Jak Wielka Brytania i Francja walczą z przestępcami

29.11.2011 12:38, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Walka z piractwem to ostatnio palący temat, tak wśród internautów, jak i polityków. Podczas gdy Trybunał Sprawiedliwości zabrania odcinania piratów od Internetu, w Wielkiej Brytanii wciąż planuje się takie praktyki, zaś Francja atakuje „wymykające się prawu” strony od środka.

Z analizy nowej strategii cyberbezpieczeństwa w Wielkiej Brytanii wynika, że w tym kraju trzeba się pilnować podczas przemierzania Sieci. Dokument pozwala nakładać „cybersankcje” na „cyberprzestępców”, czyli rząd będzie mógł odcinać ich od dostępu do Internetu. Co więcej, władze będą wykorzystywać „cybertagi”, które powiadomią funkcjonariuszy o przekroczeniu zakazu, których szczegółowe działanie opisano w dokumencie. Możemy tam przeczytać również, że zakaz łączenia się z Internetem można otrzymać nie tylko za znaczące przestępstwa, jak terroryzm w sieci czy phishing, ale także za znęcanie się nad kimś w Internecie i oczywiście pobieranie nielegalnych treści.

Z kolei francuska agencja egzekwująca HADOPI rozpoczęła kolejną fazę walki z piratami. Teraz, podobnie jak ma to miejsce w Stanach Zjednoczonych, Francuzi będą odcinać dostęp do funduszy i infrastruktury stronom umożliwiającym udostępnianie plików i oglądanie filmów, oraz wszelkiego typu „schowkom internetowym”. Agencja spodziewa się pozytywnych wyników działalności na początku 2012 roku. Tym razem plan HADOPI jest szerzej zakrojony, niż poprzednia strategia, która przewidywała odcinanie użytkowników od dostępu do Internetu i ma szansę być skuteczniejsza, niż blokowanie stron z torrentami.

Francuska HADOPI jest coraz bliższa amerykańskim organizacjom egzekwującym SOAP, któremu przeciwna jest Unia Europejska. O ile nowe podejście HADOPI może w końcu okazać się skuteczne, o tyle znów wydawnictwa posiadające prawa autorskie mają pole do nadużyć. A właściciele stron nie mają możliwości obrony.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (44)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kkthx | 29.11.2011 12:52#1

Współczuje Francuzom :/

Ale i my Polacy nie mamy za wesoło.

Avatar
Anon_XXX (niezalogowany) | 29.11.2011 12:55#2

I powroci czas DC a nastanie era VPNow. Huby DC beda tunelowane calkowicie odciete. Przyjdzie tez moment ze towar podwojnego zastosowania bedzie schodzil z polek... sonicwall, rozne HSMy. Rzad sie zaplacze a operatorzy potna. Wtedy beda musieli zabronic VPNow, HSMow, itp. :) jasne.

To tylko spoteguje piractwo, bo ludzie otwierajac VPNy na czyms takim jak DC beda po prostu bezkarni :) a naprawde ciekaw jestem jakby wyszly kontole na policji, BSA, w firmach prawniczych ktore reprezentuja wytwornie... przydalo by sie tez sprawdzic same wytwornie :) polscy raperzy przyznawali ze robia na lewym sofcie :) to i inne gatunki tez sie chetnie klada :)

a tu czlowieka straszy BSA i kaze pokazywac mu faktury :) i jeszcze faxem je przeslac a wzor pobrac z ich strony inaczej pozwa :) no a jak przegraja cos ja i tak musialbym pokryc bo istnialo duze prawdopodobienstwo ze pirace siedzac na OS bo przeciez to nie mozliwe ze siedziac przez 8 godzin dziennie na obrobce zdjec nie pirace po godzinach, nie gram w pirackie gry... no jak to mozliwe ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
_Breen | 29.11.2011 12:56#3

Kryzys zagląda ludziom do garnków a oni zajmują się takimi pierdołami bo z pewnością ktoś kto ma wybór kupić jedzenie albo płytę kupi płytę!.. a jak nie to odetniemy internet, a może i prąd.

Pazerność i głupota tych ludzi jest porażająca bo mimo wyników badań, które wprost pokazują, że piractwo jest jednym z czynników rozwojowych branży muzycznej. Ludzie, którzy ściągają muzykę z sieci kupują najwięcej płyt i chodzą na koncerty. Ja dzięki internetowi odkryłem wielu ciekawych artystów, których nie usłyszymy ani w radio ani w zalanej tandetą telewizji. Niedawno kupiłem płytę jednego z takich zespołów, chętnie poszedłbym tez na koncert.. Gdyby nie internet większość nawet by nie wiedziała o ich istnieniu nie mówiąc o kupowaniu płyt.

Nie wiem do czego ten głupi świat zmierza, ale to nic dobrego.

Avatar
matiasek (niezalogowany) | 29.11.2011 13:08#4

a to muszą mieć skutecznych wróżbitów, którzy umieją sprawdzić, czy koleś, który ściąga mp3 na komórkę nie posiada oryginału na półce... i ciach mu internet.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qoo | 29.11.2011 13:25#5

Mhm. Czyli jak zwykle, nieprzemyślane przepisy uderzają w tłum z precyzją garłacza w ręku pijanego szlachcica.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dzikiwiepsz | 29.11.2011 13:51#6

walka z piractwem przy obecnej sytuacji na świecie np korupcji to tylko problemy może powodować

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 29.11.2011 13:59#7

Polska jest na drugim miejscu pod względem najbardziej zidiociałego państwa, zaś Francja na trzecim miejscu.

Choć przy takich newsach to zastanawiam się właśnie czy nie zamienić Polskę i Francję miejscami...

Avatar
Dżygit (niezalogowany) | 29.11.2011 14:26#8

Rozwój Linuxa bardzo zyska na działalności tych internetowych czekistów, bo zamiast używać Ofajs 2007, ludzie wybiorą bezpłatny LibreOffice 3.4 itd.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kkthx | 29.11.2011 14:42#9

Moim zdaniem Francja już od dawna zajmuje niechlubne 1 miejsce w czołówce zidziciałych krajów z zidiociała idiokracją.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zbych_iks | 29.11.2011 14:48#10

Czyli wynika z artykułu, że Wielka Brytania i Francja nie należą do Unii Europejskiej i werdykty Trybunału mają w d...e!
To po co ten Trubunał powołano?

Avatar
manufaktura (niezalogowany) | 29.11.2011 16:50#11

Niech się zajmą kryzysem, a nie ścigają biednych żuczków.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
drizzt115 | 29.11.2011 17:26#12

Walka z piractwem powinno się rozpocząć od próby zmiany mentalności ludzi, a gdy to zawiedzie dopiero sięgać po twarde rozwiązania.
Argumenty w stylu, że kryzys zagląda ludziom do garnka są bzdurne.
Każdy ma wybór, a płyty i oprogramowanie (szczególnie specjalistyczne, filmy, muzyka oraz gry) to nie są niezbędne do życia.
Pokażcie mi przykład człowieka, który najadł się płytą.
Tego typu sytuacje skłaniają ludzi do racjonalnego wydawania pieniędzy, czyli wolą oni włożyć coś do garnka niż kupić płytę bo z takim podejściem to może tydzień przeżyją.
Ludzi, którzy są w dramatycznej sytuacji jest stosunkowo niewiele w porównaniu do piratów ściągających z sieci wszystko jak leci. I to właśnie z tymi drugimi należy bezwzględnie walczyć. Może w Polsce jest sytuacja zła, ale nikt mnie nie przekona, że taka samą sytuację mają Francuzi czy Anglicy.
Dlaczego więc mają wkładać wszystkich do jednego worka.

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 29.11.2011 17:32#13

Niech ktoś mi udowodni że płyta SACD ma kosztować ~100 zł.
Czy wszystkie utwory na niej muszą mi się podobać.
Po ilu dniach miesięcy mi się znudzi.
Dlaczego artysta po nagraniu jednego krążka komercyjnego musi być ustawiony do końca życia.
Dlaczego nikt nie zajmie się racjonalnością cen .
Itd

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 29.11.2011 18:25#14

Wielka Brytania już od jakiegoś czasu traktuje książki Orwella nie jak przestrogę, tylko jak podręcznik. "Państwo totalitarne - Zrób To Sam".

Kamery już są na każdym kroku, a wiecie jaki ostatnio mieli pomysł ? Żeby zainstalować kamery w każdej taksówce !

Od jakiegoś czasu są też dostępne "Reality Show" dla urzędników, w których instaluje się kamery w domach rodzin patologicznych aby ich obserwować.

Jeżeli to przejdzie w całej unii (a na pewno będą próbować, bo już próbowali), to życzę wszystkim przyjemnego życia niewolnika. Będziecie pastować buty swoim panom, a wiecie co jest najlepsze ? Że podadzą wam to w takiej formie i okraszą taką propagandą, że jeszcze się z tego ucieszycie.

Life is a bitch.

Avatar
Dżygit (niezalogowany) | 29.11.2011 20:49#15

@ drizzt115

A kto zmieni mentalność pokolenia MTV, które uważa że audio i wideo to jest tylko rozrywka ?

Avatar
FX (niezalogowany) | 29.11.2011 22:20#16

Nie chodzi o jakąkolwiek walkę z piractwem, a o kontrolę nad obywatelem, a że przy tym można zarobić, to przecież krzywda się nie dzieję, prawda? Nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego społeczeństwo na to pozwala? Internet jest własnością każdego jednego człowieka. Każdy ma prawo z niego korzystać, więc dlaczego jeden czy drugi polityk ma mi mówić, co mi wolno, a co nie? W czym taki polityk jest lepszy ode mnie? W tym, że siedzi przy korycie? No tak...

Avatar
@TheBlackMan (niezalogowany) | 29.11.2011 22:44#17

Life's a bitch, till you marry one : )

Avatar
oktawian_august (niezalogowany) | 30.11.2011 7:37#18

_breen ciekawy jestem czy jak oglądniesz piracki film to potem pójdziesz na niego do kina lub kupisz dvd...

Avatar
czy coś przegapiłem (niezalogowany) | 30.11.2011 8:44#19

Czy to już Matrix? czy zaledwie jego początek?
wszechobecna inwigilacja!

Avatar
Lord Nikon (niezalogowany) | 30.11.2011 10:25#20

@_Breen, wiesz, czemu nie pójdziesz i nie zaiwanisz śledzia z półki?
Jeść musisz, ale już muzyki słuchać nie koniecznie. Prawdę powiedziawszy wcale.

A kradzieże samochodów przyczyniają się do wzrostu sprzedaży nowych? Bo tak, kradnę furkę, testuję a potem kupuję :)
Prawda jest taka, że niezależne zespoły same wrzucają swoje utwory na MySpace, torrent itp. Ludzie, którzy szukają takiej muzyki potem kupują ich muzykę, żeby ich wspomóc w tworzeniu. Tak to działa. Skoro sam dali to nikt tego nie ukradł.

A rządzący dążą do totalitaryzmu chyba.
Natomiast wytwórnie muzyczne mają X i nie chcą już Y.
Swoją drogą mam wrażenie, że branża muzyczna jest tak skostniała, że już prawie wcale się nie rusza. Oficjalnie.
Bo mnogość dobrych (choć mało znanych) zespołów przytłacza.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 10:31#21

@czy coś przegapiłem

[[[Czy to już Matrix? czy zaledwie jego początek?
wszechobecna inwigilacja!]]]

Nic nowego.Przewiduję koniec tej cywilizacji co najmniej od 5 lat. Pisałem o tym na różnych portalach, ale oczywiście wszyscy traktowali mnie jak wariata lub/i oszołoma od teorii spiskowych.

Oczywiście wielu nadal uważa że nie mam racji, ale cóż - ich problem. Jak przyjdzie właściwy kryzys/wojna to będą tymi najbardziej zaskoczonymi z ręką w nocniku.

Ogólnie kupujcie konserwy, bo będzie ostro.

Avatar
Dżygit (niezalogowany) | 30.11.2011 10:34#22

@ drizzt115
"do piratów ściągających z sieci wszystko jak leci"

To zjawisko wynika z gadżeto-cholizmu który od 20 lat jest wpajany przez utopijna ideologię globalistyczną.

Gadżeto-cholik pragnie mieć wszystkiego jak najwięcej, w ogóle nie przejmując się użytecznością rzeczy - a to zjawisko można nazwać syndromem posiadania dla samego posiadania.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 30.11.2011 10:45#23

@TheBlackMan: Naprawdę dziwisz się, że ciężko traktować Cię poważnie z takimi poglądami? :) Dwa lata temu mój brat był przekonany o nieuchronnym upadku cywilizacji. Zmagazynował w piwnicy wodę i cukier. Nic się nie stało. I nic się nie stanie. Cywilizacje nie upadają w sekundę, a do stanu dramatycznego jeszcze nam sporo brakuje. ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 11:06#24

@Ryan

[[[@TheBlackMan: Naprawdę dziwisz się, że ciężko traktować Cię poważnie z takimi poglądami? :)]]]

Nie, wcale się nie dziwię.
Ludzie mają trudność z zaakceptowaniem nieprzyjemnych oczywistych faktów aż nie jest za późno a potem jest płacz.

Zawsze tak było, zawsze tak jest i zawsze tak będzie, że ludzie którzy przewidują tragiczne wydarzenia z wyprzedzeniem będą wyśmiewani.

Ludzie tak straszliwie boją się wyśmiania i społecznego odrzucenia, że prędzej wolą zrezygnować z logicznego myślenia, inteligencji, przewidywania niż zrobić coś, co sąsiadom wydałoby się głupie.

Ja nigdy nie przywiązywałem zbyt dużej wagi do upodobniania się do otoczenia i pewnie dlatego mówię otwarcie to co myślę, nie zastanawiając jak potraktują to inni ludzie.

[[[Dwa lata temu mój brat był przekonany o nieuchronnym upadku cywilizacji. Zmagazynował w piwnicy wodę i cukier.]]]

Cóż, trochę się chłopak pośpieszył.
Ale w sumie nic to mu nie zaszkodziło, prawda ? Woda, cukier, konserwy i temu podobne produkty się nie psują. Można je trzymać w piwnicy 10 lat bezproblemowo i zużywać po trochu, jeżeli kryzysu nie widać.

[[[Nic się nie stało. I nic się nie stanie.]]]

Nic się nie stanie powiadasz ? A zaryzykujesz zakład o to ?

[[[ Cywilizacje nie upadają w sekundę, a do stanu dramatycznego jeszcze nam sporo brakuje. ;]]]]

Oczywiście że cywilizacje nie upadają w sekundę, to jest długi proces. Ale są takie momenty, że następuje punkt krytyczny (kryzys), który powoduje że w sklepach nagle zaczyna brakować podstawowych produktów.

Tak zdarzało się już wielokrotnie, więc nie jest to tak że ja sobie coś nierealnego wymyślam. A przy dzisiejszym błyskawicznym przepływie informacji, wszystko nastąpi naprawdę szybko, znacznie szybciej niż przed erą internetu.
Najgorsze tylko, że nie wiadomo dokładnie kiedy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 11:14#25

@Ryan

Chcesz przykłady ?

Popatrz tylko co stało się w Argentynie. Ludzie praktycznie z dnia na dzień stracili całe swoje oszczędności w bankach.

Zobacz co stało się po II wojnie w Polsce. Przeprowadzono STRATNĄ denominację, która spowodowała że pieniądze istniejące w obiegu wielokrotnie straciły na wartości.

I dalej, w stanach w latach 70 XX wieku - kryzys naftowy. Z dnia na dzień na stacjach zabrakło paliwa. Na pewno ci, którzy wcześniej przewidzieli wszystko i kupili sobie cysterny/napełnili benzyną dorobili się fortun.

Avatar
Dżygit (niezalogowany) | 30.11.2011 11:16#26

@ Ryan

Jak widzę metoda psychuszki wobec ludzi o opozycyjnych poglądach tak jak Lenin jest wiecznie żywa :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 11:31#27

@Ryan

Apropo denominacji w polsce:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82oty#Polska_Ludowa_i_obecna_Rzeczpospolita_Po...

{{{30 października 1950 r. zostały wprowadzone nowe pieniądze, które zostały wymienione w stosunku 100:3 dla płac i 100:1 dla banknotów w obiegu i depozytów bankowych (konfiskata 2/3 oszczędności ludności)[7][8]. Monety miały wartość 1, 2, 5, 10, 20, 50 gr i 1 zł, zaś banknoty 2, 5, 10, 20, 50, 100 i 500 zł. Przedstawiały one ludzi pracy.}}}

Jeżeli rząd będzie miał kaprys, może z dnia na dzień zabrać ci 2/3 oszczędności. Banki też mogą z dnia na dzień upaść.

Dlatego oszczędności należy trzymać w złocie lub srebrze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 30.11.2011 11:56#28

Dude, rozumiesz różnicę między dowodem a dowodem anegdotycznym? :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 12:26#29

@Ryan

[[[Dude, rozumiesz różnicę między dowodem a dowodem anegdotycznym? :)]]]

Rozumiem że ta wypowiedź jest do @Dżygit'a, bo nie widzę jej sensu w kontekście mojej ostatniej wypowiedzi.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 30.11.2011 13:04#30

Byłą do Ciebie, to Ty sypiesz przykładami i uzasadniasz nimi koniec świata, jaki znamy. ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 14:10#31

@Ryan

[[[Byłą do Ciebie,]]]

Czyli anegdotycznie opowiedziałeś mi fałszywą historię swojego brata, który, jak rozumiem, jednak cukru w piwnicy nie trzymał ?

Nie dałeś nigdzie do zrozumienia że to anegdota ani ironia, więc potraktowałem to jako autentyczną historię.

[[[ to Ty sypiesz przykładami i uzasadniasz nimi koniec świata, jaki znamy. ;]]]]

Koniec tzw. "wspólnoty europejskiej" to już praktycznie fakt, a czy koniec świata to jeszcze poczekamy zobaczymy.

Mówię tylko że idą duże zmiany, i na pewno takie zmiany nie obejdą się bez ofiar. Chyba nigdy w historii jeszcze nie przeszły bez ofiar.

Lepiej być przygotowaną na wszystko mrówką, która ma zakopane głęboko zapasy na ciężkie czasy, niż wiecznie bawiącym się na imprezach konikiem polnym, który jak przyjdzie zima nieprzygotowany zamarznie na śmierć.

"Winter is coming."

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 30.11.2011 14:30#32

Fałszywą? Skąd takie przypuszczenie? Jest to jak najbardziej prawdziwa historia, która ma na celu pokazanie jak miałkie są dowody anegdotyczne. Można je interpretować praktycznie dowolnie (od "patrz jaki on zaradny, przygotował się" po "patrz jaki lolek, wierzy w koniec świata"). Bo są to dowody anegdotyczne i, w razie czego napiszę, zgodnie z definicją nie są wcale dowodami (tak jak świnka morska nie jest świnką). Nie ma czegoś takiego jak "praktycznie fakt". Coś albo jest faktem, albo nim nie jest. Rozpad Wspólnoty faktem nie jest, nie ważne jak bardzo wierzysz, że nastąpi. Fakt to nie opinia, przypuszczenie, życzenie, przepowiednia. Tak jak dowody anegdotyczne to nie dowody. W tym rzecz. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 14:46#33

@Ryan

[[[Nie ma czegoś takiego jak "praktycznie fakt". Coś albo jest faktem, albo nim nie jest. Rozpad Wspólnoty faktem nie jest, nie ważne jak bardzo wierzysz, że nastąpi. Fakt to nie opinia, przypuszczenie, życzenie, przepowiednia. Tak jak dowody anegdotyczne to nie dowody. W tym rzecz. ;)]]]

Oczywiście że nie ma czegoś takiego, ja po prostu lubię wyrażeniami w stylu "praktycznie fakt" podkreślić jak bardzo pewny jestem swojego zdania.

A poza tym to niepotrzebnie wciągnąłem się w próby przekonania kogokolwiek z wyrobionym zdaniem. Z własnego doświadczenia wiem, że przekonanie w rzeczowej dyskusji kogokolwiek kto ma wyrobione zdanie na jakiś temat jest *PRAKTYCZNIE* (:D) niemożliwe.

Niech każdy uważa co chce, historia pokaże kto miał rację.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 30.11.2011 14:57#34

Historia niczego Ci nie pokaże. Jak na "osobę z wyrobioną opinią" przystało nawet jeśli na łożu śmierci będziesz twierdził, że "to się jeszcze stanie", jeśli się do tej pory nie wydarzy. ;]

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 15:05#35

@Ryan

[[[Jak na "osobę z wyrobioną opinią" przystało nawet jeśli na łożu śmierci będziesz twierdził, że "to się jeszcze stanie", jeśli się do tej pory nie wydarzy. ]]]

Tylko krowa nie zmienia poglądów.

Jeżeli w ciągu następnych 10 lat nie będzie solidnego kryzysu i wszystko "wróci do normy", to wycofam się ze swojego zdania.

Ale jak do tej pory praktyka pokazuje że mam rację praktycznie we wszystkich dużych rzeczach.

Jedyne co pisałem i się (jeszcze) nie sprawdziło to chyba marginalizacja Microsoftu.

- O kryzysie piszę od 3-4 lat
- O dominacji Linuksa piszę co najmniej od 5-6 lat no i miałem rację. Linux dominuje praktycznie we wszystkim oprócz desktopów, niedługo lodówki nie będzie można otworzyć

Jak do tej pory mam całkiem spory % udanych prognoz.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 30.11.2011 20:51#36

@TheBlackMan: Cywilizacje nie będą upadać z tak błahego powodu jak się-tobie-niepodobanie.
@Ryan: Kryzysy pojawiają się jak strzały Dodge City, z nikąd. Ci, którzy je przewidzieli, znani są z tego, że ciągle, pytani i nie pytani, przewidują kryzys.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
fffatman | 30.11.2011 20:54#37

Dowiedziałem się zatem, jak Wielka Brytania i Francja myślą, że walczą walczą z piratami. A jak z (cyber?)przestępcami?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 22:28#38

@fffatman

[[[Ci, którzy je przewidzieli, znani są z tego, że ciągle, pytani i nie pytani, przewidują kryzys.]]]

Zaiste bzdury prawisz waćpan.

Google://Peter schiff was right
Google://Gerald celente 2008

Ten drugi gościu przewidział też kilka innych kryzysów BTW.

Tak więc można przewidzieć kryzys i wcale nie jest to jakieś ekstremalnie trudne, wystarczy nie podążać za tłumem jak ta głupia owca i myśleć niezależnie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.11.2011 22:30#39

@fffatman

[[[Cywilizacje nie będą upadać z tak błahego powodu jak się-tobie-niepodobanie. ]]]

Cywilizacje upadają, bo rządzą nimi nieudolne paszojady lub pospolici cwaniacy. A durne społeczeństwo jeszcze ich w tym popiera bo albo nie ma pojęcia co się dzieje, albo samo ma coś na tym do ugrania.

Avatar
Arxt (niezalogowany) | 01.12.2011 6:25#40

@TheBlackMan.

Kto chce, może sobie przeczytać książkę XIX wiecznego myśliciela, lekarza i filozofa G. Le Bon - "Psychologia tłumu". Autor przedstawił różne, bardzo ciekawe spostrzeżenia, odnośnie upadków cywilizacji.

Unia Europejska też w końcu upadnie. Jest to tylko kwestia czasu. Europa stanie się muzułmańska. Już za 40-50 lat, demografowie przewidują, liczba muzułmanów we Francji przekroczy rodowitych Francuzów. W Niemczech, Anglii, Szwecji jest niewiele lepiej. Francja się stanie pierwszym kalifatem europejskim.
Przeciętny europejczyk ma 1-2 dzieci kota lub psa. Rodzina arabska, turecka 7-8 dzieci. Polskę też to nie ominie. Już teraz nasze (nie)rządy, sprowadzają "emigrantów" m.in z Czeczenii.

Avatar
ccd (niezalogowany) | 01.12.2011 10:34#41

Chyba już czas walczyć z terrorem państwowym i ogłupianiem obywateli. Pod bardzo nośnym hasełkiem 'zwalczania piractwa' czyni się BEZPRAWIE łącznie z głęboką inwigilacją obywateli!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 01.12.2011 12:06#42

@Arxt

[[[Przeciętny europejczyk ma 1-2 dzieci kota lub psa. Rodzina arabska, turecka 7-8 dzieci. Polskę też to nie ominie. Już teraz nasze (nie)rządy, sprowadzają "emigrantów" m.in z Czeczenii. ]]]

Zgadzam się co do innych krajów europejskich, ale co do Polski, JESZCZE można to zatrzymać, dopóki tych emigrantów jest mało.

Jedyną siłą powstrzymującą lewactwo w tym kraju jest nasz rodzimy fundamentalizm i przywiązanie do tradycji, kościoła etc. Ale nawet to powoli umiera. Jeżeli nikt z tym nic nie zrobi, to czeka nas taki sam los jak innych krajów europy, tylko zajmie to znacznie dłużej.

Avatar
Arxt (niezalogowany) | 05.12.2011 11:55#43

@TheBlackMan

W Polsce to można jeszcze zatrzymać. Ale Polska musiała by mieć prawdziwych mężów stanu jako polityków. A nie marionetki, które wykonują wszystkie dyrektywy Brukseli, Berlina, Waszyngtonu, Watykanu czy Izraela, jedynie za komplementy i poklepanie po plecach. Polskojęzyczni politycy po 89r. nigdy nie reprezentowali Polskiej Racji Stanu.

Polska jest opóźniona pod względem ilości emigrantów, jedynie 15-20 lat. We Francji i innych krajach Europy zach. ludzie zaczynają myśleć i buntować się przeciwko "politycznej poprawności". W Polsce różnego rodzaju wynaturzenia, zachwyt nad "innością", jest wynoszony na piedestał przez michnikowszczyznę.

Avatar
frnigdywiecej (niezalogowany) | 28.03.2012 1:14#44

jestem teraz we francji.. dzisiaj na uniwersytecie kolega nie mógł korzystać z internetu bo mu zablokowali publicznego pc i kazali mandat płacić przez internet (2 serwisy przedpłatowe) a jak nie to nie skorzystasz.. nie wiem za co, czy ktoś coś ściągnął czy nie przedłużyli na coś licencji, ale efekt ciekawy.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Garmin Forerunner 610

Osobisty asystent treningowy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av