Interfejs nowego Office z punktu widzenia IT Pros

09.08.2006 14:21, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Microsoft opublikował dokument, który ma za zadanie pomóc specjalistom IT w zrozumieniu koncepcji nowego interfejsu Microsoft Office 2007.

The New Microsoft Office User Interface - Overview for Information Technology Professionals prezentuje filozofię i cele leżące u podstaw projektu nowego interfejsu użytkownika w aplikacjach. Opisane są nowe elementy interfejsu, a także zmiany jego funkcjonowania w stosunku do Office 2003. Dokument jest przeznaczony przede wszystkim dla menedżerów IT i administratorów, którzy zamierzają wdrażać Office 2007 w firmach i instytucjach.

Dokument (w języku angielskim) można pobrać z witryny Microsoft Download Center

Źródło: Microsoft
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (34)  

Avatar
Megaemce (niezalogowany) | 09.08.2006 14:53#1

A tak sobie przypominam, że o nowym interfejsie Offica mówił W. Kowasz w demonstracji o Officie 2007. Dlatego sądze, że lepiej zobaczyć tą demonstrację jeszcze raz, niż trudzić się z dokumentem w języku angielskim - ale to tylko moje, skromne zdanie ;-)

Avatar
i386 (niezalogowany) | 09.08.2006 15:51#2

Megaemce posłuchałem ciebie i obejrzałem jeszce raz demo i ten interfeis to troche mylący jak dla mnie

Avatar
Megaemce (niezalogowany) | 09.08.2006 15:55#3

@i386 - czyli co ? Dokumenty na stronie są lepsze niż demonstracja? Czy o co Ci chodzi ?

Avatar
Jan (niezalogowany) | 09.08.2006 16:42#4

Microsoft w 2004: OpenOffice.org ma zbyt różniący się interfejs użytkownika od MS Office, co zwiększa koszt migracji z MS Office.

Microsoft w 2006: Zmieniliśmy interfejs użytkownika radykalnie w nowym Office, nie oznacza to jednak zwiększonych kosztów szkoleń.

Dodam, że różnice w interfejsie OpenOffice.org 2 a MS Office 2003 są minimalne w porównaniu MS Office 2003 i 2007.

Bez komentarza.

Avatar
Edziu (niezalogowany) | 09.08.2006 16:51#5

Nie wiedziałem, że "specjaliści" sa takimi idiotami, by pisać dla nich dodatkową dokumentację.

Avatar
BlackMan(tm) (niezalogowany) | 09.08.2006 19:56#6

@Edziu

[[[Nie wiedziałem, że "specjaliści" sa takimi idiotami, by pisać dla nich dodatkową dokumentację.]]]

BRAWO !! Odkryłeś najstarszą tajemnicę dziejów IT ! To jest cały Microsoft - wszystkich traktuje jak totalnych debilów.

To jeden z powodów dla których nie cierpię tej firmy, a B.G. jest dla mnie uosobieniem informatycznego zła.

Avatar
Luna (niezalogowany) | 09.08.2006 20:11#7

@ Edziu, co gorsze - oni nie tylko nie przeczytają tej dokumentacji, ale nawet nigdy nie nauczą się na tyle obsługiwać program, by móc uczyć innych - z iloma to tak niedouczonymi informatykami mi już przyszło pracować!

do Microsofta.... cóż, jeśli projektują interfejs, który ma być nowocześniejszy i jednocześnie zdają sobie sprawę, że użytkownicy mogą nie umieć go używać, to taki produkt mogą wywalić - naruszają podstawowe zasady projektowania interfejsu a nawet najlepszy program dla masowego użytkownika bez sensownego interfejsu jest nic nie wart.

Avatar
Łukasz (niezalogowany) | 09.08.2006 20:50#8

Hmmm office 2003 u znajomej z m$ nie przypadł mi do gustu , jedyną rzeczą która można za coś M$ według mnie pochawalić to excel....
Zobaczymy co tam ustrugają.

Avatar
anonim (niezalogowany) | 09.08.2006 21:34#9

"dla menadżerów IT i administratorów"

Jeżeli zmiany są daleko posunięte w interfejsie użytkownika, może również pociągnąć to za sobą zmiany dokonane w bibliotekach i formie zapisu informacji przechowywanych w aplikacjach Microsoftu.

Szkoda tylko, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że nawet wśród "specjalistów" są tacy, którzy nie znają się na wszystkim.

"Tylko wiedza dostarczana w odpowiednim czasie (w tak szybko rozwijającym się świecie TI) jest kluczem w dokonywanych zmianach. "

Avatar
SE (niezalogowany) | 09.08.2006 21:54#10

Luna: "użytkownicy mogą nie umieć go używać"

Czy znasz program, którego twórcy mają PEWNOŚĆ, że użytkownicy będą umieli go używać? ;)

Jeśli tak, to gratuluję... Serdecznie gratuluję... Gorąco gratuluję...
;)

Avatar
normalny (niezalogowany) | 09.08.2006 22:07#11

Edziu, BlackMan... prawdziwy specjalista zawsze zapoznaje się z dokumentacją... a ten co mu się zdaje, że jest specjalistą nie musi... Potem są posty, że czegoś nie można zrobić. Jestem przekonany, że 95% osób tutaj się wypowiadających nawet dobrze nie zna windowsa nie mówiąc już o ms office. Tylko jak te 95% ma obiektywnie ocenić jaki jest ich stan wiedzy skoro nawet się nie zapoznali z dokumentacją... Prawda jest taka, że im więcej się szkolisz tym częściej przekonujesz się, że jeszcze sporo musisz się dowiedzieć. A jak nie czytasz to jesteś nieświadomy...

Avatar
Megaemce (niezalogowany) | 09.08.2006 22:15#12

Potwierdzenie zdania @SE - ja ostatnio uczyłem znajomego obsługi Painta ;-). Jak to się mówi "Paint to łatwy program"...

Avatar
Łukasz (niezalogowany) | 09.08.2006 22:26#13

@Luna jesli uwarzasz ze coś nie pasuje ci w tym projekcie to proste , zmień tak jak ja na open office , p.s jesli chodzi o informatyków to czego narzekasz i czego wymagasz? jak teraz w szkole uczą jak włączyc kompa albo prezentację zrobić lub strone www oczywiście taką zwykłą... Zero systemów Linux / Unix tylko win omg... Dobrze że te czasy szkolne mam za sobą , bylem jedyny w klasie ktory mial Linuxa , gdy pytalem sie gościa na temat mojego systemu to nie wiedzial co odpowiedzieć i byłem skazany na infie pracowac na windzie w późniejszym czasie na lekcje nosilem zawsze Live distro bo jedynie linuxa znam i czuję sie w nim dobrze....Wiele informatyków nie potrafi wiele rzeczy mimo iz mają skończone szkoly informatycznie , ja tak jak już kiedyś pisałem w newsie bym wprowadzil obowiązek wprowadzenia w szkołach Linuxa jest bezpieczniejszy i lepszy i ludzi ktorzy sie znają by pomogli wprowadzic w świat tego oprogramowania

Avatar
Luna (niezalogowany) | 10.08.2006 4:04#14

@Łukaszu - wiesz, Open office to jest dobry jak się chce przygotować pismo do urzędu albo napisać pracę w gimnazjum niezbyt obrazkowo zaawansowaną. Mam Open, ale on jest mimo wszystko tak gdzieś na poziomie Worksów Windowsa nadal, czyli jakieś 5 lat do tyłu.

W końcówce lat 90. nawet Microsoft jeszcze nie gubił się w swoich interfejsach użytkownika. Biedacy stracili głowę od nieszczęsnego udogodnienia w Officie 2000, gdy wymyślili, że nie całe paski muszą się rozwijać, bo tak będzie szybciej... można tą głupotę było wyłączyć, ale trzeba było przejść przez kilkanaście okien, jak ktoś znał drogę do "opcji". Ciekawe, kiedy Ci geniusze dojdą wreszcie do rozumu i zaczną stosować zasadę - proste! przejrzyste, wg jednej zasady działania i w jednym miejscu a nie wymyślać upiększacze do każdej funkcji...

Avatar
Michał (niezalogowany) | 10.08.2006 12:06#15

@Luna
Wystarczyło menu narzędzia, dostosuj klik na "zawsze pokazuj pełne menu". Obojętnie z jakiej aplikacji pakietu.
Pozdrawiam

Avatar
Luna (niezalogowany) | 10.08.2006 12:40#16

@Michał - i do takich właśnie pseudofachowców jak Ty i Microsoft moje uwagi są kierowane.

Do Ciebie - polecenie nazywa się "Na początku menu pojawiają się niedawno używane polecenia"... jest to w sekcji Dostosuj/Opcje... właśnie do takich pomocników kierowane są instrukcje obsługi

Do Microsoftu od siedmiu boleści - niech mi jakiś spec z tej firmy odpowie, jak niby domyślić się z tego mylnego opisu jak to działać ma. Po wtóre skąd zwykły użytkownik ma się domyślić klikając na NARZĘDZIA i mając do wyboru "dostosuj" i "opcje" w której to z dwóch zakładek i dziesiątek podzakładek Microsft postanowił tą opcję ukryć.

I przy okazji:
W Windowsie pomoc "podpowiadającą", tj. "rozwiąż problem" konstruował chyba jakiś skończony idiota. Próbowałem z niej z 10 razy skorzystać ani razu nie znalazłem ani jednej opcji, która odzwierciedlałaby problemy z Windowsem... to jest tak jak niedouczeni informatycy piszą, sami testują i potem piszą instrukcje do tego jak tego używać, zamiast zrobić to fachowo i prosto.

Avatar
Michał (niezalogowany) | 10.08.2006 13:09#17

@Luna
Zaraz poszukam komputera z Officem 2000 i sam się przekonam, bo być może się zapędziłem z wersjami. A jeśli pamiętasz każde polecenie i jego nazwę każdej wersji, to gratuluję polotu.

Co do "rozwiąż problem" - zgodzę się z "ani razu nie znalazłem ani jednej opcji, która odzwierciedlałaby problemy z Windowsem".

Avatar
ogon (niezalogowany) | 10.08.2006 13:43#18

@Luna: widzisz, bo tu nie chodzi o domyślanie się, ale o korzystanie z dokumentacji...

Avatar
uel. (niezalogowany) | 10.08.2006 14:35#19

@SE
notatnik ;P
i internAt exploded.
a poza tym program musi byc intuicyjny, z reguły po instalacji, bez uczenia sie niczego musze znać podstawowe rzeczy, np z poprzednich wydań - lub doświadczeń,
gdyby Microsoft nie zdecydował sie na nowy design Office, nie byłoby praktycznie zadnej różnicy pomiedzy starym a nowym MSofficem dla zwykłego użytkownika, więc Microsoft wychodzi z założenia " ...poprzez oczy do portfela... "

Avatar
Luna (niezalogowany) | 10.08.2006 14:42#20

@Michał - posprawdzaj, ciekaw jestem... a problem polega nie na tym, żeby pamiętać każde polecenie, ale żeby wszystkie ustawienia były DOMYŚLNIE tam, gdzie powinny być, wg jasnego i oczywistego, jednolitego schematu a nie tam, gdzie się wydaje dobrze informatykom. Jak to uzyskać?
Albo wszystkie opcje wszystkich ustawień są na jednej posekcjowanej stronie, w jednym miejscu i wg jednego schematu działania ustawione... albo każda opcja jest podpięta do każdego polecenia, które ma modyfikować a Microsoft jak zwykle robi bajzel...
Korzystam od lat z Offica i nadal nie pojęłem jego logiki i rozmieszcznia opcji ani ich nie znam, bo za każdym razem coś psują, ich help jest archaiczny i beznadziejnie tłumaczony a rozłożenie poleceń i opcji kompletnie nielogiczne... wiele takich przykładów mógłbym podać, ale pewnie nikt mi nie zpałaci za poprawienie interfejsu tego "produktu"

Avatar
Herr Pietrus (niezalogowany) | 10.08.2006 15:38#21

A ja wtrące coś o tym interfejsie, oczywiscie jako niespecjalista wiedze czerpię tylko ze screenów i prezentacji.. ;-) Co w nim takiego rewolucyjnego? Fakt, że jest przekolorowany na niebiesko podobnie jak wersja 2003 ( swoją drogą - ten kolor można zmieniac? Nigdy nie widziałem tego Office'a na żywo ) a nawigacja przypomina tę z programów graficznych, gdzie po zaznaczeniu obiektu pojawia się konkretny, odpowiedni pasek z szeregiem odpowiednich poleceń, jest tylko nieco bardziej "rozbudowana"? Owszem, rewolucją można nazwać wprowadzenie tego typu nawigacji w edytorze tekstu, owszem, będzie to pewnie bardzo funkcjonalne i przyjemne... i chyba nikt wczesniej na to nie wpadl... Ale to nie jest epokowe odkrycie ( zresztą, nazwać tak cos od MS - grzech :-P). I nie wiem, czy nie chodziło tu bardziej o "bajery" ( nieco je zreszta lubię ) niz o usprawnienia...

Avatar
SE (niezalogowany) | 10.08.2006 15:52#22

uel. - przeczytaj jeszcze raz moje pytanie. Brzmiało ono tak:

"Czy znasz program, którego twórcy mają PEWNOŚĆ, że użytkownicy będą umieli go używać?"

Otóż sęk w tym, że NIKT nie będzie miał NIGDY takiej pewności. I dlatego tekst "Luny" był idiotyczny.

A jeśli chodzi o interfejs: nic nie "MUSISZ". Byłoby dobrze, gdybyś był w stanie wykonać podstawowe rzeczy w programie - to owszem. Ale to ideał i stosunkowo niewiele programów ma taki interfejs. Polecam lekturę tego tekstu:

http://www.chip.pl/arts/archiwum/n/articlear_105848.html
(Całego - to tylko 4 strony)

Avatar
SE (niezalogowany) | 10.08.2006 16:15#23

Herr Pietrus:
Tak, można zmienić kolor interfejsu - są 3 wersje.
(http://blogs.msdn.com/jensenh/archive/2006/07/17/667971.aspx)

A tak ogólniej do paru komentatorów: czy nie byłoby dobrze najpierw dowiedzieć się, o czym się dyskutuje, a dopiero potem wyrażać swoje zdanie? W dokumencie, o którym mowa w notce (niecały megabajt do ściągnięcia), na paru stronach można znaleźć krótkie i węzłowate wyjaśnienie: PO CO Microsoft zmienił interfejs Office`a i JAK to zrobił (jakie zastosował narzędzia do osiągnięcia swego celu). I będzie o czym podyskutować.

Avatar
Luna (niezalogowany) | 10.08.2006 18:51#24

@SE - pewnie nie potrafisz ani zdania powiedzieć nt. tego, co niby jest idiotyczne w mojej wypowiedzi...

Znam dziesiątki programów, których opcje i działanie wymaga dosłownie 15 minut nauki a wszystkie spodziewane możliwości znajdują się tam, gdzie ich oczekuje się. Nie można tego ni diabła powiedzieć o Offisie.

Zresztą najbardziej zabawne jest to, że ten produkt dla zaawansowanych dokumentów pozostaje niezgodny z poprzenimi wersjami a także z innymi produktami Microsoftu, mimo, że ten twierdzi, że np. Works otwiera Wordowskie... co jest KŁAMSTWEM.

Niemniej Office pozostaje najbardziej zaawansowanym edytorem i na razie nie ma realnej konkurencji, co jednak nie znaczy, że jest skonstruowany poprawnie. A błędów w działaniu po kilkuset jak nie tysiącach godzin siedzenia przed nim nawet mi się wyliczać nie chce... gdyby nie brak współpracy z htmlem i trudności z grafikami niekiedy pracowałbym na najbardziej stabilnej i oczywistej 97. Połowa opcji 2000 była tylko popsuciem tamtego. Zresztą to zabawne, zazwyczaj kolejne wersje zawierają tyle samo usprawnień co kompletnie rozwalających używanie Offisa błędów...

Avatar
SE (niezalogowany) | 10.08.2006 21:39#25

Luna:
Przykro mi, że nie możesz zrozumieć tego, dlaczego twierdzę, że twoje zdanie nie ma sensu. Spróbuję jeszcze raz:

Każdy twórca interfejsu musi brać pod uwagę to, że znajdą się tacy użytkownicy, który nie będą umieli korzystać z ich programu. Zatem jeden z twoich warunków: "jednocześnie zdają sobie sprawę, że użytkownicy mogą nie umieć go używać" nie ma sensu. Bo w myśl twojej zasady należałoby każdy program wywalić do kosza. I tyle.

Bo akurat z następnym twoim zdaniem się zgadzam: "nawet najlepszy program dla masowego użytkownika bez sensownego interfejsu jest nic nie wart." Tylko... jak to się ma do Office 2007? :)

Avatar
Luna (niezalogowany) | 10.08.2006 23:05#26

@ SE rozdziel dwa proste fakty: dobra instrukcja a nawet szkolenia, prezentacje itd. powinny stanowić integralną część oprogramowania...
... ale Microsoft totalnie bezmyślnie projektuje swoje systemy i Offisa... ich interfejsy są skandalicznie głupie i wykonane w sprzeczności z najbardziej oczywistymi i narzucającymi się rozwiązaniam. Jestem na 100% pewien, że nie robią żadnych poważnych badań nad dostosowaniem swoich interfejsów... sztandarowym przykładem jest przycisk "START" w Twoim Windowsie NT... a takich genialnych i "logicznych" rozwiązań są dziesiątki.... łącznie z tym nieszczęściem czyli poukrywanymi "zaawansowanymi opcjami" - pochowanymi na różne sposoby itd. itp.

A co do rozumienia moich warunków... to są one proste:
1. logiczny interfejs
2. dobra dokumentacja
3. akcja szkoleniowa
Microsoft wszystkie te elementy ma spierniczone.

Inny przykład? System na jednym z kompów przy zamykaniu wywala mi błąd zabezpieczeń i się restartuje. Jest czysty i nic nie wykrywa żadnych błędów - myślisz że można gdziekolwiek sprawdzić po zgłaszanym numerze rodzaj usterki? A kuku! I takich niedorób jest od groma... profesjonalizm tylko nie wiadomo gdzie on jest.

Avatar
SE (niezalogowany) | 10.08.2006 23:17#27

Luna:
Nie rozumiemy się i nie zrozumiemy. Pokazuję ci jeden szczegół (nielogiczność w twoim rozumowaniu), ty zaś wyjeżdżasz z całą swoją bzdurną nienawiścią do MS. To nie ma sensu - EOT.

Avatar
Luna (niezalogowany) | 10.08.2006 23:48#28

@SE - nie zrozumiemy się, bo Ty nie potrafisz tej nielogiczność wskazać. Ja nie nienawidzę, acz nie lubię Microsoftu ale dostrzegam tyle błędów nałogowo powtarzanych w kolejnych wydaniach, że zastanawiam się, czy przypadkiem Król nie jest goły.

Avatar
SE (niezalogowany) | 11.08.2006 0:14#29

A: - Słuchaj, masz plamę na nogawce
B: - Jednak najważniejszą rzeczą jest by MS nie…
A: - Nie chodzi mi o najważniejszą rzecz, a tylko o plamę na nogawce.
B: - Nie potrafisz pokazać plamy na nogawce, a przecież najważniejszą rzeczą…
A: - Hej, masz plamę na nogawce!
B: - Nie zrozumiemy się, bo nie potrafisz mi pokazać plamy na nogawce, a jak wiadomo najważniejszą rzeczą jest…

Having fun? Bo ja nie.

Avatar
Giga (niezalogowany) | 11.08.2006 3:00#30

He he. SE, Luna... spokojnie nie ma się o co kłócić... racja jak zawsze pośrodku :)
A co do interfejsu office'a 2007, to trzeba troche na nim popracować, aby go "wyczuć".
Na pewno jest bardziej intuicyjny od zwykłego menu. W Wordzie 2003 jest prawie 300 opcji we wszystkich menu. Większość użytkowników korzysta z 20% możliwości worda (tak wynika z badań MS... wbrew temu co pisze Luna badania UI są w MS naprawdę zakrojone na szeroką skalę.) Nowy interfejs pozwala na odkrycie "nowych możliwości" (nowych - bo nieznanych większości użytkownikom, choć istniejących już od jakiegoś czasu).
@Luna - Każdy może mieć swoje zdanie, ale nie podoba mi się Twoje podejście do tematu MS. Tam też pracują ludzie i uwierz - naprawdę chcą, aby nowy office był wolny od wad i tak dobry jak tylko się da. Problemem jest polityka firmy, żeby wszystko ułatwiać i tworzyć oprogramowanie przyjazne użytkownikom, czasem troche wbrew ich woli ;). Niestety trudno jest tworzyć oprogramowanie dla ogółu, pozwalające jednocześnie komfortową pracę profesjonaliście i bezproblemową obsługę początkującemu, bez błądzenia w gąszczu nieprzydatnych narzędzi.
Widzę, że mi tu prawie blog wyszedł, więc może jakoś zakończę ten wątek...
Tylko, żeby ktoś nie pomyślał, że jestem jakimś fanatykiem Microsoftu... wcale nie, ich programy mają wiele wad i błędów. Częściowo ze względu na ich złożoność. Do Windows naprawdę można mieć wiele zastrzeżeń, ale Office jest chyba czymś co im wyszło najlepiej.

Avatar
Luna (niezalogowany) | 11.08.2006 13:24#31

@SE - wiesz, nie gadaj ze mną, bo szkoda mi czasu - nie masz nic do powiedzenia.

@Giga - pracować pracują, ale skoro nie wyciągają wniosków przez prawie 15 lat rozwijania produktu sprzedawanego w milionach egzemplarzy i OCZYWISTYCH BABOLI! to nie można mówić o ich profesjonaliźmie. Zaś rozwiązania dla prostych użytkowników i zaawansowanych od lat są znane, ale ta wiedza wybitnie OMIJA Microsoft.

Piszę o wielu wielu lat w Wordzie, uważam, że jest najlepszy, ale ilości błędów jakie w nim znalazłem są takie, że mam odruch wymiotny co go włącze i mam coś zrobić... tak to jest - im bardziej zaawansowany użytkownik, tym bardziej kuriozalne wydają się UTRUDNIENIA tworzone przez Microsoft i "tych ludzi" co to tam pracuję i badania robią... pewnie z tych badań wyszło im przy wersji 2000 to durne menu rozwijane a przy kolejne wycofali się chyłkiem z nietrafionego pomysłu. I tak co wersję. Na dwie inowacje trzy głupoty...

Doniesienia o "zabezpieczeniach" Visty też mówiły dokładnie o takim podejściu tych "fachowców" od interakcji z użytkownikiem.

Avatar
Michał (niezalogowany) | 11.08.2006 21:13#32

@SE
[[[(...) I będzie o czym podyskutować.(...)]]]
Będzie pełna wersja, będzie okazja przecwiczyć i zobaczyć nowy interface w praktyce, bo na podstawie prezentacji i dokumentacji MS ja nie mam po co się wypowiadać, a od wersji beta są inni.
@Luna
Próbowałem sprawdzić, nikt nie miał u nas Office 2K, ale powiedzmy, że przyznam Ci rację. Mój błąd.
Potestuj inne pakiety, może coś znajdziesz dla siebie.

Pozdrawiam!

Avatar
SE (niezalogowany) | 12.08.2006 0:26#33

Michał:
Naturalnie, masz rację - finalny produkt to najlepszy materiał do dyskusji. A tu zdarzają się tacy, którzy nic nie wiedzą, ale do narzekania są pierwsi...

Avatar
Yoile (niezalogowany) | 15.08.2006 13:16#34

@luna [[1. logiczny interfejs
2. dobra dokumentacja
3. akcja szkoleniowa]]

ad 1 ) logiczny interfejs - moim zdaniem juz prosciej nie mozna, a ak ktos nie umie korzytac to chyba jest na poziomie 5 latka poza tym wiesz do czego służy klawisz f1 ? jest to system pomocy wystarczy wpisac hasło i nacisnąć przycisk "wyszukaj" i już
ad 2, 3 ) dokumentacja ? czy wiesz co to jest MSDN ? bo wydaje mi się że nie . poza tym dokumentacja instaluje sie na dysku .dla 2003 były darmowe szkolenia przez internet na stronie MS , darmowe ksiazki MS Press ,społeczność , biuletyny , fora internetowe coż więcej potrzeba

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av