r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

KDE 4.1 w końcu dla śmiertelników?

Strona główna Aktualności

Wszyscy użytkownicy systemu Linux oczekiwali cudów, gdy na początku roku pojawiła się pierwsza wersja środowiska graficznego KDE 4. Niestety, choć obiecano sporo... wielu nie było w stanie mimo szczerych chęci polubić czwórki.

Od tamtego czasu minęło już siedem miesięcy, podczas których programiści ciężko pracowali nad kolejną stabilną wersją KDE 4.1. Według autorów jest to pierwsze wydanie, które przeznaczone jest użytku publicznego dla wszystkich użytkowników. W stosunku do pierwszej wersji czwórki to wydanie ma oferować znacznie większą stabilność i niezawodność w działaniu. Czy autorom udało się osiągnąć zamierzony cel? Na to pytanie może odpowiedzieć sobie każdy kto zainstaluje KDE 4.1 na swoim komputerze lub pobierze specjalny obraz płyty KDE 4 Live.

Wokół premiery KDE 4.1 pojawiło się wiele kontrowersji. Jedną z nich było ogłoszenie usunięcia ikonek z pulpitu podczas cyklu rozwojowego. W chwili obecnej ku uciesze użytkowników ikonki nie zniknęły z pulpitu, pojawiły się jedynie w troszkę innej formie. Autorzy ponadto udostępnili plasmoid Folder View odpowiedzialny za wyświetlanie zawartości dysków i folderów, nie obyło się również bez wprowadzenia sporej ilości poprawek. Jeżeli chodzi o domyślne aplikacje, to w tej kwestii niewiele się zmieniło. Konqueror jest domyślną przeglądarką WWW a Dolphin, który nie przypadł wszystkim do gustu, jest domyślnym menadżerem plików.

Przeglądarka Konqueror ciągle ustępuje takim programom jak Firefox czy Opera oferując ciągle znacznie mniejszą funkcjonalność niż konkurencja. Odtwarzacz plików multimedialnych - Dragon Player - również pozostawia sporo do życzenia. KDE 4.1 to właściwie stuningowana wersja deweloperskiej edycji środowiska. Oczywiście nowa wersja 4.1 posiada dużo zmian na plus, ale to i tak jeszcze bardzo daleko od obiecanych cudów.

Wielu użytkowników deklarowało, że jak wyjdzie KDE 4 zostawią swoje ukochane Gnome czy starszą wersję KDE 3. Niestety w tym postanowieniu wytrwali tylko najtwardsi. Chyba najwyższa pora przestać klaskać dla dzieła KDE 4 i zastanowić się co zrobić by projekt stał się wielką rewolucją jaką zapowiadano.

Źródła do samodzielnej kompilacji najnowszej wersji KDE 4.1.0 można pobrać z serwerów producenta. W najbliższym czasie powinny pojawić się również pliki w repozytoriach najpopularniejszych dystrybucji.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.