Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Sword Art Online: Hollow Realization — już jesienią!

Ten tydzień przyniósł dobrą nowinę dla wszystkich fanów SAO na świecie (no może poza Japonią, bo oni dobrą nowinę mieli dużo wcześniej), mianowicie:
Sword Art Online: Hollow Realization będzie miał swoją angielskojęzyczną premierę jesienią 2016 roku.

Yep, najnowszy tytuł z uniwersum SAO – będzie w końcu w naszych rękach.
Jrpg’a który co prawda udaję mmo (jak to w serii .hack już było nie raz) ale jednocześnie zapowiada się na tytuł z rozbudowaną fabułą, fanom serii raczej nie trzeba przedstawiać.

Jeżeli jednak ktoś z was nie jest zaznajomiony z azjatyckimi animacjami, Sword Art Online jest jednym z popularniejszych anime ostatnimi czasy, zarówno tak bardzo wychwalany jak i hejtowany.

Seria przedstawia graczy mmorpg przenoszących swoją świadomość do gry Sword Art Online – nowo powstałego mmorpg. Gdzie okazuje się jednak, iż nie ma możliwości wylogowania się, a śmierć w grze oznacza również śmierć w prawdziwym świecie.
Tutaj ich życie przedstawione jest w całkiem innym świetle niż byśmy się tego spodziewali, zaś ich przygody przypominają nieco próby przetrwania niczym z Battle Royale niż radosne zabijanie potworów i ratowanie świata.
Mimo swoich wad, moim zdaniem jest to seria której warto dać szansę.

No dobra, koniec o anime, wracamy do samej gry. Która jak na japońskie spin offy zapowiada się wyśmienicie, szczególnie że wprowadza wiele nowych wątków dla osób które zaznajomione są z serią. Znowu wracamy do Aincradu, tym razem w odrodzonym mmorpgu, nazwanym Sword Art: Origin – utworzonym na podstawie tego znanego z serii anime. Pojawiają się nowi bohaterowie, którzy w jakiś sposób pamiętają naszego protagonistę, a stare lokacje które przyszło nam obserwować oglądając przygody Kirito, mają teraz nowe sekrety do ujawnienia.
Dlatego jeżeli jaraliście się SAO i gdzieś tam wala się wam PS4 albo Vita, to wyczekujcie jesienie, bo warto! A jeżeli zaciekawił was trailer do gry, no to macie jeszcze czas by zapoznać się z anime, czy też mangą albo książką, bo SAO to już spore uniwersum i cały czas się rozwija.

Ja od siebie tylko dodam, że liczę też iż gra "muzycznie" dotrzyma oryginałowi. Bo SAO nieraz potrafiło mnie zaskoczyć swoim instrumentalnymi utworami, a na koniec OP z serii ;)

 

gry hobby inne

Komentarze

0 nowych
Kuragari91   9 #1 23.04.2016 12:33

Jakie to jest brzydkie.

KeraVX   5 #2 23.04.2016 12:43

@Kuragari91: Jak na poziom PS4 to tak... ale zwróć uwagę że u nich wszystko z etykietką "anime" ma taką grafikę. nie mówiąc już o mmorpgach na pc. Chociaż mnie osobiście nie razi w oczy, tak długo jak grać się będzie przyjemnie. Ale ja to żyję handheldami, więc mogę mieć inne spojrzenie ;)

Kuragari91   9 #3 23.04.2016 13:07

@KeraVX: Grafika 3D i anime nigdy nie chodziło w parze, aż do czasów Guilty gear Xrd. https://www.youtube.com/watch?v=NKGPhKu3jNg
Ta gra jest przepiękna i na początku nie myślałem, że przerywniki filmowe są w 3D.

AntyHaker   17 #4 23.04.2016 13:23

No no, nie mogę się doczekać :D

@Kuragari91 Nie znasz się :P

  #5 23.04.2016 14:36

@Kuragari91: No nie wiem po mojemu Valkyria Chronicles wygląda naprawdę dobrze

moh   6 #6 23.04.2016 16:50

Current objectives:
- Get the food ready [x]
- Fill Asuna with two years worth of semen [  ]
- Go back to the house and get ready for next raid [  ]

  #7 23.04.2016 18:04

@Kuragari91: GG to zupełnie inny świat, no i przyznaję że mi też się ten cell shading podoba, ale przy SAO by nie wypalił, jeszcze by drugi Prince of Persia z tego wyszedł XD a jak już przy grafice Xrd jesteśmy to nawet masz cały wykład o tym https://www.youtube.com/watch?v=yhGjCzxJV3E , więc jak Ci się ten tytuł podobał to polecam obejrzeć ;) btw. Guilty będzie mi się zawsze kojarzył tylko z jednym: http://static.zerochan.net/Bridget.(GUILTY.GEAR).full.1063178.jpg
Jak już przy takich tytułach jesteśmy to polecam zainteresować się BlazBlue - klimatem jak Guilty Gear a jeszcze serię anime do tego dorobili :)

Kuragari91   9 #8 24.04.2016 00:16

@Anonim (niezalogowany): Z chłopcem z yoyem? :D Wykład oglądałem wcześniej. Naprawdę fajny. A Blazblue mam, i serie anime też oglądałem.

silvver   8 #9 24.04.2016 09:53

"Jeżeli jednak ktoś z was nie jest zaznajomiony z azjatyckimi animacjami, Sword Art Online jest jednym z popularniejszych anime ostatnimi czasy, zarówno tak bardzo wychwalany jak i hejtowany."
A z kolei anime jest oparte na light novel (której pierwsze części były wydawane jako web novel). Co więcej, LN'ka jest wydawana na polskim rynku (bodajże na 9vol są). A anime zrobiło pewnego rodzaju misz-masz zmieniając dużo rzeczy - z czego wyszedł np Kirito crawling in my skin.

MaXDemage   17 #10 24.04.2016 10:59

@silvver: I o dziwo LNki w wersji polskiej są fajne ;D

KeraVX   5 #11 24.04.2016 18:52

@Kuragari91:
@Anonim (niezalogowany):
Ten anonim od Bridget i Blazblue to byłem ja, nie zauważyłem że zalogowany nie jestem O.o a co do filmiku to ogólnie cały kanał game developers conference warty jest śledzenia.
@silvver:
Fakt, mogłem nieco więcej o LN wspomnieć, a jeżeli uważasz że anime pomieszało w serii, to nie sięgaj po mangę, po prostu... nie ;)
Chociaż, tak jak "czystego" mangowego SAO czytać nie jestem w stanie, tak już Sword Art Online: Progressive jako manga jest świetna, więc tę serię mogę polecić.

silvver   8 #12 27.04.2016 21:36

@MaXDemage: czy są fajne to trochę dyskusyjne :> ale jest dość trochę błędów, korekta spała trochę - w kolejnych tomach też się trafiają.

silvver   8 #13 27.04.2016 21:43

@KeraVX: ano anime pomieszało dość trochę, np o pierwszym spotkaniu Asuny (czy jak kto woli, Iskry z polskiej wersji :D) z Kirito.
Albo nie pokazali tego fragmentu, co w mieście początku zaraz po pożegnaniu się z Kleinem Kirito trafił na innego beta testera, który próbował go zabić :> (co prawda było to takie side story później wydane).

A co do LNek to mam w rękach pierwszy tom Log Horizon, trochę miejscami ciężko się przyzwyczaić do pewnych zwrotów (np widać to na przykładzie mangi Girls und Panzer, dziewczynka w klasie mówi do swojej koleżanki Yukari-san, a w polskiej wersji Panienko Yukari :D ) no ale kupować będę - lubię kłody hurajzonu.