r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Intel będzie produkował cudze procesory ARM – i to w swoim procesie 10 nm #IDF16

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Ta decyzja Intela może doprowadzić do sporego zamętu w świecie urządzeń mobilnych. Nagle kosztowne ale i wydajne czipy Qualcomma mogą okazać się gorsze niż tania „chińszczyzna” MediaTeka czy RockChipa. Potentat na rynku procesorów x86 ogłosił oto, że zamierza udostepnić swoje najlepsze na świecie fabryki półprzewodników takim właśnie niezależnym licencjobiorcom ARM – będą oni mogli swoje układy SoC produkować w procesie 10 nm właśnie u Intela.

Wiemy już dobrze, że Intel dał sobie spokój z próbami podboju rynku mobilnego. Atomy nie spełniły pokładanych w nich nadziei i praktycznie cały biznes z tym związany, po kolejnym roku strat, został zlikwidowany. Architektura ARM niemal niepodzielnie rządzi na rynku smartfonów i tabletów. Nie musi to jednak oznaczać całkowitego pożegnania się Intela z branżą mobilną, ponieważ ta firma to więcej, niż tylko x86, to przede wszystkim najbardziej zaawansowane na świecie procesy litograficzne, miniaturyzacja dalej posunięta, niż to co oferują Samsung, TSMC czy GlobalFoundries.

Przedsięwzięcie o nazwie Intel Custom Foundry działa od 2010 roku, kiedy to Intel zaoferował swoje linie produkcyjne 22 nm niewielkiej firmie Achronix, projektującej czipy FPGA. Kolejni klienci też nie byli jacyś znaczący, Intel pilnował, by nikt, kto może być jego rywalem, z oferty skorzystać nie mógł. Teraz jednak, gdy wiadomo już, że producenci zwykłych smartfonowych procesorków też nie są już rywalami Intela…

r   e   k   l   a   m   a

Jak Intel ogłosił, wszystkie firmy projektujące czipy na bazie ARM Artisan Physical IP (a więc właśnie nie Qualcomm czy inne firmy projektujące autorskie rdzenie), będą mogły wyprodukować je w intelowym procesie 10 nm FinFET. Konsorcjum ARM wyjaśniło, że początkowa oferta obejmie dwa zaawansowane rdzenie Cortex-A, zaprojektowane z myślą o zastosowaniach mobilnych, zarówno samodzielnie jak i w konfiguracjach big.LITTLE. Pierwszą znaną firmą, która chce z tej oferty skorzystać, jest koreański LG.

Pierwsze mobilne czipy w procesie 10 nm mają pojawić się już w 2017 roku. Warto podkreślić, że własne czipy Intela, 7. generacja procesorów Core o nazwie kodowej „Kaby Lake”, będzie wciąż produkowana w procesie 14 nm. To ciekawy sygnał, pokazujący, że obecnie największym problemem miniaturyzacji staje się nie fizyka, lecz ekonomia. Po prostu produkcja jeszcze bardziej zminiaturyzowanych czipów dla kurczącego się rynku PC może się nie opłacać.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.