Java będzie rozwijana zgodnie z planami firmy Oracle

07.12.2010 15:14, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Przyszłe wydania Javy ukażą się zgodnie z planami firmy Oracle. Java Community Process zatwierdził wnioski dotyczące jej rozwoju.

Zdaniem serwisu The Register, wniosek firmy Oracle został zatwierdzony przez 75% członków Java Community Process. Jest to społeczność deweloperów, zgodnie z której ustaleniami tworzone są specyfikacje dotyczące rozwoju Javy. Przeciwko planom firmy Oracle były Apache Software Foundation, a także Google. Zatwierdzenie wniosków oznacza, że Java rozwijana będzie zgodnie z planami przedstawionymi przez Oracle w drugiej połowie listopada. Należy zaznaczyć, że nie podjęto jeszcze decyzji w sprawie ograniczeń dotyczących użytkowania i licencjonowania Javy nałożonych przez Oracle.

Jest to dość drażliwy temat, który stał się między innymi powodem pozwania do sądu firmy Google. Oracle rości sobie prawa do części patentów dotyczących Javy. Przeciwko restrykcjom dotyczących korzystania z Javy protestuje też fundacja Apache, która już zapowiedziała, że w przypadku braku zgody między członkami Java Community Process, zdecyduje się na opuszczenie instytucji. Ostateczne decyzje nie zostały jeszcze podjęte.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (24)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
bolszy188 | 07.12.2010 15:31#1

No będzie miło bo Oracle ją skończy podobnie jak wszystko co dostał po SUN-ie. Aż strach się bać co oni jeszcze wymyślą.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 07.12.2010 15:38#2

Kiepsko... Java jak była jeszcze rozwijana przez Suna to była open-source'owa a jak Oracle ją zamknie to oczywiście mniej będzie udogodnień z rąk społeczności.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 07.12.2010 16:09#3

Java była dla Oracle jednym z filarów działalności na długo przed przejęciem Suna. Teraz mają nad nią większą kontrolę którą wykorzystują do pchnięcia JavySE do przodu (JavaEE rozwija się i bez tego bardzo dobrze). Nie zrobią niczego co mogło by Javie zaszkodzić bo to by był wbrew ich interesowi.
Myślicie, że mając Weblogica będą działali na szkodę Javy? Po co? Żeby tracić klientów na Weblogica, JRockit i potencjalnie w przyszlości na kolejne produkty?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ardziej | 07.12.2010 16:09#4

Wszystko co przejeli po SUNie to już na psy schodzi, oby MYSQL i JAVA przeżyła....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
NIC_pl | 07.12.2010 18:52#5

Przewiduję upadek projektów MySQL i Java...
MySQLa zastąpi jego jakiś fork() oraz miejmy nadzieję upopularni się PostgreSQL.

Gorzej z Javą. Bo to jednak już sporo tego pod nią jest. Jednakże są dwie wspaniałe, lepsze nawet, alternatywy, czyli Python i Ruby. Mam nadzieję że w związku z tym całym zamieszaniem wokół Javy, programiści nie będą czekać aż Oracle zmięknie, lecz rozglądną się za innymi rozwiązaniami i zobaczą wężyka lub rubinka.

Szkoda Suna... Był z pewnością bardziej otwarty niż Oracle.

Oracle w ogóle coś robi dla użytkownika jednostkowego (taki domowy)? Bo nie słyszałem... I niestety przejęcie Suna nie otworzyło nowej perspektywy przed Oracle, bo ono nie chciało tam iść...

Tak więc polecam zainteresować się PostreSQL, Pythonem i/lub Ruby, bo MySQL/Java są niepewne teraz.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 07.12.2010 19:24#6

@NIC_pl
Jest już fork MySQL i nazywa się MariaDB.

PostgreSQL jest na licencji BSD. Komercyjnie lepiej wypada Postgres - jest za darmo + np konektory do Javy / .NET też są za darmo. Za konektory i sam MySQL do użytku komercyjnego trzeba płacić. Są też konektory dla MySQLa na GPLu ale każdy developer wydając coś komercyjnie omija tę licencję z daleka, bo się jeszcze okaże, że będzie musiał udostępnić kod.

Dla każdego startupu śmiało polecam PostgreSQL. Wystarczy wspomnieć że Postgres to taki otwarty/darmowy odpowiednik bazy Oracle.

Avatar
DevMag (niezalogowany) | 07.12.2010 19:28#7

Wszystko wskazuje, że Java niestety będzie środowiskiem dla narzędzi Oraclea a Google może nieźle popłynąć na pozwie - dla przypomnienia MS w 2004 musiał zapłacić firmie Sun ok 2 mld dolarów za złamanie patentów i licencji Javy więc Oracle nie odpuści.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 07.12.2010 20:01#8

Python i Ruby sa bardzo fajne i zycze im jak najlepiej ale nie mozna ich traktowac jako czegos co moze zastapic Jave. Maja swoje zastosowania gdzie sa czesto stosowane, ale nie sa tak uniwersalne jak Java. Chocby tak krytykowany gui w Javie to mercedes przy tym co oferuje Python, o Rubym nawet nie wspominajac. Zaawansowanych systemow serwerowych o krytycznym znaczeniu dla firmy tez nikt nie tworzy w Pythonie/Rubym. Brak w nich narzedzi do takich zastosowan.
Obecnie jedyną realną konkurencją dla Javy jest .NET. Oczywiscie jak Java by upadla to .net zostanie zapomniany przez MSa tak jak wszystkie ich produkty ktore zdobywaja dominujaca pozycje na rynku.

Pozatym najlepsza moim zdaniem implementacja Rubiego to JRuby, a dzieki uruchamianiu na JVM dziala znacznie szybciej niz standardowa implementacja. Mozna korzystac i z bibliotek rubiego (wylączajac te napisane w c) i javy. Cud, miod i orzeszki :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Evilus | 07.12.2010 20:23#9

@NIC_pl

Owszem, Python i Ruby są przenośne ale tylko dlatego że to są jezyki interpretowane. Na komórce może ma szansę się znaleźć OpenJDK (otwarty fork Javy) ale nie języki interpretowane.

Avatar
Frank Archer (niezalogowany) | 07.12.2010 20:45#10

@DevMag:
Dynamiczne typowanie sux (debugging hell!)! W takim C# mamy co prawda elementy spotykane w językach dynamicznie typowanych, ale nie odziera to nas z możliwości lepszej kontroli typów.

Avatar
DevMag (niezalogowany) | 07.12.2010 21:05#11

@Frank Archer
Ale... o so chozi?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 07.12.2010 21:15#12

@DevMag
Pomyśl czasami zanim coś napiszesz. Naprawdę myślisz, że w Oraclu pracują idioci, bo tak to brzmi? Oni naprawdę wiedzą jak robić pieniądze i paradoksalnie to jest największą gwarancją, że Java będzie miała się dobrze pod ich opieką. Może trochę zwiększą kontrolę. Ale Sun też to robił i nie wyszło to źle Javie. Choćby ukrócenie Javy od Microsoftu, dzięki temu mamy jedną Jave, nie Jave Suna i Jave MSa. Niekompatybilne, ze sobą.

Java to nie jest zwyczajny produkt, to sposób na sprzedawanie produktów towarzyszących. To na nich robi się pieniądze, a nie na gołej Javie. A kiedy będzie popyt na te produkty towarzyszące? Ano wtedy gdy Java nadal będzie najpopularniejszym platformą na świecie.

@Frank Archer
Właśnie dynamiczne języki są fajne, bo szybko można w nich pisać. Jednak do dużych a nawet średnich projektów, nie ma to jak język statycznie typowany.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 07.12.2010 21:43#13

@DevMag
W ogóle to czym się przejmujesz, że piszesz "niestety". .NET jest tylko środowiskiem dla narzędzi Microsoftu, a i tak go kochasz. Powinieneś się cieszyć na myśl, że Jave spotka to samo ;)

Avatar
DevMag (niezalogowany) | 07.12.2010 22:02#14

@aptu
W Oraclu nie pracują idioci tylko ludzie, którzy skrupulatnie liczą kasę. Jaki biznes ma Oracle w tym, że IBM sprzeda swoje Javove produkty? Jaki biznes miał Sun to widać po wynikach.
Szukanie kruczków licencyjnych i wyciąganie patentów jakoś nie przypomina idei stojących za OS.
Jak Ellison mówi, że będą inwestować w Javę to ja w to wierzę - może w końcu ich narzędzia przestaną przypominać Windows 3.1 a instalator będzie przypominał jakikolwiek normalny instalator, może też trochę to połatają - jak pamiętam to dla 10i w ciągu 3 miesięcy wyszło jakieś 80 łatek bezpieczeństwa.
MS dostał po tyłku więc zrobił .NETa i wyszło im to na zdrowie, może Google zrobi coś równie dobrego.

Avatar
DevMag (niezalogowany) | 07.12.2010 22:36#15

@aptu
Jeżeli jest to miłość to bardziej z rozsądku.
A "niestety", bo Java to dobry język i porządne środowisko. To też spora część mojej przygody z programowaniem a stara miłość nie rdzewieje.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 08.12.2010 0:05#16

No tak Oracle dąży do zamknięcia Javy tylko dla siebie. Aby to osiągnąć zapraszają IBM i Apple do współpracy w ramach OpenJDK. Czy tylko mi coś się w tym rozumowaniu nie zgadza?

"Szukanie kruczków licencyjnych i wyciąganie patentów jakoś nie przypomina idei stojących za OS."

To takie szturchanie się wielkich korporacji, raz jeden da drugiemu w łeb patentami potem na odwrót i tak się ten biznes kręci.

"Jaki biznes miał Sun to widać po wynikach."

Sun źle skończył bo nie potrafił sprzedawać swoich produktów, są takie firmy które mimo, że mają świetne rozwiązania technicznych przewyższające konkurencję, to nie potrafią ich sprzedawać, np. Palm. Owszem, można myśleć, że gdyby w ogóle nie mieli konkurencji to by lepiej prosperowali. Ale to naiwne, bo konkurencja zawsze jest, a jak jej w danej chwili nie ma to się pojawi.

Sun tak faktycznie, to nie tracił na tym, że jego produkty były otwarte, ale otworzył je dlatego, że na nich tracił. Mieli nadzieję, że społeczność przejmie część kosztów na siebie. Tak się może stało, ale to nie poprawiło ich zdolności marketingowych.

"MS dostał po tyłku więc zrobił .NETa i wyszło im to na zdrowie, może Google zrobi coś równie dobrego."

Nie mam nic przeciwko, ale niestety nie wygląda aby Google coś takiego planowało.

"To też spora część mojej przygody z programowaniem a stara miłość nie rdzewieje."
Właśnie stara miłość, kiedyś Java może była młoda ale na pewno nie piękna. Teraz dojrzała i wypiękniała. JavaEE 5 i 6 to ogromny krok do przodu w stosunku do J2EE 1.4. Swing nie jest taki straszny jak go malują, mamy też SWT i Pivot (http://pivot.apache.org/). IDE są i w mojej opinii są bardzo dobre. No i na końcu ale nie mniej ważne, nie ograniczasz się do Windowsa.

Dobra czas kończyć to bronienie Javy, Java sama się obroni, a ja tylko tracę czas :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 08.12.2010 0:27#17

"MS dostał po tyłku więc zrobił .NETa i wyszło im to na zdrowie, może Google zrobi coś równie dobrego."

Jeszcze jedno :) Gdyby MS chciał to spokojnie mógł by rozwijać swoją Jave i też wejść w ten biznes. Oni nie chcieli być tylko w tym biznesie, oni chcieli mieć ten biznes tylko dla siebie. Ich Java miała być tylko ich i nikogo innego. Programy w ich Javie odpalały się tylko na Windowsie, Sun nie mógł na to pozwolić i bardzo dobrze, że nie pozwolił.

Google nie podpada pod ten przypadek. Oni nie tworzą swojej Javy którą chcą walczyć z oryginalną Java. Ich Java jest kompatybilna z oryginalną Javą. Dodatkowo J2ME i Android nie konkurują ze sobą, bo działają na innych rynkach.

Avatar
DevMag (niezalogowany) | 08.12.2010 8:35#18

A czym jest Dalvik jak nie własną Javą Googla? Niezgodny binarnie, z kompilatorem JIT, z inną budową niż JavaVM.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 08.12.2010 13:57#19

To jak dziala vm nie ma znaczenia. To jak jest zbudowana czy uzywa jit czy nie nie decyduje o kompatybilnosci, to sa sprawy wewnetrzne maszyny wirtualnej.
To co jest wazne to bytecode, dalvik uzywa wlasnego i przez to jest niekompatybilny ze standardowa Java. Ale, kazdy program androidowy przechodzi przez etap plikow class czyli standardowego bytecodu javy.
Programy na androida moge pisac uzywajac znaczej wiekszosci bibliotek javy. Moge je pisac chociazby w Scali lub clojure.
Teoretycznie po przygotowaniu implementacji specyficznych bibliotek androida jak gui na inne systemy, mozna by bylo uruchamiac programy andoidowe na windowsie.
Taka JavaME jest znacznie mniej kompatybilna z JavaSE niz Android.

Avatar
DevMag (niezalogowany) | 08.12.2010 16:58#20

JavaME jest mniej kompatybilna z SE bo jest to JavaME :), dla Androida podstawą stała się wersja SE - stąd większa kompatybilność z SE :).
Wykorzystanie SE jest złamaniem licencji i to wszystko, Oracla nie obchodzi, że można sobie tam pisać w Scali czy w czymś tam jeszcze.
MS w końcu też miał tylko dwa rozszerzenia niezgodne z licencją :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 08.12.2010 21:01#21

"JavaME jest mniej kompatybilna z SE bo jest to JavaME :), dla Androida podstawą stała się wersja SE - stąd większa kompatybilność z SE :)."

W życiu bym się nie domyślił, że może to tak działać. Dzięki za wytłumaczenia :)

"Wykorzystanie SE jest złamaniem licencji i to wszystko, Oracla nie obchodzi, że można sobie tam pisać w Scali czy w czymś tam jeszcze."

Ja doskonale sobie z tego zdaję sprawę. Oracle chce pieniędzy za wykorzystywanie ich własności intelektualnej. Czy to będzie marka Java, patenty czy kod. Wszyscy dostawcy Javy jak IBM, HP i wielu innych mają wykupione licencje i jest git. Google nie ma i w tym problem.

"MS w końcu też miał tylko dwa rozszerzenia niezgodne z licencją :)"

Wystarczyło, żeby niszczyć przenośność Javy.

Avatar
znik1 (niezalogowany) | 08.12.2010 22:05#22

"rozszerzenia MS" były zrobione głównie po to, by uwiązać javę do windowsa. stąd proces itp. teraz java jest w rękach oracle, a to taka firma która nie odpuści. jeśli tylko wyczują że można zaprzestać wspierania społeczności, zrobią to. Już jest problem z openoffice. z drugiej strony strata javy nie byłaby wg. mnie czyms złym. mamy też javę IBM. Mniej popularną, ale jest. z tego co widzę w javie jedną z gorszych patologii jest garbage collection który działa jak mu się tylko podoba, dzięki czemu aplikacje są strasznie pamięciożerne. MS zdecydował się na C#, i na dobre mu to wyszło. Przy okazji zrobił środowisko .NET, w którym na początku C#, a potem kilka innych języków dało się osadzić. świetne rozwiązania. jedyną, ale b.poważną wadą jest uwiązanie do windowsów.
MySQL który też trafił do rąk oracle. nie sądzę by oracle był skłonny intensywnie rozwijać mysql. przecież nie będzie sobie robił wewnętrznej konkurencji z własnym komercyjnym produktem. dlatego mysql będzie się zawsze rozwijał gorzej od społecznościowego postgresql. siłą mysql było to, że praktycznie od początku był dostępny na windowsy. postgres relatywnie na windowsach jest dopiero od niedawna. może od 4rech lat? to b.krótko. piszę o wersji natywnej.

Generalnie nie wierzę by komercha w wydaniu oracle zrobiła coś dobrego z tym co przejęła od suna.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aptu | 09.12.2010 1:58#23

Java w kwestii zużycia pamięci też już się tak nie wyróżnia jak kiedyś. zużycie pamięci zazwyczaj mnie nie obchodzi, ale zrobiłem mały test na kilku aplikacjach. Dwie a Javie, po jednej w Silverlight i Flashu z AIR.
Jubler (Java, edytor napisów do filmów) - 60m
JDownloader (Java) - 70m
Lazyscope (AIR, z grubsza klient twittera) - 67m
Seesmic Desktop (Silverligh, klient twittera i facebooka) - 100m

Wszystkie wartości to zużycie pamięci według windowsowego Task managera po 2-3 minutach zabawy aplikacją. Dla porównania Netbeans który jest przy tych aplikacjach prawdziwą krową z otwartymi 6 plikami w tym jednym edytorem gui zajmował 190m. Opera z 7 zakładkami 200m. Java raczej w tym towarzystwie nie wyróżnia się negatywnie.

Owszem nie ma to jak aplikacje natywne, Evernote w wersji 4 przepisany z .NET na natywną wersję w C++ zajmuje 8m. Ale to coraz częściej. Ale czy naprawdę aż tak trzeba oszczędzać pamięc, gdy 2GB to minumum jakie teraz się spotyka?

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 09.12.2010 2:35#24

@aptu
Myślę, że w pewnych przypadkach, często spotykanych np w biurach, pamięć PC dla Silverlight ma zasadnicze znaczenie. Przypominam, że na horyzoncie wersja 5, a rozwiązania problemu nie widać:

http://forums.silverlight.net/forums/p/200660/468369.aspx

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av