Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kabel, radio, prąd - test urządzenia typu power-line

Jakiś czas temu wpadło w moje ręce urządzenie typu power-line, w postaci modelu Linksys PLSK400. Jest to zestaw dwóch adapterów wpinanych do tradycyjnego gniazdka, umożliwiający stworzenie sieci komputerowej za pośrednictwem linii napięcia elektrycznego. W tym wpisie chcę przedstawić jak spisują się urządzeni tego typu na tle innych rozwiązań oraz rozwiać nieco niedomówień i mitów. Jeśli rozważasz zakup podobnego sprzętu lub po prostu ciekawi Cię ten temat to serdecznie zapraszam do dalszej części.

Linksys PLSK400

Wybór świadomie padł na ten model głównie z jednego powodu, jest to urządzenie z nieco wyższej półki, a zależało mi na tym aby nie być narażonym na ewentualne problemy gorszych jakościowo adapterów. Mogło by to rzutować na mój własny odbiór całej technologii z powodu lokalnych problemów urządzenia.

W pudełku znajdziemy dwa adaptery, kable sieciowe oraz płytę CD. Jedna z „wtyczek” posiada dodatkowo wbudowany 4-portowy switch – rzecz przydatna bądź nie, zależnie od potrzeb. Instalacja i uruchomienie całości przebiega szybko i bezproblemowo, po prostu wpinamy się do dwóch gniazdek, czekamy chwilkę na synchronizacje i gotowe, mamy zestawione połączenie między wybranymi punktami.

Tyle jeśli chodzi o zapoznanie się z naszym kandydatem, więcej informacji można znaleźć na stronie producenta.

Poligon doświadczalny

Wszystkie testy przeprowadzone były w budynku o następującej konfiguracji i rozłożeniu urządzeń:

Na piętrze urządzenie dostępowe oraz punkt wymiany danych testowych ;). Stąd nawiązywane jest połączenie do komputera zlokalizowanego na drugim piętrze za pomocą 3 mediów:

  • Tradycyjnie po skrętce (kolor czerwony).
  • Po sieci elektrycznej (kolor żółty).
  • Przy pomocy WiFi.

Oczywiście sieć elektryczna w domu podzielona jest na liczne obwody, stąd rzeczywista droga sygnału biegnie przez skrzynkę rozdzielczą.

Testy

Całą procedurę testową podzieliłem na kilka etapów, a mianowicie:

  • Ping – badanie czasu odpowiedzi, 30 prób.
  • Małe pliki – kopiowanie dużej ilości małych plików, ok. 50MB, 6 000 plików.
  • Duże pliki – kopiowanie dużych plików, 4 po 200MB każdy.
  • Synchronizacja – przy pomocy komendy robocopy synchronizacja folderu małych plików uprzednio skopiowanych.
  • Usuwanie – nieco na doczepkę, czyszczenie wszystkiego co zostało utworzone/skopiowane podczas poprzednich testów.

Wyniki

Bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się pierwszym wynikom testów, na początek czas odpowiedzi:

Kopiowanie małych i dużych plików:

Oraz inne mniej lub bardziej sensowne rzeczy:

Gwoli wyjaśnienia, nasz mistrz ceremonii pracował w warunkach zarówno nie obciążonej instalacji elektrycznej (poza normalnym użyciem jak oświetlenie i inna drobnica), jak również i gdy w obwód wpięte było urządzenie dużej mocy (w tym wypadku klimatyzacja przenośna 1kW). Stąd też dwa słupki na wykresach.

WiFi vs Power-line

Jeśli zastanawiacie się którą z technologii wybrać to odpowiedź nie jest taka jednoznaczna jak wynikało by z powyższych danych. Trzeba zwrócić uwagę na fakt że sygnał radiowy miał do przebycia stosunkowo krótką drogą, z kolei dane po przewodach elektrycznych biegły niejako na około.

Jeśli przeniósł bym komputer testowy do piwnicy, to odległość adapterów w gniazdach zmniejszyła by się a z kolei droga po WiFi wzrosła. W dodatku jako że przebiegała by ona przez 2 stropy to łączność była by na tragicznym poziomie uniemożliwiając jakąkolwiek sensowną pracę na dłuższą metę.

Urządzenie Linksysa pracuje stabilnie bez względu na lokalizację w domu, czego już o WiFi powiedzieć nie można. Wniosek płynie z tego taki że decyzja o wyborze jednego bądź drugiego rozwiązania w dużej mierze zależy od konkretnych warunków. Jeśli dystans w linii prostej jest niewielki, lepszym wyborem będzie łączność bezprzewodowa (chyba że mieszkamy w bunkrze bądź klatce Faradaya). Jeśli dystans lub ilość przeszkód znacząco wpływają na jakoś połączenia (lub nie chcemy siać po eterze) to wówczas polecił bym rozwiązania z rodziny power-line.

Fakty i mity

Urządzenia power-line nie działają jeśli na drodze znajduje się bezpiecznik

Mit. W przypadku wyłącznika różnicowo-prądowego nic podobnego nie zaobserwowałem. Nie wiem na ile zależy to od konkretnego urządzenia, ale jeżeli była by to prawda to bardzo mocno zawęziło by to zastosowanie tego sposobu łączności – praktycznie do obszaru w którym każde WiFi poradziło by sobie lepiej.

Urządzenia power-line nie działają jeśli wpięte są w listwę z filtrem

Fakt. Zarówno listwy z filtrem jak i inne urządzenia wpływające aktywnie na kształt przebiegu prądu odsieją składową wprowadzaną przez adapter, tym samym uniemożliwiając zestawienie połączenia.

Sprzęt elektryczny dużej mocy wpływa na jakość pracy urządzeń power-line

Fakt. Jak widać po wynikach testów jest to prawda. Nie mniej trzeba dodać że spadek prędkości nie jest jakiś znaczący. W dodatku jeśli nasz prądożerny potwór nie jest wpięty w ten sam pod obwód elektryczny to nie ma to żadnego znaczenia.

Podsumowanie

W mojej ocenie PLSK400 w pełni sprostał stawianemu mu zadaniu. Oczywiście o deklarowanych przez producenta 200mbps możemy zapomnieć ale od początku nawet nie brałem pod uwagę tego że osiągnę taki wynik. Podczas normalnej pracy przy komputerze nie sposób zauważyć że mamy do czynienia z taką technologią. Również podczas gier multi nie odczułem żadnych negatywnych skutków czy niedogodności. O zasadności stosowania tego rozwiązania trzeba już zdecydować w konkretnych warunkach, nie mniej szerokie pole do popisu znajdziemy na pewno w sytuacji w której jakość WiFi jest już na słabym poziomie a kabla sieciowego nie możemy położyć.

Podczas pisania tego tekstu nieco żałowałem że nie przetestowałem wpływu odległości adapterów na szybkość połączenia, ale jeśli kogoś temat zainteresuje to chętnie uzupełnię o tego typu dane. 

sprzęt porady inne

Komentarze

0 nowych
  #1 20.03.2014 10:39

A WiFi było w jakim standardzie i jakich warunkach testowych?

robertosew56343656543574c   1 #2 20.03.2014 10:42

gwoli wyjaśnienia *

M@ster   16 #3 20.03.2014 10:52

@robertosew56343656543574c
Thx ;)

aeroflyluby   15 #4 20.03.2014 10:54

W czym zrobiłeś rysunek domku?

aeroflyluby   15 #5 20.03.2014 11:00

Jestem ciekaw jak poradziły by sobie te adaptery gdyby pociągnąć naprawdę długi kabel (np. 100m) do ogródka. Czasem trudno znaleźć tak długą skrętkę, a i repeatery pewnie by trzeba było.

anakkin   6 #6 20.03.2014 11:15

Mam kolejny mit, który można by potwierdzić/obalić, a może mieć ogromne znaczenie dla użytkowników:
nadajnik/odbiornik muszą być na tej samej fazie

Samurai   16 #7 20.03.2014 11:25

Fajnie urządzenie, ale jak ktoś ma kiepską instalację elektryczną to może być kiepsko z działaniem ;/ Tak patrząc na chłopski rozum. A wpis fajny.

GBM MODERATOR BLOGA  20 #8 20.03.2014 12:17

No tak, ale jak powerline ma się do mieszkań w bloku? Wiadomo, że można zestawić sieć wifi albo po skrętce, ale w specyficznych warunkach powerline może być o wiele lepszym rozwiązaniem w mieszkaniu.

Więc, czy możliwa jest taka sytuacja, że sąsiad z bloku może mieć w swoim gniazdku - dostępną sieć powerline, którą ja zestawiam? Niby to są osobne sieci elektryczne, ale słyszałem o takich plotkach-możliwościach, nie raz - to przy okazji pytam :P

M@ster   16 #9 20.03.2014 12:22

@internauta xyz
802.11g, co masz na myśli mówiąc w jakich warunkach? W domu, tak jak na schemacie, standardowa wilgotność powietrza, temperatura pokojowa ;)

@aeroflyluby
Kolega robił, ja to noga graficzna jestem ;) - Illustrator.
Co do długości, będę sprawdzał :)

@anakkin
Powiem Ci tak, gdzie nie wpiąłem się to działało, ale nie wiem czy dlatego że wszystkie obwody są na tej samej fazie czy działa to pomiędzy.

M@ster   16 #10 20.03.2014 12:25

@GBM
Trudno powiedzieć, osobiście nie mam jak tego sprawdzić gdyż musiał bym iść do domu sąsiada ;) Nie mniej wydaje mi się że poza licznik prądu raczej będzie trudno "wyjść" z sygnałem. Ale fakt faktem że zaproponowane przez Ciebie rozwiązanie jest bardzo ciekawe. Z drugiej strony, miałbym nieco obawy że cały blok ma możliwość podpięcia się do mojej sieci. To wprawdzie jest szyfrowane no ale jednak.

elzear   5 #11 20.03.2014 12:29

@M@aster mnie rowniez ciekawi opcja z roznymi fazami, bylbys w stanie to sprawdzic i potwierdzic?

dzieki :)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #12 20.03.2014 12:34

@M@ster:
No więc właśnie -- podałeś argument z tym licznikiem prądu i teoretycznie powinien rozwiązywać sprawę, ale... no rzecz warta przetestowania :-)

Szyfrowane? Linksys w instrukcji zawarł jakieś dodatkowe informacje dotyczące szyfrowania transmisji danych pomiędzy urządzeniami powerline? Pytam, bo wydawało mi się, że to będzie zwykła sieć LAN wytworzona pomiędzy dwoma urządzeniami, czyli w podobny sposób jak np. podłączenie router-switch.

gowain   19 #13 20.03.2014 12:51

Bardzo fajny i przydatny test, też rozważałem takie rozwiązanie, ale... widać, że prawdopodobnie przy 802.11n, nie ma o czym mówić i wifi będzie lepsze. Kwestia tylko routera z N i odpowiedniej karty sieciowej w PC :)

elzear   5 #14 20.03.2014 13:27

@Gowain to ma racje byto moim zdaniem przy podłączeniu telewizora do sieci lokalnej w przypadku braku mozliwosci polozenia skretki. Bardzj oplacalne niz stawianie dodatkowego AP.

gowain   19 #15 20.03.2014 14:25

@elzear ja tam nie wiem, mam gniazdko telefoniczne zaraz pod telewizorem, więc tam też jest router :)

dragonn   11 #16 20.03.2014 14:25

@anakkin to raczej nie jest mit a fakt, na różnych fazach to nie ma prawa działać - sygnał musiał by robić drogę z twojego domu do najbliższej stacji transformatorowej i z powrotem jako że różne fazy u ciebie w domu nie są z sobą połączone (chyba że posiadasz jakiś odbiornik trójfazowy). Wątpię żeby to urządzenie wykorzystywało tylko przewód masy do przesyłania danych (jako tako to to za bardzo możliwe nie jest).

  #17 20.03.2014 15:54

W pytaniu o warunki WiFi chodziło mi o to że kiedyś mieszkałem w starym budownictwie i jedna taka ściana były większa przeszkodą niż trzy (sic!) ściany z płyty gipsowo-kartonowej w mieszkaniu mojej ówczesnej.

M@ster   16 #18 20.03.2014 16:16

@GBM
Jeśli to nie jest szyfrowane to ja w tym momencie bardzo bym chciał aby to nie wychodziło poza licznik ;) A tak serio, to korzysta z technologi HomePlug AV (http://en.wikipedia.org/wiki/HomePlug) która to ma w sobie zawarte szyfrowanie (128bit AES), zatem domniemam że urządzenie które jest zgodne z tym standardem posiada taką opcję. Inaczej był by to tylko chwyt marketingowy ;)

@gowain
Faktycznie, przy N-ce prawdopodobnie zakres większej opłacalności WiFi znacznie się powiększy w stosunku do power-line.

@dragonn
Dzięki za wyjaśnienie tej kwestii.

@internauta
15-letnie budownictwo ;) Grubości ścian mierzyć nie będę, nie mniej nie ma tutaj żadnych anomalii o jakich piszesz.

gowain   19 #19 20.03.2014 16:50

@internauta xyz - też kiedyś, mieszkając w bloku miałem problem z wifi - między routerem a kompem, w linii prostej było może 10m, a pośrodku tylko cienka ściana działowa, ale dziwnym trafem sygnał skutecznie na niej zanikał - trzeba było kabel poprowadzić dla świętego spokoju. Dzisiaj bym kupił taki adapter, ale wtedy to był dość duży koszt :)

GBM MODERATOR BLOGA  20 #20 20.03.2014 17:00

@M@ster:
No to spoko, dlatego pytałem - fajnie, AES 128 bitowy daje radę, szkoda, że nie 256, ale - da się przeżyć :-)

Dzięki serdeczne za info :-)

M@ster   16 #21 20.03.2014 17:07

@GBM
Biorąc pod uwagę fakt że niezmiernie trudno się wpiąć w taką sieć to jest to wystarczające jak dla mnie.

baton1   4 #22 20.03.2014 19:01

Przy 802.11n by się powiększył, a co w takim razie by się działo przy 802.11ac :D Także rozwiązanie nie wydaje się zbytnio przyszłościowe :)

gowain   19 #23 20.03.2014 19:26

@baton1 tyle, że ac to jeszcze trochę pieśń przyszłości - jasne, coraz więcej urządzeń wspiera ten standard, ale koszty jak na razie wg mnie są za wysokie (najtańszy router 802.11ac kosztuje ponad 400zł). Natomiast na "n" to już jak najbardziej można w przyzwoitych cenach przejść.

baton1   4 #24 20.03.2014 19:57

Może i trochę przyszłości, ale jako że jest wstecznie kompatybilne (i jak potwierdzają testy router ac daje również lepsze osiągi klientom z "n"), to właśnie zaczyna się czas kiedy przy każdej inwestycji w sprzęt warto już spojrzeć na tą kwestią. W zależności od zasobości portfela przypuszczam, że jeszcze może dla niektórych z góra pół roku zostało do tego momentu :)

M@ster   16 #25 20.03.2014 20:07

@baton1
Zwróć uwagę też na taką kwestię że WiFi sieje po eterze i nie jest tak bezpieczne jak sieć po kablach. Wiem że szanse na włam są pewno znikome ale dla kogoś może to mieć znaczenie.

  #26 20.03.2014 21:43

Ciekawe czy tego typu sprzęty nie zakłócają odbioru radia.
Nie mówię tylko o zakresie UKF (zwanym też FM).
Ja jako radioamator mam nadzieję, że nie

Dimatheus   21 #27 09.04.2014 09:23

Hej,

Świetny wpis - nawet ostatnio nad takim rozwiązaniem się zastanawiałem, odkąd sąsiad postawił przy ścianie router zakłócając mi sygnał WiFi w dużym pokoju. :P

Pozdrawiam,
Dimatheus

  #28 16.11.2014 11:15

Wynalazek śmieciowy zakłócający pracę innych urządzeń zajrzyj :http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1069379.html