r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jak długo żyją dyski twarde?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Bez wątpienia dyski chmurowe zyskują na popularności. Jednak mimo że nie byliśmy jak dotąd świadkami poważnej awarii czy wycieku danych u dużych dostawców (spektakularne zamknięcie MegaUpload to nie do końca to samo), wiele osób podchodzi do nich z rezerwą. Wolą zdać się na nieco staromodne, za to sprawdzone rozwiązanie w postaci zwyczajnych dysków twardych i dbania o pliki na własną rękę. Na ile ma to sens?

Ceny wewnętrznych dysków o pojemności 1 TB zaczynają się od ok. 215 zł, natomiast taka sama powierzchnia w przykładowym Dysku Google to wydatek rzędu 50 dolarów (ok. 156 zł) miesięcznie. Zakładając, że dysk powinien służyć dłużej niż 30 dni, gołym okiem widać, które rozwiązanie jest lepsze z ekonomicznego punktu widzenia. Dostawcy rozwiązań chmurowych przekonują jednak, że ich zaletą jest niezawodność — nawet jeśli komputer ulegnie awarii albo zostanie skradziony, dane są względnie bezpieczne w Internecie. Kradzieży raczej nie da się przewidzieć, ale warto zastanowić się, jak często awaria dotyczy dysku twardego. Odpowiedzi na to pytanie postanowili poszukać pracownicy Backblaze, firmy zajmującej się backupem danych.

W prowadzonym od czterech lat badaniu wzięło udział 25 tys. dysków twardych, na których w sumie zgromadzono ok. 75 petabajtów danych. Nie były to jednak typowo „przemysłowe” egzemplarze — Backblaze bazuje na zwyczajnych, konsumenckich produktach, które według producentów nie są przystosowane do 24-godzinnej pracy 7 dni w tygodniu. Dla wielu z nich warunki okazały się mordercze: w czasie obserwacji awarii uległo aż 22 proc. dysków.

r   e   k   l   a   m   a

W tym miejscu trzeba jednak się zatrzymać, bo procenty mogą być zwodnicze. Krzywa wannowa intensywności uszkodzeń wskazuje, że znaczna część awarii przytrafia się we wczesnym okresie eksploatacji, co zazwyczaj wynika z użycia niskiej jakości materiałów lub niedokładnej kontroli na etapie produkcji. Dodając do tego fakt, że wpływ na pracę dysku twardego ma cały szereg innych czynników, trudno jest wyznaczyć jego przeciętną długość życia. Dlatego rodzi się pytanie: ile z tych 22 procent uszkodzonych dysków odmówiło pracy w wieku „dziecięcym”? Z przedstawionych wyników badań wynika, że w ciągu pierwszych 18 miesięcy od uruchomienia awarii ulega 5,1 proc. dysków rocznie. Przez kolejne półtora roku odsetek ten maleje do zaledwie 1,4 procent. Potem jest już tylko gorzej — gdy dyski są starsze niż trzy lata, co roku kapituluje 11,8 proc. z nich.

Czy więc należy jak najszybciej biec do sklepu po nowy dysk, który wyśle na emeryturę 4-letniego kolegę, lub też wybrać jedną z chmur? Niekoniecznie. Po pierwsze, badane dyski pracowały pod obciążeniem, jakie na dłuższą metę raczej trudno jest osiągnąć w domu. (W moim prywatnym komputerze jeden z dysków ma na karku już sześć lat i — odpukać w niemalowane — wciąż nieźle się trzyma, choć pod względem wydajności wyraźnie odstaje od nowszych konstrukcji. Natomiast takich historii jest znacznie więcej). A po drugie, nawet po upływie wspomnianych czterech lat 78 proc. z nich wciąż działa bez zarzutu. Nie wiadomo tylko, jak długo potrwa taki stan rzeczy, bo najdłuższe, przeprowadzone przez Google badanie dotyczyło 5-letniego okresu. Autorzy raportu są pod tym względem raczej ostrożni — z ich wyliczeń wynika, że szóste urodziny świętować będzie połowa dysków.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.