r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jaki słodki smakołyk zastąpi Nugata? Możliwe nazwy Androida O

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Poznaliśmy pełną nazwę Androida N, dostaniemy słodkiego Nougata. Skoro już wiemy jak będzie nazywał się zielony robocik w wersji 7.0, to najwyższy czas pospekulować o następcy, czyli Androidzie O, najpewniej oznaczonym numerkiem 8.0.

Przypominamy, Nugat (po angielsku zaś nougat) to deser z syropu gotowanego z miodem, wymieszanego z posiekanymi orzechami włoskimi lub migdałami, do którego dodaje się pianę ubitą z białek, a czasem jeszcze z kakao. Brzmi słodko, czy możliwi następcy okażą się równie smaczni? Na łamach androidcentral.com już rozważają możliwe nazwy Androida O. Propozycji jest całkiem sporo.

Android Ox-tongue Pastry

Pierwsza propozycja to Ox-tongue Pastry. Spokojnie, to nie ozór wołowy w cieście na słodko. Nazwa pochodzi od kształtu, ten słodki przysmak z Chin faktycznie przypomina ozór woła lub ucho konia.

r   e   k   l   a   m   a

Chiński pączek posiada chrupiącą skórkę i jest miękki w środku, najczęściej spożywany jest na śniadanie wraz z mlekiem sojowym. Propozycja zabawna, ale wątpimy by faktycznie została wybrane przez Google, jakoś ten ozór wołowy brzmi mało apetycznie.

Android Ontbijtkoek

Skoro ozór wołowy nie brzmi zbyt smacznie, to co powiecie na Androida Ontbijtkoek? To byłoby ciekawe nawiązanie do Androida 2.3 Gingerbread, bowiem holenderski ontbijtkoek w smaku i zapachu przypomina piernik.

To słodkie ciastko wypiekane jest z mąki żytniej, do której dodawane są przyprawy korzenne (cynamon, goździki i gałka muszkatołowa). Często wśród dodatków znajdziemy także rodzynki, orzechy, miód czy kawałki czekolady. Ontbijtkoek spożywany jest głównie w Holandii i Belgii na śniadanie lub traktowany jest jako przekąska. Ta niderlandzka nazwa może jednak wyglądać dość przerażająco dla Anglosasów.

Android Oliebol

Jeśli dostaniemy Androida Oliebol, to ponownie będziemy mieli do czynienia z potrawą popularną w Holandii, która spożywana jest przede wszystkim w noc sylwestrową. Te słodkie kulki z ciasta drożdżowego przypominają polskie racuchy.

Smażone są na głębokim tłuszczu, wśród popularnych dodatków znajdują się rodzynki i kawałki jabłka, a na koniec posypywane są cukrem pudrem. Skoro Oliebol to tradycyjny przysmak w Sylwestra, to Android powinien mieć premierę właśnie tego dnia, to byłaby świetna reklama w Holandii.

Android Ozark Pudding

Android Ozark Pudding powinien znaleźć zainteresowanie w USA. W końcu to prawdziwy amerykański deser, a dodatkowo Ozark to nazwa wyżyny otoczonej przez rzeki Missouri, Arkansas i Missisipi. Mało tego, był to ulubiony pudding 33. prezydenta USA Harry Trumana.

Istnieje wiele wariantów przygotowania, ale najczęstszymi dodatkami są suszone owoce i orzechy. Ta różnorodność to dobre nawiązanie do Androida, którego różnych wersji jest naprawdę sporo. Chociaż z drugiej strony, może negatywnie kojarzyć się z fragmentacją.

Android Oatmeal Cookie

Tym razem coś trochę zdrowszego – Android Oatmeal Cookie, czyli owsiane ciasteczka. Pieczone z płatków owsianych, a wśród popularnych dodatków występują rodzynki, orzechy, migdały, słonecznik czy żurawina.

Ciastka mają zniekształcony kształt, każde wygląda inaczej. Przypomina to rynek smartfonów z Androidem, producenci często sięgają po własne nakładki, a każda jest inna. Pewnie jakby nie wymogi Google, to Android różniłby się jeszcze bardziej. Płatki owsiane nie kojarzą się ze słodkim smakołykiem, więc małe szanse by następny Android nazywał się Oatmeal Cookie.

Android Orelletes

Kolejna propozycja to Android Orelletes, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy małe uszy. Nazwa pochodzi od kształtu słodkich katalońskich wypieków. Spożywane są one głównie na weselach i innych uroczystościach. Orelletes wykonane są z mąki, jaj, cukru, anyżówki i oliwy z oliwek.

Po usmażeniu posypuje się cukrem pudrem. Występują w różnych kształtach i rozmiarach, co wiąże się z wizją Google – Android na różnych urządzeniach, od smartfonów, poprzez zegarki na telewizorach kończąc.

Android Oreo

Niestety to już ostatnia propozycja, chociaż może i dobrze, bo z pewnością zgłodnieliście czytając ten tekst. W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć Androida Oreo. Ta nazwa brzmi naprawdę nieźle, najlepiej ze wszystkich. Dodatkowo wiąże się z lubianymi i popularnymi ciastkami Oreo, które mogłyby być wykorzystane do promocji nowego Androida. Nie byłyby to pierwszy taki przypadek, Android 4.4 nazywał się przecież KitKat.

Czy Wy macie jakieś inne propozycje pełnej nazwy Androida O?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.