Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Granie na Androidzie odc. 4 - Magical Cannon Wars

Witam, w czwartej już części Granie na Androidzie, tym razem mam przyjemność przedstawić:

Danmaku / bullet hell / shoot 'em up czy jak to tam zwą

Magical Cannon Wars jest przedstawicielem gatunku Danmaku (jap. "bullet curtain"). Rodzaju vertical shooterów, gdzie ekran nieraz w całości pokryty jest nadlatującymi pociskami. Gatunek łatwy to załapania podstaw, trudny do osiągnięcia perfekcji i diabelnie wciągający. Jeśli ktoś kojarzy serię Touhou, to powyższe tłumaczenie jest zbędne. Jeśli temat ten jest wam jednak obcy, wtedy najlepiej zobrazuje to poniższy obrazek.

Przejdźmy do samej gry

Na starcie widzimy jak to mangowa dziewoja, wykonuję transformację niczym Czarodziejka z Księżyca. Przyodziewa nowe ciuchy, magiczny patyk i leci w bój. Pojawia się jakaś dziwaczna sowa – a jako że japoński ciężki jest do rozszyfrowania, nazwijmy ją po prostu Hedwigą. Ptak coś tam pogada do naszej bohaterki, pojawi się jeszcze jedna wielkooka czarodziejka, też pogada (zresztą rozmowy z tymi dwiema postaciami będą się powtarzać prawie na każdym poziomie) i rozpoczynamy w końcu rozgrywkę.

Zadanie mamy dość proste – trafić we wszystko co się rusza i nie zostać samemu trafionym.

Wrogowie chrupiący

Co do opisu fabuły, to może być ciężko. Japonistą nie jestem żeby zrozumieć o czym postacie rozmawiały, zaś próba użycia translatora google przy przetłumaczeniu opisu z Google Play dała taki efekt:
Chociaż z „Prawosławny typu fotografowania, aby pokonać wroga chrupiące” nie mogę się nie zgodzić ;)

W skrócie – jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o ratowanie świata.

Video & Audio

Co do oprawy wizualnej – to przeciętnego gracza, który nie spotkał się wcześniej z produkcjami tego typu, raczej nie zachwyci, a może nawet zniechęcić. Zaś patrząc na tle innych Danmaku to jest całkiem w porządku. Przeciwniczki i Bossowie (Bossynie? Wszyscy humanoidalni oponenci to kobiety) to sztampowych z pewnością nie należą. Jedna rzuca w nas pączkami i śmiga na tęczy, druga ma ogromną strzykawkę a jeszcze inna lata na miotle.
Oprawa dźwiękowa jest i już, coś tam huknie, stuknie jak rozwalimy przeciwnika, w tle lecą trzy dźwięki na krzyż i to tyle.

Gameplay

Jednak najważniejszą rzeczą tutaj jest grywalność. Przyjemność jaką daje unikanie tych wszystkich pocisków, eliminacja kolejnych hord wielkookich przeciwników, frustracja gdy po raz kolejny nie uda nam się pokonać bossa i jeszcze większa chęć, dokopania mu za kolejnym podejściem. To wszystko sprawia że przyjemność z grania w Magical Cannon Wars, jest ogromna. Szkoda jedynie że jest taka krótka, gdyż w całości możemy ją przejść w kilkanaście minut. Pięć krótkich etapów z bossami na końcu, sprawiają że chce się jeszcze, np. sequel.

Podsumowując

Gra przypomniała mi starego dobrego Vanguard Ace. W którego zagrywałem się jeszcze na Windowsie 95 i do tej pory zajmuje honorowe miejsce, wśród innych gier na półce. No i na nowo rozbudziło we mnie fazę na różnego rodzaju vertical shootery, więc osobiście gierkę polecam i sam idę grać w jakiegoś innego Danmaku, Touhou może :)

Gra jest dostępna poprzez Google Play za 3,89zł oraz w darmowej wersji z reklamami.
 

urządzenia mobilne gry

Komentarze

0 nowych
Protected_48   3 #1 13.03.2014 20:19

Powiem Ci, że szanuje osoby, które lubią grać w tego typu gry. Ale za nic nie zapłaciłbym za to 3.89 zł, bo strasznie nie lubię gier, w których nie rozumiem dialogu.

Protected_48   3 #2 13.03.2014 20:21

A rozumiem, że gra jest po Japońsku a nie po angielsku?

Pozdrawiam

KeraVX   5 #3 14.03.2014 08:54

Tak, gra jest po Japońsku. Co do płatności, to jest też dostępna wersja darmowa. Oferuje to samo, tylko że posiada reklamy.
To 3,89 można traktować jako dotację dla twórcy. Ktoś zrobił ciekawą grę i udostępnił ją za darmo więc w ramach podziękowania/motywacji przekazujesz mu jakąś tam sumę by tworzył dalej. Przyjemniej jest jednak w zamian za pieniądze dostać grę, niż po prostu zrobić przelew przez np. PayPala ;)