Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Planujesz uruchomić sklep internetowy? Oprogramowanie sklepu jest równie ważne jak pomysł

W swej karierze IT najmilej wspominam etap pracy na stanowisku handlowym w firmie, posiadającej jedno z najbardziej rozbudowanych oprogramowań do założenia sklepu internetowego, szytego pod klienta. Odpowiedzialny byłem za realizację całego projektu – od rozmów z klientem, poprzez spisanie specyfikacji dla klienta i programistów, po dalszą kontrolę projektu i kontrolowanie grafików, programistów, aż do finalnych testów i oddania sklepu. Budowa takiego sklepu internetowego od strony oprogramowania to zarówno świetna zabawa, sporo pracy jak i konieczność idealnego doradzenia/zrozumienia wymogów przyszłego sprzedawcy. Praca ta nauczyła mnie sporo, wyrobiła pewne ścieżki myślowe oraz refleksje, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Wybór oprogramowania sklepu jest niezmiernie istotny, a dobór przypomina kupno butów - wszystko musi idealnie pasować.

Sprzedaż internetowa to stale kwitnący segment i wydaje się, że rynek nadal nie jest przesycony. Większość firm z czasem założyła swe własne sklepy internetowe, ponieważ jest to dodatkowy kanał sprzedażowy. Oczywiście można prowadzić e-sprzedaż w wielu serwisach – choćby Allegro i w jego ramach prowadzić własny sklep. Niemniej każdy, kto prowadzi większą sprzedaż w ramach tego kanału wie, iż prowizje Allegro za wystawienie przedmiotu oraz sprzedaż potrafią zsumować się w większe kwoty. Niejednokrotnie rozmawiałem z klientami, którzy mieli już dość płacenia „haraczu” i źle życzyli Allegro, ponieważ proporcjonalnie do zwiększenia sprzedaży, Allegro również zwiększa apetyt na prowizje. Dochodzimy zatem do etapu, w którym mamy tego dość – ostatecznie produkt niekoniecznie się sprzeda, a prowizję od wystawienia zapłacić trzeba. Dlatego w dużej mierze było to powodem, dla którego moi klienci decydowali się na własny sklep – brak Wielkiego Brata nad nimi, nikt nie pobiera prowizji od wystawienia i sprzedaży.

O ile jednakże pierwotnie pomysł samego sklepu internetowego nie wydaje się skomplikowany, tak dobór oprogramowania sklepu jest niezmiernie istotny. Niemniej być może nie spodoba się to każdemu, jednak w większości chciałbym oprzeć się tu o rozwiązania komercyjne. Dlaczego? Choćby przez gwarantowane wsparcie techniczne, gotowe moduły, często od razu dopasowany serwer w zestawie i paradoksalnie – w niektórych przypadkach, w porównaniu do sklepu Open Source, na rozwiązaniu komercyjnym można zaoszczędzić czy zrealizować coś, co byłoby na sklepie pokroju PrestaShop ciężkie do realizacji. Dlaczego? Odpowiedzi na te pytania znajdują się poniżej.

1. Dopasuj oprogramowanie pod kątem działalności. Być może potrzebujesz specyficznych rzeczy, których nie znajdziesz w większości oprogramowania

Zastanów się, co właściwie chcesz sprzedawać. Jako, iż pracowałem w firmie, która sklep internetowy szyje pod klienta, bardzo często rozmawiałem z osobami, których potrzeby były niemożliwe do spełnienia – a przynajmniej tak mówiły im inne firmy, oferujące sklep internetowy...

Zdecydowana większość polskiego softu sklepów internetowych oferuje wyłącznie określony zestaw funkcjonalności, a dostawca oprogramowania jest zamknięty na wprowadzanie do niego zmian – bierzesz co jest, albo szukaj dalej. Z moich obserwacji, około 90% oprogramowania sklepów na rynku (krajowym) jest właśnie taką zamkniętą puszką, nawet od bardzo popularnych dostawców. O ile taki prosty sklep sprawdzi się przy prowadzeniu w prostym biznesie, tak jeśli potrzebujesz czegoś więcej – zastanów się, czy taki sklep po prostu Cię nie ograniczy. To ważne - migracja na inne oprogramowanie sklepu jest potem średnio przyjemną czynnością i wiąże się z konsekwencjami choćby nauki nowego narzędzia.

Przykładowo – spotykałem się z różnymi branżami. O ile sprzedając serwetki harfowane wystarczy byle jaki sklep, tak co w przypadku stolarki okiennej, gdzie w obrębie sklepu ma na klienta czekać konfigurator zawierający specyficzne opcje, a który niezbędny jest do przygotowania okna specjalnie dla klienta?? No właśnie – niestety taki stolarz musi z góry skreślić większość dostawców sklepów internetowych w naszym kraju, po prostu w obrębie ich oprogramowania swoich żądań nie zrealizuje. Być może też potrzebujesz integratora sklepu z jakimś konkretnym, może egzotycznym systemem sprzedażowym? A może chcesz sprzedawać muzykę mp3 i potrzebujesz automatycznego przycinacza utworów, które będą możliwe do odsłuchania po kliknięciu przycisku play? Lub prowadzisz artystyczny sklep i potrzebujesz, aby klient określił specyficzne parametry towaru? Tych rzeczy możesz nie zrealizować w większości firm sprzedających oprogramowanie sklepu internetowego. Dlatego też, jeśli posiadasz specyficzne wymogi zastanów się, czy nie lepiej zgłosić się od razu do firmy, która umożliwia rozbudowanie sklepu teraz jak i w przyszłości. Dobrych systemów zamkniętych na rozbudowę jest parę, lecz graczy na poziomie umożliwiających nielimitowane rozbudowy z moich obserwacji nie ma tu wielu, może zajmuje się tym dwóch większych graczy w naszym kraju, którzy zrobią wszystko to, czego będziesz potrzebował bez wyjątku (choć oczywiście nic za darmo, chcesz możliwości przewyższające inne sklepy, bez wydatku się niestety nie obędzie, programiści z czegoś żyć muszą).

2. Pracuj na systemie od znanego dostawcy

Oprogramowań do założenia sklepów internetowych w naszym kraju nie brakuje – firm, które napisały autorskie systemy do tego celu jest bez liku. Niemniej warto w tym momencie zastanowić się, czy za taniutkim systemem nie idą jakieś komplikacje – może krótki okres wsprawcia technicznego? Może brak rozbudowy sklepu? Być może za małą ceną idą małe możliwości, wystarczające dla prościutkich sklepów? Oczywiście nie jest to regułą, jednak kierując się logiką Google – firmom z pierwszej strony wyników widać bardziej zależy aby być w dobrych wynikach niż firmie „Kowalski Soft”, która jest gdzieś na 10 stronie wyników Googla. Widocznie soft tych topowych firm wart jest tego, iż wypozycjonowali się tak dobrze i mają coś, co można pokazać światu?

A może po prostu lepiej czułbym się wiedząc, że używam oprogramowania od profesjonalnej firmy?

3. Przekalkuluj sobie, czy darmowy system sklepu (np. PrestaShop) jest dla Ciebie opłacalny. Paradoksalnie – może on przedrożyć sprawę

Nie chciałbym być tu zlinczowany przez miłośników darmowych sklepów typu PrestaShop ponieważ wiem, iż jest ich wielu. Uważam, iż jest to dobry system sklepowy, jednak początkujący sprzedawca miast iść na maksymalne oszczędności, powinien sobie wpierw to przekalkulować. A na Prestę zawsze może przejść kiedyś tam, kiedy nabierze już doświadczenia.

PrestaShop jest systemem, który możemy dostać bez żadnych opłat. Każdy może sobie pobrać paczuszkę, stworzyć bazę danych i zainstalować na serwerze. Jaki jest tego efekt? Ano pełnoprawny, działający sklep. W czym zatem haczyk?

Presta jako sklep jest darmowy, jednak jeśli zamierzamy z niego zrobić prawdziwego potwora, to trzeba...kupić do niego odpowiednie moduły. Chyba, że ktoś PHP ma w małym paluszku, to moduł sobie dopisze – myślę, że będzie to dla niego przyjemne, przecież pisze on własny moduł do własnego sklepu :-) Niemniej jeśli chodzi o Prestę w naszym kraju, jest tu niestety mała, komercyjna partyzantka – niezależni w większości programiści moduły piszą - oczywiście, jednak pewne moduły sprzedawane są, pewnych nie ma, są miejsca w których możemy je kupić, ale jak potrzebujemy moduł działający ściśle według zasad dopasowanych idealnie do naszej firmy, to mamy problem – musimy znaleźć teraz kogoś, kto nam ten moduł napisze, co wiąże się z wydatkiem. Dodatkowo jeśli kupimy moduł np. do obsługi aukcji Allegro z poziomu panelu administracyjnego sklepu, to czy możemy mieć pewność, że programista Jan Kowalski zaktualizuje moduł, kiedy Allegro przemodeluje swoje WebAPI? Ponieważ być może ten Jan Kowalski porzucił prace nad modułem, może nie bawi się już w te klocki, a może znalazł pełnoetatową pracę zawodową jako programista i chromoli sprzedawać moduły za drobniaki? ;-) Jednak równie dobrze, nadal może pracować nad modułem i nic się nie stanie :-) Tylko znów partyzantka – nie mamy pewności, czy Jan Kowalski za nowsze wersje modułu nie żąda jakiś pieniążków ;-) Bo może moduł był na licencji GPL i nie dawał na niego wsparcia ani gwarancji wiecznego działania ;-) Rozumiecie – jak to w Open Source od prywatnych programistów, tyle, że teraz chodzi o nasze pieniądze i nie można sobie pozwolić na takie zabawy.

Kolejnym kosztem po modułach jest stworzenie u grafika oprawy graficznej sklepu a i tu trzeba uważać, ponieważ na tym etapie pojawia się wiele nowych funkcjonalności, które dla klienta podyktowane są jego wizualnym smakiem (np. po nakierowaniu kursorem myszy na towar, w efekcie hover pojawiają się jego podstawowe dane). Coś takiego znów zawyża koszta projektu bo trzeba funkcjonalność dopisać. Można również kupić gotowy szablon graficzny, jednak to też wydatek a nie mamy wiedzy, ile sklepów w PL zakupiło ten sam szablon... Podobnie korzystając z preinstalowanych szablonów graficznych ryzykujemy, iż nasz sklep będzie wizualnym klonem innych sklepów w kraju (a na świecie tym bardziej).

Najważniejszym jest jednak WSPARCIE TECHNICZNE. PrestaShop to system darmowy i otwarty. Niektóre firmy oferują wsparcie techniczne, jednak na szybko szukając takowego przed napisaniem tego wpisu, znalazłem jedno – komercyjne firmy X, kosztujące 300zł na...30 dni. Potrzebujemy wsparcia nieodwołalnie – choćby w początkowych dniach przy obsłudze albo jak coś się zacznie sypać, a to pytania o konfigurację... Oczywiście są firmy, które komercyjnie wdrażają Prestę (jak agencje reklamowe), jednak najczęściej oferują one podstawowe wsparcie, tzw. „szablonowe” i tylko przez pewien czas. A jak wygląda to u komercyjnego dostawcy z tych popularnych? Potrzebujesz pomocy – otrzymujesz ją, niezależnie od stopnia skali skomplikowania problemu, masz sklep, masz wsparcie. Naprawdę – wsparcie jest bezcenne, poradzimy sobie bez wyszukanej grafiki czy modułów, ale wsparcie techniczne musi być. Bez wsparcia – do kogo zgłosicie błędy w działaniu sklepu? A na forach społeczności nie macie gwarancji, że ktoś Wam odpowie. Zaryzykujecie tym w biznesie?

Dalsze koszta to obowiązkowa domena i serwer, choć w komercyjnych sklepach trzeba kupić również przynajmniej domenę. Domena w zależności od preferencji, może kosztować od dajmy 15zł rocznie do i 100zł. Serwer też trzeba dobrać z głową – wydajność, pojemność, transfer miesięczny...

Wydatki, wydatki, wydatki...a przecież sklep miał być za darmo! Oczywiście może brzmi to nieco demonicznie, ale niejednego klienta miałem, który uciekał z Presty czy sklepowych wtyczek dla Joomli, ponieważ rozwój sklepu kosztował ich zbyt dużo czasu i pieniędzy. Wygoda też się liczy – w nowszych wersjach Presty wygoda została poprawiona, jednak spotykałem się z klientami, którzy przez siermiężność Presty szukali innego sklepu po prostu. Sam nieco zdębiałem, kiedy z ciekawości postanowiłem poszperać po panelu administracyjnym Presty i rzeczy, które wydawały mi się oczywiste - dla Presty takie nie były (choćby wygodna edycja ułożenia boksów informacyjnych w części sklepowej). Rzeczy, które w systemie mojej ówczesnej firmy wykonywałem bez problemu, w Preście sprawiały, że pisać musiałem o pomoc na jego forach. Ale byłem wtedy przesiąknięty całkiem innym oprogramowaniem sklepowym.

Dlatego też z całym szacunkiem do darmowych systemów typu PrestaShop trzeba przekalkulować sobie, czy nam się to opłaca. Być może lepszym wyjściem jest sklep od normalnego dostawcy, który automatycznie zawiera najpopularniejsze moduły w sobie (np. Allegro), przy czym serwer też od razu jest w standardzie do sklepu, wsparcie techniczne z automatu. A warto pomyśleć nad wydatkami, ponieważ...

4. W celu obliczenia kosztów dopasuj, czy chcesz mieć sklep w abonamencie miesięcznym, czy na własność

Zdecydowana większość firm oferuje sklep wyłącznie w jednym wariancie – wynajmu podlegającego abonamentowi miesięcznemu. Ceny zazwyczaj nie są wysokie - zazwyczaj do 100zł netto/mc. Ale w cenie jest sklep, serwer, wsparcie techniczne – a przy prosperującym sklepie to nie jest jest duża suma. Jest tylko jeden minus...sklep nie jest tak naprawdę Wasz, gdyż wyłącznie go wynajmujemy. Jednakże – sklep działa, to go wynajmujemy a jeśli okazał się fiaskiem, po prostu przestajemy płacić i zwijamy manatki (czego nikomu nie życzę).

Drugim modelem spotykanym rzadziej jest kupno licencji na sklep (z firm najbardziej liczących się w PL, które ja znam, dwie oferowały taką możliwość, ale te malutkie firmy też na to pozwalają, jednak tu polecam wrócić do punktu 2). Zazwyczaj kosztuje to trochę więcej PLN (ale krocie to też nie są), przy czym sklep jest całkowicie nasz, ma wszystko co niezbędne do rozpoczęcia sprzedaży z miejsca jak stoimy, wsparcie techniczne itd. Koniec z abonamentem – sklep jest nasz na wieki przy zachowania pełnych możliwości oferowanych przez twórców oprogramowania. Oczywiście idealnie, jeśli jest możliwe przejście w dowolnym momencie z wynajmu na licencję.

5. Drobne funkcjonalności, które przydadzą się z pewnością w sklepie

- jeśli korzystamy z jakiegoś programu sprzedażowego typu Subiekt GT i spółka a chcielibyśmy zsynchronizować go ze sklepem, warto sprawdzić, czy firma udostępnia takie narzędzia. Zazwyczaj nie ma problemu z najpopularniejszymi rozwiązaniami. Gorzej, jeśli używamy jakiegoś programu mniej znanego, wtedy musimy mieć sklep u firmy, która oferuje rozbudowy i napisze taki integrator.

- w sklepie przyda się również importer/eksporter plików CSV. Przykładowo miast wprowadzać do sklepu każdy towar z osobna, przygotowujemy taki plik zgodnie z jego standardem składni (można przygotować go w Excelu lub Calcu). W owym pliku możemy wpisać nazwy każdego z towarów, jego atrybuty, ścieżkę do zdjęcia itd. Na końcu importujemy ten plik do sklepu i magia – cała oferta została wciągnięta do sklepu. Importer pozwala też w miarę swobodnie przenieść ofertę na inne oprogramowanie sklepowe, jeśli zajdzie taka potrzeba.

- w przypadku, jeśli sami wybieramy serwer dla sklepu (np. pod PrestaShop), nie oszczędzajmy. Sprawdzajmy wydajność, powierzchnię dyskową, transfer miesięczny. Miewałem po prostu klientów, którzy w zapędzie oszczędzania brali dla sklepu zwykły, mały hosting pod www – a potem były problemy typu czemu tak wolno działa, dlaczego nie mam już miejsca na serwerze, dlaczego sklep został zablokowany (zużyty został transfer miesięczny). Jeśli nie wiemy czy serwer się nada – prześlijmy do dostawcy zapytanie czy taki i taki serwer będzie dobry bądź skorzystajmy z oferty dostarczyciela sklepu.

- warto skorzystać ze sklepu, który posiada automatyczne mechanizmy optymalizacji pod SEO (pozycjonowanie). Warto też skorzystać z usług firmy pozycjonującej (a może wykonuje to również dostawca sklepu, wtedy mamy wszystkie usługi w ekosystemie jednej firmy). Pozycjonowanie jest często ignorowanym aspektem przez początkujących sprzedawców, którzy chcą oszczędzić jak najwięcej pieniędzy na uruchomieniu sklepu. Niemniej za każdym razem boleśnie przekonali się o konsekwencji tego czynu po paru miesiącach, ponieważ trzeba jakoś w Googlach zaistnieć, a klient sam nie przyjdzie do sklepu internetowego, o którego istnieniu nie ma pojęcia.

- certyfikat SSL, koniecznie musimy go mieć. Nawet, jeśli bagatelizujemy kwestię bezpieczeństwa i przechwycenia danych z transakcji, dla naszych klientów jest ona ważna. Brak certyfikatu może skutkować tym, iż przeglądarka ostrzeże kupującego komunikatem w stylu „Ta strona jest niezaufana i może być próbą oszustwa. Czy na pewno chcesz kontynuować?”. Jak myślicie – ilu klientów wycofa się z zakupów w tym miejscu?

Oczywiście mógłbym jeszcze pisać długo, jednak nie chcę nikogo zanudzać - ściana tekstu też odstrasza większość użytkowników. Dlatego też mam nadzieję, iż jeśli ktoś się nie wycofał z czytania a planuje sklep internetowy, może znalazł tu odpowiednie porady. Nie mam też nic oczywiście przeciwko darmowych sklepom internetowym typu PrestaShop, jednakże darmowy sklep to czasem dopiero początek wydatków a bez odpowiedniego przemyślenia sprawy, możemy mieć troszkę pod górkę. Oczywiście znam też firmy, do których w ciemno poszedłbym przy zakładaniu sklepu internetowego, jednak nie chciałem podawać tu żadnych nazw, bo nie chcę kryptoreklamy. Tym bardziej, że wpis nie jest sponsorowany w żadnym calu ;-)

Tymczasem pozdrawiam i do usłyszenia niebawem :-)

 

oprogramowanie internet porady

Komentarze

0 nowych
gowain   18 #1 29.04.2014 15:50

Hmm, po przeczytaniu tego wpisu brakuje mi tylko linka do firmy, w której pracujesz, albo którą prowadzisz... sorry, ale twierdzenie, że prestashop nie jest dla początkującego "sklepikarza" jest z lekka dziwne. Nie jestem jakimś specjalnym fanem Presty, długo kibicowałem rodzimemu Gekosale, ale Presta w wersji 1.6 to coś pięknego (demko: http://demo-store.prestashop.com/pl/). Instalując sklep mamy od razu wersję dopasowaną do smartfonów i tabletów, o czym nie wspomniałeś, a w zamian załączyłeś archaicznego screena. Za takie cuś u agencji reklamowej zapłacimy grubą kasę, a tutaj jest od razu. Przestawianie boxów? Przecież jest... Wsparcie? Po instalacji raczej wszystko działa, modułów darmowych też jest sporo i na początek wg mnie jak najbardziej wystarczą. SSL - "koniecznie musimy go mieć", niekoniecznie. Polecane, warto, ale to wszystko zależy od kilku czynników.

Natomiast znam sporo firm, które rzekomo oferują wsparcie, ludzie płacą rocznie ustaloną stawkę, a jak przychodzi co do czego to kliencie radź sobie sam, albo czekaj tydzień na reakcję.

Podsumowując - Prestashop - zdecydowanie na początek jest dobra.

Jusko   12 #2 29.04.2014 16:23

Nie jestem związany już z tą firmą zawodowo ani emocjonalnie ;-) Za to wyniosłem z niej to, że możliwość dowolnej rozbudowy na zasadzie - zlecam, a Wy piszecie jest krytycznie ważna. Szybkie wsparcie techniczne z określoną reakcją na problemy krytyczne jest również istotne.

Dlatego myślę, że PrestaShop jest niezły, ale schody zaczynają się w momencie kiedy potrzebujesz jakąś funkcję do sklepu, którą trzeba specjalnie napisać, ponieważ sam musisz określić, jak ona będzie działać i wyglądać. Czyli funkcjonalność żywcem wyjęta z Twojej głowy, której nie dostaniesz w normalnym obiegu - i teraz laik stanie przed problemem, gdzie zacząć szukać? Na forum społeczności? W agencjach reklamowych? Kontaktować się z programistami, oferującymi dodatki do Presty? A dodatkowo w większości komercyjnych firm też tego nie spełni, bo oferują gotowce bez rozbudowy. Więc trzeba z góry przemyśleć, co będziemy sprzedawać w sklepie. Po prostu miałem najczęściej klientów ze specyficznymi potrzebami, wyrastającymi definitywnie poza moduły, które można znaleźć dla Presty. Ale Kowalski, który sprzedaje standardowe rzeczy jak płyty CD, ciuchy, podzespoły czy takie standardowe towary - czemu nie, Presta się nada. Lecz dla klientów, nad których specyfikacją musiałem siedzieć po parę dni - Ci musieliby się sporo naszukać programisty, który by to dla nich napisał do Presty, ale wpierw musieliby go znaleźć. Bo uwierz mi - ludzie czasem takich cudów żądają, z których podstawowy sklep to jedynie dodatek do ich wizji ;-)

W zasadzie początkujący sprzedawca może spróbować Presty, ale większe firmy albo potrzebują już pewniejszych rozwiązań, albo sami przerobią sobie owy sklep.

PS: Mam znajomego, który coś dla Gekosale też modzi ;-)

gowain   18 #3 29.04.2014 16:34

"[...] schody zaczynają się w momencie kiedy potrzebujesz jakąś funkcję do sklepu, którą trzeba specjalnie napisać, ponieważ sam musisz określić, jak ona będzie działać i wyglądać." - a jak płacisz za wsparcie, to nie musisz sam określić czego oczekujesz? Wpisujesz w Google - Prestashop wsparcie i jest jak na pęczki takich firm. Demonizujesz za bardzo. Sam postawiłem trochę sklepów, dopisałem modułów - nigdy to nie było dla mnie problemem, ani dla klientów. Większe firmy, to większe - tam to inaczej działa, choć i na płatnej odmianie Geko (WellCommerce) jest postawionych wiele dużych sklepów w Polsce.

gowain   18 #4 29.04.2014 16:51

Dodatkowo mając wsparcie i tak przecież zazwyczaj musisz płacić za dodatkowe moduły, które sobie wymyślisz, więc koszt się podwaja...

Jusko   12 #5 29.04.2014 18:03

W przypadku sklepu komercyjnego, wsparcie jest naturalne i nie płacisz za nie dodatkowo, szczególnie w wynajmie. Za funkcje dodatkowe poza standardem, oczywiście płacić trzeba i to oczywiste. Natomiast w przypadku Presty jest właśnie tak, jak napisałeś - koszt podwójny, modułów i wsparcia technicznego.

Ogólnie Presta nie jest zła - tylko raczej do radzenia sobie trochę samemu z pomocą forów czy płatnego wsparcia jakieś firmy zewnętrznej. W przypadku rozwiązania komercyjnego mamy stałą opiekę i pomoc z góry, a dodatkowo sklepy komercyjne posiadają już najczęściej wtyczki, których do Presty trzeba dopiero poszukać (np. integracja z Allegro czy Siódemką itp).

Zależy kto ma jakie zaparcie i co woli, kombinować samemu czy wziąć od firmy się w tym specjalizującej. Wynajmować po trochu z abonamentem miesięcznym (z późniejszą licencją?), czy na starcie zainwestować w Prestę. Oczywiście w przypadku niepowodzenia zarówno Presta jak i sklep komercyjny to będzie trochę utopionych pieniędzy, ale - przy odpowiedniej reklamie nie da się, nie mieć klientów ;-)

Oba rozwiązania mają plusy i minusy. Pewnie gdyby moja znajomość PHP i spółki pozwalała mi pisać samemu moduły do Presty i radzić sobie samemu, to sam bym supportował własny sklep :-) Ba - nim nie zacząłem pracować w firmie się tym trudniącej to sam byłem zwolennikiem gorącym PrestaShop. Planowałem również podciągnąć się solidnie z PHP aby zacząć pisać jakieś tanie moduły do niego, choć czasu do dziś nie mam na to zbyt dużo :-( Później tylko mi się odmieniło jak zobaczyłem, co można mieć komercyjnie bez wysiłku i kombinowania, ale za parę PLN ;-) Niemniej jak ktoś zna Prestę, czuje się z tym softem dobrze i na siłach, aby samemu nim administrować tak, aby przebrnąć przez komplikację jeśli się zdarzy - PrestaShop, jestem za :-)

PS: No tak, tak, wyszła nowa Presta jakiś czas temu. Chyba jakaś gruba aktualizacja, bo wiem, że niektórzy musieli przerabiać swoje templatki i moduły, bo gdzieś zmiany były na tyle ciekawe, iż kompatybilność nieco się zerwała. No ale - nie da się zawsze rozwijać, patrząc ciągle w tył.

Redvis   3 #6 29.04.2014 22:13

Dlatego właśnie wiele firm oferuje sklepy oparte o Magento CE. Brak licencji związanej z samych sklepem - pozostaje jedynie koszt stworzenia (który raczej nie jest wyższy od kosztów stworzenia całości od zera) i ew. licencje rozszerzeń (najczęściej pośredników płatności i dostawców od których mamy zapewnione wsparcie techniczne).
Jedynym problemem może być tutaj pewna filozofia sklepu, która nie każdemu może się spodobać. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że na początku byłem lekko oszołomiony panelem administracyjnym. Z drugiej strony większość rzeczy typu import/export, reguły promocji, raporty, emaile sprzedażowe czy newslettery ma domyślnie dostępne.

Moim zdaniem największym problemem z własnymi rozwiązaniami jest bezpieczeństwo. O ile mogę sobie wyobrazić szeroko zakrojone testy penetracyjne większych graczy (jak na przykład wspomniane PrestaShop) to patrząc na nasz rodzimy rynek mam wrażenie, że jest to traktowane nieco po macoszemu.


PS. Czy ten ekran z firefoxa nie pojawia się jedynie przy błędzie klucza SSL? ;)

  #7 29.04.2014 22:34

"Raczej nie chcemy, aby nasi klienci oglądali coś takiego..."

Przecież właśnie taki komunikat pojawia się przy certyfikatach SSL (niezaufanych) wystawionych np samemu.

Jusko   12 #8 30.04.2014 00:41

@gowain #1: Tak jeszcze w temacie SSL mi się przypomniało. Niby nikt nie nakazuje go mieć, jednak poniekąd wymagana byłaby jakaś forma kryptograficzna. Nie narzuca to co prawda SSL, jednak tak jest chyba najszybciej, najtaniej, najprościej i spełni swą rolę. Znalazłem ciekawą stronę www, gdzie na szybko jest o tym co nieco: http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/965820.html?p=1

@SSL_CERT (niezalogowany) #7: Wziąłem to, co Google pod ręką miało ;-) Niestety na upartego nie znalazłem sklepu bez SSL, skąd mógłbym zrobić bezpośredni zrzut komunikatu (choć widziałem taki niedawno, lecz wypadł mi adres z pamięci) :-) Ilustracja nie jest niestety moja, co nie zmienia faktu, iż obrazuje w pewien sposób problemy wynikające z oszczędzania na certyfikacie SSL - klienci raczej nie chcieliby ujrzeć informacji o niezaufanym połączeniu bądź braku szyfrowania, szczególnie na etapie finalizacji koszyka. A już nie daj, jak zatrzyma ich jakiś ekran przeglądarki o zagrożeniu, gdzie będą musieli potwierdzić kontynuację - ale od bardzo dawna go nie widziałem już nigdzie :-)

@Redvis #6: To prawda, bezpieczeństwo jest ważne. A w razie crashu ważne, aby dostawca robił backup. Niby oczywistość ale miałem klientkę z dużą działalnością, która miała sklep taki mniej znany, od jednoosobowego programisty. Facet po prostu nie skonfigurował backupowania, więc po ataku i padnięciu sklepu, klientka miała spory zgryz i poszukała nowego softu na sklep :-) Pewności mieć nie mogę choć wydaje mi się, że te firmy od sklepów internetowych z pierwszych pozycji Google raczej dbają o bezpieczeństwo, przynajmniej powinni... Ale wiadomo - zapytasz to odpowiedzą, że wszystko jest bezpieczne :-)

Jusko   12 #9 30.04.2014 00:45

@gowain #1: Tfu, zły link :-) Poprawny: http://www.trustedshops.pl/wiadomosci/6331-czy-sklep-internetowy-potrzebuje-cert...

Odetnijcie na miesiąc od internetu lecz nie zrozumiem braki możliwości edycji komentarzy na blogu :-/

  #10 30.04.2014 08:59

Testowaliśmy kilka sklepów przed wdrożeniem i z każdym było coś nie tak. Ostatecznie wygrał darmowy Zen Cart, ale i tak trzeba było wprowadzać własne modyfikacje (synchronizacja z używanym programem magazynowym, zmiana domyślnego układu paneli, przeróbki maskujące związane z bezpieczeństwem, zabezpieczenia płatności itd). Robi się wtedy problem przy aktualizacji, bo trzeba pamiętać o tych modyfikacjach. Mało wymagający mają najłatwiej, bo im więcej przeróbek, tym większe kłopoty na przyszłość.

Problemem bezpieczeństwa większości sklepów jest używanie biblioteki do skalowania wstawianych obrazów w locie - wymaga ona z kolei zainstalowania na serwerze większej części środowiska graficznego, co bardzo obniża bezpieczeństwo samego serwera. Wygoda niestety nie idzie w parze z bezpieczeństwem.

gowain   18 #11 30.04.2014 09:58

@Jusko ale Ty mieszasz, jak sklep nie włączy SSL, to żaden komunikat Ci się nie pojawi. Nikogo nie zatrzyma komunikat o jakimkolwiek zagrożeniu, bo nie ma takiej opcji. Zresztą kilku moich klientów ma takie sklepy i sprzedaż w nich kręci się bardzo dobrze.

Co do backupów, to mieszasz po raz kolejny - backup wystarczy, że będzie robiła firma hostingowa. Co więcej potrzebujesz?

Mam wrażenie, że ktoś Ci naopowiadał jakiś bajek, tylko po to, żeby kasować klientów za wszystko, za co się da. Znam takie firmy - byle kiwnięcie palcem - 100 lub 200zł.

KyRol   17 #12 30.04.2014 10:44

@Jusko:

Jestem skory poprzeć argumenty, które podaje @Gowain. Wiesz Prestashop to jedna platforma, spośród wielu o otwartym źródle. Zazwyczaj padają argumenty od tych takich akwizytorów, którzy chcą wcisnąć swoje rozwiązanie na abonament, że otwartoźródłowe rozwiązania są najczęściej atakowane i zawierają luki powszechnie dostępne, które łatwo użyć.

Więc luki są w zasadzie w każdym CMSie, tylko fakt niestety jest taki, że otwartoźródłowe rozwiązania naprawdę napisane solidnie i konkretnie. Swego czasu miałem dostęp do autorskiego dziadostwa i przyznam, że autorzy tego rozwiązania byli tak niechlujni, że gimnazjaliści mogliby spokojnie znaleźć ich masę bawiąc się Kali Linuxem...

Poza tym najgorszą na świecie aplikację webową można zabezpieczyć, są do tego stworzone inne rozwiązania, niektórzy lubią upiec dwie pieczenie na jednym rożnie i sięgają po rozwiązania z Zend, które jest w stanie ukryć kod przed dzierżawcą powierzchni hostingowej na jakimś tam serwerze. Nie twierdzę, że ten sposób jest najlepszy na eliminację błędów w byle jakim kodzie, niemniej ku temu są również dedykowane rozwiązania. I co ciekawe przede wszystkim w nich najczęściej są uwzględniane szczególnie najpopularniejsze, otwartoźródłowe CMSy...

Dalej - koszta. Dostawcy dedykowanych rozwiązań stają na głowie oferując najróżniejsze cuda-wianki w atrakcyjnych cenach przed podpisaniem umowy. Później mamy kwiatki pokroju zmiana banera - 500zł... Co do fanaberii prowadzących sklepy - najtaniej jest zamówić wtyczkę np. do takiej Presty, bo konkurencja jest spora i rozproszona. Poza tym jak ktoś schrzani robotę lub coś się będzie niepodobać, zawsze jest gdzie uciec, a w przypadku dedykowanych rozwiązań - czekaj aż skończy Ci się umowa albo firma...

KyRol   17 #13 30.04.2014 10:50

Aha i jestem ciekaw na ile wyceniony może być komercyjny odpowiednik takiego Drupal Commerce (http://www.drupalcommerce.org/showcase), gdzie możesz pokusić o stworzenie własnej platformy wokół sklepu: portal, forum, blog i sklep w jednym... W przypadku DC należy dobrać odpowiednią platformę hostingową, bo jednak jest nieco zasobożerny.

KyRol   17 #14 30.04.2014 12:20

"trzeba...kupić do niego odpowiednie moduły. Chyba, że ktoś PHP ma w małym paluszku, to moduł sobie dopisze"
Ale w czym problem? Znasz jakąś firmę, która przewróci swojego CMSa do góry nogami za darmo na potrzeby klienta X?

"mamy problem – musimy znaleźć teraz kogoś, kto nam ten moduł napisze"
A w przypadku dedykowanego rozwiązania jest jeszcze gorzej - musimy zatańczyć, jak nam zaśpiewa twórca platformy. Przecież nie zapłacisz 50zł za wymianę banera, kiedy zostanie wyceniona na np. 500zł...

"czy możemy mieć pewność, że programista Jan Kowalski zaktualizuje moduł, kiedy Allegro przemodeluje swoje WebAPI?"
Ale z takim ryzykiem trzeba się liczyć zawsze. Co zrobisz, jak firma tworząca własną platformę stwierdzi z dnia na dzień, że CMSy to jednak nie to i zajmą się produkcją np gumowców filcowych? Albo co zrobisz, jak odejdzie z firmy jakiś tam programista, a nowy będzie musiał się zaznajomić w tym czasie z platformą? Można też zlecić napisanie takiej wtyczki do naszej Presty na wyłączność firmie, która zagwarantuje terminowość w gestii bieżącej aktualizacji...

"moduł był na licencji GPL i nie dawał na niego wsparcia ani gwarancji wiecznego działania"
To jest typowo telemarketerskie straszenie...

"jak to w Open Source od prywatnych programistów"
Kto chce ten korzysta, ma być na początek po kosztach? Jest w czym wybierać. Potrzebujesz płynności w działaniu i stabilności? Podejmujesz współpracę z firmą, która od lat się zajmuje Prestą... Własnościowy CMS tego wyboru nie da...

"Kolejnym kosztem po modułach"
No tak, za darmo są tworzone dedykowane moduły we własnościowych CMS'ach... Poza tym, że nikt w takim własnościowym CMSie za darmo wtyczki nie zrobi, to jeszcze trzeba się liczyć z tym, że nikt inny nie może nam tego zrobić.

"Coś takiego znów zawyża koszta projektu bo trzeba funkcjonalność dopisać"
Element hover zawiera się w kaskadowych arkuszach styli, więc nie wiem co chciałbyś dopisać, skoro każda witryna jest w stanie to obsłużyć bez zająknięcia...

"Można również kupić gotowy szablon graficzny, jednak to też wydatek a nie mamy wiedzy, ile sklepów w PL zakupiło ten sam szablon"
Kupujesz szablon ze sklepu, gdzie wiesz, że inni także mogą go kupić (kupować, też nie trzeba bo można dorwać darmowy), albo decydujesz się na dedykowany od pojedynczego programisty lub od firmy gwarantującej wsparcie. Czego chcieć więcej? W przypadku własnościowych CMSów można ponieść dodatkowy koszt za dostarczenie grafiki od kogo innego lub zostaniemy sprytnie policzeni w koszcie szablonu za stworzenie grafiki, która nie została stworzona...

"jednak na szybko szukając takowego [przyp. red. - wsparcia] przed napisaniem tego wpisu, znalazłem jedno – komercyjne firmy X, kosztujące 300zł na...30 dni"
Słabo szukałeś, co sam przyznajesz...

"Bez wsparcia – do kogo zgłosicie błędy w działaniu sklepu? A na forach społeczności nie macie gwarancji, że ktoś Wam odpowie. Zaryzykujecie tym w biznesie?"
To jest decyzja indywidualna, w przypadku Open Source - ponownie, masz wybór, jeśli chodzi o wyznaczoną przez siebie drogę. Jeśli masz kasę, opłaca Ci się i Cię stać - hostujesz się na platformie twórców samej presty, zamawiasz u nich grafikę, szablony bierzesz od najbardziej utalentowanych grafików. I chyba mi nie powiesz, że podrzędna firma wciskająca swojego CMSa jest w stanie zapewnić takie wsparcie na takim samym poziomie. Argumenty, które podajesz są chwytliwe dla laików, a średnio ogarnięty przedsiębiorca powinien unikać twoich farmazonów jak diabeł święconej wody.

  #15 30.04.2014 12:25

Zapomniałeś o jednej najważniejszej obecnie rzeczy wymaganej przez obecne prawo: Sklep internetowy z racji charakterystyki prowadzonej działalności musi zbierać dane klientów. Posiadanie bazy informacji o osobach fizycznych musi zostać zgłoszone do GIODO.
GIODO – Generalny Inspektor Danych Osobowych to instytucja, która stoi na straży odpowiedniego użytkowania danych osobowych, czyli informacji dotyczących możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej. Takie dane posiada większość przedsiębiorców, ponieważ praktycznie przy każdej transakcji, sprzedaży czy usłudze, takie dane są udostępniane (chociażby w celu przesłania przedmiotu). Sprawdzaniem, czy uzyskane informacje są wykorzystywane zgodnie z prawem i dobrem konsumenta, zajmuje się właśnie GIODO.
Oprócz zgłoszenia faktu posiadania bazy danych, sprzedawca internetowy musi zadbać o odpowiednią politykę prywatności, w której poinformuje o tym, jakie informacje są zbierane i w jakim celu. Oprócz tego polityka prywatności musi zawierać informacje o sposobie przechowywania danych, ich zabezpieczeniu i sposobie kontaktowania się właściciela sklepu z klientem. W skład polityki prywatności wchodzi również komunikat o używaniu plików cookies. Od 22 marca 2013 roku na stronie internetowej musi znajdować się widoczna informacja o wykorzystaniu plików cookies i odnośnikiem do pełnej polityki prywatności. Może to sprawdzić oprócz GIODO również Urząd Kontroli Elektronicznej, dlatego nie można pomijać tego elementu witryny.
W przypadku niespełnienia stawianych przez ustawodawcę wymagać, kontrolerzy mogą nałożyć karę grzywny do 10 tys. dla osób fizycznych i 40 tys. dla osób prawnych.

Jusko   12 #16 30.04.2014 13:17

@gowain: jakieś 2 lata temu znalazłem pewien sklep internetowy. Taki backend użytkowniczki Allegro. Sklep był na jakieś darmowej platformie (ale nie pokroju Presty) i przechodząc do finalizacji koszyka przywitało mnie coś w stylu "zostaniesz przekierowany na nieszyfrowane połączenie. Na pewno tego chcesz?". Nie wiem jak jest dziś, bo to nie ja SSL'ami się zajmowałem, więc miałem z tym styczność wyłącznie z doskoku. Poza tym, klienci...ok...jedni zwrócą uwagę na kłódkę szyfrowania SSL przy adresie, inni nie. Parę dni temu w Dzienniku Internautów przeczytałem opinię w stylu "jak nie widzę kłódki w sklepie, nie kontynuuję zakupów" i przyznam, że ten użytkownik całkiem trzeźwo do sprawy podchodzi. Ryzyko jest małe, ale on go nie podejmuje. A może po prostu jestem zaskoczony i jeszcze w szoku po tym co powiedziałeś, że znasz sklepy, które nie mają SSL świadomie? Nie spieram się, tylko naprawdę zdziwiłem się bez cienia udawania i w sumie...nie wiem co powiedzieć ;-)

Aha - w kwestii tego serwera, no ja tylko mówię, z czym klientka miała problem. Nie wiem skąd koleś miał serwery, ale szczycił się, że to jego własne :-D Choć tak może mówić każdy, kto ma coś wykupione u dostawcy serwerów, no argument chwytliwy, nie? ;-) Nie wiem na czym atak polegał. Wiem jedynie, że był to atak ha(cra)kerski i wszystko ostatecznie rozbiło się braki kopii zapasowych, później dostawca sklepu miał sprawę w sądzie itd ;-) Ponoć po tyłku koleś dostał, więc chyba niezbyt ktoś z tymi backupami się postarał. Ale nie mnie wnikać, kto zawinił tak naprawdę.

@KyRol #12/13/14. Osobiście nic do Presty nie mam. Znajomy też był fanem Presty, stąd też nie dał nic złego powiedzieć na ten system :-) Ale jak postawił ten sklep swój, to moduły miał z firmy/od programisty A, grafikę wdrożoną z firmy B, wsparcie od firmy C, domenę i hosting z firmy B. Poważnie - ale zapewne istnieją firmy od Presty, w których wszystko załatwimy w jednym miejscu. Ech...chyba nie chlapnę za dużo? :-/ Jednym z klientów firmy w której pracowałem było parę lat temu BMW (a to i tak nie koniec listy, był jeden gracz IT z którego jestem aż dumny). I nie wyobrażam sobie, aby taki kaliber miał chęć bawić się w Prestę i rozdrabniać na dodatki + grafikę od jednych, serwer i domenę od drugich, wsparcie od jakieś firmy kolejnej. Postawił na jedno zunifikowane rozwiązanie z wszystkimi usługami w jednym ekosystemie, co wydaje mi się ekstremalnie logiczne w przypadku tak dużej działalności, nie rozmienia się po prostu na drobne. I tutaj jest dla mnie zasadnicza różnica między samodzielnym sklepem na Preście a czymś komercyjnym, dla mnie przemawiająca na korzyść rozwiązania komercyjnego (o ile mam $$ w portfelu, ale sam sami wymieniliśmy parokrotnie, Presta też taka darmowa nie jest pijąc do dodatków).

A co do hoverów i spółki - takie coś Kowalski sam musiałby sobie dopisać do stylu, a czy to zrobi? I z tego co pamiętam, dane musiały być na bieżąco wyciągane z bazy danych towaru, nie wpisane na sztywno, także musiały być stale aktualizowane. Programistą nie jestem, ale bez JS'a się nie obeszło zapewne. Czyli kolejna funkcjonalność do dopisania, z którą nieinformatyczny Kowalski się nie obejdzie. Ale to już są pułapki tworzenia indywidualnej oprawy graficznej :-)

Co do cen w komercyjnych rozwiązaniach - zależy od firmy. Banner gdyby był za te 500zł to przegięcie, ale może ktoś idzie w takie ceny. Niemniej trzeba myśleć trzeźwo - programiście Kowalskiemu taki banner zwróci się z nadwyżką robocizny nawet, jak ktoś da mu 100zł. A firma komercyjna to już budynek, pracownicy, rachunki, wypłaty i składki, zarobek do firmowej kasy i ta cena siłą rzeczy będzie już wyższa o 100-200zł. Niestety - życie, biznes... Oczywiście mówię o uczciwych cenach komercyjnych, bo na żywe przeginanie z cenami usprawiedliwienia nie ma.


Kończąc ten wywód - no co kto lubi. Ja też byłem za PrestaShop, poważnie. Może wskoczenie w komercyjne sklepy nieco wyprało mą głowę ale też pokazało jedno. Jak zakładam firmę, to faktycznie muszę się zastanowić, czy mam czas na Prestę, tak samodzielnie. Chyba, że podobnie jak komercja - pewna firma dostarczy mi serwer, wdroży indywidualną oprawę graficzną, doda potrzebne funkcjonalności, zapewni wsparcie techniczne z gwarancją szybkiej reakcji na problemy krytyczne i dopisze mi za $$ w każdym momencie funkcjonalność, jakiej zażądam - ograniczeniem są tylko możliwości technologiczne i zapas portfela. Ja kupię tylko domenę, oni też mi ją podepną. Czyli zapłacę, a oni zrobią to tak samo, jak firmy z od komercyjnego softu. Bo mnie by się już bawić nie chciało :-) Stąd odkładam na bok ideę Open Source, tylko patrzę na samą wygodę - jak mi to zapewnią, to poważnie, biorę Prestę, bo wtedy dla mnie bez różnicy, czego będę używał.

KyRol   17 #17 30.04.2014 14:03

"Jednym z klientów firmy w której pracowałem było parę lat temu BMW (a to i tak nie koniec listy, był jeden gracz IT z którego jestem aż dumny). I nie wyobrażam sobie, aby taki kaliber miał chęć bawić się w Prestę i rozdrabniać na dodatki + grafikę od jednych, serwer i domenę od drugich, wsparcie od jakieś firmy kolejnej."

Ale mając kasę możesz sobie zapewnić gotowe rozwiązania ze wsparciem na Preście. Presta to nie tylko Open Source, to cała społeczność, która działa także biznesowo czy komercyjnie.

"dla mnie przemawiająca na korzyść rozwiązania komercyjnego (o ile mam $$ w portfelu, ale sam sami wymieniliśmy parokrotnie, Presta też taka darmowa nie jest pijąc do dodatków)"

No ale w tekście kompletnie pominąłeś aspekt budowania pluginów za opłatą w autorskim CMSie. To, że bulić za takie rzeczy trzeba to wie każdy zorientowany. Niezorientowany pomyśli, że w komercyjnym CMSie takie rzeczy za darmo, albo co gorsza nie pomyśli.

"Czyli kolejna funkcjonalność do dopisania, z którą nieinformatyczny Kowalski się nie obejdzie. Ale to już są pułapki tworzenia indywidualnej oprawy graficznej"
Uwzględniasz to w szablonie i tyle, nic grzebać wtedy nie będzie trzeba.

"Banner gdyby był za te 500zł to przegięcie, ale może ktoś idzie w takie ceny."
Idzie, idzie. Będę bezczelny i nawet napiszę kto - Trol Intermedia.

"Oczywiście mówię o uczciwych cenach komercyjnych, bo na żywe przeginanie z cenami usprawiedliwienia nie ma"

Ale akurat ja uważam, że jeśli o komercyjne CMSy chodzi, to jest tak, że się je wciska za wszelką cenę, a później doi klienta ile wlezie. Mało tego, korzystając z takiego rozwiązania nie jesteś w stanie sobie zapewnić transparentności co do zasobów i danych. Wszystko widzi twój podwykonawca, ruch, dane, sprzedaż poszczególnych artykułów. Przecież nie zlecisz takiej firmie produkującej komercyjne CMSy, ażeby stworzyli dla ciebie CMS i później go dostarczyli, bo chcesz go zaszyfrować Zendem u siebie na swoim koncie hostingowym... I takich sytuacji-parówek jest pełno. Komuś, komu zależy na tym aby pozostawić w tajemnicy podaż popyt swojej firmy przed innymi (aby nie wyhodować sobie konkurencji lub nie udostępniać za darmo innym danych) opisywane przez Ciebie rozwiązania są po prostu g0wn0 warte. Do tego kompletny brak elastyczności. Może ci nie odpowiadać cena w przypadku dodatków do komercyjnych CMSów, ale to sprowadza się do tego albo zapłacisz albo nie będziesz miał funkcjonalności x. Nie zlecisz nikomu roboty z zewnątrz bo po prostu jest to klasyczny model vendor lock-in, czyli uzależnienie od jedynego, słusznego dostawcy.

Miałem niewielką styczność z telemarketerami, ale aż włos się jeży na głowie jak te bencwały podchodzą do sprawy. Jak nakręcają niczego nieświadomych klientów no i jak bardzo mają w pupci politykę bezpieczeństwa (np. wygadują, że z naszych usług korzysta policja, bo Wordpress nie dał rady...).

"Jak zakładam firmę, to faktycznie muszę się zastanowić, czy mam czas na Prestę"

O nie, nie tylko chodzi tu o czas, a kontrolę nad CMSem. Nad Prestą masz pełną kontrolę, możesz ją zaszyfrować np. Zendem, możesz zabezpieczyć ją dodatkowymi pakietami i w ten sposób zapewnić wyższy komfort na wypadek dłuższego braku aktualizacji. Autorzy komercyjnych rozwiązań widzą jak Ci idzie handel czymkolwiek i potencjalnie, któryś z pracowników w firmie robiącej CMSy jest w stanie zrobić Ci konkurencję, jeśli zajmujesz się handlem przez internet. Nie ma róży bez kolców. Komercyjne rozwiązania CMS dla np. jednostek administracyjnych może są wygodne, bo nie trzeba tworzyć zlecenia czy etatu, ale dla Kowalskich zajmujących się handlem internetowym to raczej strzał w stopę.

gowain   18 #18 30.04.2014 14:41

@Jusko "Ja też byłem za PrestaShop, poważnie. Może wskoczenie w komercyjne sklepy nieco wyprało mą głowę ale też pokazało jedno." - szczerze? To nie widziałem jeszcze niekomercyjnych sklepów, nawet pójdę dalej - słowa "niekomercyjny" i "sklep" - wykluczają się. Piszesz w tekście o sklepach dla początkujących, a potem przywołujesz jakiś przykład BMW, kupy się to nie trzyma. Jeszcze raz powtórzę - Prestashop zdecydowanie jest dobra dla początkujących, takich, którzy się boją zainwestować sporą kwotę, w coś, czego nie do końca są pewni. Mało tego - Na Preście 1.6 możesz jechać na domyślnej skórce lub na którejś z kupionych, jak masz dobrą ofertę i dobre ceny, to wygląd sklepu nie jest najważniejszy. W to zainwestować zawsze można później.

Mylą Ci się małe, początkujące sklepiki ze średnimi czy dużymi, które potrzebują zazwyczaj nietypowych, dedykowanych rozwiązań.

  #19 30.04.2014 14:46

Widziałem już niejedną skuchę w CMSach komercyjnych, nawet tych bardzo znanych. U konkurencji można było np. dodać do koszyka niemal nielimitowaną ilość sztuk produktu (około 10 tys. sztuk), choć wiadomo było, że w swoim magazynie mogą mieć ich najwyżej kilka (duże rozmiary i duża cena) ze względu na rozmiar magazynu.

Komercyjny CMS nie zapewnia tez bezpieczeństwa. Potencjalny napastnik może wyżałować po te 2 tysiące złotych na obie wersje, nowszą i starszą, porównać kod, by zobaczyć, czym się różnią (gdzie była dziura). Komercyjny CMS jest tak samo podatny na ataki jak niekomercyjny - dla kogoś, kto potrafi w Gugla przekleić kawałek kodu. Trudno też ukryć, jakiego szablonu się używa - zdradzają to domyślne ścieżki do obrazków chociażby.

Stan obrotu konkurencyjnego sklepu można sprawdzić chociażby po numerze zamówienia, itd. itp.

koneton   6 #20 30.04.2014 15:54

Ja dodam jeszcze to, że dobra oferta potrafi przebić wszystkie niedociągnięcia. Jeszcze pod koniec zeszłego roku robiłem zakupy w sklepie, którego działanie polegało na otwarciu maila z adresem i wpisaniu wybranych towarów. Kupując w sklepie nie interesuje mnie ciekawy design strony, czy inne bajery. Ma być prosto, czytelnie, pewnie i tanio.

Xanthia   10 #21 30.04.2014 17:57

Błagam, tylko nie PrestaShop. To jest kompletna porażka, niepotrzebnie skomplikowany i zupełnie nieużyteczny. 100x lepsze jest Sote...

Zopsesen   4 #22 01.05.2014 15:17

Sprzedawanie własnych rozwiązań, które jednocześnie nie są znane wśród ludzi niczym Adidas czy Apple, stwarza świetną "okazję" do security through obscurity, gdyż niewielu klientów zdecyduje się zamówić dodatkowo testy penetracyjne w niezależnej firmie. Często bagatelizowane jest również bezpieczeństwo instalowanych modułów, szczególnie stworzonych przez osoby trzecie.

Oczywiście nie wszyscy na tym ucierpią, bo przecież nie każde zostawienie otwartych drzwi do mieszkania kończy się jego splądrowaniem. Sam robiłem zakupy w sklepach, w których zieloną kłódkę uznać można co najwyżej za dekorację. I... nic złego się nie stało. Problem zaczyna się wtedy, gdy całe przedsięwzięcie staje się spore, lub gdy z jakiegokolwiek innego powodu staniemy się obiektem ataku.

dr.boczek   7 #23 01.05.2014 20:27

ja ze swojej strony mogę polecić opencart.com

skyShop   1 #24 08.07.2014 15:08

W skrócie i na temat.
Oprogramowanie Sky-shop jest proste
niewymagające szczególnej wiedzy informatycznej.
Masz pełną kontrolę nad wyglądem sklepu nasz
przyjazny konfigurator daje możliwość pełnej kontroli nad wyglądem sklepu bez możliwości posiadania specjalistycznej wiedzy programistycznej. Nie musisz kupować skórek. Tworzysz własną niepowtarzalną stronę i to dzięki konfiguratorowi ustawień. U nas znajdziesz ponad 100 hurtowni w cenie abonamenutu. Oprogramowanie sky-shop posiada integracje z nowoczesnym systemem sprzedaży Subiekt GT, który jest stworzony z myślą o firmach, które poszukują sprawnego narzędzia wspomagającego obsługę sklepu. Dość ciekawą funkcją jest integracje z programem do faktur i rachunków iFirma. Program pozwala na wygodne wystawianie nieograniczonej liczby wszystkich rodzajów faktur, definicję własnych szablonów, prowadzenie bazy kontrahentów oraz towarów i usług, wysyłkę online lub pocztą. Chcesz wiedzieć więcej zapraszam na stronę sky-shop.pl.

Autor edytował komentarz.
  #25 24.10.2014 13:56

@skyShop: Calkiem się zgadzam, chcę tylko dodać że integracje z hurtowniami cały czas idzie naprzód? jeszcze dodajemy nowy opcje związany z wyglądem sklepu i nie tylko!

  #26 30.12.2014 16:58

No ja bardzo starannie przeanalizowałem możliwości, jakie dają różne platformy dla sklepów internetowych i koniec końców zdecydowałem się na shoper. Zdecydowały o tym liczne integracje, które proponują: z allegro, fb, pocztą, płatnościami on-line, kurierami oraz bardzo atrakcyjna szata graficzna, którą można sobie dopasować. Z perspektywy czasu sądzę, że to była dobra decyzja.

  #27 05.01.2015 10:35

korzystam już więcej roku http://www.sky-shop.pl całkiem zadowolony jestem +cały czas nowe integracje z hurtowniami, dobra obsługa i panel jak w windows.

  #28 10.02.2015 15:02

Platformy typu Prestashop nadają się moim zdaniem właśnie tylko do początkowych faz rozkręcania e-biznesu. Jedną z ich największych wad są "dziury" w systemie i błędy, na których naprawienie można czekać w nieskończoność. I wycieki danych. Przy większym sklepie o dłuższym stażu i większej ilości produktów warto zainwestować w coś bardziej profesjonalnego, z lepszym serwisem, ochroną wewnętrznych danych i większą ilościa przydatnych funkcji. Testowałem kilka platform, teraz ogarniam świeżaka - idealnysklep.pl, bo postawili na integrację kilkunastu funkcji w jednym pakiecie. Póki co, działa bezawaryjnie.

  #29 24.03.2015 15:11

@Johnny86 (niezalogowany): platforma darmowa, strona brrrrr, reklama gow**, nie radzę tego jakby "oprogromowania"

  #30 26.05.2015 00:23

Witam
Potrzebna profesjonalna platforma sklepu internetowego.
sklep wielobranżowy, chcę zainwestować +/- 10 tys. zł .
Czy wystarczy ?? Co polecacie ?? Jeśli ktoś coś będę bardzo wdzięczny.
Możliwa współpraca.
Pozdrawiam

Jusko   12 #31 26.05.2015 00:47

@DoDoom (niezalogowany) #30: Red Cart lub InfoSerwis (system BestSeller). W przypadku obu firm możliwe są indywidualne rozbudowy na żadanie, a to istotne. Sote, Shopper, Home i spółka są dobre, ale też proste i nie nadają się do wymyślnych sklepów, mających unikalne ficzery. Podajesz pewną kwotę więc domyślam się, że chcesz mieć trochę customowy sklep.

W przypadku InforSerwisu można wykupić licencję na własność, nie wiem jak w Red Carcie. To plus, bo te popularne sklepy są raczej wyłącznie na abonament (ale może coś się zmieniło).

Ogólnie na rynku jest dużo softu pod założenie sklepu, ale nie wszystko warte jest uwagi. Mając trochę grosza w kieszeni, osobiście wybrałbym wspomnianego InfoSerwis lub RCarta. Możesz też próbować z PrestaShop, ale tu jest trochę więcej zabawy (w komercyjnej firmie płacisz, ale przynajmniej oni zajmują się zapleczem technicznym od A do Z).

Autor edytował komentarz.
  #32 26.05.2015 07:52

Dzięki Wielkie Jusko ;)
Na RedCart'a właśnie niedawno trafiłem, bo od niedawna temat ten zaczął mnie poważnie interesować. InfoSerwis - nie znam?? Na pewno interesuje mnie stabilna praca, zaplecze, serwis techniczny i rozwój. Nie jestem informatykiem więc potrzebuję profesjonalnej firmy z profesjonalną obsługą. Tylko czy wysoka cena zakupu gotowego produktu jakim jest w tym przypadku platforma sklepu internetowego jest równoznaczna w rzeczywistości z jego funkcjonalnością , profesjonalizmem i obsługą osób go projektujących? Jeżeli tak jak napisałeś - na rynku jest dużo softu ale nie wszystko warte jest uwagi - i zostały te dwa - to dlaczego ?? jak je porównać aby wybrać lepszy ?? Który z nich ma większe, szersze spectrum ? więc InfoSerwis czy RedCart ??
Dzięki i Pozdrawiam ;)

  #33 26.05.2015 10:53

@Jusko: Witam ponownie ;)
Czy otrzymałeś moją odpowiedź, podziękowanie i dalsze zapytanie ??
Pozdrawiam

Jusko   12 #34 26.05.2015 13:36

@DoDoom (niezalogowany) #32: InfoSerwis istnieje chyba 12 lat, także sporo czasu. W ich portfolio widać sklepy dla BMW, Techlandu czy 4F, także spory kaliber :-)

Oni i RedCart wykonują modyfikacje na żądanie, także można u nich zakupić customowe sklepy. Jeśli chodzi o wizerunek to mam wrażenie, iż Red Cart kreuje siebie tak "profesjonalno-elitarnie", ale może to tylko wrażenie :-) Świta mi coś jeszcze, że cStore był chyba też bardziej rozbudowany.

Systemów pod sklep jest multum, gdyż wiele firm webmasterskich postanowiło napisać ich własną platformę pod takie coś. Czy są dobre - ciężko powiedzieć. Większość jest zamknięta na modyfikacje, więc jak ktoś chce coś więcej - nie da rady, musi znaleźć inną platformę. Dlatego ja wybrałbym od razu taką firmę, gdzie możesz zlecić napisanie modyfikacji w każdym momencie. Korzystać z tej możliwości nie musisz, a przyda się gdy będzie potrzebna.

Ciężko omawia się takie coś w komentarzach, aby nikt zaraz nie wyskoczył, że kryptoreklama :-P Miałem jednak okazję poszperać kiedyś po zapleczu systemu BestSeller (InfoSerwis) i możliwości jest sporo. W mojej opinii może znacznie więcej niż Sote, Shoppery, IAI - ogólnie takie zamknięte na rozbudowę gotowce.

Napisałbym do obu firm zapytanie, poprosił o demo i po wyklarowaniu wymagań - o wycenę :-)

Autor edytował komentarz.
  #35 26.05.2015 14:51

@Jusko: No i o to mi chodziło ;) na pewno się przydadzą Twoje rady i porady ;)
Dzięki Wielkie jeszcze raz. Jeśli ktoś będzie gadał coś na temat krypto to niech się puknie :D
Do usłyszenia wkrótce - może na priv'a ? - bez skrupułów i konwenansów hmmm?
Pozdrawiam

Jusko   12 #36 26.05.2015 18:29

@Dodoom (niezalogowany) #35: Jeśli to co mówię, może się Tobie przydać - cieszę się.

Namiar masz w moim profilu. Ewentualnie poślij PW przez forum.

Autor edytował komentarz.
  #37 27.05.2015 23:34

Wybór oprogramowania to rzeczywiście jedna z ważniejszych decyzji. Ja się zdecydowałam na http://www.shoper.pl i z perspektywy czasu mogę napisać, że to była bardzo dobra decyzja. Radzę sobie z obsługą i prowadzeniem, wszystkie usługi mam w miesięcznej opłacie.

  #38 14.06.2015 19:57

ZNACIE jakąś Polską platformę gdzie mogę załadować swoje gotowe sklepy autorskie i sprzedawać ?? Chodzi mi o takie miejsce gdzie klienci będą robili sobie download jak im się spodoba????

  #39 09.07.2015 21:39

Dokładnie, z pkt'u widzenia sprzedającego nawet fajne rzeczy w jakimś kompletnie nieintuicyjnym miejscu schodziły na dalszy plan, wybierałem coś innego. A teraz jako sprzedawca trzeba z tego wyciągać wnioski. Kilka miesięcy temu przerzuciłem się z dobrego oprogramowania na inne - sellingo.pl, równie bardzo dobre tylko że dużo dużo tańsze. Rynek idzie do przodu, coraz z tym wszystkim lepiej na szczęście.

  #40 07.08.2015 19:35

Hej wszystkim, a co powiecie o tym oprogramowaniu?
http://win4win.pl/sklepy-internetowe/zty/
Niestety nie znalazłam w komentarzach nic na w/w temat.
Moja koleżanka założyła sklep internetowy oparty właśnie na tym programie. Czy ktoś z Was może coś powiedzieć na ten temat?

  #41 25.08.2015 09:52

Ja też uważam, że Presta nie taka zła jak ją malują. Chodzi mi przede wszystkim o to, że jest bardzo znana i dzięki temu ma ciekawych partnerów. no i cały czas rozwija możliwości proponowane właścicielom sklepów. Osobiście długo używałam, przy czym mąż zajmował się PHP, więc to ułatwienie. ostatnio presta robi też sporo akcji na temat rozwoju: http://www.twenga-solutions.com/pl/insights/twenga-prestashop-wspolpraca-ecommerce/

  #42 11.09.2015 15:55

Też mam wrażenie, że systemy „darmowe” koniec końców wychodzą drożej od rozwiązań abonamentowych (typu shoper). Trzeba tu pamiętać o konieczności wykupienia domeny, hostingu, ewentualnej pomocy informatyka, a nawet grafika. W shoperze wszystko to jest w miesięcznej opłacie.

  #43 28.09.2015 08:21

Tak, jest w miesiecznej oplacie - ale jakiej wysokosci ? Shoper na poczatku proponuje duze rabaty na zakup sklep a po roku okazuje sie jakie sa wysokie koszty odnowienia abonamentu.

  #44 08.04.2016 20:08

Najlepszy oprogramowaniem dla sklepu internetowego jest PrestaShop. Mam sklep właśnie na tym oprogramowaniu

  #45 11.05.2016 00:30

Czy ktos moze doradzić jaki program do handlu fizycznego mozna zsynchronizować z magazynem magento? Prowadze sklep internetowy oparty o magento a teraz chce kupic nowy program do obslugi sklepu fizycznego I jednym z najwazniejszych elementow dla mnie jest mozliwosc wspolpracy z magento. Dziekuje z gory!!!

  #46 21.07.2016 13:32

Zawsze dobrze sobie przeliczyć czy nam się coś opłaca i na których funkcjonalnościach najbardziej nam zależy. Ja swojego czasu też się interesowałem tematem i w końcu zdecydowałem się na dedykowane rozwiązanie. Kings.Codes stworzyli mi ładny sklep. Wszystko działa prawidłowo. Dla mnie liczyło się to, żeby sklep hulał dokładnie tak jak to sobie wymyśliłem.