Podczas gdy DivX Networks zasypuje nas ostatnio co kilka dni
nowymi wersjami swojego sztandardowego kodeka - DivX 5, prawie
niezauważona pozostała kolejna wersja jego dużo lepszej (moim
zdaniem) alternatywy czyli ffdshow autorstwa Milana Cutki.
ffdshow to bardzo dobry i szybki alternatywny dekoder plików video
(filmów) zapisanych w formatach DivX 3.x, 4.x i 5.x, MPEG 4 wersja
1, 2 i 3. Szczególnie polecany przy "dławieniu" się filmów na
wolnym sprzęcie i/lub problemach z odtwarzaniem filmów zapisanych w
starym formacie DivX 3.x i 4.x przez najnowszy kodek DivX 5.x.
Używa bardzo dobrych i dokładnych algorytmów obróbki zdekodowanego
obrazu, dzięki czemu jest on wyraźny, bez wielkich kwadratów
jednolitego koloru, przekłamań i różnych szumów.
Algorytmy te zostały zaczerpnięte z doskonałego dekodera dla
formatu XviD autorstwa Nica (którą również prezentujemy w vortalu),
znanego i cenionego w światku kodeków programisty, jednego z
developerów XviDa.