajs
To, że jest to "portal informacyjny" nie oznacza, że ma się ograniczać do kopiowania i tłumaczenia newsów. A dodanie swojej własnej opinii (bardzo sensownej, a nie zwykłego ironizowania czy obśmiania) do newsa pozawala spojrzeć na problem z innej perspektywy.

Avatar
googlebot (niezalogowany) | 06.12.2011 14:15#22

@rashek7 Zgadzam się w pełni.
Mnie tam kafle nie przekonują i na pewno nie zainstaluje tego na moim lapku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
e X t 7 3 | 06.12.2011 14:15#23

@sokoleokopr

Szczerze, staram się być obiektywnym i nie poddawać emocjom, ale chyba muszę dać tu "upust" negatywnym emocjom ;P, wybaczcie ale musze - inaczej będę miał zgagę :P ... jaki tekst i "opinie" w nim zawarte, taki zadowolony czytelnik ;). Proszę o więcej takich tekstów, a nie będzie trzeba przeprowadzać testów na inteligencję hehe ;). Ktoś kto nie potrafi sobie poradzić z przykładowym Ubuntu zasługuje jedynie na ... poklepanie po plecach, co robić ... może jakiś talent po stronie motorycznej ? ;)

Avatar
maciek_7865 (niezalogowany) | 06.12.2011 14:19#24

iCloud jest wypałem, jak ktoś nie używał to nie ma pojęcia o co chodzi, świetna usługa.

Avatar
Teserakt (niezalogowany) | 06.12.2011 14:19#25

Heise-Online.pl wróć!

Gdzie ja teraz znajdę obiektywne, rzeczowe artykuły bez zbędnych kolokwializmów? Po lekturze artykułu jestem rozgoryczony. Wpis idealnie nadawał by się na notkę na bloga a nie na news. Proszę Was, droga redakcjo, dbajcie o poziom i starajcie się być obiektywni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DonM$ | 06.12.2011 14:21#26

Prawda jest taka, że każdy użytkownik windowsa, a jest ich wielu, wybierze tablet z windowsem, bo go zna, jeżeli system nie będzie odbiegał wydajnością od konkurencji, ceny i parametry będą podobne, a obsługa komfortowa, to kto by chciał androida czy ios, no ja bym się nie katował, bo i po co skoro na win arm zrobię wszystko i bez durnych ograniczeń.
I proszę nie wyjeżdżać z brakiem kompatybilności x86 na arm, bo już m$ raczej wyda kompilator pod windowsa arm gdzie będzie wystarczyło skompilować program ponownie lub z drobnymi poprawkami, a aplikacje .net to i bez poprawek pewno będę działać, programy pojawią się lawinowo.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 06.12.2011 14:23#27

Dla mnie każdy windows powyżej Xp jest nieistotny. Mając oryginalną wersję owego systemu nie widzę żadnych racjonalnych powodów do zakupu nowszej. Nie biorę pod uwagę kwestii np. niedostępności sterowników nowszego sprzętu dla tego systemu - to wina producenta, który okazuje lekceważący stosunek do klienta.
Dziw, że w XXI, wydajemy środki na przeźroczyste okienka gdy tuż za rogiem, siódma część ludności świata jest niedożywiona lub nie ma dostępu do czystej wody pitnej. Cudowny ten nasz postęp.

@parasite85
"bez których sobie życia nie wyobrażam" - słabą masz wyobraźnie, ja sobie wyobrażam nawet życie bez komputerów, agencji reklamowych, prawników, połowy urzędników, samochodów, bomb atomowych, telefonów komórkowych itd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
reemer | 06.12.2011 14:23#28

@GL1zdA
Bardzo lubię teksty z odrobiną humoru, albo dygresjami autora, bo to pokazuje, że włożył on w to swoją pracę, a nie tylko posłużył za tłumacza. Ale to co widać w tym artykule, ciężko nazwać opinią "bardzo sensowną, a nie zwykłym ironizowaniem i obśmiewaniem".
Dla mnie ten artykuł to typowy przykład postawy "Wy jesteście gupi a ja jestem mondry".
Przyzwyczaiłem się już do wywoływania wojen we wpisach na blogach na głównej. Ale artykuł to już przesada.

Avatar
Kliper76 (niezalogowany) | 06.12.2011 14:24#29

Mam WAŻNĄ UWAGĘ dla Autora tego znakomitego wpisu: Panie Tomku gratuluję znakomitego wpisu i rzetelnej oraz obiektywnej opinii! Pańskie newsy jak ten oraz wczorajszy dotyczący KRRiT to esencja smaku i prawdziwa perła w całym tym świetnym portalu tak jak ten portal jest PERŁA na tle innych w całej sieci! :) i nie się Pan nie przejmuje jakąś tam krytyką - mają swoje 5 minut żeby zasitnieć i dowartościować swoje ego, no to niech sobie piszą!

a wy wszyscy "krytykanci" i znaffcy od 7 boleści: to Wy i wasze opinie nadają sie do Faktu (w najlepszym przypadku) a jak Wam się coś nie podoba to nie czytajcie albo napiszcie sami coś lepszego jak potraficie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
reemer | 06.12.2011 14:28#30

Dodam coś o artykule, żeby nie było, że nic na temat.
Moim zdaniem Windows 8 ma szanse na nowych sprzętach. Ludzie raczej się nie rzucą masowo do aktualizacji, tak jak nie rzucili się z XP na Vistę. Mając dobry system, jakim niewątpliwie jest Windows 7, nie będą zmieniać na nic innego, bo lepsze jest wrogiem dobrego. Z drugiej strony, ludzie, którzy kupią nowego laptopa z Windowsem 8, nie będą masowo "uciekać" do Windowsa 7, bo po prostu nie będzie im się chciało. Przyzwyczają się do kafelków.
Także ja ze zdaniem ludzi z IDC się po części zgadzam.

A Pan Autor niech jeszcze wyleje swoje żale na prognozę pogody. Też się nie sprawdza, a ludzie nadal to robią. Taki jeszcze jeden, mały prztyczek w nos :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grocalt | 06.12.2011 14:30#31

To już chyba drugi w ciągu parunastu godzin "news", który de facto z rzetelnością dziennikarską nie ma nic wspólnego. Po co te dygresje i dywagacje?

Avatar
pawel[] (niezalogowany) | 06.12.2011 14:30#32

Ostatecznie to w lotto też się wygrywa albo się nie wygrywa... To znaczy, że jest 50% szansy na wygraną? News ciekawy, ale już po tytule widać, że autor za bardzo emocjonuje się tą wiadomością i w całym tekście naśmiewa się z IDC.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lucas__ | 06.12.2011 14:35#33

Jestem jak najbardziej za takimi newsami... na blogu.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
AndrzejG | 06.12.2011 14:39#34

Windows 8 na tabletach ma szansę, jeżeli będzie lżejszy od androida (a przynajmniej stabilniejszy, pakowany w będący mu w stanie sprostać hardware) oraz win7 i nie będzie wymagał do działania oprogramowania antywirusowego.
No i win 8 może mieć przewagę nad andkiem jeżeli kontrola będzie po stronie użytkownika a nie programisty, bo w tej chwili jako posiadacz tabletu z androidem mogę tylko bezradnie patrzeć jak sekundę po zabiciu danego procesu, ten z uporem maniaka ponownie pojawia się na liście aktywnych procesów.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 06.12.2011 14:41#35

Nie czytałem całego tekstu, ale przyznam, że z tezą się zgadzam, sam nie zamierzam aktualizować, znajomi się tym raczej nie interesują i tak jak mają Vistę/ Win7 tak mieć będą.

Avatar
Saffo (niezalogowany) | 06.12.2011 14:56#36

Czekam na nowy już sprzęt z MSwin8 i uważam że będzie ok. :)

Co do aktualizacji win7 do win8 raczej nie będzie tak różowo bo faktycznie po co znów płacić za system 400zł. jak pod UI Metro dalej ma się win7 i do tego sprzęt który nie obsługuje dotyku(screentouch).
A Android i inne dystrybucje Linux raczej nie nadają się na tablet/laptop aby zastąpić użytkowy i lepszy OS jakim jest 90% MSwinXP/7 lub win8.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
roffik | 06.12.2011 15:10#37

A gdzie dopisek "Felieton"?

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 06.12.2011 15:18#38

Nie wiem jak będzie ale wiem jedno - to typowy "onetowy" tekst. Mało przyjazny, ocierający się o agresję i prymitywizm.
Panie Tomku, Pan się nie bawi w eufemizmy, może od razu zamiast (cytuję): "zwinąć w rulonik i wsadzić psu pod ogon" - Pan napisze "wsadzić w dupę". Określenia "jego starszy kolega z tego samego cyrku leśnych dziadków, Linux", "nawet beton przyznaje, że to niewypał", czy "wiwat ściąganych staników" są szalenie błyskotliwe. No na prawdę - na forach onetowych zrobiły by furorę.
W sam raz na prywatnego bloga, albo na cykl felietonów: "subiektywnym okiem".
Gratuluję ciągłego rozwoju i zwyżki poziomu (żenady).

Avatar
fakt (niezalogowany) | 06.12.2011 15:39#39

Rzeczywiście ludzie są przyzwyczajeni, że w "newsach" dostajemy informacje suche, bezstronne, nieprzetworzone przez własne przemyślenia i upodobania.
Nie wypada, żeby taki tekst pojawiał się pod linkiem "aktualności". To nie ta działka. Można by w aktualnościach napisać, że na blogu xyz został umieszczony ciekawy wpis/felieton itp. I to by była informacja i na tym koniec tutaj powinno być.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 06.12.2011 15:51#40

Pozwolicie, że i ja wyciągnę swoją kryształową kulę KK Hogwart Edition:

Win8 będzie zdobywać rynek tabletów tak jak to robi Win7. ;)
Pamiętamy, że W8 to tak na prawdę Vista Sp2 (Sp1 był W7).
Nawet jakby W8 oferował podobną jakość do Androida, to zwyczajnie i tak nie ma szans ze względu na rozdrobnienie sprzętowe platformy. Soft z Android działa wszędzie tam gdzie działa Android. Niestety Windows na różnych platformach sprzętowych będzie miał w zasadzie tylko wspólną nazwę.

Nie mogę się doczekać min ludzi nabitych w butelkę z tabletem na W8 chcących odpalać na nim desktopowy soft :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 06.12.2011 15:55#41

PS. Najlepsza będzie reakcja ludzi przesiadających się z W7 na W8 lub chcących powymieniać się softem pomiędzy tymi dwoma systemami :D
Pamiętajcie, że aby aplikacje z W8 działały na innym sprzęcie muszą być robione w kartonach, a kartony chodzą na W7. Po prostu nie wyobrażam sobie twórców softu utrzymujących różne wersje softu na 500 dystrybucji Windowsa :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
RaveStar | 06.12.2011 15:56#42

*- nie chodzą na W7 - (edit) ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hINDUss | 06.12.2011 15:57#43

"felietonik" a nie news, czyli wpadka.
jak już przedmówcy zauważyli, nic tu obiektywnego czy informującego, zwykła projekcja zdania autora plus bardzo niziutkie docinki do linuxa, ogryzków i androidów.
doceniam chęć zmian i wprowadzenia "czegoś nowego", ale nie tędy droga panie tomku - oznaczajcie takie tekściki inaczej, jako felietoniki, blogi i nie starajcie się robić z nich newsów bo nimi nie są, a być może coś z tego wyjdzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sunbeam96 | 06.12.2011 15:59#44

Od teraz wpisy z bloga będą przewijać się między niusami, tak?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 06.12.2011 16:09#45

@roffik
"A gdzie dopisek "Felieton"?"
A gdzie dopisek, że to miał być news?

Naprawdę nie rozumiem oburzenia. Wszyscy czytający piszą, że to "felieton", więc o co chodzi? Nigdzie nie było obiecane, że w tym miejscu ma być news, treść też nie udaje niczego. Czterdzieści komentarzy "to nie jest news" jest tylko bezwartościowym szumem informacyjnym.

@sunbeam96
Może przewinęłyby się, gdyby trzymały odpowiedni poziom...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 06.12.2011 16:22#46

Fanboj, fanboy!!!111

A tak serio, to jeden z grubszych wpisów, mimo że nie stało się nic strasznego by tak się rozpisywać (moim zdaniem). Przy okazji nie mogę oprzeć się wrażeniu, że komuś zabrakło obiektywizmu. Ale żeby konkretnie było proponuję spojrzeć na WP7. Nie oceniam jakości systemu, bo na razie widzę, że ma tylu fanów, co antyfanów i każdy ma swoje racje. Problemem jest to, że kiedy Windows ma wejść tam, gdzie nie ma stałego miejsca jak desktopy, to nagle się okazuje, że trudno jest się przebić. Obstawiam, że Win8 na tabletach będzie się liczył nie bardziej niż WP7 na smartfonach, ale nie będzie też awangardą dla wybranych. Po prostu będzie to kolejny system działający na rynku gdzie panuję względnie poprawna konkurencja. Ale nawet jakby wybił się to szanse na zrobienie 90% są niemal zerowe. Wyjście na 50% byłoby mniej więcej takim sukcesem jak to ocenia się po ostatnich wyborach w Rosji. Win8 ma relatywnie zbyt udaną konkurencję, tablety są zbyt świeżym spojrzeniem na komputery by liczyły przyzwyczajenia, a MS na tyle się ociągał, że osiągnięcie 10% będzie względnym sukcesem.

Na biurku nie zanosi się na zbyt duże rewolucje dla kogoś kto z interfejsu metro nie skorzysta (a wątpię by ludzie się na to rzucili biorąc pod uwagę, że jest to interfejs dedykowany dotykowym ekranom), więc raczej nie będzie uzasadnione migrowanie z Win7 (chyba, że ktoś korzysta z charytatywnej wersji (znaczy torrent pro podpinającej klienta do charytatywnej sieci botnetowej). No i nie zapominajmy, że z pominięciem wyjątków, MS co drugi system wydaje mniej udany :P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 06.12.2011 16:23#47

@GL1zdA A zakładka Aktualności Ci zniknęła z interfejsu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GL1zdA | 06.12.2011 16:30#48

@Druedain
wg słownika aktualności to "aktualne, najświeższe wydarzenia omawiane w prasie, radiu i telewizji", a ten tekst dotyczy właśnie aktualnego wydarzenia.

Avatar
allin (niezalogowany) | 06.12.2011 16:52#49

A mi się podoba, że w końcu jakiś redaktor ma swoje zdanie i potrafi go bronić, mając w tym sporo racji, a nie ulega politycznie poprawnej ideologii, która nakazuje uwielbiać Apple'a i jego produkty, a Microsoft uważać za samo zło.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
emig | 06.12.2011 16:52#50

Ludziska wyluzujcie trochę.

Nie nudno wam czytać tego samego "newsa" na wszystkich portalach z drobnymi różnicami wynikającymi z "korekty" tłumaczenia "Google translatora ?" ;-)

Może czas na zmianę formuły w DP ? "news" + "zdaniem autora".

A co do samej informacji:

Podzielam ogólna irytację i zniesmaczenie autora firmami "analityczno- prekognicyjnymi" (Nota bene wróżenie z wnętrzności jest dużo skuteczniejsze od szklanej kuli. Ma swój mroczny klimat (większość wróżb wszak jest "złowieszcza") i jeszcze ma się darmowe żarcie na grilla.

Ale.

Windows 8 jest jak wspomniano wcześniej SP2 do "tłustej i ślamazarnej Visty" i jak historia Win 7 vs. XP uczy, bez "technicznego" marketingu (np. DirectX v.12 tylko na WIN8 tak jak DX 10/11 tylko na Viście/7 "ubija" XP) i marketingu "prawniczego" (Ograniczenie "stosowalności" XP w wersji OEM (1GB RAM i procesor do 1.6GHz (o ile pamiętam)) WIN8 szybko sobie nie poradzi. Bo niby cóż takiego oferuje Win8 prócz kafelków (@ autor - to ma być ładniejsze !?) i kilku obietnic dotyczących obsługi nieistniejących (mitycznych ?) tabletów ? Rewelacyjnej poprawy wydajności w stosunku nawet do 10 letniego XP też nie oferuje...

Ale to jest prognoza z gatunku "pada - będzie mokro" i tym razem "druidzi" z IDC mogą mieć rację ...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pablow91 | 06.12.2011 17:07#51

Wydaje mi się, że autor tego felietonu minął się trochę z prawdą. Ominął jedną bardzo ważną, a z punktu widzenia Microsoftu kwestię najważniejszą a mianowicie finanse. Patrząc na ostatnie trendy w raportach finansowych Microsoftu można zauważyć, że zysk z działu Windowa się zmniejsza, a dział Office zwiększa swój dysk. I jeszcze jakiś rok temu różnica pomiędzy tymi dwoma działami była stosunkowo niewielka to teraz ta różnica się znacząco powiększa. Co ciekawe razem te dwa produkty dają Microsoftowi kwartalnie około 7 miliardów dolarów zysku. A pozostałe działy Microsoftu razem wzięte nie generują zysku wielkości jednego miliarda dolarów. Co jeszcze ciekawsze do działu internetowego Microsoft dokłada około pół miliarda oraz zyski z sprzedaży telefonów z systemem Android są większe niż z systemem Windows Phone.

Dodatkowo Microsoft pod względem wartości giełdowej jest błyskawicznie przeganiany przez swoich głównych konkurentów. Apple jest już zdecydowanie poza zasięgiem konkurentów. IBM ma wciąż niewielką przewagę, ale jest ona coraz bardziej widoczna. Dodatkowo po piętach depcze Google.

Więc Windows 8 nie powinien być po prostu zwykłą ewolucją tak jak twierdzi autor. Nawet zintegrowanie z chmurą może okazać się niewystarczające, gdyż konkurenci na tym polu też są bardzo aktywni i dla wielu osób dostępne usługi oferowane przez producentów ich telefonów czy konsol do gier są wystarczające i nie skuszą się na "wspaniałą" integrację usług dostarczonych przez Microsoft. Firma ta potrzebuję coś co w dłuższej perspektywie będzie w stanie wspomóc nasycony rynek Windowsów i pakietów biurowych. Dlatego sukces Windowsa 8 zależy głównie od tego czy Microsoft zaproponuje coś co zrewolucjonizuje nasze rozumienie technologii tak jak zrobił to iPod czy iPhone. Dlatego psioczenie na analityków IDC nie jest do końca zrozumiałe z mojej perspektywy...

Avatar
revvvvvv (niezalogowany) | 06.12.2011 17:11#52

Pan dla ms pracuje? Ślepy jest? O architekturze ARM i portowaniu aplikacji chyba też nie za bardzo dużo wie(podpowiem SSE), a może o tym że win8 ma być na arm głównie dla tabletów(i z powodu braku oprogramowania i takich tam innych będzie problem). Na win8 firmy się nie przesiądą bo dopiero co przesiadły się na win 7 to sobie poczekają na win9. Użytkownicy zmigrują w zasadzie ci co dostaną nowe kompy i mniejsza część tych co już mają. Bo win 7 jest dobry to po co zmieniać? Poczekają na win9(patrzcie ile zajmuje śmierć winxp).
Autor potraktował kawałek kodu jakim jest system niczym własne dziecko coś jak rasowy troll.

Avatar
Saffo (niezalogowany) | 06.12.2011 17:16#53

@"RaveStar"
Człowieku ogarnij się i nie pisz bzdur...
Android nawet nie dorasta do pięt temu co oferuje MSwin7 lub win8 a nawet Linux Ubuntu deklasuje użytkowo Android na laptopach.
Za rok MSwin8 na nowych tabletach/netbook zupełnie wymiecie z handlu android w przeciągu 2 lat za brak aktualizacji i miernotę programów które nadają się tylko na smartfon.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Gryzek1 | 06.12.2011 17:20#54

Przed chwilą skończyłem lekturę jednej z książek Vetulaniego i naszła mnie taka refleksja, który ze specyfików wymienionych przez nuerobiologa brał "tomekb". No bo na trzeźwo takich dyrdymałów to się nie da

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
grocalt | 06.12.2011 17:35#55

Drodzy komentujący! W co drugim komentarzu ten sam błąd! Piszcie poprawnie - "naprawdę"!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 06.12.2011 17:39#56

Niezły RANT!!!!!!!!!!!!!!!!


A co dokładnie autora ugryzło ;)

(PS ok, dla kogoś komórki mogą być nieistotne, ale sugerowanie, że Android się nie sprzedaje???)

Avatar
poirytowany (niezalogowany) | 06.12.2011 17:55#57

Bardzo lubiłem ten vortal, zawsze publikowaliście świetne infromacje ale dzisiaj ich poziom sięgnął dna. Swoje żale wylewajcie na blogach a nie tutuaj. Tymczasem ja wyrzucam dobreprogramy.pl z mojej whitelisty w adblocku.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
rael.org | 06.12.2011 18:20#58

Nie wydaje mi się, aby klienci się rzucili na Windows 8. Zaktualizują głównie fani nowych technologii, bo 7 im się już opatrzy, znudzi. W nowych komputerach będzie 8, czyli rozpowszechni się z wymianą sprzętu. A reszta nie odczuje takiej potrzeby, bo i po co? Mało prawdopodobne, by powstawały jakieś programy tylko dla 8, nie działające pod 7. Nie zanosi się też, by 8 miał coś niesamowitego, co przyciągnie klientów, a nie będzie możliwe do instalacji pod 7. A kafelki to już chyba są dla 7.

Avatar
ubuntu-usr (niezalogowany) | 06.12.2011 19:06#59

Tankowiec Windows brnie na oślep. W dodatku w kierunku elektrowni atomowej.

Czym jest 8? Niczym nowym, to 7 z kilkoma aktualizacjami. Nie można tego inaczej traktować jak skok na portfel. Wszystko w imię "nowej" platformy - ARM, na której microsoft zjawia się jako ostatni. To wdrożenie będzie kopę kasy kosztowało, stąd m$ chce jak najmniejszym wkładem środków "podbić serca" nowych użytkowników.

Avatar
piotrgraba (niezalogowany) | 06.12.2011 19:09#60

muszę się zgodzić z większością przedmówców - ten wpis jest skrajnie nieobiektywny.. Android i Linux tańczą w cyrku leśnych dziadków, a "ogryzki" (mówimy o Apple Inc.?) to egzotyka dla nawiedzonych zrzucających staniki wyznawców Steve'a. za to Windows 8 będzie jeszcze ładniejsze niż Win 7 (a był ładny? nie według mnie.. ja widzę dużo bazarowej estetyki, pseudo-szkło i płaskie szarości.. ogólne wrażenie to zimny i surowy, biurowy wystrój) i wszyscy chętnie się na niego rzucą!

jak to było z Win Vista? niewiele osób zaktualizowało z Win XP, bo w opinii większości to był krok wstecz, lub co najmniej brak realnych powodów by zaktualizować. patrzę po swoich znajomych, że kto miał Win Vista ten narzekał, a miał bo była już na komputerze zainstalowana. nie chcę przepowiadać czy z Win 8 też tak będzie, ale patrząc po wersji deweloperskiej wydanej niedawno, mało osób się skusi na kafelki i aplikację Pogoda, której jedyną funkcją jest temperatura w Fahrenheitach wyświetlana czcionką 150 pt. (jakby widget na tapecie nie był wystarczający) i animacja chmurek na pełnym ekranie.

Panie Tomku, oba wpisy Pana autorstwa które dziś przeczytałem, bardzo mnie zawiodły.. Pani Anna potrafi tak ładnie pisać swoje aktualności, a z Pana zieje jakieś niezdrowe rozgoryczenie i frustracja, graniczące z fanatyzmem. i nie myślę że przesadzam mówiąc to. może powinien Pan znaleźć inny sposób na wyładowywanie emocji? może sztuki walki?

Avatar
ubuntu-usr (niezalogowany) | 06.12.2011 19:09#61

Tankowiec Windows brnie na oślep. W dodatku w kierunku elektrowni atomowej.

Czym jest 8? Niczym nowym, to 7 z kilkoma aktualizacjami. Nie można tego inaczej traktować jak skok na portfel. Wszystko w imię "nowej" platformy - ARM, na której microsoft zjawia się jako ostatni. To wdrożenie będzie kopę kasy kosztowało, stąd m$ chce jak najmniejszym wkładem środków "podbić serca" nowych użytkowników.

Avatar
thi (niezalogowany) | 06.12.2011 19:38#62

Całkiem słusznie ktoś napisał:
Czytając różne fora, ma się wrażenie, że właśnie na tę estetykę najwięcej ludu pomstuje.
Windows 8 idzie w kierunku który właśnie dla typowego posiadacza PC-ta nie jest interesujący.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 06.12.2011 20:23#63

Słuchaj no ty (Tomku) nie obrażaj Linuxa " Android póki co jest jednak równie daleko od przeciętnego konsumenta, jak jego starszy kolega z tego samego cyrku leśnych dziadków, Linux".
Linux to system dla ludzi inteligentnych, widać nim nie jesteś.

Avatar
Savpether (niezalogowany) | 06.12.2011 20:35#64

Hej, ja myślałem, że artykuły na tak wielkim portalu jak dobre programy wręcz nie mogą być stronnicze, blogi mogą być subiektywne, ale subiektywność, tak dogłębna w artykułach na portalach czyni portal nierzetelnym i niepowarznym, od miesiąca czytałem dobreprogramy.pl, ale po takich artykułach nie wchodze tu przez 3 dni. Artykuł to lanie wody, spekulacje autora nie poparte faktami, które próbuje przeciwstawić firmie, która zjamuje się między innymi spekulacjami na temat przyszlości na jakichś faktach. Android dalej rozdaje karty na rynku smart phonów, rynek tabletów to wciąż Android i iOS, superkomputery, serwery to wciąż Linux. Redakcja dobrychprogramów jest bardzo stronnicza - to zauważyłem po analizie artykułów w tym miesiącu i czytając artykuły z poprzednich lat. Stronniczość na korzyść Microsoft i wszystko co z nim powiązane. Proponuję więcej obiektywizmu bo tracicie użytkowników.

Avatar
Piotr7890--= (niezalogowany) | 06.12.2011 20:44#65

Jan Kowalski kupi laptopa z Win8 za 1600 zł. Ja kupię o lepszych parametrach za 1400 zł i zainstaluje sobie Ubuntu 12.04 LTS, a za 200 złotych opłacę sobie 3 msc internetu ;)

Avatar
Major_Decent (niezalogowany) | 06.12.2011 20:54#66

"Teraz twierdzą, że skala aktualizacji do Windows 8 będzie znikoma – tylko tak mówi się przy okazji niemal każdej nowej wersji Windows."

Ale nie kazda nowa wersja Windows wymusza korzystanie z AZ TAK zmodyfikowanego i kontrowersyjnego interfejsu. To calkowite zerwanie z dotychczasowa linia i mozna rzeczywiscie zakladac, ze sie to nie przyjmie, bo szanse sa duze. Co innego, gdyby bylo to zorganizowane na zasadzie Dashboarda z Apple, czy Unity z Ubuntu ... Wtedy uzytkownik ma pulpit+dodatki. Ale brak pulpitu? to juz przesadzone "udoskonalenie".

"ee? I tak wszystkie te teorie można zwinąć w rulonik i wsadzić psu pod ogon."

Sadzilem, ze ten portal stara sie chociaz trzymac JAKIS poziom ... ale takie teksty sprawiaja, ze opadaja mi rece. Zauwazylem, ze pozwalacie swoim redaktorom na bardziej subiektywne recencje i wlasne oceny, ale BEZ PRZESADY. Chama to moze nie razi, ale czy do chamow chcecie docierac?

Mowi sie - nie bez powodu - ze Windows 8 bedzie dla wszystkich, procz profesjonalistow [a takowi dzialaja w ogole dzis na tych systemach ... ?], co ten ... ekhm, "artykul" potwierdza.

Avatar
gorky112 (niezalogowany) | 06.12.2011 21:39#67

Dobre, dobre na bloga, a nie rzetelnego bezstronnego newsa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
vi4m | 06.12.2011 22:09#68

Obiektywność dziennikarska na poziomie ZERA.
Kilka informacji o autorze:

I hold a Microsoft Certified Systems Engineer +Security certificate (MCSE+S) and have been awarded with one of the first Microsoft Windows Server MVP titles in Poland.

I już mamy odpowiedź na pytanie skąd tan a nie inny ton artykułu. Może by tak opierać się na faktach?

Apel do czytelników - czy znacie może jakieś inne fajne portale z newsami o nieco bardziej dziennikarskim tonie?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Druedain | 06.12.2011 22:41#69

Gdybym chciał czytać zestaw: news + opinia to bym zaczął czytać Nasz Dziennik.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bysiol2 | 07.12.2011 1:31#70

W sumie to szanse (a bardziej prawdopodobieństwo) wygranej w Lotto to też 50% (albo się wygra albo nie). Co innego trafienia 6ki...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 07.12.2011 6:56#71

@Piotr7890--= (niezalogowany) | 06.12.2011 20:44
Nie, po pierwsze różnica z systemem/bez systemu jest niewielka, a na pewno nie taka, by kupować o 200zł taniej i jeszcze lepiej. Nie wiem jak przy najtańszych modelach, ale przy tych droższych różnica jest b. mała :)

Avatar
lufa13 (niezalogowany) | 07.12.2011 8:57#72

@VfV Bingo 10/10 Dokładnie to samo pomyślałam. Artykuł bardzo emocjonalny. Tak pisze młodzież licealna/gimnazjalna

Avatar
lufa13 (niezalogowany) | 07.12.2011 9:02#73

@poirytowany Faktycznie poziom artykułu jest jak depresja. Napisał o tym również vi4m, Zaglądałam tu sporadycznie, ale teraz już nawet nie polecę tego forum dziecku z gimnazjum) Beznadziejny poziom dziennikarski.

Avatar
pp (niezalogowany) | 07.12.2011 11:28#74

ogryzki, cyrk leśnych dziadków?
toś chłopie pojechał. zalatuje mi tu kseno... przepraszam osfobią ;P

Avatar
X (niezalogowany) | 07.12.2011 12:53#75

W telewizji leci jakaś reklama Windows a ten artykuł to pewnie część kampanii reklamowej. Oby DP zarobioną kasę dobrze zainwestowało.

Avatar
~|~ (niezalogowany) | 07.12.2011 15:54#76

A ja się zastanawiam, czy to nius, czy raczej rodzaj wpisu na bloga. Wg mnie to kompromitacja serwisu, tym bardziej że autor posługuje się językiem konfrontacji...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
malaofca | 07.12.2011 16:51#77

Ojej "Dlatego nie należy spodziewać się jednostkowego przełomu, z którym Steve wyjdzie na scenę i wywoła wiwat ściąganych staników.". Czyżby jakieś kompleksy? Przyznam szczerze że już dawno nie czytałem takiego fanboyowego artykułu, przesyconego nienawiścią i absolutnym uwielbieniem produktu jednej firmy. Mam nadzieje że dostałeś za to jakąś kasę od M$ bo jeżeli nie to bardzo ci współczuje ciasnego rozumku.

BTW: Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego na reklamach Microsoftu w TV wszyscy ludzie płci męskiej powyżej 40 lat występują w krawatach będąc we własnym domu? Czy miłośnicy technologi według M$ to klony ubierające się tylko w garnitury?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Wuwu78 | 07.12.2011 18:27#78

Chciałbym, żeby to był dobry system operacyjny i w końcu przełamał to fatum: "co drugi system Microsoftu jest udany".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kurtvonnegut | 07.12.2011 22:40#79

Tomku! Przeinaczyłeś wszystko! To, co IDC ma na myśli przez "nieistotny", to upgrade do "Ósemki"! UPGRADE! Z "SIÓDEMKI" DO "ÓSEMKI"!!! TO ZNACZY, ŻE KUPUJĘ NOWY SYSTEM DO STAREGO KOMPA! OK! UPGRADE! Więc, bardzo cię proszę nie mieszaj faktów! Jeśli piszesz o skali aktualizacji, pisz o skali aktualizacji i czy w nią wierzysz, czy w nią nie wierzysz. Nie wkładaj do jednego wora z napisem "skala aktualizacji" upgradu oprogramowania, sprzedaży nowych komputerów PC i fali tsunami ultrabooków, która z pewnością nas przykryje w 2012 roku (to żart! - nie wierzę w to! - już raczej wszyscy zaczną kupować Mac Booki Air, hahaha:).

Nowe komputery PC oczywiście dostaną nowy system z numerem 8 i będą sprzedawały się w takiej ilości, jaką ustali rynek. Obecnie mamy na świecie nieznacznie ujemną dynamikę sprzedaży komputerów PC (poza Macami - tu sprzedaż cały czas rośnie), kosztem między innymi tabletów Apple oraz innych urządzeń mobilnych, jak smartfony a także powodowane jest to też poprzez ogólny kryzys ekonomiczny.

Weź też pod uwagę, że IDC zakłada wydanie nowego systemu z Redmond około sierpnia 2012 roku. Czyli brak przewidywania przez IDC choć trochę imponujących "rocznych wyników sprzedaży" nowego systemu do końca roku 2012 nie jest znowu taki bezpodstawny. W końcu to tylko 5 miesiący!!!

Teraz, jak znam Molocha z Redmond, to będą oni za wszelką cenę starali się wydać "Ósemkę" na długo przed sierpniem aby poprawić wyniki finansowe za 2012 rok, na czym jak zwykle ucierpią użytkownicy. No, chyba, że "Ósemka" jest jeszcze w tak "niedorobionej" fazie, że nawet termin wydania ustalony na sierpień 2012 będzie przedwczesny więc również wtedy otrzymamy niegotowy produkt z nierównym "user experience" - jak zawsze... Aż do końca okresu rozwoju, który wypada gdzieś tak na dwa lata przed wydaniem następcy, kiedy wszyscy już mają wszystko w nosie - cały ich zasmarkany user experience.

Kiedy wychodził "Vista" - czyli (nieoficjalnie) beta "Siódemki" - taki ni to w połowie system w połowie tylko sposób na sfinansowanie prawdziwego systemu ("Siedem") - zbyt wiele słabego sprzętu dostało certyfikat zgodności z nim. To fakt! Poczytajcie sobie nawet na DP![1] [2] Sterowniki niby zostały napisane i działały tylko po co? Sam sprzęt był do bani. Sterowniki zresztą też. Chodziło o to żeby więcej frajerów kupowało ten system. Komu zależało wtedy na ich szczęściu? Na pewno nie firmie z Redmond. Kto wie czy producentom sprzętu?:)...

Wprawdzie nie mogłem wydać $3500 żeby zapoznać się z raportem IDC (nie wiem jak Ty, Tomku?;) ale, jeśli wierzyć w to, co na swoim blogu pisze Preston Gralla redaktor WindowsDevCenter.com, autor "System Windows. Najlepsze rozwiązania", "Windows Vista" oraz współautor "Windows XP Cookbook", odwojując się przy tym do Zdnet-u i Forrestera, IDC naprawdę nie daje "Ósemce" życia w 2012 roku. I nie jest to bezpodstawne. Cóż. Przyjdzie nam zobaczyć 15 grudnia jakie jeszcze argumenty posiada IDC na poparcie tej tezy.

[1] http://www.dobreprogramy.pl/Wymagania-sprzetowe-systemu-Windows-Vista,Artykul,11...

'Wymagania sprzętowe systemu Windows Vista'
artykuł archiwalny, Autor: Wojciech Kowasz (Docent), Kategoria: Windows Vista...:

Sprzęt na komputerze spełniającym założenia Capable PC to co najmniej:

nowoczesny procesor z zegarem przynajmniej 800 MHz

512 MB pamięci RAM

karta graficzna obsługująca DirectX w wersji 9"

Komputer oznaczony adnotacją "Windows Vista Capable PC" spełnia wszystkie podstawowe wymagania sprzętowe i jest gotowy do uruchomienia nowego systemu, a także do komfortowej i wydajnej pracy. Komputer taki może również czerpać korzyści z większości nowych funkcji Windows Vista, ale część z nich - jak np. nowy interfejs Aero Glass - może być niedostępna.

[2] http://www.dobreprogramy.pl/Microsoft-przyznaje-Vista-byla-porazka,Aktualnosc,18...

Dziękuje za uwagę i pozdrawiam czytelników i Redakcję!!

Avatar
ho.ho (niezalogowany) | 08.12.2011 13:58#80

Pan TomekB mocno się zapędza w swoich artykułach, może powstanie nowy dział na DP "TROLLOWANIE po godzinach"

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 09.12.2011 20:10#81

A ja mam XP i spokój :P

Avatar
fffatman z sąsiedniego biurka (niezalogowany) | 18.12.2011 22:42#82

Kluczowem jest pytanie: Dla kogo jest W8? Kto to kupi? ...dwa pytania... Jakie miejsce na rynku przeznacza mu producent? Ma być W7 killerem? WM7 killerem? Tj. samokillerem? Jeżeli ma być rewolucją, to gdzie są potrzebujący go rewolucjoniści? Drugi WHS? ... i dlaczego nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av