Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja tabletu Goclever Insignia 785 PRO z Intel Atom oraz GPS

Na polskim rynku tabletów pojawia się coraz więcej modeli z procesorami Intel Atom. Niedawno miła miejsce premiera Goclever Insignia 785 Pro, który dzięki uprzejmości firmy Intel oraz Redakcji dobrychprogramów mogłem przetestować. Więcej o polskiej firmie Goclever dowiecie się z wpisu @djDziadka.

Specyfikacja tabletu GOCLEVER Insignia 785 PRO

  • Ekran: 7.85" IPS 1024x768, 163 PPI, proporcje 4:3
  • Procesor: Intel Atom Z2580 2 GHz CloverTrail+, dwa rdzenie z technologią Hyper-Threading; TDP=3W
  • Układ graficzny: PowerVR SGX544MP2@533MHz (osiem rdzeni logicznych)
  • System operacyjny: Android 4.2.2
  • Pamięć RAM: 1 GB DDR2 (966 MB dla użytkownika, wolne około 400 MB po starcie systemu)
  • Pamięć flash: 16 GB (9.36 GB dla użytkownika, wolne 8.27 GB)
  • WiFi: 802.11 b/g/n 2.4GHz
  • Bluetooth
  • Czytnik kart SD do 32 GB
  • microUSB OTG
  • Aparat: 5MP z autofocus (tył) + 2MP (przód)
  • Odbiornik GPS
  • Akumulator: 4600mAh (do 5 h pracy na baterii)
  • Wymiary: 200x137x7.2 mm przy wadze około 310 gram
  • Akcesoria w zestawie: Kabel USB, ładowarka, kabel OTG, słuchawki, instrukcja

Zawartość zestawu i jakość wykonania

W zestawach sprzedażowych większości producentów tanich tabletów znajdują się tylko niezbędne akcesoria typu ładowarka czy kabel USB. Goclever dorzucił kilka przydanych rzeczy: kabel/przejściówka OTG, folia na ekran oraz słuchawki. Słuchawki są dość "lipnej" jakości i potraktować można je jako bonus, z którego nigdy nie przyjdzie nam skorzystać.

Wymiary Insignii 785 Pro są zbliżone do iPada mini i wynoszą odpowiednio 200x137 mm. Tablet bardzo pozytywnie zaskoczył mnie swoją grubością, wynoszącą jedynie 7.2 mm. Producent deklaruję wagę 310 gram, ale tablet wzięty do dłoni wydaje się znacząco lżejszy od Prestigio PMP5870C.

Insignia 785 PRO to jeden z niewielu elegancko wyglądających tabletów w tej klasie. Plecki mają kolor niebieskawy, co w połączeniu z białym frontem wygląda bardzo ładnie. Dodatkowo na pleckach zastosowano wzór rozchodzących się od oczka aparatu okręgów.

Tablet bardzo pewnie leży w dłoni. Podobają mi się wąskie ramki po bokach ekranu. Tył tabletu jest gładki, ale nie odczuwałem obawy, że wyślizgnie mi się z ręki. Brzegi tabletu są gładkie, nie ma żadnych ostrych krawędzi.

Jakość wykonania tabletu jest całkiem dobra. Z tyłu tabletu oprócz aluminium znajduje się także plastik, pod którym umieszczona jest antena WiFi oraz GPS. Przód aluminium jest wykonany z plastiku, a ekran jest pokryty szkłem. Producent nakleił na tablet folię, która bardzo łatwo się rysuje, po dwóch tygodniach było na niej więcej rysek niż na rocznym monitorze koloru piano black. Małe zastrzeżenia można mieć do sztywności całej konstrukcji. Gdy mocno ściśniemy tablet, na ekranie widoczne są duszki. W codziennym użytkowaniu nie jest to uciążliwe.

W przeciwieństwie do tabletu NTT 611 przyciski są umieszczone po właściwej (prawej) stronie tabletu. Slot na kartę pamięci także znajduję się po prawej stronie. Do włożenia lub wyjęcia karty wymagana jest kobieca ręka lub szpikulec. Głośniki stereo znalazły się na dole plecków, więc łatwo o zasłonięcie ich rękami. Złącza microUSB oraz minijack znajdziemy na górnej krawędzi, a mikrofon - na dolnej. Przednia kamera jest wycentrowana nad ekranem, a tylna znajduje się na prawej, górnej krawędzi.

Ekran

Matryca 7.85" o rozdzielczości XGA nie zapewnia idealnej ostrości obrazu. Elementy interfejsu są dość duże, a klawiatura zajmuje prawie pół ekranu, co utrudnia wpisywanie czegoś więcej niż adres strony internetowej. Małe czcionki na stronach internetowych nie zawsze są czytelne, ale podczas grania małe zagęszczenie pikseli nie przeszkadza. Digitizer precyzyjnie rozpoznaje dotyk i nie głupieje nawet podczas użycia maksymalnej ilości 5 palców. Dotyk rozpoznawany jest także na rogach ekranu.

Ekran posiada możliwość bardzo szerokiej regulacji jasności podświetlenia. Aby wygodnie korzystać z tabletu w ciemnych pomieszczeniach musimy ustawić jasność na poziomie około 20%, a maksymalna jasność ekranu powinna zapewnić czytelność ekranu przy mocnym świetle. Jak na ekran IPS przystało, kolory są ładne, raczej żywe, a kąty widzenia szerokie.

Głośniki

Głośniki stereo ulokowano na dolnym brzegu plecków za małymi kratownicami. Dźwięk, który generują jest bardzo głośny. Na maksymalnej głośności dźwięk mało przyjemnie oddziałuje na bębenki uszu. Tony wysokie są bardzo ostre, a basów praktycznie nie słychać. Na co dzień używałem głośności około 30-35%, która była wystarczająca do słuchania transmisji ze skoków narciarskich oraz grania. Głośniki do słuchania muzyki kompletnie się nie nadają.

Po podpięciu słuchawek słychać bzyczenie elektroniki, a gdy już pojawi się dźwięk to też jakoś nie zaskakuje swoją jakością. Jest bardzo przeciętnie. Warto dodać, że przycisk odbierania połączeń w słuchawkach Nokia WH-205 działał w odtwarzaczu muzyki jako pauza. Przycisku pilota ze słuchawek Nokia WH-701 w ogóle nie działały.

Kamera i mikrofon

Przednia kamera o rozdzielczości dwóch megapikseli w świetle dziennym oferuje obraz dość szczegółowy, choć zaszumiony. W słabym świetle zaszumienie jest bardzo duże. Do połączeń video w zupełności się nadaje, ale zdecydowanie tylko w dobrym oświetleniu.

Tylny aparat z matrycą 5 MP posiada funkcję autofocus i w dobrym świetle oferuje standardową jak na tablet tej klasy jakość zdjęć. Póki światło jest dobre, zdjęcia wychodzą ostre i dość szczegółowe, z niewielkim szumem. W świetle pokojowym szum jest już bardzo widoczny. Autofocus potrzebuje około 10 cm od obiektu do poprawnego ustawienia ostrości.

Sekwencje wideo nagrywane są w rozdzielczości 1280x720p@24fps. Jakość szału nie robi, obraz jest zaszumiony, a mikrofon bardzo słabo zbiera dźwięk z otoczenia. Nagrane filmy są zapisywane w archaicznym standardzie 3GPP Release 4 (kodek H.264), a dźwięk stereo jest nagrywany z użyciem kodeka AAC@96kbps.

Łączność

Tablet został wyposażony w moduły WiFi, Bluetooth oraz GPS. Do działania WiFi nie mam żadnych zastrzeżeń. Zasięg oraz transfery są na standardowym poziomie. Moduł Bluetooth działa poprawnie. połączenie z telefonem Nokia E7 zostało nawiązane bez problemów i można było wysyłać oraz odbierać pliki. Moduł GPS charakteryzuje się małą czułością. Na złapanie pierwszego fixa tablet potrzebował około dwóch minut. Fixa nie udało mi się złapać podczas jazdy autobusem, więc jeżeli chcemy użyć tabletu jako nawigacji musimy go ustawić przed ruszeniem w drogę. Jak wszystkie tablety małych firm, Insignia 785 PRO wyposażona jest w tryb USB OTG. Tablet bez problemów rozpoznawał pendrive'y sformatowane do systemu FAT32 oraz przewodową klawiaturę. Do Insignii możemy także podłączyć zewnętrzny modem 3G. Szkoda, że Goclever nie zdecydował się na umieszczenie wyjścia HDMI lub chociaż MHL. Jedyną możliwością połączenia z dużym ekranem jest skorzystanie z technologii WiDi/Miracast lub DLNA. Jeżeli nasz telewizor nie jest wyposażony w moduł WiFi, to możemy dokupić specjalny adapter - Goclever Aerodisplay.

System

Producent umieścił w tablecie Android w wersji 4.2.2. Na szczęście nie zastosował jakiejś marnej nakładki, tylko pozostał przy standardowym Holo UI zoptymalizowanym dla phabletów. Według mnie największym minusem phabletowego interfejsu jest rozdzielony pasek przycisków z paskiem powiadomień. Bardzo spodobały mi się widgety, które można umieścić na ekranie blokady. Można mieć podgląd poczty oraz kalendarza bez potrzeby odblokowywania ekrany. Przydatną funkcją jest także wygaszacz ekranu, który aktywuje się podczas ładowania tabletu. Wygaszacz może wyświetlać "kolory", zegar, tablicę ze zdjęciami albo pokaz slajdów.

Goclever preinstalował w Insignii kilkanaście aplikacji: Adobe Air, Angry Birds, Cool Reader, ES Eksplorator, Facebook, File Manager, Flash Player (niedziałający), Flotis Mobile Installer, Kingsoft Office, Legimi, Mireo viaGPS, OTA, Skype oraz Yanosik.

Podczas kilku dni testów nie napotkałem większych problemów. Insignia nie zawieszała się, nie resetowała samoistnie, aplikację nie pluły błędami i wszystkie uruchamiały się prawidłowo. Dwurdzeniowy i wysoko taktowany (2GHz) procesor Intel Atom, mimo że nie jest to najnowszy model, ma wystarczająca moc do okiełznania Androida oraz większości aplikacji i gier.

Tablet posiada niecałe 9.5 GB wbudowanej pamięci. Spodziewałem się raczej wartości co najmniej o 5.5 GB większej. Co Goclever zrobił z pozostałą częścią pamięci? Nie wiadomo. Pamięć flash jest za to bardzo szybka. Ani razu nie odczułem spowolnienia działania tabletu w momencie np. instalowania aplikacji czy kopiowania plików w tle. Kopiowanie plików do tabletu także odbywało się dość szybko. Szybkość odczytu losowego utrzymuje się na poziomie ponad 0.6 MB/s, co oznacza, że tablet nie powinien zwalniać, gdy zapełnimy dostępną pamięć. Jeżeli już jestem w temacie pamięci, to muszę wspomnieć o bardzo dziwnej rzeczy. Gdy pamięć była już zapełniona w ponad połowie, przy próbie uruchomienia gry lub Galerii, system się wysypywał i nie działała żadna funkcja. Pamięć przechodziła w tryb "tylko do odczytu" i konieczny był restart systemu oraz zwolnienie miejsca. Jest to prawdopodobnie problem programowy, bo kilku użytkowników na forum android.com.pl zgłaszało podobne problemy.

Gry

Sprawdziłem działanie kilku gier:

  • Angry Birds - OK
  • Angry Birds Go! - OK
  • Angry Birds Star Wars - OK
  • Asphalt 8: Airborne - OK (Ustawienia High)
  • Chuggington: Kids Train Game - brakuje niektórych tekstur
  • Dead Trigger 2 - OK (Ustawienia High)
  • Dungeon Hunter 4 - OK
  • Farming Simulator Casual Edition- OK
  • Flappy Bird - Gra nie skaluje się do rozdzielczości tabletu
  • Gun Bros 2 - OK
  • Modern Combat 4 - OK
  • Real Racing 3 - OK
  • RoboCop (Glu) - OK
  • Ski Jump (Pixel Perfect Dude) - OK
  • Subway Surfers - OK
  • Tank Hero (Clapfoot) - OK
  • Temple Run 2
  • Temple Run OZ
  • The Dark Knight Rises - OK
  • Quell Memento - OK

Zmierzyłem także wydajność popularnym benchmarkiem AnTuTu:

Akumulator

Akumulator o pojemności 4600 miliamperów do pełnego naładowania potrzebuje około 3 godzin. Czas pracy w głównej mierze zależy od ustawionej jasności ekranu. Przez większość (jakieś 13 dni) okresu testowego tabletu używał mój młodszy brat jako konsola do gier. Tablet rozładowywał się w około 4-6 godzin, więc jest to dość średni czas działania.

Podsumowanie

Goclever Insignia 785 PRO nie jest idealnym tabletem, ale na pewno jest warty zainteresowania. Tablet zwraca na siebie uwagę smukłą obudową oraz wydajnym procesorem Intela. Dodatkowo posiada moduł GPS oraz całkiem dobry ekran. Jeżeli producent wyda poprawkę naprawiającą problemy z pamięcią będzie to ciekawy wybór w cenie do 600 zł.

Plusy:

  • Smukła obudowa
  • Mała waga
  • Wydajny procesor oraz układ graficzny
  • Moduł GPS

Wady:

  • Nieprzyjemny dźwięk z głośników
  • Słaby mikrofon
  • Brakująca pamieć
  • Brak uprawnień root
  • Brak HDMI
  • Trochę za niska rozdzielczość ekranu

Więcej zdjęć znajdziecie na Facebooku, a profesjonalną recenzję przeczytacie tutaj.

 

sprzęt porady urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Shaki81 MODERATOR BLOGA  37 #1 05.03.2014 21:10

Czyi zabawka Ci się spodobała :)

Jaro070   15 #2 05.03.2014 21:11

@Shaki81

Prawie. Gdyby rozdzielczość była trochę większa i było HDMI to na 100% kupiłbym ten tablet.

  #3 05.03.2014 22:21

Zastanawiam się jak ten chiński chłam z badziewnym wyświetlaczem można nazywać Polskim produktem firmy która już na wstępie w serwisie mówi że nie wymieni urządzenia mimo że nie ma możliwości jego naprawy. GoClever to chińszczyzna z dolnej półki.

dragonn   10 #4 06.03.2014 00:04

"Brak uprawnień root" ee? Prawie w ogóle nie ma przecież na rynku urządzeń w fabrycznym rootem (pojedyncze przypadki chińskich wyrobów) i pewnie nigdy nie będzie, nie wpisywał bym tego jako wadę, bo można by to przypisać do 99,9999999999% urządzeń z Androidem.

Hrustus   7 #5 06.03.2014 01:26

Brak root - dość dziwny minus, zwłaszcza że nie spotkałem się z tabletem/smarfonem na Androidzie którego nie dało się zrootować. Kwestia czasu albo własnej pracy nad wrzuceniem SU ;]

  #6 06.03.2014 08:18

Jak dla mnie sprzęt z miejsca zdyskwalifikowany ze względu na rozdzielczość. Sorry, ale to służy do konsumpcji treści, a nie pikseli, tymczasem tutaj nie ma szans ich nie widzieć. Do czytania książek w tej sytuacji też się nie nadaje.

lordjahu   19 #7 06.03.2014 08:41

@lukasamd - wiele książek czytałem, z wielu czytników e-booków korzystałem i w tym modelu problemu jakoś w czytaniu nie widzę. Rozdzielczość standardowa - trzeba naprawdę się ostro przypatrzeć by zobaczyć piksele - a że noszę szkła to muszę baaardzo blisko kierować wzrok by coś zobaczyć a to się może skończyć oczopląsem ;)

Jaro070   15 #8 06.03.2014 11:23

@dragonn @Hrustus

Dużo "chińskich" tabletów posiada uprawnienia root. Nie widzę żadnych przeszkód, dla których GC nie miałby sprzedawać tabletów z fabrycznym rootem. Zresztą żeby mieć roota w tym tablecie, to musimy go sflashować oryginalnym ROMem http://tabletrepublic.com/forum/x86-intel-z2580-clover-trail/root-teclast-p89min...

@lordjahu

Ekran jest w porządku, tylko elementy interfejsu są bardzo duże.

Azawakh   3 #9 14.03.2014 11:10

A co z Flash Playerem? Jest zainstalowany fabrycznie ale niestety nie działa. Czy udało się go jakoś uruchomić?

Jaro070   15 #10 14.03.2014 16:27

@Azawakh

U mnie Flash Player także nie działał. Próbowałem kilku wersji.

  #11 13.06.2014 22:16

Nie ma szansy na podłączenie TV przez MHL? Zastanawiam czy kupić ten tablet czy Oriona 785 - będzie duża różnica w wydajności?

  #12 03.01.2015 19:26

niektóre gry sie nie instalują miałam go tylko 3 tygodnie .. mocniej przytrzymałam ekran w grze i pękł a ekran to gówno,świństwo nie polecam często sie zacina i szybka szybko niewiadomo od czego sie rysuje DZIADOSTWO!!!!!!!!!!!!!