Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Czy PlayStation 2 nadal warte jest uwagi w erze HD?

Rozpoczęła się kolejna, ósma już generacja konsol, która posłuży nam przynajmniej 7-8 następnych lat. Uraczeni zostaliśmy nowymi konsolami o jakże zaskakujących nazwach PlayStation 4 spod skrzydeł Sony oraz ambiwalentnym Xbox One od Microsoftu (czy ktoś wie skąd pochodzi dopisek "One"?). Powoli, acz nieuchronnie poprzednia generacja konsol, czyli PS3 oraz X360 odchodzić będą na emeryturę, jednak nie można odmówić im jednego – wprowadziły graczy do konsolowej ery rozdzielczości HD. Niezmiennie jest w przypadku nowych dzieł Sony oraz MS – przepychanki o rozdzielczość, detale, ilość klatek na sekundę, tylko gameplay jeszcze gdzieś kuleje, choć to kwestia dobrych gier, które z czasem się pojawią. Czasem bywa jednak tak, że pewne produkty od razu stają się hitami i nie dają o sobie zapomnieć nawet po zakończeniu swego rynkowego cyklu – tak było i nadal jest w przypadku najpopularniejszej konsoli jak dotąd od Sony – PlayStation 2. Tylko czy 14 letnia konsola z rozdzielczością SD i zakończoną produkcją ma jeszcze jakiekolwiek szanse u graczy w erze HD i PS4?

Chyba niewielu z Was jest takich, którzy nie mieliby kiedyś własnego PlayStation 2, bądź nie mieli z konsolą styczności u znajomego/kogoś z rodziny. Spowodowane jest to tym, iż konsola została sprzedana w ilości około 154,4 miliona egzemplarzy (dane z 21 listopada 2011, Wikipedia).
Aktualnie PlayStation 3 jest 8 rok na rynku i znajduje się gdzieś w połowie drogi z ilością sprzedanych egzemplarzy, liczącej się w 77,81 mln (dane z 27 czerwca 2013, Wikipedia) - wynik ten z pewnością się powiększył od tego czasu, jednakże nie oczekiwałbym już spektakularnych wzrostów z powodu wejścia na rynek PS4.

Nie chcę rozwodzić się nad kwestiami technologicznymi, jednakże na popularność PS2 z pewnością miała wpływ moc konsoli oraz marka wyrobiona przez pierwsze PlayStation (zwane też PSX). Dość powiedzieć, że 64-bitowy procesor konsoli, Emotion Engine miał 294MHz (299MHz w późniejszych modelach), lecz dzięki konstrukcji jego realna moc w przełożeniu na zwykłe procesory, wynosiła podobno ok. 800MHz. Wyobrażacie sobie taki wynik dla konsoli w 2000 roku tym bardziej, iż poprzednia konsola Sony czyli PSX miał tylko 33MHz? Dodatkowo sprzęt miał bardzo topową funkcjonalność na tamten czas - był najprawdziwszym odtwarzaczem DVD. Konsola rozchodziła się na świecie jak ciepłe bułeczki, w tym również u nas – praktycznie była tak popularna, iż marka nie ugięła się mimo premier i obecności silniejszych konsol tamtej generacji jak Xbox czy Nintendo GameCube. Do samego końca, czyli zaprzestania produkcji konsoli w styczniu 2013 roku, można było dostać ją w sklepach (najczęściej supermarketach po cenie ~450zł). I to pomimo długiej obecności następcy, czyli PS3.

Dobrze, tyle o historii – przenieśmy się do teraźniejszości, czyli roku 2014. PS2 nie jest już dostępne w sklepach (choć czasem można dostać jeszcze nówkę z zapasów magazynowych), nie ma nowych gier ani nie będzie, konsola pracuje w rozdzielczości SD więc skalowana w górę na telewizorze HD wygląda...kiepsko. Wprawdzie rozdzielczość można nieco podbić za pomocą kabla component i przełączyć sporo gier w tryb progresywny, istnieją nawet sztuczki ze sztucznym podbijaniem obrazu za pomocą pewnych aplikacji, jednak nadal nie stoi to przy HD. Co więc sprawia, iż konsola nadal żyje, jest popularna i nadal rozwijają się pewne aplikacje homebrew (np. pozwalające uruchamiać gry z pendriva, HDD lub po kablu sieciowym podpiętym do komputera)?

Powodem dla którego PS2 ma się dobrze, jest jego cena – używaną konsolę w zadbanym stanie, z osprzętem i grami można kupić już za 250zł, czyli nadal znacznie taniej niż PS3, nie wspominając o nowiutkim PS4. Dodatkowo na konsolę wydano ponad 6000 gier, więc jest w czym wybierać :-) Same gry (choć używane) są też dostępne dla użytkowników Allegro po naprawdę niskich cenach – czasem taniej od paczki papierosów lub 40% wody ognistej. Ceny gier oscylują bowiem zazwyczaj od 5zł do 20zł, choć oczywiście super hity mogą kosztować parę zł drożej. Ekonomicznie zatem – a rozrywki co nie miara.

Następnym plusem przemawiającym za konsolą jest to, iż była absolutnie mainstreamowa – praktycznie każda lepsza gra była na konsoli dostępna nie licząc gier na wyłączność lub takich, których nigdy na PC nie było. Jest tu w zasadzie wszystko co znane – Tomb Raider, Call of Duty, Medal of Honor, Need for Speed, GTA III wraz z późniejszymi spin-offami, klasyki jak Half-Life a dodatkowo konsola jest kompatybilna z grami na PSX, więc ilość gier się podwaja. Naprawdę – jest w czym wybierać z tych wszystkich lat. Sam jestem użytkownikiem PS2 choć z tego najpóźniejszego rzutu – dopiero w 2011 roku zakupiłem własną konsolę, wcześniej pogrywałem ukradkiem u znajomych :-) Tak wielkiej ilości zabawy nie dostarczyło mi nawet pogrywanie na Xbox360 ani PS3. Wydawać mogło by się zatem, iż konsola idealna – tani sprzęt, tanie gry, duża ilość zabawy, scena homebrew nadal żyje choć siłą rzeczy już przytłumiona.

Niestety gdy przebrniemy przez niewątpliwe plusy i zaczniemy rozważać sprawę bardziej technicznie - dochodzimy do przykrego wniosku, iż konsola ma 14 lat i była świetna kiedyś, lecz dziś nieszczególnie już musi. Aby zobrazować te minusy bez zbędnej szpalty tekstu, postanowiłem je wypunktować:

- konsola jest z ery SD (576i dla telewizji PAL), więc nawet z włączoną opcją progressive scan, (lista znanych gier) która daje rozdzielczość 480p nie jest tym, co przystaje do dzisiejszych standardów. Podłączenie konsoli do telewizora HD nawet za pomocą kabla component nie zmieni tego, iż jest z ery SD

- nawet pomimo tego, iż grać będziemy na telewizorze CRT (kineskopowym) z użyciem kabla RGB SCART, ciężko zignorować do końca rozdzielczość SD. Z pewnością wyłapiemy tony tzw. Jaggies (schodkowane, łamane krawędzie obiektów). Czasem low-res połączony z jaggies i brakiem/kiepskim anti-alliasingiem potrafią obniżyć wizualną przyjemność czerpaną gry. Niestety, ale po kontakcie z HD i przyzwyczajeniu do 720p czy 1080p – nie ma już powrotu do SD :-( Znak czasów i nie ma w tym winy PS2. Dwukrotnie podłączałem konsolę pod telewizor HD - za pierwszym razem skończyło się na kupnie PS3 widząc ten znak czasów, za drugim pomyślałem, iż może zamiast usilnie trwać przy PS2, warto pomyśleć w końcu nad odłożeniem na PS4 jeśli koniecznie chciałbym grać na konsoli? Powiecie: "ale grafika nie jest najważniejsza". Oczywiście, że nie jest - ale ma duży wpływ na odbiór. Potrafilibyście cieszyć się dziś Wolfensteinem 3D tak samo jak dawniej, kiedy 5 minut wcześniej graliście jeszcze w najnowszego Killzone? No właśnie...

- grafika najlepiej wygląda na telewizorze CRT. O ile zapewne wielu ma takowe jako dodatkowy TV w domu lub stary w piwnicy, tak po uruchomieniu naziemnej telewizji cyfrowej niektórzy pozbywają się ich i kupują nowy telewizor, a te od paru lat są w sklepach wyłącznie HD. Ponownie, czas idzie do przodu i CRT wyszło z użytku, a takie TV są właśnie dla PS2 najlepsze...

- konsola była bardzo mainstreamowa, zatem sporo gier było wspólnych na różnych platformach. PS2 miało też sporo świetnych gier na wyłączność, przykładowo God of War, Metal Gear Solid, Gran Turismo itd. Jednakże poza exclusivami - w te same gry możemy zagrać też najczęściej na PC. A na silniejszych konfiguracjach można pokusić się nawet o próby emulacji konsoli. Pierwsze modele PS3 miały też kompatybilność wsteczną, a niektóre z gier PS2 zostały przeniesione/zremasterowane jako klasyki na PS3 i są możliwe do nabycia

Dojść można zatem do konkluzji, iż PS2 to naprawdę świetna konsola, która nadal może spełniać swe zadanie i jest tania w użytku. Niemniej coraz trudniej przeskoczyć kwestie technologicznie i w dobie konsol 720p/1080p, grafika PS2 może nas rozczarować (głównie sporo jaggies, lecz nie da się ich uniknąć). Niemniej jeśli doliczymy też kwestię znacznej części gier wspólnych (dostępnych na PC) oraz możliwych do uruchomienia poprzez emulację lub na PS3 – silny argument za posiadaniem PS2 dla jej gier zostaje obalony w jakimś stopniu.

Osobiście nadal pogrywam na PS2 gdyż jest na nią wiele świetnych gier, PS2 na forach i wśród graczy żyje nadal, jednak w roku 2014 i erze HD - najbardziej będą z niej zadowoleni zwolennicy tego sprzętu. Grafika generowana przez konsolę jest świetnej jakości jaka taka, jednak niska rozdzielczość i łamane krawędzie nie zawsze wspierane dobrym anti-alliasingiem potrafią obniżać doświadczenia wizualne (szczególnie na telewizorze HD).

Niemniej PlayStation2 jest marką samą w sobie i wykończyła inne inne konsole swej generacji. Konsola jest nadal popularna, kupno gier czy wymiana lasera nie stanowią problemu (a nawet jeśli laser pada, możemy postarać się o uruchamianie gier z innych nośników). Niemniej być może czas, aby nawet miłośnicy tej konsoli (jak ja) powoli schowali ją do szafy i poszli do przodu – do ery HD, nowych gier, ale jednocześnie poniekąd żegnając się z tytułami, które możliwe są do ogrania tylko na PS2? Konsola jest świetna jednak coraz bardziej można odczuć, iż jej czas przeminął – szczególnie technicznie...

A Wy? Czy nadal gracie na PS2? A może planujecie poczekać na bardziej dopracowany model PS4 i cieszyć się z każdej nowej gdy, do tego w 720p/1080p?

Spis mojego blogowania: klik

grafiki: ign gameteczone gamerdebates gamepur 

gry

Komentarze

0 nowych
xomo_pl   20 #1 17.05.2014 20:39

era ps2 się skończyła dawno, to, że ludzie jeszcze na niej grają to inna sprawa...

ja już od dawna jestem z PS3, teraz przymierzam się do kupna PS4 ale czekam na więcej gier od sony.

Co do ps2 to na tv HD to masochizm granie na tej konsoli... zresztą nie jest to konieczne bo masa gier z PS2 jest przeportowana na PS3 do rodzielczości HD....

sgj   10 #2 17.05.2014 21:08

@ " lecz dzięki jego konstrukcji wydajność wynosiła ok. 800MHz."

Ciekaw jestem od kiedy wydajność się mierzy w MHz i skąd wyszło te 800...

@" używaną konsolę w zadbanym stanie, z osprzętem i grami można kupić już za 250zł, czyli nadal znacznie taniej niż PS3"

No "znacznie" taniej. W końcu nowe PS3 ze sklepu to koszt aż ~600zł.

@"Konsola jest nadal popularna, kupno gier czy wymiana lasera nie stanowią problemu"

Szczególnie nowych gier, których praktycznie już nie ma...

ShFil   3 #3 17.05.2014 21:11

@zomo_prl
Ja nigdy nie posiadałem konsoli, ale miło wspominam te moment, kiedy mogłem pograć u kumpla na PS 2.
Ale wolałbym kupić ps dwójkę, niż trójkę, czy czwórkę.

ShFil   3 #4 17.05.2014 21:22

Co do "schodków" tutaj pojawia się zaleta piecyków, nawet do starych gier, które nie mają same antyaliasingu, można go włączyć w ustawieniach sterowników grafiki.

JaneQPL   1 #5 17.05.2014 21:33

Te 250zł to mocno przesadzona cena. Ja swoja PS2 dorwałem jakieś 2 tygodnie temu za 100zł (2 karty pamięci, dwa pady (jeden nieoficjalny), 3 gry (co prawda kasztany, ale zawsze) + stos "kopi zapasowych". Czysta, zadbana, w oryginalnym pudełku wersja SCPH-77004 z 2007 roku, oczywiście zasilacz i kabel av w zestawie.

Jusko   12 #6 17.05.2014 22:11

@zomo_prl: Dokładnie. Konsola jest nadal popularna, zresztą nie jest produkowana dopiero od roku. I masz rację co do gier z PS2 na PS3 - niektóre serie jak God of War czy Devil May Cry były restaurowane pod HD na potrzeby PS3. Tylko w dobie PS4 i powoli schodzącego z piedestału PS3 powstaje pytanie - jak pograć w to na PS4 :-D Ale będzie coraz ciężej to przeskoczyć - nie przejdzie...chyba...restaurowanie czegoś po 2-3 razy, a przy obecnej strukturze konsol pojęcie kompatybilności wstecznej zaczyna wydawać się abstrakcyjne (lepiej faktycznie coś przepisać). Nawet na PS3 sprzętowa kompatybilność z PS2 nie była już taka super (podobno).


@sgj #2: Jeśli chcesz poczytać bardziej szczegółowe informacje dotyczące Emotion Engine, w tym słupki wydajnościowe w porównaniu do zwykłego Intela III 500MHz i bardziej szczegółowe informacje techniczne zapraszam do poczytania ciekawego arta - PS2 z punktu widzenia PC w portalu benchmark:

http://www.benchmark.pl/testy_i_recenzje/Playstation_2_z_punktu_widzenia_pecetow...

Jeśli chodzi o owe 800MHz - jest to często powtarzana informacja na forach PlayStation, gdzie są czasem prowadzone jeszcze dyskusje dotyczące tego, jak wydajny mógł być Emotion Engine w przełożeniu na tradycyjne procesory. Ile w tym jest prawdy - nie wiem, ale skoro każdy wskazuje na tę granicę. Dodatkowo patrząc na wykres z Benchmark.pl - można się zgodzić, że coś w tym jest. Osobiście specjalistą ani inżynierem Sony nie jestem ani nie byłem, więc mogę polegać tylko na gotowych danych.

PS3 miałem i sprzedałem - ze sklepu z cenie 650zł. Miałem jakieś 4mce z czego jakieś 3mce stało i się kurzyło ;-)

@ShFil #3 #4: Bo era PS2 była fajną erą, gdzie nadal można było eksperymentować z pomysłami w grach AAA i te gry mogły być ciekawe. Dziś, parę lat później, ciężko o nieoklepane gry AAA jak wtedy, bo na ile sposobów wymyślać koło. Dlatego myślę, iż Sony dostrzegło rynek Indie i niezależnych deweloperów.

Schodki to siła rzeczy - słyszałem różne opinie ale nie wiem która jest prawdziwa. Jedna, że PS2 miało sprzętowe wsparcie anti-alliasingowe, jednak zbyt mocno rzutowało ono na wydajność gier, wobec czego producenci musieli wymyślić inne techniki wygładzania po stronie programowej (dla mnie mistrzostwo to God of War II). Inna opinia głosi, że PS2 nie miało sprzętowego wsparcia dla AA i deweloperzy tak czy siak musieli o tym myśleć po swojej stronie. Przy rozdzielczości SD brak jaggies to podobno jak oczekiwać braku chińskiej kuchni w Chinach ;-) Nie ma też co się wpieklać na technologię sprzed 14 lat bo to nielogiczne, ale dziś podchodząc do PS2, ciężko je ignorować ;-)

Jusko   12 #7 17.05.2014 22:14

@JaneQPL #5: Dokładnie - konsolę idzie dziś wyrwać za niewielkie pieniądze, stąd na Allegro wiecznie jest handel grami a nawet idzie jeszcze nówki zafoliowane znaleźć, podobnie z konsolami. Choć po zasmakowaniu w HD, ciężko znów przestawić się na PS2 :-) Choć to technologia sprzed 14 lat i trzeba mieć tego świadomość. A jak ktoś z nowszych konsol nagle wskakuje wstecz, to może być mały szok ;-)

  #8 17.05.2014 23:24

" Choć po zasmakowaniu w HD, ciężko znów przestawić się na PS2 "
HD też ma kilkanaście lat :P Pamiętam że w 2001r. używałem crt o rozdzielczości maksymalnej 1600x1200 (~2MPx).

Inna sprawa że geforce 2 mx (64MB?) nie zawsze dobrze sobie radził z taką rozdzielczością.

ArtiDiTu   2 #9 18.05.2014 08:56

Jako posiadacz i użytkownik PS2 wypraszam sobie określenie : " era ps2 się skończyła dawno " .Ja z racji wieku i pracy używam sporadycznie ( 1-2 w msc ) , ale moje dzieciaki bardzo ją lubią.
Po pierwsze gry są ...wciągające . Przemyślane , dopracowane i mają się do gier z PS3 ( a jakże , także testowanych w domu , konsolka poszła za 600 po pół roku na aledrogo ) jak "Powrót Jedi " do " Mrocznego Widma " ....mają klimat. A i jak sam wiesz : istnieje grono zapaleńców do dziś dyskutujących omawiających i radzących co warto a co nie....
Z zalet PS2 mogę dodać : łatwy i bogaty w opcje OC , możliwość oglądania DVD/DIViX/VCD, niezły dźwięk ....
Dla samochodziarzy : PS2 jest jak BMW E36 , przy którym seria F30 wygląda jak ufo....ale kochamy właśnie E36. Za prostotę , przyjemność z jazdy i klasę.

MaXDemage   17 #10 18.05.2014 10:59

Choć wiele osób może się nie zgodzić, to PS2 stworzyło ere AAA. Tak wiem, PSX i Nintenda były wcześniej i też miały system sellery, ale dopiero PS2 było warto kupić dla jednej gry... zwłaszcza, że nigdy niebyła specjalnie droga. Owszem, kosztowała sporo, ale patrząc na to przez pryzmat aktualnego kosztu PS4 do relacji zarobkowej - PS2 była osiągalna trochę bardziej. I nie oszukujmy się - wtedy 90% osób w naszym kraju piraciło gry na dwójkę - a za granicą były one po prostu tańsze.

Konsola jest solidna, mała (w wersji slim), ładna i wydajana (a przez wydajana mam na myśli, że gry po prostu chodzą).

Oczywiście duża cześć miłości do PS2 jest też sentyment - gdyż, nie oszukujmy się, konsola jest na rynku dobre kilkanaście lat - jeszcze trochę i będzie pełnoletnia. W perspektywie PS3 która była droga/bezgier/olbrzymia wszyscy wciąż woleli starą dwójkę i tak rynek, sentyment i kultowość sama się nakręciła. Oczywiście wspomniane na początku gry AAA pokroju MGS, GodofWar, KingdomHearts, Killer7, DMC, GranTurisma, Katamari, Persony, ICO(!), FFy i oczywiście Shadow of Collosus... sprawiły że warto było mieć konsole dla każdej z tych gier z osobna.

Ot moja opinia. ;)
I moja dwójka wciąż leży obok trójki, choć jednak ja wolę grać w SoCa w wersji HD :)

Berion   13 #11 18.05.2014 11:34

"Czasem bywa jednak tak, że pewne produkty od razu stają się hitami i nie dają o sobie zapomnieć nawet po zakończeniu swego rynkowego cyklu – tak było i nadal jest w przypadku najpopularniejszej konsoli jak dotąd od Sony – PlayStation 2"

Pierwsze dwa lata PS2 karmiona była "hitami" w stylu Fantavision, więc mijasz się z prawdą. Nie stała się od razu hitem (swoją drogą to nie lubię tej terminologii).

"Tylko czy 14 letnia konsola z rozdzielczością SD"

Można sobie przeskalować via GSM/OPL do 720.

"Aktualnie PlayStation 3 jest 8 rok na rynku"

Od dawna nie ma jej na rynku. ;)

"Nie chcę rozwodzić się nad kwestiami technologicznymi, jednakże na popularność PS2 z pewnością miała wpływ moc konsoli oraz marka wyrobiona przez pierwsze PlayStation"

Marka tak, ale nie moc. To najsłabsza i najgorzej zaprojektowana konsola tamtej generacji.

"lecz dzięki jego konstrukcji wydajność wynosiła ok. 800MHz"

Jak Ty to liczysz? :P

"Co więc sprawia, iż konsola nadal żyje, jest popularna i nadal rozwijają się pewne aplikacje homebrew?"

Sprawia to filozofia: "because we can". ;) Zauważ, że scena każdej jest dość dobrze rozwinięta i cały czas coś tam wychodzi.

"nawet pomimo tego, iż grać będziemy na telewizorze CRT (kineskopowym) z użyciem kabla RGB SCART, ciężko zignorować do końca rozdzielczość SD. Z pewnością wyłapiemy tony tzw. Jaggies (schodkowane, łamane krawędzie obiektów)."

Mało gier nie miało AAx2. Zaś rozdzielczość gier SD na CRT nie jest zła i jakoś szczególnie zauważalna. CRT wyświetlają pełną paletę kolorów, a do tego generowany obraz jest w natywnej rozdzielczości (brak rozmazania). Co prawda jest nNiskie PPI, ale można siedzieć kilka metrów od telewizora. :P

"Wolfensteinem 3D tak samo jak dawniej, kiedy 5 minut wcześniej graliście jeszcze w najnowszego Killzone? No właśnie..."

Ja tak, a wiesz czemu? Ponieważ Killzone to jedna z pierwszych gier, które scasualizowały FPS (brygada baranów trzeszczących do głośników, toporne sterowanie, auto aim, przyspieszanie crossa proporcjonalnie do odchylenia gałki, bardzo wolna postać, auto regeneracja żyć itd.). Serio, to jest crap na tle którego Wolf 3D wypada rewelacyjnie.

"konsola była bardzo mainstreamowa"

W tamtych czasach granie nie było jeszcze mainstreamowe, więc i sama konsola nie mogła być. ;)

"Pierwsze modele PS3 miały też kompatybilność wsteczną a niektóre z gier PS2 zostały przeniesione/zremasterowane jako klasyki na PS3 i są możliwe do nabycia"

Wszystkie PS3 są wstecznie kompatybilne z PS2, zarówno gier z PSX jak i PS2. Mieszasz jednak ze sobą wiele kwestii. EE lub EE+GS rzeczywiście miały tylko pierwsze modele i tylko emulator (są trzy) przeznaczony dla tych modeli potrafi uruchamiać gry z PS2 CD/DVD-ROM. Pozostałe używają jednego z dwóch kolejnych, ale umożliwiają granie wyłącznie z HDD.

To nie są remastery czy remake'i tylko porty i to niskiej jakości. Owrappowano kod, więc działa w 720p, dodano system trofeów i tyle. FMV jak i bitmapy są rozciągane z 4:3 do 16:9, a filmiki nie wyrenderowane od nowa (cały czas to 640x448/512). Rzadko kiedy załatane znane bugi (w ICO i SoTC np. są). Lepiej sobie te gry odpalić na emulatorze w 1080p, AAx8 itd. itd. niż marnować pieniądze na takie oszustwo.

"a nawet jeśli laser pada, możemy postarać się o uruchamianie gier z innych nośników"

A niedawno pisałeś, że łamanie licencji to zło. ;)

Berion   13 #12 18.05.2014 11:46

@Jusko
"Dziś, parę lat później, ciężko o nieoklepane gry AAA jak wtedy, bo na ile sposobów wymyślać koło. Dlatego myślę, iż Sony dostrzegło rynek Indie i niezależnych deweloperów."

Problemem nie jest wymyślanie "koła na nowo" (w ogóle to WTF?) tylko niechęć wydawcy, który musi wyłożyć więcej siana na produkcję. Jedna porażka i wydawca razem ze studio mogą iść zamiatać ulice. To jest hamulcem innowacyjności. Ale nie jest jeszcze tak źle jak piszesz.

"Jedna, że PS2 miało sprzętowe wsparcie anti-alliasingowe,"

Nie ma, tak samo jak np. HDR. Brak AA był poważnym problemem pierwszych gier na PS2 (np. GT3 z NTSC/J czy DoA2 z Twojego screenu).

"SD brak jaggies to podobno jak oczekiwać braku chińskiej kuchni w Chinach ;-) Nie ma też co się wpieklać na technologię sprzed 14 lat bo to nielogiczne, ale dziś podchodząc do PS2, ciężko je ignorować ;-"

Bredzisz Jusko. Widać w mało gier grałeś i przede wszystkim mało flagowych tytułów.


@MaXDemage

"Choć wiele osób może się nie zgodzić, to PS2 stworzyło ere AAA. Tak wiem, PSX i Nintenda były wcześniej i też miały system sellery, ale dopiero PS2 było warto kupić dla jednej gry... "

O rany, kolejne bzdury.

KyRol   17 #13 18.05.2014 11:56

Nie wszystko złoto co się HD świeci. Mając do wyboru Ninja Gaiden Sigma a Ninja Gaiden Black, osobiście częściej wracam do starszej wersji. Dodano Rachel jako grywalną postać, ale... nie da się nią grać z wyboru ino z przymusu. Poza tym przygody heroiny są wybrakowane w stosunku do przygód Hayabusy. Nie pojmuję też dlaczego część starszych misji wyleciało na rzecz misji z Rachel. Poza tym usterylnienie i tak sterylnej grafiki mi się nie przypodobało, a team od kolorów to chyba inspirował się kolorystyką z Mario...

KyRol   17 #14 18.05.2014 12:08

@Berion: Zgadzam się, że początki PS2 były nieciekawe. Mi się werżnął w głowę najbardziej fail z Tekken Tagiem. Wersja japońska nie miała AA, a wersja PAL nie miała przełącznika 50/60Hzk, kiedy na Dreamcaście Soul Calibur miał taki przełącznik. Jedyną względnie udaną była wersja amerykańska, mi się udało kupić amerykański import z alledrogo za 50zł, ale generalnie wyznawcy serii przeżywali dramat. To były czasy, w których na petycję graczy o dziwo $ony zareagowało pozytywnie. W T4 był już switch 50/60Hz ;)

Jusko   12 #15 18.05.2014 12:52

@Berion: nie ukrywam, iż liczyłem na to, że tu wpadniesz ;-) Dla mnie to było "miał 299MHz ale był tak wydajny (w sensie mocny), jakby miał 800Mhz". Ale ktoś mógł od razu połączyć słowo wydajne z osiągami w przepływie danych i mógł się zmylić. Dlatego przeredagowane i myślę, że teraz powinno być dobrze dla każdego :-)

"Bredzisz Jusko. Widać w mało gier grałeś i przede wszystkim mało flagowych tytułów. "

Grałem w parę gier, ale nie ukryję, że nie wszystkie gry gry flagowe są dla mnie na tyle ciekawe, aby je kupić ;-) Przykładowo nigdy nie kręcił mnie szczególnie Metal Gear Solid a Shadow of the Colossus to nie był klimat, dla którego kupiłbym grę :-D Niemniej z tych w które grałem, jaggies siłą rzeczy są dla mnie synonimem PS2, choć taka była technologia i tyle. Na półce mam dopiero ok. 40 gier dla PS2 jednak wydaje mi się, iż to ilość wystarczająca i nie muszę kupować więcej aby wiedzieć, że low-res i jaggies nieco mi dziś przeszkadzają już ;-) Taka była technologia choć mam wrażenie, iż na Dreamcast lepiej sobie z tym radził tak czy siak.

"A niedawno pisałeś, że łamanie licencji to zło. ;)"

Po prostu korzystam z możliwości zrobienia jednej kopii zapasowej :-) Wyjście idealne dla takich jak ja, którzy już nie będą w PS2 jako sprzęt inwestować, więc jak laser padnie, to na wieki ;-) Są jednak wyjątki, w których jestem w stanie przymknąć na nią oko - np. przy kupnie towaru, którego u producenta już nie dostaniesz choćbyś pękł i jedyna możliwość to z drugiej ręki.


Aha - patrząc na statystyki ile PS2 sprzedało się na starcie w ciągu dwóch dni w samej Japonii a ile w tydzień w USA to musiał to być murowany hit, no nie było innego wyjścia :-)

Dzięki za cenne informacje - za każdym razem zachodzę w głowę, skąd tyle wiesz :-)

  #16 18.05.2014 13:57

Konsola może i ma swoje lata ale nadal dostarcza dużo zabawy :) Sam tydzień temu kupiłem sobie PS2 slim aby pograć w God of War, ICO czy z kolegami w Tekkena. :)

Berion   13 #17 18.05.2014 18:22

Jak mowa o konsolach to nie mogło mnie zabraknąć.

Ta wydajność jest nie do zmierzenia. Na papierze może pociągnąć tyle, a tyle trójkątów, z oświetleniem lub bez w tylu i tylu klatkach na sekundę. Wyciągnąć tyle i tyle giga flopów. etc. etc. Ale to na papierze. Po za tym na PC (i obecnych konsolach niestety też) jest spory narzut systemu operacyjnego i mnogość konfiguracji sprzętowych, więc siłą rzeczy nie da się napisać dobrze zoptymalizowanego kodu pod wszystkie/większość i zawsze porównując suche dane, konsola będzie wypadać lepiej.

Bardzo się cieszę, że z tego prawa korzystasz, ale łamiesz postanowienia licencji które tak bardzo bronisz(łeś?), więc zawsze Ci będę teraz o to wiercić dziurę. :)

Strach o laser jest mocno przesadzony. Ludzie po prostu używają bardzo słabych jakościowo płyt i/lub słabo wypalonych. Są też nieszczęśnicy, którzy nie mieli założonych zabezpieczeń na LA/BA/RS w późniejszych modelach. Moja SCPH-39004R jeszcze ciągnie, a ile to godzin przepracowała sam diabeł tylko wie. W każdym razie, dobrze mieć alternatywę, a w dzisiejszych czasach to wręcz nie ma sensu grać z płyty (nieduże koszta, ale dużo zachodu) - i tu z pomocą przychodzi scena z np. Open PS2 Loaderem:
http://psx-scene.com/forums/official-open-ps2-loader-forum/

Oszołomy co stoją w kolejkach jak za czasów PRL. Nie wiem czy to dobry papier lakmusowy. ;)

Wydaje Ci się tylko.

watchmaker   4 #18 18.05.2014 20:59

PS2 to (był) porządny kawałek sprzętu. Pamiętam jak ok. roku 2002 było kombinowania by "upłynnić" granie w GTAIII na PC, a jeśli widziałeś je wcześniej na PS2 - nic już nie było takie samo ;-) No ale początki w Polsce miała ciężkie, mało kto już pamięta premierową cenę 2799 PLN? (w 2001 to było coś). Ja swoją nabyłem już w wersji SLIM, pod koniec 2005 roku i jest ze mną do dziś, obecnie w stanie spoczynku na dnie szuflady. Po zakupie telewizora HD 32'' i PS3 w 2009, gry z "dwójki" stały się nie grywalne, po prostu mało czytelne. Gwoździem do jej trumny było jednak "zawieruszenie" się moich gier podczas przeprowadzki do nowego domu; miałem je w kegu, który zaginał, zostały mi jedynie puste pudełka (w jednym ostało się Prince of Persia :P) A nie dawno kupiłem jeszcze większy ekran FHD 47'' więc era pogrywania w PS2 i tak musiałaby się zakończyć. Z resztą jest jeszcze kwestia wolnego czasu ;-)

Autor ma niestety 100% racji pisząc, że po wejściu do świata HD nie ma już powrotu do SD...
I czy opłaca się dziś wchodzić w posiadanie PS2? Śmiem twierdzić, że jednak nie. No chyba, że warunki finansowe nie pozwalają na zakup nowoczesnej konsoli (o ile ktoś chce koniecznie grać na konsoli).

  #19 18.05.2014 21:11

Aja mam dalej sprawny egzeplarz z 200 roku kupiłem hehehe bagatela 1450 złotych w Realu kiedy wyszła na rynek Europy


specjalnie musiałem zaklepać aby real sfinalizował mi koncsolke I działa do dnia dzisiejszego jedynie pad padła le to chyba normalne z wytarxciem guziczków mam do dnia dzisiejszego

i mam dvd z magazynem PlayStation 2 ale nie numerek pierwszy lecz drugi jak polski PlayStation magazyn zademonstrował gazetke w polese płytka chyba numerek 37 lub 38

  #20 19.05.2014 02:02

Ciekawy temat się wywiązał z konsolami w roli głównej. Ja osobiście posiadam PS3 od około półtora roku (kupiona jako używka, sprawna na gwarancji była itp.) dałem za nią + 2 kontrolery + 2 move'y i jakieś gry 7 stów. Wg mnie kupno na dzień dziś dzisiejszy PS4 jest zbyt drogi. Chciałbym pograć choćby w nowego Infamous, lecz kupno PS4 nie wiążę się z jedynym zakupem, lecz dopiero z początkiem wydatków, a jako student pieniądze no muszę przeznaczać na ważniejsze cele ;D Kupno PS2 dzisiaj ? ... Lepiej poczekać i kupić PS3, dzisiaj naprawdę baaardzo tanio chodzą ciekawe zestawy no i jest tyle gier, że życia wam nie starczy ;D wiem to po sobie heh. Wiele wyprzedaży, gry coraz tańsze, po prostu idealnie ;P.

nie_lubie_informatyki   3 #21 19.05.2014 11:11

ja myślę czy nie kupić playstation 2 babci (87 lat), bo jej się nudzi czasami.
Jest sens dla starszej osoby, znajdę dla niej gry?

  #22 15.02.2015 10:17

@sgj: Kolego nie zesraj sie, pomyśl lepiej ile ktoś się przy PS2 napracował... I u niektórych PS2 przywraca wspomnienia z dzieciństwa... Poza tym graficznie gry rzeczywiście są lepsze ale też jest mało tytułów z takim klimatem jak gry z ery PSX/PS2.

  #23 07.03.2015 16:57

uważam że ps 2 jest dobrą konsolą i grysą nanią tanie bo na i xboxa som wrużnych cenach można grać całąrodzinąm

  #24 03.04.2015 13:15

PS2 to niestety przeżytek a jeśli wy mówicie, że PS2 lepsze niż PS3, PS4 to naprawdę macie problemy. Ja rozumiem sentyment ale to jest przesada.
Na PS2 gier nie ma nowych, net nie działa, nowej sie nie dostanie. Ludzie to jest przeżytek i nie oplaca się już.

A tak wogule to PS2 na LCD wyglada okropnie!

  #25 06.04.2015 12:49

@sgj: "Szczególnie nowych gier, których praktycznie już nie ma..." jest takie coś jak FMCB i piraty

  #26 21.04.2015 15:14

@ZamaskowanyHacker (niezalogowany): I co z tego? Nowych gier nie ma w sensie, że nie wychodzą już. A FMCB to gówno!

  #27 26.08.2015 22:31

To muszę kogoś zaskoczyć. Pewnie uznacie mnie za kosmitę, ale stwierdziłem że chcę mieć wieczną konsolę. Tzn. taką, która nie była uzależniona od sieci (patrz x360 czy ps3), gdzie gry całościowo znajdowały się a nośniku. Mając jeszcze do niedawna x360 tak zacząłem rozmyslać jak odłączą ten sprzęt od sieci i wszystkie dodatki patche w przypadku awarii dysku pójdą w świat. Bo nie będzie już tego jak pobrać, a microsoft wydając nawet edycję goty nie wali tego na płytę, tylko daje kody. Wiadome, żeby kompletne wersje nie latały po rynku używanym, ale daje to do zrozumienia, że PS2 można sobie kupić i mieć pełnowartościowy tytuł. W przypadku x360 czy ps3 już nie jest to takie pewne i świadczy o tym, że te konsole nie będą zbytnio użyteczne bo będą okrojone. Coś czego nie ma PS2, Xbox czy GCN. Udało mi się dostać ładną najnowszą PS2 ta co ma wbudowany zasilacz, mam 6 bardzo ładnych kontrolerów w zapasie, cztery karty oryginalne na 100% i zbieram sobie gry, które lubię lub których nie grałem, a ceny? 5-10zł za sztukę.

Więc jak widzicie, kosmita, sprzedał x360 i zainwestował w ps2, które się na mnie nie wypnie gdy skończy się wsparcie sieciowe ze strony MS. Mimo, że szkoda mi było Halo i Forzy (miałem wszystkie części), ale jednak sentyment, gwarancja pełnowartościowych tytułów i tego że konsola jest niesamowicie wygrała. Żeby wyszło, że jestem kompletnym maniakiem mam jeszcze w zapasie trzy nowe lasery, więc chyba na 30 lat grania starczy haha :D a co do brzydkości gier, czy ja wiem? Na 40 calowym sony po odpowiedniej konfiguracji i kablu component gry wyglądają naprawdę nieźle. Component przede wszystkim daje ostrość, czego scart powoduje, że oczy łzawią.

Kolejna sprawa, ta konsa służy tylko do grania i aż do grania, oraz daję opcje posłuchania muzyki i obejrzenia filmu dvd. I to jest fajne, x360 ps3 już były mocno dopakowane w bzdury, ie wspominając już co może zastępować xo czy ps4. Czy gracze tego potrzebują? Wątpię, w końcu to oni głównie napędzają rynek, nikt nie kupuje konsoli do oglądania filmów czy telewizji. Niestety teraz każde urządzenie chce potrafić wszystko. Zamiast skupiać się na grach ,skupiają się na wkładaniu windowsa do konsoli. Kiedyś przejrzałem opcje x360 to się przerazić można. Bo ja poza opcjami i odpalania gier z niczego więcej nie korzysrtałem.

No koniec wywodu kosmity, PS2, Xbox i GCN to piękne konsole, które służyły tylko do grania i to było w nich piękne. Jedynie nintedo jako tako trzyma ten prym, że ich zabawki głównie mają bawić przez gry. Po dziś pamiętam jak jeździli po wii, że filmów nie odpala. :)

Jusko   12 #28 27.08.2015 14:29

@Tomciooo (niezalogowany) #27: Zgodzę się, że Xbox, GCN oraz PS2 - były przede wszystkim do gier. Bez instalacji, bez patchowania - wkładasz płytę, grasz. Oczywiście brak patchy miał swój urok - gra musiała być odpowiednio przetestowana, ale czasem zdarzały się bugi, które nijak usunąć :-)

Jeśli chodzi o mnie - z perspektywy czasu nie mogę rozgryźć, dlaczego PS2 było aż tak popularne. Owszem, to świetna konsola, miała mnóstwo gier oraz użytkowników. Jednakże - szybko się postarzała, a kiepski antyaliasing nie zachwycał. Sama jakość grafiki, tekstur - jest OK. Jednakże kultowe, gigantyczne jaggies były solą w oku. Każda konsola je miała, jednak PS2 najbardziej. Wizualnie - nie wyglądało to dobrze, nawet na telewizorze CRT.

Dobry antialiasing - tego brakuje mi najbardziej, kiedy gram na PS2. A gram nadal - sprawiłem sobie nawet niezły telewizor CRT :-) Jednakże gry multi-platformowe sprawiały, że aż chciało się kupić wersję PC - coby grafika po oczach nie kłuła ;-)

Autor edytował komentarz.
  #29 27.08.2015 17:23

Jusko, to co zauważyłeś brak patchowania powodował to, że gra faktycznie musiała zostać bardzooo dogłębnie przetestowana pod każdym kątem. Twórcy jak i wydawcy doskonale to wiedzieli, bo gdyby gra miała wielkie problemy, to po pierwsze gra by się nie sprzedała, po drugie boją się też naprawy tego, bo wtedy na nowo tłoczenie płyt jak to kilka razy miało miejsce. Co do bugów porządne produkcje nie miały tego problemu, a nawet jak jakieś bugi były, to mało znaczące i nie psujące rozgrywki.

PS2 było dlatego tak popularne, ponieważ był to następca PSone, po drugie jest to firma Sony, która w tamtym okresie była tak znana jak marka coca cola. Po trzecie była to pierwsza konsola tej generacji nie licząc dreamcasta, który bardzo szybko poległ. Xbox i GCN powstały nie wiele, ale później przez co miały nowsze technologie w sobie, a co za tym idzie lepszą grafikę. Tak samo jak x360 miał lepszy start bo był pierwszy, mimo że ostatecznie jego pozycja spadła na trzecie miejsce, ale to są tak drobne różnice, że nie ma o czym gdybać. Można powiedzieć że w starciu wii ps3 x360 każdy jest zwycięzcą, wii na początku miało ogromny rozpęd, ale potem mocniejsi koledzy ją dogonili.

Ja może jestem dziwny, ale nie zwracam tak uwagi na grafikę. Mi się podoba nawet grafika w Fallout 1 czy Starcraft, ale ponoć dziwny jestem :) więc PS2 też mi nie straszne. Cóż piękna konsola z ogromem rewelacyjnych tytułów. Choć jak to bywa z duża popularnością też dużo syfu, bo gry na podstawie masowych filmów czy bajek wiadome jakie to są produkcje.

Marzy mi się, żeby obeccna generacja wyglądała jak teraz, ale żeby do gier się bardzij przykładali. Żeby w dniu premiery nie wychodziły łatki po kilka giga i przede wszystkim były to sprzęty do grania i na tym się skupiać i nie mówię o rezygnacji z gry po sieci, ale żeby konsola nie stawała się bezużyteczna bez niej. Pewna epoka przeminęła. Ludzie czasem zarzucają, a co mamy się cofać, ale sam jako maniak dawniej przeróżnych nowości (mam na myśli wypasione telefony, potem smartfony, jaranie się co to ps3 nie potrafiło) jakoś we mnie przeminęło. Wróciłem do zwykłego telefonu, co ciekawe można żyć bez smarta i widzieć ładowarkę raz na 3 tygodnie, od internetu jest komputer, który się świetnie do tego nadaje i jest najwygodniejszy (nie muszę od razu wiedzieć o każdym możliwym mailu), fizyczna klawiatura, większy ekran.

Jak to dawniej ludzie mówili, co jest do wszystkiego jest do niczego :D Sam nabrałem pokory do pewnych spraw i coraz częściej w życiu doceniam prostsze rozwiązania. I nie tylko ja, bo wielu ludzi wokół mnie też to zauważa, że w 50% to producenci kreują nasze potrzeby wpływając na psychikę.

  #30 23.09.2015 12:26

Hej. Trafiłem tutaj szukając rozwiązania problemu: jak podłączyć PS2 do monitoro-telewizora LED Samsunga (z2012). Podpiąłem przez kable od konsoli (RGB) i wyskakuje mi jedynie info "Mode not supported. Resolution not supported. Change the resolution od the external device". Czy autor tekstu zna jakieś remedium na powyższy stan bezużyteczności? ;)

Jusko   12 #31 25.09.2015 10:58

@Przypadkowy retrogamer (niezalogowany) #30: Niestety nie potrafię pomóc na Twój problem. Sprawdziłem jednak z ciekawości ten komunikat i wygląda na to, że nie tylko Ty masz owy problem (z tym, większość dotyczy PS3).

Do każdego TV gdzie podłączyłem PS2 - działało... Tyle, że aż dziwne by było, aby Twój telewizor nie wspierał 480i / 576i :-/

Autor edytował komentarz.
  #32 29.09.2015 13:43

Dzięki mimo wszystko za chęć pomocy. Będę kombinował.

  #33 05.04.2016 21:59

Ojjjj......moja ps2 lezy pod ps4 (obie podlaczone ),,,,a jak!!!!!

  #34 12.10.2016 14:21

PLAYSTATION 2 najlepsza konsola na świecie poprostu królowa konsol świetna konsola mam do tej pory i szczerze powiem wolę niż PS4 czy Choć One.Mam obecnie 170gier wraz z całym zestawem i naprawdę warto nadal grać w Stare gry bo była switne pomimo ze już są nowej generacji konsole Ale nadal warto wrócić do PS2.

  #35 21.10.2016 19:18

Widzę, że chociaż temat stary jak PS2 ;) to czasem odgrzewany. Jestem z pokolenia, które pamięta pierwsze komputery (byłam też szczęśliwą posiadaczką amigi 600) i brak internetu w ogóle, ale jakoś wszelkie granie było mi obce. I chociaż młodszy brat katował wszelkiej maści konsole i dziwne urządzenia, począwszy od Commodore 64 to mnie jakoś szaleństwo ominęło! Ja nigdy nie grałam nawet na pegasusie! ;) dzisiaj się zastanawiam jak to możliwe? Ale wracając do rzeczy... Jestem mamą bystrego sześciolatka, który zasmakował ostatnio w jeszcze większym zabytku tj Mario. I ponieważ "konsola" za 22zł się rozsypała po 3 miesiącach to kupowanie następnej na trzy miesiące mija się z celem. I teraz bardzo proszę o radę. Ponieważ wiem że na PS2 tytułów jest więcej niż włosów na głowie (przynajmniej u męża ;)) to zastanawiam się czy nie kupić mu takiej używki? Syn ze względu na wadę wzroku nie może korzystać z tabletów i smartphonów i tak się składa że wszelkie konsole to dla niego najzdrowsza technologiczna rozrywka. A że jako upierdliwa mamusia uważam że na pełny szał grania ma jeszcze czas to o kupnie czegoś lepszego i droższego pomyślę za min 4-5 lat. Poradźcie czy dobrze myślę? I czy warto? No i najważniejsze. Na serwisach aukcyjnych można kupić ps2 na pęczki ale doradźcie proszę laikowi co taka konsola musi zawierać? Żeby była kompletna i dało się na niej grać. Czy kupować przerobione? Czy można/trzeba to zrobić później i czy to w dzisiejszych czasach możliwe? Nie znam się na tym. Czy PS2 czy PS2 Slim? Pomóżcie mi ten temat ugryźć. PS: PS3 na razie na pewno nie kupię, nie ta półka cenowa... ;)

Jusko   12 #36 25.10.2016 16:21

@Aleksandra1985 (niezalogowany) #35: PS2 jest nadal popularne, także temat jest czasem odgrzewany :-)

Myślę, że PS2 się nada. Osobiście wydałem swoje PS2 właśnie sześcioletniemu bratankowi i jest wniebowzięty.

Myślę, że obecne gry na PS2 są tak tanie, że bawienie się w przerobione modele i piraty to skandal ;-) Raz, że pirackie płyty wykończą laser, a dwa - gry są zazwyczaj w przedziale 5-20zł na Allegro. Wiele trunków jest droższych, niż gry na tę konsolę.

Polecam model PS2 Slim. Nowszy, cieńszy, zajmujący mniej miejsca. Sam posiadam model Slim i nigdy nie miałem zastrzeżeń.

  #37 05.12.2016 08:52

Odgrzeję i napiszę kilka znaków. Fakt, iż nie mam current genowej konsolki - 'najnowszymi' w zbiorze jest PS3 i Wii, ale zakupiłem PS2 FAT z padem za całe 55 pln... Zestawy PS2 slim w pudłach z 'papierami' za 130 pln - masa gier w cenach od 5 złotych, historyczne marki, ciekawe historie. Jeśli tak jak ja, nie gonicie na UHD, HDR i koniecznymi 60 FPSami, ta maszynka pozwoli na dłuuugie godziny grania za grosze (i to w oryginałach!), tak jak teraz PSP - praktycznie za cenę podróbek Famicoma (naszego Pegasusa) z targu... Polecam i pozdrawiam miłośników starszego podwórka - nie tylko Sony!