KOffice dla Windows

10.10.2007 12:27, Autor: msliwa, Kategoria: News
NewsImage

W pierwszej połowie przyszłego roku ukaże się stabilna wersja pakietu biurowego KOffice 2.0. Będzie to pierwsze wydanie, które będzie dostępne nie tylko dla Linuksa, ale też dla Windows i MacOS X.

Przenośność będzie możliwa dzięki możliwościom biblioteki Qt4, na której oparty jest pakiet. Docelowo więcej aplikacji ze środowiska KDE ma być dostępna na inne systemy operacyjne, co z pewnością wpłynie na ich popularność.

KOffice dla Windows będzie mógł z powodzeniem rywalizować z OpenOffice, zwłaszcza wtedy, gdy potrzebujemy szybkiego i prostego pakietu do nieskomplikowanych prac biurowych. Co istotne, KOffice już teraz obsługuje format ODF, więc wymiana danych pomiędzy tymi aplikacjami nie będzie stanowić problemu.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (24)  

Avatar
gadzik (niezalogowany) | 10.10.2007 12:29#1

no i bardzo dobrze. im większa konkurencja - czyli wybór - tym lepiej dla nas, użytkowników

Avatar
SD (niezalogowany) | 10.10.2007 12:31#2

hmmm jezeli bedzie wazyl naprawde malo, dzialal szybciej od OOo i bedzie bez problemu czytal doc i xls, no to jestem za :]

Avatar
40-styRozbójnik (niezalogowany) | 10.10.2007 12:46#3

No zobaczymy co z tego będzie. Oby tylko nie uruchamiał się wolniej od OO.

Avatar
Bobikus (niezalogowany) | 10.10.2007 12:49#4

Wolałbym aby ludzie zaczęli dzięki takim migracjom myśleć że na linuksa też jest dobre oprogramowanie i warto by spróbować czy czasem ta niewidzialna część systemu, która według wielu zwolenników jest uzawana za bardzo niezadowną, również jest tak dobra.

Avatar
werfw (niezalogowany) | 10.10.2007 13:13#5

koficce jest ok, mysle ze zdobedzie wieksza popularnosc niz openofice, poniewaz jest bardziej intuicyjny

Avatar
firestarter (niezalogowany) | 10.10.2007 13:14#6

chętnie bym zobaczył całe KDE na widowsie

Avatar
Daniello (niezalogowany) | 10.10.2007 13:14#7

Jak Koffice nie będzie działał na maku w jawie (neoffice)i x'ach (OOffice) to będzie moim faworytem..

Avatar
WODZU (niezalogowany) | 10.10.2007 13:29#8

Wydawanie softu przeznaczonego dla Linuxa na platformę Microsoftu to trochę strzelanie do własnej bramki :/ Chociaż z drugiej strony pozwala to uzależnić użytkowników Windows od oprogramowania OpenSource i później zaoferować możliwość korzystania z tego samego pakietu na bezpłatnym systemie. Zastanawiam się która droga przyjmie się w praktyce.

Avatar
wrona (niezalogowany) | 10.10.2007 13:55#9

Jaoś nie widzę entuzjazmu po stronie użytowniów linuxa ;) Zawsze narzekacie że soft z Windowsa nie jest dostępny na Linuxy, a jak ktoś robi odwrotnie to cisza jak makiem zasiał i obawy ze strzelaniem do własnej bramki :) (bez urazy @WODZU - bardziej żartem to piszę).

Bardzo dobrze, że ten pakiet będzie dostępny na Windows. Z chęcią wypróbuję, bo choć mam MSOffice i OO (w pracy), to wolałbym coś szybkiego i prostego.. Mam nadzieję że kieeedyś kiedyś będę mógł korzystać z linuxa, wolnego od aktualizowania co tydzień (bardzo mnie to wkurza), kompilowania itd..
Prostota, prędkkość działania i kompatybilność - tego wymagam i jeśli jakieś oprogramowanie spełni te wymogi będę go używał, choćby był to unix z MSexplorerem produkcji talibów :)

Avatar
xxx (niezalogowany) | 10.10.2007 14:03#10

Super! Nareszcie poważny i darmowy soft na Windows. Programy pod Qt są IMHO dużo ładniejsze i stabilniejsze niż te pod GTK, a dotychczas ich na Windows nie było :(
Szkoda tylko, że trzeba będzie prawie rok poczekać :(

Avatar
Sci-Clone (niezalogowany) | 10.10.2007 14:04#11

... hmm ... to znaczy, że Krita też będzie pod Windę? :)

(Ogólnie super sprawa.... im większa konkurencja dla MS tym lepiej dla użytkowników Open Source i dla użytkowników MS Office też ;) )

Pozdrawiam!

Avatar
gupek (niezalogowany) | 10.10.2007 14:12#12

Ja nie chce się mądrować ale ten program jak dla mnie jest delikatnie mówiąc kiepski... napewno nikt normalny nie zrezygnuje z offica na rzecz Koffica którego nie lubi większośc użytkowników KDE. Co innego taki amarok który może spokojnie konkurować z innymi odtwarzaczami.

Avatar
Gunther (niezalogowany) | 10.10.2007 14:15#13

@wrona
Takie myślenie wynika z zagrożenia. Linuksiarze obawiają się, że możliwość użytkowania linuksowego oprogramowania pod Windowsem zahamuje migrację na linuksy.
Ja osobiście sądzę, że takie myślenie jest błędem. Nie znam nikogo, kto przeszedłby na linuksa z powodu nieodpartego pragnienia używania np. KOffice. Przechodzi się z innych powodów, a oprogramowanie takie jak KOffice czy Amarok poznaje się, kiedy nie ma możliwości skorzystania z MSOffice lub Winampa.
Co co samego KOffice mam wiele wątpliwości. Niby KWord obsługuje ODF, ale spróbujcie w nim otworzyć dokument wyedytowany w OO.o - stracicie niemal całe formatowanie, a nawet tabele (!!!). W ogóle filozofia pisania tekstu w KWord przypomina raczej skład w oprogramowaniu typu Scribus niż typowego office.
CO dalej? Taka dajmy na to Krita - zachwalana jako konkurencja dla Gimp czy PS. Jej zaletą jest obsługa CMYK, ale to jedna z niewielu zalet. Aplikacja jest szalenie niestabilna (a to już wersja 1.6, a czekamy na 2.0). Potrafi się wyłączyć niespodziewanie w najdziwniejszym momencie. Takie problemy miałem tylko we wczesnych Gimpach 2.3 (czyli bety do stabilnego wydania 2.4).
O innych elementach pakietu trudno mi się wypowiadać. Na razie przyzwoicie wygląda mi Kexi, ale dopiero się z nim zapoznaję.
Krótko mówiąc - fajnie, że będzie na Win. Nie sądzę by stało się to problemem w migracjach na Linux. A wszystkim pracującym przy projekcie życzę aby więcej uwagi skupili na stabilności i poprawności funkcjonowania aplikacji. Może wtedy kogoś zachęcą...

Avatar
ups5 (niezalogowany) | 10.10.2007 14:17#14

Super, im więcej takich inicjatyw tym więcej ludzi zainteresuje się linuksem - ale przede wszystkim tym szybciej firmy komercyjne zaczną robić swoje produkty na Linuksa.

Avatar
krysban (niezalogowany) | 10.10.2007 14:30#15

@wrona - ,,Mam nadzieję że kieeedyś kiedyś będę mógł korzystać z linuxa, wolnego od aktualizowania co tydzień (bardzo mnie to wkurza), kompilowania itd..,,
Polecam Debiana w wersji ,,stable,,. W tej wersji są tylko aktualizacje dot.bezpieczeństwa. Pakiety nie są aktualizowane (oprócz Firefoxa) do nowych wersji ze względu na zachowanie stabilności i bezpieczeństwa z których Debian słynie. Co do kompilowania to nie ma takiej potrzeby.. W repozytoriach Debiana jest ok. 20.000 pakietów bardzo dobrej jakości. Instalacja ich jest banalnie prosta. Na Debianie pracuję już 8 lat i jestem z niego bardzo zadowolony. Pozdrawiam.

Avatar
Miet Nieszczęśnik (niezalogowany) | 10.10.2007 15:12#16

Z Linuksa wolnego od kompilowania, konfiguracji i dłubania od dawna już można korzystać. Ja korzystam pół-na-pół, bo po prostu Windowsa lubię - u mnie nawet 98 dobrze działał (na tyle na ile to było możliwe, z Syreny nie zrobimy Porsche).

Natomiast otwarte i wolne oprogramowanie jak najbardziej wspieram i używam wtedy, gdy sprawuje się wystarczająco dobrze. Jakoś Linux nie pasuje mi na desktop i pewnie prędko nie wykosi z mojego kompa Windowsa, za to na serwerach dla uczelni trudno mi wyobrazić sobie sensowne wytłumaczenie dla stawiania systemu Windows. Niestety, w Polsce często serwerami uczelnianymi zajmują się administratorzy drugiej kategorii, stąd taka popularność Windows w tej branży. Trudno się dziwić - oszczędzamy na zarobkach, więc tracimy na systemie i jakości usługi... Jakoś niektórzy nie mogą tego zauważyć.

Co do udostępniania flagowych programów ze środowiska linuksowego użytkownikom Windows są dwie szkoły...
Jedni mówią, że to hamuje migrację, drudzy, że przyspiesza. Ja się nie wypowiadam, wydaje mi się, że mimo wszystko więcej korzyści przynosi większa rzesza użytkowników na różnych platformach, niż mała grupka wiernych użytkowników na jednej. Poza tym jeśli na Windows używamy Firefoksa, Thunderbirda, OpenOffice, GIMP-a, Inkscape (można też lepszej Xary), Pythona, R, czy co tam sobie jeszcze wymyślimy to przeskok na Linuksa będzie wiązał się z niewielkim obniżeniem produktywności - bo wszystkie narzędzia poza systemem już będziemy znali.

Trzeba też zdać sobie sprawę z istnienia całej masy użytkowników, którzy stosowanie systemu uniksopodobnego na desktopie uważają za ubieranie komandosa w strój baletnicy (wiem wiem, jest Mac OS X, ale i w światku Apple istnieje silna gromada uznająca wykorzystanie uniksopodobnej podstawy dla OS X za błąd; a patrząc obiektywnie na pokraczność kernela z OS X, trudno nie przyznać im choć części racji). Dla nich wymarzoną alternatywą wydaje się BeOS/Haiku, o ile kiedykolwiek uda mu się wyjść jakoś na prostą.

Ja trzymam rękę na pulsie i cieszy mnie, że KOffice będzie dla Windows. Zawsze to kolejny dobry pakiet biurowy - boję się tylko, żeby zamiast Microsoftowi, nie zaczął odbierać użytkowników pakietowi OpenOffice.

Avatar
alfred (niezalogowany) | 10.10.2007 15:57#17

Informacja interesująca, ale nie liczyłbym, że portowanie softu z Linuksa do Windowsa jakimś magicznym sposobem zachęci ludzi do zainteresowania się tym drugim. Dla użytkowników Windows to będzie kolejny program i tyle. W dodatku w przypadku pakietów biurowych większości użytkowników Windows nie przekona się, że coś może zastąpić MS Office. Bo to mało ludzi z szaleństwem w oczach instaluje kolejne wersje całego MSO tylko dla Worda, który jest im potrzebny do napisania CV albo jakiegoś podania?

Avatar
srogi luśnia (niezalogowany) | 10.10.2007 16:40#18

@SD | IPHASH : GJ-FD-TO-0W
jezeli bedzie (...) dzialal szybciej od OOo

Działa szybciej.

@SD i bedzie bez problemu czytal doc i xls, no to jestem za.

Nigdy w życiu. DOC i XLS to formaty tajne.
:)

Avatar
mer (niezalogowany) | 10.10.2007 17:28#19

Dla wszystkich niedojdów, którym OOo działa powoli poczytajcie rady na stronie projektu. Polecam też przejrzenie działu forum niniejszego portalu. Dobrze jest brać darmochę i utyskiwać ale poszukać sobie sposobów na ułatwienie życia już nie bardzo potraficie. Jeśli natomiast nie chce wam się szukać to pomyślcie nad polską i komercyjną dystrybucją OOo oferująca wsparcie dla użytkowników.

Avatar
Sławek (niezalogowany) | 10.10.2007 19:03#20

Ja się cieszę. W szkołach/ na studiach jest niekiedy przedmiot o bazach danych. Na tym przedmiocie mówi się również o bazach typu klient/serwer. I tu mała ciekawostka: nowa wersja Kexi będzie umożliwiała zdalne zarządzanie bazą danych.

Avatar
chriss (niezalogowany) | 10.10.2007 20:38#21

Hmm dziwne to szczerze jestem przeciw temu żeby linuksowe aplikacje pojawiały się na windowasa ale w wolności oprogramowania właśnie o to chodzi żeby użytkownik nawet zamkniętego systemu mial mozliwosc wyboru . I czy te aplikacje dobrze beda sie integrowały z windowsem . No i jescze jedno mam nadzieje ze chodzi tu o tylko niektóre aplikacje a nie całe KDE 4 może jescze poczekamy na microsoft linux :P

Avatar
Brawo,skorzystamy wszyscy (niezalogowany) | 11.10.2007 8:48#22

To skłoni MS do obniżenia ceny Wind,musi być konkurencja w postaci innych systemów,może firmy zwrócą większą uwagę na Linuxa,dzięki ujednoliconym bibliotekom kod będzie łatwo przenośny,chriss jestem za,chodzi o to aby stworzyć konkurencję wobec potentatów,Linux to mój drugi system,ale aby wszystko działało w 100 % musiałem kupić Windows

Avatar
markus77 (niezalogowany) | 13.10.2007 13:15#23

Uzywam KOffice sporadycznie (nie mam wiekszych potrzeb) i musze przyznac ze jest O.K. A jesli bedzie tez na Windows to chyba nawet lepiej. A migracja na inny system? Do tego trzeba dorosnac.Tak jak jeden z moich przedmowcow napisal: KOffice czy nawet cale KDE raczej nie zacheci nikogo na przesiadke na GNU/Linux.

Avatar
jac (niezalogowany) | 18.10.2007 11:35#24

Wreszcie pojawi sie

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Testujemy: Manta Smart TV Box

Internet w telewizorze
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av