Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Ubuntu. I like it!

Nie ukrywam, że do Ubuntu żywiłem spory uraz - głównie z powodu Unity. Należę do osób, które gdy zobaczyły to po raz pierwszy nie mogły zaakceptować faktu, że Ubuntu idzie w swoim kierunku. Teraz, po kilkunastu miesiącach przyglądania się Ubuntu z boku zaczynam dostrzegać w tym sens. I zaczynam przekonywać się do Ubuntu.

Komputer, tablet, smartfon, telewizor. Ubuntu chce być wszędzie! To samo Ubuntu na wielu urządzeniach. Brzmi świetnie, pomysł z umieszczeniem pełnoprawnego Ubuntu na Smartfonie jest według mnie bardzo ciekawy i co tu dużo mówić - innowacyjny. Pozostaje pytanie czy bateria podoła :) Możliwość korzystania z tego samego Ubuntu, jako systemu mobilnego i desktopowego brzmi super. Swoje dane mamy zawsze przy sobie, nie musimy uzależniać się od usług w chmurach i nie musimy liczyć na dostępność Internetu w miejscu, w którym jesteśmy. W zasadzie same plusy. Cały czas martwi mnie jednak kwestia zasilania. Zobaczymy.

Mir, Qt, odejście od Compiza...

...i nowe ikonki (hehe). Jedni od Ubuntu uciekają, aby inni przyszli na ich miejsce. Uciekają ci, którzy lubią mieć wybór. Gnome, KDE, XFCE, LXDE... Nie oszukujmy się - przeciętny użytkownik komputera chce mieć dany do ręki gotowiec i z niego korzystać. Nie potrafię sobie wyobrazić mojego taty czy ciotki zastanawiających się, czy lepiej wybrać KDE, czy zostać przy Unity. Oni wezmą to, co dostaną, do tego się przyzwyczają i to będzie im służyło na wieki wieków.
Ja oczekuję Ubuntu 14.04, chociaż pewnie spróbuję już 13.04. Ostatnie Ubuntu, które akceptowałem było jeszcze z Gnomem 2. Nie pamiętam wersji. Od kilkunastu dni bawię się 13.04 na maszynie wirtualnej i przyznam, że taki rodzaj obsługi nawet mi odpowiada. Ubuntu przechodzi obecnie zmiany, jakich nie przechodziła chyba żadna dystrybucja Linuksa w historii. Na przyszłoroczne wydanie LTS zapowiedziano naprawdę duże nowości. Przejście na Mir, Qt, rezygnacja z Compiza (i bardzo dobrze) i legendarny już zestaw nowych ikon, których przedsmak mamy już w 13-tce. Za to na oficjalnej witrynie Ubuntu możemy zobaczyć kilka innych ikonek, które - według mnie - trafią również do Unity.

Nowy styl ikon dużo lepiej komponuje się z pulpitem Unity niż stary, prosty, nieco dziecinny.

Compiz mnie przerażał. A właściwie jego możliwości. Można było sobie poustawiać dosłownie wszystko. Dla jednych do zaleta, dla mnie - niekoniecznie. Wydaje mi się, że system tworzony do pracy (nie do zabawy trylionem ustawień i patrzeniem, "co będzie, jak tu zaznaczę ptaszka") powinien mieć odgórnie narzucone animacje. Tak jest w Windows, w OS X, również w elementary - o którym dalej.

Mir to swoisty test dla Cannonical. Wydanie 13.10 przyniesie formę przejściową ze starych X'ów do Mira - twór nazwany XMir. Ponoć wersja 14.04 ma przynieść pełnoprawnego Mirka oraz nowe Unity 8. Słyszałem też plotki, jakoby miało to nastąpić dopiero pół roku później. Mam nadzieję, że nie, bo jestem tego bardzo ciekaw.

Przejście na Qt było według mnie jedynie kwestią czasu. GTK w porównaniu do Qt wydaje się stać w miejscu, ewentualnie poruszając się jedynie w tempie ślimaczym raz do przodu i dwa razy do tyłu. elementary korzysta z GTK, ale tutaj to wystarczy. eOS ma korzystać z prostych aplikacji i wyglądać minimalistycznie - tutaj korzystanie z GTK ma sens.

A skoro już o elementaryOS mowa...

Chłopaki mnie nieco zawiedli. Postaram się wyodrębnić 3 punkty, na których developerzy Luny dali ciała. I tak jest, co następuje:

1. Aktualność jądra

To śmieszne. Gdy w Ubuntu mamy już jądro 3.8, w elementary otrzymujemy 3.2. Niby nic w tym złego, ale swego czasu obiecywano, że w Lunie pojawi się Linux 3.5. Nie pojawił się...

2. Stabilność systemu

Luna była tworzona długo z myślą o stabilności końcowego produktu. Z tego, co obserwuję po Internecie - nie do końca się to udało. Użytkownicy miewają różne problemy, nawet takie, które - jeśli wierzyć bugtrackerowi elementary - zostały naprawione. Aplikacje - a w szczególności odtwarzacz muzyki Noise - działają, jak chcą.

3. Data premiery

Dystrybucję opartą o Ubuntu 12.04 dostajemy ponad rok od wydania podstawki. To zdecydowanie zbyt długi czas oczekiwania. Znam osoby, które odeszły do czystego Ubuntu lub innych dystrybucji, bo miały dosyć czekania.

Obawiam się jednego - Luna mogła powstawać zbyt długo i zniechęcić do siebie wiele osób.
Wiem jedno - prawdopodobnie projekt elementary pozostanie jedynie ciekawostką, jeśli nie zyska on wsparcia programistów (bo designerów ma świetnych).

Zaczynam przekonywać się do Ubuntu. 

linux oprogramowanie inne

Komentarze

0 nowych
Humanoid   5 #1 16.08.2013 15:24

Ostatnią wersją z gnomem 2 to wydanie 10.04, albo 10.10. Przy 11.04 już jakieś jaj były.

Wydania LTS są w porządku - przynajmniej działają.

Quest-88   15 #2 16.08.2013 15:44

>Compiz mnie przerażał. A właściwie jego możliwości. Można było sobie poustawiać dosłownie wszystko. Dla jednych do zaleta, dla mnie - niekoniecznie. Wydaje mi się, że system tworzony do pracy (nie do zabawy trylionem ustawień i patrzeniem, "co będzie, jak tu zaznaczę ptaszka") powinien mieć odgórnie narzucone animacje. Tak jest w Windows, w OS X, również w elementary - o którym dalej.

Chciałem tutaj napisać jakaś złośliwość, ale z powodu istnienia lepszych rozrywek, wycofuję się od "atakowania urażonego" człowieka, którego "opinię muszę szanować". Zadam tylko jedno pytanie. Jak ty sobie radzisz z wyborem pasty do zębów? To cię nie przeraża?

  #3 16.08.2013 15:48

A openSUSE z KDE testowałeś? Jeśli tak, to jakie masz zdanie na jego temat?

Ryychuu   6 #4 16.08.2013 15:50

11.04 miało jeszcze GNOME 2 (to było ostatnie wydanie, poza tym po instalacji zamkniętych sterów domyślnie włączało się unity) potem już tylko unity z tego co pamiętam ;)

GregKoval   8 #5 16.08.2013 16:35

@autor
>>"1. Aktualność jądra"

Czy coś ci na tym jądrze nie działa, co działa akurat na 3.8?

GregKoval   8 #6 16.08.2013 16:41

Cały artykuł napisany w stylu - "Kocham Ubuntu , bo BĘDZIE fajne". Co roku słyszę ten sam tekst i co roku słyszę żale odchodzących, że Canonical zmienił zdanie.

PS. KDE ma tę samo filozofię aplikacji zarówno na desktopie i tablecie. Szczerze mówiąc jakoś nie wyobrażam sobie obsługi GIMPa na smartfonie więc w większości przypadków to czcze przechwałki. To samo dotyczy aplikacji smartfonowaych na desktopie, które wyglądają wtedy koszmarnie.

qnebra   7 #7 16.08.2013 16:49

Tu lepiej nie mówić, że się lubi Ubuntu i Unity. Tym lepiej nie mówić, że nie podoba ci się KDE, bo fanatycy tu obecni od razu rozszarpią człowieka. Sam preferuję w tej chwili Unity i nie zanosi się, by cokolwiek mnie przekonało do innych środowisk.

http://i.imgur.com/lw0rlwh.png

Quest-88   15 #8 16.08.2013 17:03

@qnebra


Ach wy biedni męczennicy. To od kiedy jesteście prześladowani?

GregKoval   8 #9 16.08.2013 17:07

@qnebra

Nikt tu nie ma ci nic do zarzucenia, uważam jednak że mówienie o jakości systemu na podstawie tego co jest dla niego dopiero planowane jest bez sensu. Tym bardziej nie uzasadnia to twierdzenia, ze Unity pod tym względem będzie lepsze od innych środowisk, bo nie wiesz co one do tego czasu zrobią.

Podałem ci przykład KDE, gdzie takie rzeczy, które opisujesz są od dawna, a sprzęt z tym środowiskiem (tablety) będzie dostępny szybciej niż telefony z Ubuntu. Będą też programy zarówno dla kde destop jak i plasma active z tego samego repozytorium, a nowe ikony Ubuntu do złudzenia przypominają realizm ikon Oxygena. Jaka więc to przewaga nad KDE? Nie krytykuję cię, pytam tylko o opinię.

GregKoval   8 #10 16.08.2013 17:09

@up

Sorry pomyliłem autora z @qnebra

qnebra   7 #11 16.08.2013 17:24

@GregKoval:

Mir w tej chwili kusi, jednak to nie jest projekt nadający się do codziennego użytku. Jedyna nadzieja jaką mam to to, że na otwartych sterownikach graficznych nie będzie masakry z przegrzewaniem się sprzętu. Bo w tej chwili otwarte sterowniki do Radeona (mam nadzieję, że je poprawili) to istny wyścig z czasem, bo masz kilka minut na zainstalowanie ich zamkniętego odpowiednika.

Nie obchodzi mnie co planuje Canonical, niech sobie robią co im się tam żywnie podoba. Środowisko ma dobrze i płynnie działać, udostępniać wygodne miejsce do pracy, lub jak kto woli lajkowania na fejsie, oraz ładnie wyglądać. Ze wszystkich środowisk najbardziej oprócz Unity podeszło mi XFCE. Pozostałe jakoś niezbyt, a KDE w szczególności nie za bardzo. Pomimo tego, że jestem informatykiem (eee, pełno ich) nie lubię grzebać w kodzie (co?! informatyk nie lubi programować) i przywiązuję olbrzymią wagę do wyglądu środowiska pracy. KDE niestety pomimo swych niewątpliwie olbrzymich możliwości nie zapewnia tego, jest za bardzo Windowsowaty w swej filozofii obsługi.

jaredj   10 #12 16.08.2013 17:31

Quest-88 - a jednak się wyzłośliwiłeś ;)
Przyjmij do wiadomości, że są ludzie, którzy nie lubią przestawiać dziesiątków check marków i sprawdzać ich działania. Dla takich ludzi tworzono gotowe zestawy ustawień. Jeśli lubisz siedzieć godzinami i konfigurować swój system, tak by potem napawać się jego pięknem - okay. Ale może inni tak nie chcą. Ot i wsio. Każdy jest inny a jednocześnie tak bardzo podobny do każdego innego.

Glothriel   3 #13 16.08.2013 17:56

@qnebra:
Do radeonów:
http://www.phoronix.com/scan.php?page=news_item&px=MTQyNDE
polecam mój aplet do wygodnej obsługi tego w gui:
https://github.com/glothriel/radeon-power-indicator

Glothriel   3 #14 16.08.2013 17:59

@jaredj
Z tego co wiem, narzędzie do konfiguracji compiza nie jest nawet domyślnie zainstalowane, więc o co Ci chodzi? Nie ma żadnych checkboxów, chyba że specjalnie ich szukasz.

  #15 16.08.2013 18:08

Ja bym bardzo chętnie Ubuntu używał, gdyby nie wykrzaczał się dzień-dwa po instalacji (o dziwo Xubuntu, którego od święta używam, działa normalnie) i koszmarny APT (długie polecenia, zaśmiecony output). Sam kiedyś hejciłem na Unity, ale ostatnie wersje działają i prezentują się całkiem ciekawie. Gdyby tylko udało się przeniesć środowisko poza debianowe bagienko (dla przyzwoitości nie warto wspominać o zabugowanych kompilacjach pod Gentoo i Archa...).

  #16 16.08.2013 18:08

A to "nadmiar" ustawień w KDE to jakaś wada? Zawsze bawiło mnie narzekanie ludzi: "Jakie to KDE nieprzyjazne początkującemu użytkownikowi. Jak to jego źli, okrutni i szczerbaci programiści zmuszają nas do wyboru!" Chcesz - grzebiesz sobie w systemie do woli. Nie chcesz - pozostawiasz wszystko takie, jakie dostarcza dystrybucja. W ten sposób zarówno kompletny komputerowy laik, jak i "stary linuksowy wyjadacz" ma to, czego potrzebuje.

  #17 16.08.2013 18:21

qnebra
KDE niestety pomimo swych niewątpliwie olbrzymich możliwości nie zapewnia tego, jest za bardzo Windowsowaty w swej filozofii obsługi.

ta windowsowatość to X po prawej stronie ?

GregKoval   8 #18 16.08.2013 19:26

@qnebra

Co takiego trzeba ustawiać w Kubuntu co masz ustawione już w Ubuntu?

Frankfurterium   10 #19 16.08.2013 19:36

Naprawdę nie rozumiem... Sam nie przepadam za Compizem, ale żeby nie lubić czegoś za nadmiar _możliwości_ całkowicie opcjonalnej konfiguracji? "Nie to, żeby grzebanie w ustawieniach było konieczne, ALE ONE TAM SĄ!!! Okienko z opcjami może mi przypadkiem wyskoczyć na ekran, a ja coś kliknę i coś się stanie!!".

blind-oln   8 #20 16.08.2013 19:55

@Frankfurterium
Czasami człowiek chcę zmienić proste zachowanie, a uniemożliwia mu to nadmiar innych funkcji, które przytłaczają i przysłaniają to co najważniejsze. Moim zdaniem wszystkie takie programy, które mają ogromne możliwości konfiguracji powinny mieć dwa tryby - prosty oraz zaawansowany i dopiero w zaawansowanym powinny pokazywać wszystkie dostępne opcje. Tryb prosty powinien być prosty w zrozumienia i obsłużenia nawet dla laika.

GregKoval   8 #21 16.08.2013 20:44

@blind-oln

Dodajmy do tego, że takie programy będą także posiadały dwa razy więcej błędów, czyli będą droższe w utrzymuniu i osobiście to istnienie dwóch różnych opcji do tego samego jest większą komplikacją niż nadmiar opcji w jednym miejscu (zasada KISS się kłania).

qnebra   7 #22 16.08.2013 21:01

@GregKoval

Nie mówiłem, ktoś tu się czepia i dostał gorączki, bo ktoś nie lubi KDE, a od Oxygena ucieka z krzykiem. Na razie wszystkie próby zapoznania się z tym środowiskiem kończą się na sudo apt-get remove i mozolnym wyrzucaniu pakietów KDE z systemu, bo znowu burdel w aplikacjach zrobił.

blind-oln   8 #23 16.08.2013 21:08

@GregKoval
Ale mi chodzi nie o robienie dwóch wersji tego samego. tylko o prosty przycisk czy ptaszek "zaawansowane" w opcjach. Załóżmy, że chcemy zmienić animację zamykania okien. Moim zdaniem lepiej by było na wierzchu dać po prostu listę animacji, a dopiero pod "zaawansowane" dać szybkość tego, czy tamtego elementu, czy na ile kostek ma się okno rozpadać. Bo jak zwykły Kowalski chce po prostu zmienić animację ze znikania na rozpadanie, to nie musi koniecznie chcieć przestawiać wszystkie drobne opcje związane z rozpadaniem się okienek. Po co więc przytłaczać go tymi opcjami? Nie lepiej je schować pod "zaawansowane"? Ja tutaj nie widzę żadnej komplikacji dla programistów. Mało tego, takie podejście jest właśnie odzwierciedleniem zasady KISS niż jej zaprzeczeniem. Zaprzeczeniem zasady KISS jest zarzucanie użytkownika pierdyliardem zbędnych opcji. Programy nie tylko mają pozostawiać wolność w dostosowywaniu ich przez użytkownika, ale powinny być projektowane z przestrzeganiem jakiś podstawowych zasad intuicyjności i użyteczności interfejsu.

Sam czasami mam tak, że gdy odpalam pierwszy raz nowy dla mnie program i chcę przeprowadzić wstępną konfigurację, to liczba opcji mnie po prostu zniechęca. Dla przykładu, gdy odpalam odtwarzacz filmów, to chcę przede wszystkim ustawić czy napisy mają być wczytywane, jaka ma być czcionka i kodowanie, czy okno ma się dostosowywać do filmu i czy program ma pamiętać ostatnią pozycję filmów. Wstępna konfiguracja. Jak coś mi nie będzie pasować, to chcę to zmienić później wchodząc w zaawansowane opcję. Nie potrzebuję od razu zmieniać szczegółowych opcji dekodowania obrazu przy pomocy konkretnego kodeka.

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  19 #24 16.08.2013 21:12

To spróbuj na stabilnej dystrybucji a nie na kubuntu. Polecam openSUSE lub PCLinuxOS , poczujesz różnicę.

eimi REDAKCJA  17 #25 16.08.2013 21:46

Ej, chodźcie chłopaki, poznęcamy się nad milośnikami Unity. Fajnie krzyczą.

A tak na poważnie, Pangrys dobrze pisze, najlepsze KDE jest na OpenSUSE, no i Archu, jak ktoś ma za dużo czasu i chce mu się Archa postawić.

  #26 17.08.2013 00:32

Najlepsze KDE ma Mageia. OpenSuse znacznie gorsze, kubuntu to jakiś koszmar..

qnebra   7 #27 17.08.2013 08:25

@RaveStar:

Wreszcie znalazł się ktoś kto ma podobne zdanie. Próbuję innych środowisk graficznych, lecz zawsze wracam do Unity. Jest po prostu najwygodniejszym środowiskiem graficznym jakie używałem.

Glothriel   3 #28 17.08.2013 08:48

@RaveStar
Polecam testy na phoronixie dotyczące wydajności różnych środowisk graficznych z aplikacjami 3D.

skandyn   9 #29 17.08.2013 09:46

Warto wspomnieć, że nadchodzące Ubuntu 13.10 będzie obsługiwać hybrydowe kart graficzne Intel/Nvidia, czyli bez żadnego tam ręcznego wpisywania w konsoli odpowiednich formułek.
http://www.webupd8.org/2013/08/using-nvidia-graphics-drivers-with.html
Oczywiście sprawdzałem to na własnej skórze i działa.

Pozdrawiam.

laston   9 #30 17.08.2013 11:04

A jeśli już o KDE mowa...
W te wakacje zostałem zmuszony do pracy w środowisku Linux (programowanie w Javie, ble). Przyszła pora na wybór distro i przez kilka dni przetestowałem ich kilka. Mój werdykt jest taki, że w kwestii wydajność/wygląd/wygoda obsługi wygrał xfce na Xubuntu. Kilkukrotnie podchodziłem do KDE czy to na Kubuntu czy openSUSE, a jeszcze w dawnych czasach na Mandrivie, potem na Mandrake'u i powiem wam, że odrzuca mnie to środowisko swoją brzydotą, nie wyobrażam sobie jak miałbym to ustawić żeby schludnie to wyglądało, a uwierzcie próbowałem. Jeśli nie potrafię czegoś ustawić tak aby mnie satysfakcjonowało po kilkugodzinnych sesjach no to sorry winnetou.

GregKoval   8 #31 17.08.2013 11:09

@skandyn

Jakie to magiczne formułki trzeba było wcześniej wpisać w konsoli instalując Optimus? To akurat nie jest wielka zasługa Canonical, że zrobili metapakiet do czegoś co powstało w ramach nowej wersji jądra. Skorzystają na tym forki tej dystrybucji.

GregKoval   8 #32 17.08.2013 11:10

@laston

Pokaż jak masz ustawione xfce, a ja ci tak samo skonfiguruję KDE :)

laston   9 #33 17.08.2013 11:23

@GregKoval

Jeśli istnieje taka możliwość chętnie to zobaczę :) Wystarczyłoby default'owe ustawienie Xubuntu, według mnie jest wystarczająco schludnie. http://xubuntu.org/wp-content/uploads/2011/09/xubuntu-13.04-thunarappfinder.png

GregKoval   8 #34 17.08.2013 11:52

@laston

Żaden problem. Podaj tylko link do tapety i jaki styl GTK używasz dla okien. Wyślę konfigurację na priva.

mikolaj_s   14 #35 17.08.2013 12:07

@GregKoval: Właśnie, to Unity jest, albo przynajmniej stara się być jak najprostsze. Zaawansowanych użytkowników denerwuje właśnie ta prostota, która uniemożliwia dopasowanie środowiska do własnych preferencji. KDE wydaje mi się świetnym środowiskiem dla zaawansowanych użytkowników. Jednak dla przeciętnego użytkownika lepiej sprawdza się Unity. (Przetestowane na sporej grupie początkujących ;) )
Nie jestem przekonany czy akurat tworzenie dwóch programów konfiguracji środowiska powodowałoby trudności z utrzymaniem. Jeśli byłoby to dobrze przemyślane (bez dublowania opcji) to mogło by być wręcz odwrotnie. Jeszcze lepiej gdyby było to tak jak opisuje blind-oln. Obecnie właściwie tak jest, bo poza oficjalnymi ustawieniami mamy dodatkowe programy umożliwiające bardziej zaawansowane ustawienia. I to akurat mi się podoba.

Dla mnie Unity jest całkiem wygodne środowisko. KDE używałem dość długo, ale obecnie wolę Unity (zresztą Gnome3 też mi się podoba). W KDE nie pasuje mi wygląd i nadmierna łatwość zmieniania ustawień co czasami prowadzi do problemów.

A czy ktoś widział już w akcji dwuklik na dashu w Ubuntu 13.10? Denerwuje mnie przypadkowe otwieranie programów przy ich przełączaniu przez klikanie w dash.

laston   9 #36 17.08.2013 12:21

@GregKoval
Tapeta: http://i43.tinypic.com/994ci0.png
Domyślny styl okien Xubuntu to jest "Greybird"

Glothriel   3 #37 17.08.2013 12:41

@RaveStar
Testy są po to, żeby user miał porównanie. Jak chcesz porównać sobie wydajność unity z innymi to sam sobie znajdziesz, ja tylko podaję gdzie możesz szukać

  #38 17.08.2013 12:48

Ja powiem tylko, że dla mnie jako osoby, która od zawsze siedzi na Windowsie, Ubuntu i Unity są tym, na co najprędzej mógłbym w chwili obecnej przejść. Po prostu, bo jest to dla mnie na tyle wygodne, na tyle funkcjonalne i na tyle ładne (Oxygen z KDE to zło...), że wybór stawiałbym właśnie tam. Poza tym baza Debianowa, a to system, który naprawdę przypadł mi do gustu. Nie powiem, przyzwyczajenia z Windowsa też robią też robią swoje i mają niebagatelny wpływ, wysilać się nie chce.

Ktoś pisał ostatnio pod jakimś innym wpisem, że takie podejście jest skazane na porażkę: być ciekawym, zmienić system, ale jednak nie chcieć się wysilać. Nieprawda, to nie jest skazane na porażkę. Skoro mogę wziąć wiele rzeczy, które oferuje nowy system, a przy okazji nie musieć się aż tak całkowicie przestawiać... to co w tym złego? To jest mój osobisty wybór, a nie kogoś, kto np. kompiluje sobie od podstaw Gentoo, a potem ustawia każdy aspekt KDE aby było mu najwygodniej - ja nie mam uwag do tego co robi, dopóki nie wchodzi z butami na mój dywan. Jeżeli ktoś tego nie zrozumie, to dyskusja nie będzie miała żadnego sensu.

Frankfurterium   10 #39 17.08.2013 12:49

@laston

W 30 sekund znalazłem coś takiego:
http://kde-look.org/content/show.php/?content=143376

W 5 minut można to doprowadzić do mocnego podobieństwa do stylu Xubuntu.

GregKoval   8 #40 17.08.2013 18:19

@laston

Do zestawu @Frankfurterium dodałbym motyw Plasmy Caledonia: http://kde-look.org/content/show.php/Caledonia%2BWave+Remix+Opaque?content=158988

GregKoval   8 #41 17.08.2013 18:52

@laston

Zapomniałem o stylu okien. Tu masz jak się dodaje style GTK do pulpitu KDE: http://kdefamily.pl/2012/04/916/

Soren   8 #42 18.08.2013 03:11

Ostatnio po długiej przerwie postawiłem linuksa z racji wydania stabilnego wydania elementary 0.2 Luna ale że mnie ta dystrybucja nie zachwyciła to postanowiłem ponownie przekonać się do ubuntu.

Co mnie na samym wstępie wkurzyło to fakt że:
w wydaniu najnowszym czyli 13.04 od dawna niezałatany jest bug powodujący że tapeta ekranu logowania nie zmienia się na tą wybraną przez użytkownika ponieważ musi być wpierw umieszczona w katalogu /usr/share/background (mimo wrzucenia tam tapet udało się chyba dopiero za 10 razem zmienić tę na ekranie logowania jednak standardowa tapeta ubuntu i tak wskakiwała na sekundę by się potem zmienić na tę użytkownika)

poza tym po którymś restarcie znikły ikonki w prawym górnym rogu w lightdm (te od wyłączenia komputera itp). Same z siebie.

Jaki z tego wniosek? Z prostymi błędami nie umieją sobie poradzić ;)

Viperoo   8 #43 18.08.2013 09:49

Do użytkowników którzy myślą że ubuntu da sobie rade z mirem, nowym unity itp. To jesteście w błędzie ;) Unity robili parę latek zanim to zaczęło działać "stabilnie" to co w przypadku mira itp ?

Co do KDE jest QtCurve, motyw systemu to uniq, ikony z eOS i pulpit naprawde nie przypomina KDE ;)

  #44 18.08.2013 16:47

Wiele razy probowalem "przejsc" na Unity ale niestety, wygoda pracy na pulpicie nie jest teraz w stanie dorownac KDE (np. "wykastrowany" Nautilus w Unity), problem regulacji jaskrawosci na ekranie laptopa nie rozwiazany do tej pory, dodawanie uprawnien dla usera "wykastrowane", podglad otwartych okien tego samego programu...beznadzieja, hibernacja lub wylaczenie laptopa po zamknieciu ekranu (Lid) rowniez "wykastrowane". Za duzo tych "wykastrowan" w tym systemie...

kuba144   5 #45 18.08.2013 17:59

Nie zgadzam się co do Compiza.

Ten menedżer posiadał cholernie dużo przydatnych pierdół, do których się przyzwyczaiłem i ostatnio. Nie mówię tu o latających ogniach, tęczach czy jednorożcach, bo to bawi przez pierwsze 5min ale o tych przydatnych wspomagaczach. Przesiadłem się kilka dni temu na OSX (a raczej próbuję) i boli mnie brak małych pierdół do, których muszę szukać miliona programów.

Gala z Luny, z której korzystam na laptopie też nie jest idealna i tak jak powyżej, brakuje mi pewnych rzeczy

Druedain   14 #46 20.08.2013 20:22

@Glothriel
Czemu polecasz testy z Phoroniksa? Pytam z czystej ciekawości.



@eimi
Czas się szybko zwraca. W Archu chodzi raczej gotowość na ewentualne testowanie niedopracowanych rozwiązań (np. kontrola oszczędzania energii od Intela).