r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Klient SkyDrive dla Windows i dodatkowe gigabajty na horyzoncie

Strona główna Aktualności

Brazylijski serwis GEMIND opublikował zrzuty ekranu wskazujące na to, że dwie od dawna oczekiwane nowości w SkyDrive są już niemal gotowe.

Pierwsza z nich to aplikacja kliencka SkyDrive dla systemów Windows. Rzecz wydawałoby się oczywista, a jednak dotychczas niedostępna - Microsoft przygotował wyłącznie klienta Windows Live Mesh, który automatycznie synchronizuje lokalne foldery z 5-gigabajtowym magazynem w chmurze. Mesh nie jest jednak zintegrowany ze SkyDrivem, a sama aplikacja nie pozwala na przeglądanie danych. Klient SkyDrive w stylu narzędzia Dropbox jest ewidentnie jedną z tych rzeczy, których użytkownikom SkyDrive najbardziej brakuje. Pozostaje mieć nadzieję, że oficjalna premiera nie jest już odległa. Jeśli nie chcecie czekać, warto zainteresować się aplikacją Gladinet Cloud Desktop.

Druga z nowości to dodatkowa, płatna przestrzeń magazynowa. Warto wiedzieć, że już w wersji darmowej SkyDrive jest jedną z najbardziej pojemnych usług tego typu - oferuje aż 25 GB przestrzeni osobistej i po 5 GB dodatkowej przestrzeni dla każdej z grup, które zdecydujemy się utworzyć. To faktycznie dużo i do niedawna SkyDrive nie miał w tym względzie żadnej konkurencji. Dopiero gdy Google zdecydował się zintegrować usługę Picasa z Google+ pojawiła się atrakcyjna alternatywa - nadal nie ma tam dużej przestrzeni, ale nie obciążają jej zdjęcia do wymiarów 2048px. W praktyce może to oznaczać niemal nielimitowane repozytorium dla zdjęć i filmów nie dłuższych niż 15 minut. Pogłoski o podobnej polityce liczenia zajętości magazynu przez SkyDrive również się pojawiły, póki co nie zostały jednak potwierdzone.

r   e   k   l   a   m   a

To, co natomiast wydaje się bardzo prawdopodobne, to cennik rozszerzenia bezpłatnych 25 GB o dodatkową powierzchnię. Jeśli wierzyć zrzutom ekranu zrobionym przez Brazylijczyków, ceny mogą okazać się naprawdę bardzo atrakcyjne - dodatkowe 20 GB za 10 USD rocznie, 50 GB za 25 USD i 100 GB za 55 USD. Wygląda na to, że Microsoft bardzo poważnie podszedł do koncepcji chmury dla zwykłych użytkowników i SkyDrive ma duże szanse powalczyć o miano najlepszej tego typu usługi na rynku. Tym bardziej, że oprócz samego przechowywania danych SkyDrive integruje się również z webowymi aplikacjami Office i całkowicie za darmo pozwala na tworzenie, edytowanie i przeglądanie dokumentów. Działa to całkiem nieźle i to nie tylko pod Internet Explorerem. Szkoda jedynie, że polscy użytkownicy traktowani są przez Microsoft jak, bez urazy, dzikie plemię - numer telefonu komórkowego stanowiącego zabezpieczenie w razie utraty hasła lub kompromitacji konta można podać z kierunkowym w Pakistanie, ale nie w Polsce.

Przy okazji mała dygresja - newsa sponsoruje Google Chrome, a konkretnie opcja "przywróć zamkniętą kartę". Nie jest pewnie ani nowa, ani unikalna dla Chrome, ale przyznam że odkryłem ją dopiero w potrzebie. Dzielnie uratowała całą treść newsa, która w wyniku przypadkowego kliknięcia zniknęła w oparach wulgaryzmów - zasłużyła więc chyba na wzmiankę przy temacie produktów konkurencji.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.