r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kolejna gra twórców Rock Band to darmowe muzyczne tamagotchi BeatNiks

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Zespół Harmonix zyskał niemałą sławę jako pomysłodawca serii gier Guitar Hero, a po przejęciu jej przez Activision szybko wystartował z konkurencyjną marką Rock Band. Czwarta część, wydana na konsole nowej generacji, niedawno trafiła do sklepów, więc można było zająć się domknięciem projektu tworzonego nieco w tajemnicy. Na przenośne urządzenia z Androidem oraz iOS trafiło bezpłatne tamagotchi BeatNiks.

Nowoczesny wirtualny zwierzak to już nie mała zbitka słabo animowanych pikseli, ale sympatycznie zrobiony stworek z własnymi upodobaniami muzycznymi. Pewien lubiący mieszać style profesorek postanowił stworzyć idealnego kompana i tu do akcji wkracza gracz. Wybieramy po jednej z trzech proponowanych opcji melodycznych, by w ten sposób wygenerować postać, której należało będzie potem doglądać. Da się ją myć, karmić, ubierać na wiele sposobów, a wraz z każdym wypełnionym zadaniem z listy zyskuje ona również doświadczenie, co przekłada się na większe możliwości w grze.

Z czasem odblokowujemy przy okazji dostęp do kolejnych budynków w barwnym mieście sympatycznych postaci. Zajrzymy między innymi do sklepu z ciuchami i gadżetami, do laboratorium w celu przeobrażenia podopiecznego w wyższą formę życia, czy do salonu gier, z szeregiem różnorodnych konkurencji do sprawdzenia. Udział w każdej daje pewien zastrzyk monet, im trudniejsze wyzwanie, tym ich więcej, a te przydadzą się naturalnie w zabawie. Twórcy spory nacisk położyli też na muzykę w tle.

r   e   k   l   a   m   a

Wesoło machający kończynami do rytmu ulubionych kawałków gracza stworek to tylko pierwszy z brzegu umilacz czasu. Nasze upodobania będą także wpływały na cały styl reprezentowany przez zwierzaka, dając nawet dostęp do nowych ubrań czy elementów wyposażenia wnętrza. Jako projekt stanowiący skok w bok od czegoś poważniejszego, BeatNiks jest całkiem dopracowaną i wciągającą produkcją. Niestety główną wada w tym przypadku, jeśli chcielibyście pokazać grę dzieciom, jest na tę chwilę brak polskiej wersji językowej. Mimo wszystko jednak warto sprawdzić, bo tamagotchi to był hit...

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.