Kolejna darmowa usługa od Google - Dictionary

05.12.2009 12:38, Autor: Wojciech Cybulski (Nicolass), Kategoria: News
NewsImage

Google udostępniło wszystkim zainteresowanym bezpłatną usługę Google Dictionary - dostępny w kilkunastu wersjach językowych słownik o dość rozbudowanych możliwościach.

Słownik Google jest kolejnym po translatorze i słowniku języków obcych narzędziem językowym w ofercie korporacji i podobnie jak dwa pozostałe, dostępny jest całkowicie za darmo. Usługa potrafi podać definicję wybranego słowa, przykłady użycia w zdaniu a także wymienić jego synonimy. Słownik jest także w stanie wyświetlić fotografie obrazującą dane pojęcie oraz odesłać użytkownika do jednej z kilku wybranych stron, po bardziej szczegółowe informacje dotyczące żądanego hasło. Osoby posiadające konto Google mogą ponadto zaznaczać i wyróżniać wybrane pozycje oraz mają dostęp do przejrzystej historii słów, których definicje przeglądały.

Niestety słownik Google nie oferuje obecnie wsparcia dla języka polskiego toteż nad Wisłą jego zalety docenią głównie osoby uczące się języków obcych. Pozostaje mieć nadzieję, że Google nie będzie długo traktować Polski jako kraju trzeciej kategorii i uzupełni bazę słownika o nasz język.

Źródło: ZDNet
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (25)  

Avatar
gooooooogle (niezalogowany) | 05.12.2009 12:57#1

brawo, ciagle cos nowego od nich... az milo

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 05.12.2009 12:59#2

Nie ma wszystkich języków indyjskich :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
WojtekJ | 05.12.2009 13:07#3

googlowy słownik jest strasznie beznadziejny w porównaniu z np. WordReference.com (oczywiście dotyczy obsługiwanych przez ten drugi języków).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Don Pech | 05.12.2009 13:27#4

Niech Gógle zaczną jeszcze tworzyć komputery i laptopy ;dd

Avatar
Hansu (niezalogowany) | 05.12.2009 13:28#5

Niech otworzą sieć fast-foodów ;D Albo zajmą się produkcją uszczelek do kanalizacji...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Derbeth | 05.12.2009 13:39#6

"Niestety słownik Google nie oferuje obecnie wsparcia dla języka polskiego" - nic dziwnego, nie spodziewam się, żeby Google wspierało pieniędzmi Radę Języka Polskiego.

Tłumaczenie angielskiego "support" na polskie "wspierać" jest może dobre co najwyżej dla Google Translatora. Proszę szanownych redaktorów, szanujmy się i piszmy po polsku. Program jako rzecz martwa nie może nikogo ani niczego wspierać, może najwyżej coś obsługiwać albo umożliwiać. Ciąglę widzę podobne kaleczenie języka polskiego na Dobrych Programach i bardzo mnie to zniesmacza.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 05.12.2009 14:03#7

@Derbeth
[[[Program jako rzecz martwa nie może nikogo ani niczego wspierać, może najwyżej coś obsługiwać albo umożliwiać.]]]
Pełna zgoda. Niestety, ta kalka językowa jest tak powszechna, że jeszcze trochę, a stanie się normą. :(

Podobnym szkaradzieństwem jest stosowanie słowa „funkcjonalność” zamiast „funkcja”. Niektórych jeszcze to rusza, ale większość portali radośnie już bredzi o tym, że „do programu wprowadzono nową funkcjonalność”, lub - co jest niezamierzenie śmieszne - „dodano nowe funkcjonalności”. Dlatego cieszy, że niektórym jeszcze zależy: „Jak pisać o komputerach” http://pclab.pl/art34109.html
(świetny tekst napisany przez pclabowego korektora - szczerze polecam).

Avatar
Jotgie22 (niezalogowany) | 05.12.2009 14:44#8

Jest czeski, serbski, chorwacki a nie ma polskiego. Rzeczywiście dziwne... Przecież jesteśmy jednym z największych użytkowników Googla. No cóż, chyba zawsze zaważą wizerunek głupiego polaka, jaki mamy w Ameryce.

Avatar
eriont (niezalogowany) | 05.12.2009 14:58#9

Na pewno będzie i Polski, jeśli ktos nie chce nie ma przymusu kożystania....

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 05.12.2009 14:59#10

Oh, niee... teraz Gugl będzie wiedział jakich słów znaczenia nie znam... szok! :/

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macaleks | 05.12.2009 15:27#11

"Jest czeski, serbski, chorwacki a nie ma polskiego" Jotgie22
Też poczułem sie nieswojo.Czyżby Polska była pawiem narodów bądź papugą jak mawiał poeta?A może mamy zbyt wysokie mniemanie o sobie?
Nigdy nie byłem pokorny.Wkurzyło mnie to:(

Avatar
Meegosh (niezalogowany) | 05.12.2009 15:40#12

Kolejne narzędzie do inwigilacji użytkowników:)

Avatar
norealmadrid (niezalogowany) | 05.12.2009 15:55#13

dzialo jonowe z pewnej anegdoty pewnie tez stanie sie w koncu prawda... :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Extraordinarykid | 05.12.2009 16:03#14

Wielu z was ocenia produkty Google, jako sposób inwigilacji użytkowników. Wielu z was także nie ma pojęcia, w jaki sposób sa zbierane i przechowywane informacje na ten temat, a co mądrzejsi, którzy mają o tym jakieś pojęcie, wiedzą, jakie informacje są zbierane i jak się przed tym uchronić.

Nikt z obecnych tutaj nie może pogardzić WYSZUKIWARKĄ GOOGLE !

Avatar
KONTO USUNIĘTE | 05.12.2009 16:12#15

Może.

Avatar
underTaker (niezalogowany) | 05.12.2009 18:02#16

Komentarze typu 'kolejne narzędzie do inwigilacji' powoli przeradzają się w paranoję... Niech google sobie zbiera informacje, ja tam wole mieć reklamy o czymś, co mnie interesuje a nie kompletnie bez powiązania z moimi zainteresowaniami, bo go czego innego google ma wykorzystywać te informacje? Będzie je sprzedawać CIA? FBI? Nie wnikam, mi to jakoś nie przeszkadza.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
pilarek | 05.12.2009 19:47#17

to jest porządna firma!

Avatar
eriont (niezalogowany) | 05.12.2009 20:55#18

niektórzy chyba mają jakieś kompleksy skoro myślą że pracownicy googla nie mają nic lepszego do roboty tylko ich śledzić... Jeśli cenicie tak sobie prywatność to skasujcie konta na naszej klasie, a najlepiej zrezygnujcie z internetu

Avatar
gość sobotni (niezalogowany) | 05.12.2009 23:19#19

żeby w tak szerokim zestawie języków nie było polskiego ... wiocha totalna,

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Grzegorz® | 06.12.2009 1:57#20

@SSEE

[(świetny tekst napisany przez pclabowego korektora - szczerze polecam).]

Naprawdę ciekawy link. Dzięki. ;-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 06.12.2009 1:59#21

Jak już tak piszecie o googlach to napiszcie, ze google jest tak skuteczne w walce ze spamem, że domyślnie już w Gmail nie widać folderu spam ;)

Avatar
spiskowiec (niezalogowany) | 06.12.2009 10:37#22

A jak myślicie w jaki sposób Google uzyskało mapę zachorowań na świńską grypę AH1N1 http://inventorspot.com/articles/flu_trends_27116 ? To tylko mały przykład.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
UsagiAddict | 06.12.2009 10:48#23

Nie ma polskiego, nie ma japońskiego.. te języki mają większe wpływy niż chorwacki, gudżarati czy telugu razem wzięte..
Cóż, zostanę przy mahou ;]

Avatar
dsp32bit (niezalogowany) | 06.12.2009 12:38#24

dobra technika materkindoda.
Juz slowo microsoft coraz zadziej pada google wyprzedza microsft we wszystkich nowych rynkach :) I tworzy kawalek niezlego softwaru :)

Avatar
ted2000 (niezalogowany) | 07.12.2009 15:53#25

Google traktuje nas chyba jako kraj 17 kategorii skoro zadał sobie trud zrobienia słownika angielsko-tamilskiego a angielsko-polskiego nie.

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av