r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Internet w autobusie — na czasie, czy za późno?

Strona główna Aktualności

Dostęp do darmowego Internetu w środkach transportu zbiorowego jest marzeniem wielu podróżujących. Od kilku lat można już polecieć samolotem z Wi-Fi lub skorzystać z darmowego Internetu w pociągu, a co z komunikacją w obrębie miasta?

Gdyński PKM przymierza się do zapewnienia dostępu do Internetu w swoich autobusach i trolejbusach, o czym poinformowała trójmiejska Gazeta Wyborcza. Projekt zostanie sfinansowany w całości przez sponsorów, których znaki firmowe będą pojawiać się na stronie startowej przy logowaniu do sieci w autobusie, dzięki czemu PKM, ZKM i pasażerowie nie zostaną obarczeni żadnymi kosztami. Agencja Yoberi inwestująca w projekt zapewnia, że reklamę będzie można od razu wyłączyć i przejść do przeglądania. Na razie w punkt dostępowy wyposażono tylko jeden autobus (numer taborowy 2215, przegubowy MAN A23), który jeździ po dłuższych trasach — na przykład na linii 171 do Oliwy lub R do Rumi — bo kiedy trzeba spędzić w autobusie te kilkanaście lub kilkadziesiąt minut, Internet najbardziej się przydaje.

Testy potrwają do końca maja. Przed wakacjami do grona „podłączonych” pojazdów w pierwszej kolejności dołączy pozostałych 13 posiadanych przez PKM Gdynia autobusów Man Lion's City G napędzanych gazem ziemnym. Nie ma na razie mowy o tramwajach wodnych, a tam też Internet byłby mile widziany, szczególnie przez turystów. Ze względu na pokonywaną przez nie trasę zapewnienie tam łączności jest bardzo trudne i pewnie nieprędko się jej doczekamy.

r   e   k   l   a   m   a

Zdaniem prezesa PKM, Kazimierza Gałkiewicza, wprowadzenie dostępu do Internetu w autobusie jest kroczeniem z duchem czasu, ale nie wszyscy się z nim zgadzają. Obecnie mobilny dostęp do Internetu jest na tyle popularny i niedrogi (u niektórych operatorów nawet darmowy), że nie opłaca się po wyciągnięciu smartfonu włączać Wi-Fi i oglądać reklamę, skoro można zacząć czytanie już na przystanku… Podróżując po świecie samolotem lub pociągiem spędzamy w środku transportu zazwyczaj kilka godzin w komfortowych (w porównaniu do autobusu miejskiego) warunkach i często mamy do dyspozycji (prowizoryczny, ale zawsze) stolik, a czasami nawet gniazdko do podłączenia zasilacza. W autobusie linii R czy 171 można sobie raczej postać, ewentualnie coś poprzeglądać na smartfonie (raczej jedną ręką, bo drugą trzeba się czegoś trzymać), do czego wystarczy zazwyczaj dostęp mobilny. Projekt wprowadzenia dostępu do Internetu w autobusach i trolejbusach jest więc ciekawy i godny pochwały… ale wszystko dzieje się trochę za późno.

Yoberi zaznacza, że nie wyklucza możliwości wprowadzenia usługi również w pojazdach obsługujących linie należące do gdańskiego ZTM. Brzmi pięknie, jest tylko jeden problem — nikt nie wspomniał o SKM, a przecież bez kolejek cały transport w Trójmieście (które ostatnio sięga od Tczewa do Słupska ;)) traci sens. Jak więc będzie, jeśli ktoś wraca do domu autobusem, pociągiem, a potem tramwajem?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.