Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Hack na mądrym UPSie

Tak, znów moja mania statystyczno-informacyjna daje o sobie znać. Udało mi się upolować dwa zasilacze awaryjne firmy APC, a że mają wbudowany port szeregowy... To dlaczego by ich nie podłączyć do Ethernetu? Mamy w końcu stację meteo. W efekcie możemy sterować zdalnie zasilaczem, a przez co zasilaniem serwera. Mamy wgląd w pobór prądu podłączonych urządzeń i co najważniejsze – w razie zaniku zasilania, NASowi nie padnie uptime (ani żaden system plików, bo mam na nim cztery maszyny wirtualne).

Tanie Państwo

Skąd wziąć UPS? Najwyraźniej kopnąć się do jakiegoś urzędu i sprawdzić czy przypadkiem jakichś martwych nie wyrzucają i nie chcą ich zutylizować. Projektanci zasilaczy APC wpadli na genialny pomysł, że jeśli akumulator jest odłączony, lub całkowicie martwy, to urządzenie po prostu się nie włącza, nawet na zasilaniu sieciowym. I nie żeby sygnalizowało martwy akumulator w jakiś sposób i odmawiało startu, ot po prostu się nie włącza, udaje martwe, nie reaguje na nic. A co robi przeciętny informatyk w urzędzie, gdy ma do czynienia z martwym urządzeniem? "Wyrzucim, kupim nowe". Nowy zasilacz awaryjny tego typu (APC Smart-UPS SC620I) to koszt prawie tysiąca złotych, koszt przywrócenia do życia tych "zepsutych" to całe 70-140zł, w zależności od tego gdzie chcemy kupić akumulator. Choć z wymianą może być problem. Okazuje się bowiem, że nikt nigdy akumulatorów w nich nie wymieniał, jak je kupili, tak pracowały. Nikt nawet nie zwrócił uwagi, że kontrolka sygnalizująca potrzebę wymiany aku się zaświeciła, a jak już się zaświeciła, to się świeciła i świeciła, aż akumulatory napęczniały tak, że nie można ich było wyjąć bez rozkręcenia całego zasilacza na, dosłownie, części pierwsze. Plus dla APC za to, że wszystko rozkręca się bardzo prosto, po zdjęciu obudowy trzeba tylko odkręcić płytę główną i transformator, po czym demontaż osłony akumulatora jest już banalny (w sumie 16 śrubek).

Dla pewności wypada sprawdzić jeszcze czy zasilacz startuje, tylko jak? Zapasowego akumulatora brak, nowego nie opłaca się kupować, póki nie zweryfikujemy stanu urządzeń, a gdy podłączę zasilacz zamiast aku, to UPS będzie chciał go ładować i z pewnością coś spali. Ale od czego są przebłyski geniuszu – przecież jeśli podłączę zasilacz zamiast akumulatora i tylko tyle, to UPS, nawet gdyby chciał, to nie będzie miał go z czego ładować. A że nie musi też nic zasilać, wystarczy < 1 A aby elektronika tegoż wystartowała. Jak się pomyślało, tak się zrobiło, oba dają oznaki życia, interes życia. :D

Ale po co stacja meteo?

W sumie po nic. Znaczy sama stacja, bo ta sama elektronika, która jest tam używana, może być podłączona do czegokolwiek i zbierać bardzo różne dane. Ostatnia jej inkarnacja, specjalnie do pomiarów stężenia pyłu zawieszonego ma wyprowadzony port szeregowy. Zatem można by go wykorzystać. Jest tylko jeden mały problem, port szeregowy elektroniki stacji poziomy napięć ma 3v3, port UPSa to RS232. A o ile format danych jest identyczny, tak poziomy napięć, RS232 to +- 12 V, instant burn dla STM32. Nic to dla nas jednak! Choć tym razem nie będzie własnoręcznie robionych płytek*, nie opłaca się tez modyfikować projektu używanego w stacji, to z pomocą przychodzą małe moduły z MAX3232 dostępne na allegro za 4,50, które wykują konwersję napięć 3v3 <-> 12 V (no właściwie to +-6 V). Podłączy się kabelkami, obciągnie koszulką termokurczliwą i też będzie.
A jak mi się kiedyś zachce, to te UPSy wyposażone są w port ochronny z transilami dla sieci Ethernet, te płytkę można wymontować i zastąpić własnym modułem, wewnętrznie podłączonym do portu szeregowego zasilacza, przez co cały układ wciśnie się w obudowę zasilacza. Poza tym usunie się wtedy port szeregowy z płyty głównej i zastąpi wyprowadzeniem na drugi, zewnętrzny akumulator.

Będzie schludniej, ładniej, i bardziej cacy. Ale na razie wystarczy jak jest.

Hackingo

Co mi przypomina... zasilanie. Mój układ wymaga zewnętrznego zasilania, najlepiej przez kabelek Eth, ale szczęśliwie ma też dwie goldpinowe złączki za prostownikiem – IN/OUT, tylko dalej pozostaje problem – skąd wziąć prąd. Można oczywiście skorzystać z zewnętrznego zasilacza, ale to takie trochę nie bardzo. Marnowanie miejsca w listwie zasilającej oraz mało eleganckie. Ale, ale, nietypowość złącza portu szeregowego w zasilaczu może być pomocna.

Tenże mówi, że na ósmym pinie powinno być dostępne zasilanie. Sprawdzamy multimetrem czy ten pin jest do czegokolwiek podłączony, cockblock, nie jest.

Za to reszta pinów do czegoś jest podłączona. Hmm, jeden wolny pin, wolny pin... zrobimy sprzętowego hacka. W efekcie czego na pinie numer osiem mamy teraz udostępnione zasilanie bezpośrednio z akumulatora. Idealne 10-14V. Elektronika pobiera (bez czujników) około 70 mA. Przy pełnym 12 Ah akumulatorze to wystarczałoby na ponad tydzień pracy, ale akumulator ma inne zadanie. Tak czy inaczej, przy typowych okresach zaniku zasilania na tym osiedlu, parę godzin pracy tej elektroniki na samym aku mu nie zaszkodzi, tym bardziej, że w momencie, gdy UPS odetnie zasilanie, to wyłączy się także switch. A gdy switch się wyłączy, to pobór prądu przez naszą elektronikę spadnie praktycznie do zera. Ile może pobierać STM32.

Pozostaje już tylko wszytko polutować, poskładać i rozszerzyć możliwości softu o monitorowanie stanu pracy zasilacza awaryjnego. Protokół Smart-UPS nie jest oficjalnie dostępny, ale jest tak prosty, że najwyraźniej został lata temu nieoficjalnie opisany. Jeśli się uprzeć, można użyć po prostu terminala ustawionego na oszałamiającą prędkość 2400bps 8bit danych 1bit stopu, bez kontroli parzystości i przepływu. Teraz serwer (który sam nie ma portu szeregowego (tak, wiem, USB, nie)), a właściwie dwie maszyny wirtualne na nim odpalone mogą się komunikować z UPSem i w razie czego same się unieszkodliwić przed przybyciem całkowitego zaniku zasilania. Do kompletu brakuje tylko implementacji SNMP, ale nie jest to problem nie do pokonania, dajcie mi tydzień. :D

PS Czy wiesz, że (ja nie wiedziałem), zużyte akumulatory można oddać do skupu i nawet za to zapłacą 2,20 zł/kg? Cale 17 zł za dwa akumulatory, fortuna to nie jest, ale nie dość, że sprawne UPSy za darmo to jeszcze za złom akumulatorowy płacą.

* - miało nie być, zakupiony moduł miał jakąś dziwną wadę na jednej parze konwerterów, które powodowały loopback w kierunku UPSa. Druga para była sprawna, ale nie wyprowadzona, to tez trzeba było się do pinów przylutować "na pająka", iiii po drodze spaliłem to cudo. Zrobiłem własną na żelazku, działa.

 

sprzęt hobby inne

Komentarze

0 nowych
Axles   17 #1 30.06.2016 15:49

Fajnie się czytało jak zwykle zresztą, no i gratuluję wiedzy.

Pablo_Wawa   9 #2 30.06.2016 17:28

Brawo za pomysł (i realizację) z uzyskaniem (całkiem sprawnych) UPS-ów pod pretekstem ich złomowania. Tylko chyba w polskim prawie jest obowiazek (tylko dla firm?) złomowania pewnej części starego sprzętu - i na to muszą mieć stosowny papierek. Może państwowe urzędy tego nie muszą robić?
W każdym razie w UPS Fideltronik Lupus 1000 wystarczy odkręcić 5 śrubek i jest dostęp do 2 akumulatorów - czyli jest to 3x bardziej banalne, niż w Twoim APC. ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 30.06.2016 17:40
Kaworu   13 #3 30.06.2016 17:33

@Pablo_Wawa: W tym wystarczy dwie. ;) Ale jak napisałem - aku spuchły, więc nie dało się tak ich wyjąć i trzeba było całe rozebrać. ;)

qbaz   12 #4 30.06.2016 17:37

@Kaworu Naprawdę masz głowę nie od parady. Świetny poradnik i przyjemnie się czytało :)
Pozdrawiam

Shaki81 MODERATOR BLOGA  38 #5 30.06.2016 17:42

" Czy wiesz, że (ja nie wiedziałem), zużyte akumulatory można oddać do skupu i nawet za to zapłacą "

Też nie wiedziałem, a mam ich chyba ze 100 kilo. Niedawno wymieniałem większą ilość u klienta i tak sobie lezą bez celu w garażu.

Zdzislawbr   5 #6 30.06.2016 17:44

Jakoś mi się nie chce wierzyć że w urzędzie popsute UPS-y wyrzucają. Może i wyrzucają, ale informatyk który tym wszystkim zarządza, pewnie je zabiera i sprzedaje na Allegro jako "sprawne z akumulatorami do wymiany" ! Aż mnie korci aby iść do urzędu i to sprawdzić.

Kaworu   13 #7 30.06.2016 17:53

@Shaki81: Yay, moje zapiski się w końcu komuś przydały! :D

Kaworu   13 #8 30.06.2016 17:54

@Zdzislawbr: Oni je oddają do utylizacji w zasadzie, wiec nie ma ich jak sprzedać na allegro. ;)

KyRol   18 #9 30.06.2016 18:23

@Kaworu: "Yay, moje zapiski się w końcu komuś przydały! :D"

One cały czas się przydają;P Kupiłem to samo ramię do monitora co Ty. I wiesz co? Jestem wściekły, żeś nie ujawnił we wpisie, ze to chińczyk. Ale ochłonąłem gdy go nie znalazłem na żadnych azjatyckich portalach aukcyjnych. W sumie też i moja wina, mogłem pytać. No ale także mogłeś to napisać;P W każdym razie zacny wynalazek i przede wszystkim praktyczny i poręczny. Jestem zadowolony.

Autor edytował komentarz w dniu: 30.06.2016 18:34
Kaworu   13 #10 30.06.2016 18:49

@KyRol: To jest chińczyk? xD Ups, nawet nie wiedziałem. Ale cieszy mnie, ze sie przydaje.

shango   5 #11 30.06.2016 18:56

@Zdzislawbr: Informatyk albo nie ma czasu na takie pierdoły bo go papierkami zasypią jak będzie chciał to naprawić albo się nie zna na tym i tyle (najczęściej).

Ja tylko dodam , iż w pewnej instytucji którą obsługuję był magazynek z elektrośmieciami typu laptopy, komputery, ups'y, jak dorwałem się do tego to 60% sprzętu odzyskałem a poprzedni informatyk miał to daleko w tyle. Dodam tylko, że komputery i laptopy były dwurdzeniowe i kilka już nowszych. Służą teraz dzielnie jako zapas lub dla praktykantów gdzie za poprzednika nie było takiej szansy i pracowali na swoich prywatnych.

  #12 30.06.2016 20:39

[A co robi przeciętny informatyk w urzędzie, gdy ma do czynienia z martwym urządzeniem? "Wyrzucim, kupim nowe"]

Az mnie zabolalo to napisze. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe kim jest informatyk w urzedzie.
1.Wywalenie takiego sprzetu powyzej 3.5 kafla wiaze sie z zewnetrzna ekspertyza wiec nikt sobie w kolano nie strzeli i to za gowniana kase bo prawda jest tak ze 2 klocki a w naprawde duzych to 2,5max na reke

2. Jarasz sie postawieniem UPSa to napisze ci ze odkryles to co ruscy zrobili juz kilka lat temu, nie dziobaj manuali i nie podawaj jako swoje.

3. W urzedach ktos kto kupuje takie gowno jest albo idiota albo debilem, szczegolnie tej firmy. Potwierdzone info. Masz albo duze centralne, albo racki na max 2 ze strerowaniem albo pojedyncze do jednostek.

4. U mnie przynajmniej wszystko od stoi na wirtualkach zanim stalo sie to modne :D wiec upsow coraz mnie i sa klasy ent. a nie wynalazki. Nikt sobie nie pozwoli kpic gowno bo sie pod tym podpisuje.

5. Jak wspomnialem w krainach o ile nie jestes albo dyrektorem albo kierownikiem masz gowno a nie pieniadze. Wiec dobrzy IT spieprzaja do prywatnego biznesu. Ci pozostali to albo tacy co brakuje im 2 lat do emerytury albo tacy co malo potrafia lub tacy co maja swoje firmy prywatne i trzepia kapuche a w krainie sa tylko zeby sie pochwalic ze robia cos za grosze dla Polski.



Wiec tak naprawde nie wiem kogo obrazasz stwierdzajac ze w urzedach sa debile?
Jak juz piszesz takie rzeczy to napisz juz ze w niektorych. Po tym co jak sie w opisie zabrales za srodowisko urzedasow z lini it widac ze obce calkowicie jest ci. Tobie sie wydaje ze ludzie to prostaki ktorzy opanowali 2 lvl w poslugiwaniu sie klikaniem na mausie. Tymczasem od polowy lat, 90 odkad wszedl byl novell netware jakbys nie wiedzial tam nie bylo klikania tylko napieprzanie w klawiature, potem szity a na serwerach NT.4 pozniej 2k. W miedzy czasie w wielu jednostkach pojawil sie takze netware 4.x a pozniej 6.x byl takze solaris oraz unix czysty. Tam gdzie kilka lat temu zaczelisci sie jarac wirtualizacja na DP to w 1/3 krain byla juz na esxie.

Rozumiem ze kierowac sie mogles takze tym ze niektorzy dobrzy IT rzeczywiscie maja gdzies tak naprawde czy wywala takiego upsa czy lepszego bo dostaja tak gowniane pieniadze ze az strach sie smiac. Wiem o takich przypadkach. Wiem takze o it ktorzy dostali powolanie... i nie przemowil do nich ten co przemienia woda w wino ani sumienie. Po prostu ze zwyklego goscia ktory lata walil piczatka po papierze dostal angaz na IT za 100 wiecej albo wypieprzaj :D

Tak w bardzo wielkim skrocie wygladaja krainy. Ale nie pisz ze IT w administracji to debile bo niejednemu moglbys jedynie stopy lizac, a jak popytasz to wielu wielkich w Polsce pracuje w administracji.
Pozdrawiam

Shiroi   7 #13 30.06.2016 22:29

Genialne :D

Pozdrawiam Panie @Kaworu, Świetnie się czytało. Czekam na więcej.

  #14 30.06.2016 22:48

Ogólnie akumulatory w tych i innych UPSach powinno się wymieniać co 3-4 lata ponieważ tracą swoją pojemność, nie napięcie.

PS. ładowania nie lądowania .... jest parę razy.

  #15 01.07.2016 00:00

@Zdzislawbr: czlowieku bez odpowiedniej wiedzy - urzedy musza kazdy sprzet utylizowac :D sprzedac moze je tylko zaki koles czy taka firma ktora miala sprzet zutylizowac. Urzedy takze sprzetu nie moga odsprzedac, moga przekazac na dom dziecka, policji, itp jednak zazwyczaj jest to problematyczne z uwagi na licencje a czesto do notebooka czy pcta za 500pln nie oplaci sie kupic nowego systemu i innego softu
urzedy MUSZA sprzet utylizowac bo lapia ich przepisy, kazda myszke i zasilacz od glupiego tplinka za 50pln.
Informatycy z urzedow maja takze kontrole, rok czy 2 lata temu MPiPS zlecal jakiejs firmie zewnetrzny audyt sprzetu i oprogramowania. Starostwa powiatowe mialy takze jakas kontrole sprzetu. Co jakis czas maja obowiazek robienia zewnetrznego audytu, maja tez wewnetrzne. Maja takze inwentaryzacje co rok, co dwa czy tam co trzy lata.
Takie bajki o informatykach sprzedajacych nowy czy uzywany sprzet z urzedow wcisnij miedzy bajki. To juz nie lata komuny, a urzedasom patrza na rece. Zreszta kokosow to oni nie zarabiaja chyba ze sie dorwiesz do koryta jako kierownik albo dyrektor

Kaworu   13 #16 01.07.2016 00:51

@krainowiec (niezalogowany):

2. Eee, co? Pinout jest z pinouts.ru, tyle, że jest błędny. Poza tym to nie oni go oryginalnie udostępnili. A schemat to dokumentacja APC. Poza tym, "wat"?

3. Nie, tam takich rzeczy nawet nie maja jak zamontować, poza tym to zasilacze do sprzętu obsługi biurowej, nie serwerów.

Nie napisałem, że są debile. Poza tym, nie pisałem wyżej w ilu, napisałem tylko, że są niezbyt rozgarnięci (jak widać). Dalsza część Twojej wypowiedzi jest dla mnie niezrozumiała, poza jednym akapitem, to nie jest tekst o wyrzucaniu sprawnego sprzętu.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2016 00:55
Kaworu   13 #17 01.07.2016 00:59

@Anonim (niezalogowany):

> powinno się wymieniać co 3-4 lata

Powinno, oj powinno. ;)

> tracą swoją pojemność, nie napięcie.

Akumulator 12-12, wykazujący napięcie ~3V ma okrągłe zero pojemności. I fakt, że tracą pojemność, tak po napięciu można spokojnie stwierdzić czy jakąkolwiek mają.

> PS. ładowania nie lądowania .... jest parę razy.

Poprawione, chyba. ;P

Autor edytował komentarz w dniu: 01.07.2016 10:39
mrDark   7 #18 01.07.2016 10:45

UPS-ów firmy Ever też nie można włączyć, kiedy akumulator jest zużyty.

Kaworu   13 #19 01.07.2016 11:31

@mrDark: Włączyć jak włączyć... ale żeby żadnego migniecie kontrolką "fault" nawet nie było.

cyryllo   17 #20 01.07.2016 12:44

Fajny wpis :) Przypomniał mi o wymianie akumulatora w moim UPS-ie ;)

Zdzislawbr   5 #21 01.07.2016 13:36

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi na moje pytanie. Ale skoro informatyk nie może ich sobie wziąć tylko musi je zutylizować, to chyba raczej nie da nam ot tak starego UPS-a. Bo musi go zutylizować i mieć na to papierek, a "podarowanie go nam" niczym by się nie różniło od tego żeby go sobie zabrał.

  #22 04.07.2016 18:45

potrzebuje darmowego laptopa:
wymagania procesor 486, minimum 0.5 G ramu i dysku 16 GiB
ekran sprawny , port usb. Jesli ktos ma taka lub lepsza maszyne prosze o kontakt
mat@adres.pl

redspl   6 #23 04.07.2016 19:11

@Kaworu: pierwszy link nie działa, poza tym super artykuł :)
Zawsze jak słyszę/widzę relacje jak i z kąd ludzie dostają sprzęt to się dziwie, że nigdy mi się nie udało niczego takiego znaleźć ;/

  #24 04.07.2016 19:41

@fjrjty (niezalogowany): Wait... what?

Kaworu   13 #25 04.07.2016 19:53

@redspl: Poprawione. Nie wiem jak się tam link do edycji znalazł...
Bo trzeba mieć trochę szczęścia i być akurat we właściwym miejscu o właściwym czasie. :D

fufus   9 #26 05.07.2016 07:07

@krainowiec (niezalogowany): weź kup słownik bo się czytać nie da.

Wowa Tatarin   10 #27 05.07.2016 19:04

@Kaworu: A ty tak przyszedłeś i spytałeś się: "hej, macie jakąś elektronikę do wywalenia? Przydała by mi się". No trudno mi uwierzyć.

Kaworu   13 #28 06.07.2016 11:02

@Wowa Tatarin: Nie, mam tam znajomego, którego akurat odwiedzałem. Iiii... "Potrzebne wam to? Do utylizacji... mogę sobie zabrać jeden?"

Wowa Tatarin   10 #29 06.07.2016 11:10

@Kaworu: Ja na tej samej zasadzie mam znajomego w sklepie komputerowym. Dzięki niemu przytargałem do domu już kilka pecetów i masę drukarek. Drobniejszych rzeczy już nie policzę

  #30 12.07.2016 07:57

@Pablo_Wawa: Urzędy też maja obowiązek utylizacji sprzętu elektronicznego.Niezbędne jest uzyskanie karty przekazania odpadu.

  #31 12.07.2016 08:01

@Anonim (niezalogowany): w 100% prawda:)