r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

IFA: Wszystkie barwy tęczy, staromodne wzornictwo i powrót winyli

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Czasy, kiedy w każdej kuchni honorowe miejsce zajmowała pomalowana kremową emalią lodówka, już dawno za nami. Projektanci dostarczają sprzęt AGD w każdym możliwym kolorze o w dowolnych ilościach. Podobnie jak w innych dziedzinach życia, tu również moda ponownie zatoczyła koło…

Na tle znanych producentów AGD wyróżnia się wystawa brytyjskiej marki Swan. Firma Bulpitt&Sons pod marką Swan produkowała urządzenia elektryczne od 1920 roku i opracowała pierwszy elektryczny element, który można bezpiecznie zanurzyć w wodzie, a później także system odłączający go od zasilania po przegrzaniu, co doprowadziło do masowej produkcji czajników elektrycznych. Jednak w roku 1989, dokładnie 100 lat od założenia, została przejęta przez francuski Moulinex (od 2011 własność Tefala). Marka powróciła, a wraz z nią stare wzornictwo i klasyczne wykończenie. Co ciekawe, nad produktami marki Swan pracują te same osoby, co 15 lat temu.

Wnętrze urządzeń jest oczywiście zupełnie nowoczesne.

r   e   k   l   a   m   a

Barwne urządzenia nie są oczywiście domeną jedynie producentów sięgających po tradycyjne projekty. Kolorowe kuchenki marki Stoves i maszyny do szycia Toyoty wyglądają zupełnie współcześnie.

Znalazło się również coś dla miłośników futuryzmy – lodówki z podświetlanymi drzwiami i semi-trójwymiarowymi, monochromatycznymi wzorami. Rozwiązanie spotykane raczej w lokalach, gdzie reklamują się producenci napojów, w tym wydaniu robi doskonałe wrażenie.

Poszukując sprzętu z przeszłości nie sposób było nie trafić na stoisko firmy Ricatech, produkującej szafy grające i gramofony. Proponowane przez nią rozwiązania nawiązują do różnych epok, są w różnym stopniu przenośne i różnie grają, ale wszystkie łączą nowoczesne techniki ze starym, analogowym, czarnym nośnikiem dźwięku.

Wysokie centrum muzyczne RMC350 to urządzenie 5 w 1. Poza mającym 3 prędkości gramofonem znalazł się tu odtwarzacz CD, analogowe radio FM, port USB i gniazdo na kartę SD. W drewnianej obudowie znajdują się głośniki stereo. Dodatkowy głośnik został umieszczony w tubie, dzięki czemu sprzęt brzmi trochę jak stary patefon i jest naprawdę głośny.

Na wystawie nie brakowało też gramofonów przenośnych, w tym niemal kieszonkowych, jak ważący 650 gramów model RTT22. Został on wyposażony w dość marny głośnik 0,5 W, gniazdo USB umożliwiające podłączenie do komputera oraz gniazdo na słuchawki. Można go zasilać z zasilacza lub 6 baterii AA. Poniżej znalazł się jeden z licznych modeli „walizkowych” w ofercie firmy.

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.