Kolejna wypożyczalnia pirackich filmów DVD zlikwidowana

14.06.2007 20:46, Autor: Leszek Kędzior (Krogulec), Kategoria: News
NewsImage

Policjanci z północno-wschodniej Polski nie odpuszczają wypożyczalniom pirackich filmów DVD. Białostoccy policjanci zatrzymali właściciela kolejnej takiej wypożyczalni. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj policjanci z sekcji dw. z Przestępczością Gospodarczą z Komendy w Białymstoku przeprowadzili kontrolę w wypożyczalni filmów DVD na białostockim osiedlu Dziesięciny, podejrzewając, że płyty wypożyczane są nielegalnie. Podejrzenia te potwierdziły się. W prowadzonej przez 35-letniego mężczyznę wypożyczalni znaleziono 1182 płyty DVD, z których olbrzymia większość stanowiła pirackie kopie, a pozostałe płyty, choć oryginalne, nie posiadały licencji na wypożyczanie. W mieszkaniu mężczyzny znaleziono kolejnych 758 nielegalnych nośników. Jak informuje Policja, właściciel nie posiadał ani jednej płyty, która mogłaby być zgodnie z prawem wypożyczana. Cała "kolekcja" została zabezpieczona przez policjantów. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności i niemała grzywna, szczególnie, że osiągał ze swojej działalności korzyści finansowe.

Przypomnijmy, że to już trzecia zlikwidowana wypożyczalnia w rejonie północno-wschodniej Polski w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Pod koniec ub.r. zatrzymano właściciela wypożyczalni z Morąga (woj. warmińsko-mazurskie), a w połowie lutego właściciela innej, białostockiej wypożyczalni, w których wykryto łącznie blisko 5500 nielegalnych płyt.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (28)  

Avatar
mpprojects (niezalogowany) | 14.06.2007 20:58#1

Wiadomo że zawsze prędzej czy później się jakiś kapuś znajdzie i taka działalność się skończy (prędzej czy później xD ). Zresztą dobrze mu, jak się łba na karku nie ma to zawsze się tak kończy. Tak samo było z pirackim radiem

Avatar
Wróbel (niezalogowany) | 14.06.2007 21:00#2

Lecę na komendę do Białegostoku. Może jeszcze coś dostanę :D

Avatar
DudiK Dred (niezalogowany) | 14.06.2007 21:05#3

Łohoho, ile płytek ;] Tylko lecieć na komendę i je brać ;) Ciekawe, jakie są tam tytuły...

Avatar
MKS (niezalogowany) | 14.06.2007 21:06#4

No to będą mieli panowie policjanci co oglądać.

Avatar
polak (niezalogowany) | 14.06.2007 21:10#5

i co to zmieni w obliczy potegi P2P :>. nic.
jesli chca zwalczyc pirató to niech obniża ceny albo podwyższa zarobki, jedyna ale to absolutnie jedyna metoda na piratów.
No ale my wolimy na okolo.

Avatar
Zborus (niezalogowany) | 14.06.2007 21:11#6

Ciekawe gdzie te Cd trafia? pewnie pod walec. Mogliby porozsylac do domow dizecka te plyty mialyby dzieciaki co ogladac

Avatar
Artur (niezalogowany) | 14.06.2007 21:16#7

Polak wiesz, może to jest wypożyczalnia, ale nie wierze, żeby pare filmów nie udostępniali przez p2p ;) Więc, pare GB znikneło z tej sieci albo zmiejszył się transfer o pare kb/s ;)

Avatar
Narv (niezalogowany) | 14.06.2007 21:36#8

@Wróbel, @DudiK Dred - co wy, już tam pewnie nic nie zostało :)

Avatar
Jacek (niezalogowany) | 14.06.2007 22:25#9

Sam widziałem jak się policjanci na komendzie dzielili filmami. Robili to bezczelnie na korytarzu. Nawet wołali kolegów z innych pokoi.

Avatar
EuGene (niezalogowany) | 14.06.2007 22:33#10

A mnie juz stanowczo nudza kolejne newsy typu 'wielki pirat pokonany', 'boska policja kibluje przeogromna szajke nastolatkow', 'nalot na akademiki' itd. Jakby co najmniej bylo sie czym chwalic...

Avatar
Vito (niezalogowany) | 14.06.2007 23:55#11

No to panowie policjanci sobie dorobią troche na lewo sprzedając te płytki:) Sytuacja w tym kraju zmusza ludzi do kombinowania, bo z normalnej legalnej pracy to można się dorobić co najwyżej garba na plecach. Owszem może i złamał prawo, ale nikomu nic złego nie zrobił, a wytwórnie filmowe porównując to co ten pan zarobił na wypozyczaniu tych filmów do ich zarobków, praktycznie nic nie straciły. Mam nadzieję, że sąd bedzie wyrozumiały i da temu panu jakiś drobny wyrok w zawieszeniu lub umozy i przyjży się lepiej co panowie policjanci zrobią z tymi skonfiskowanymi płytkami i czy na posterunkach policji nie obraca sie nielegalnymi filmami, programami i muzyką, bo jestem przekonany na 100%, że tak. Robia wielkie halo, a sami są nie lepsi.

Avatar
hans (niezalogowany) | 15.06.2007 0:27#12

przecież prowadzenie takiej działalności to samobójstwo...

Avatar
Krogulec (niezalogowany) | 15.06.2007 0:48#13

@EuGene: No cóż... To jest serwis o profilu technologicznym, więc trudno abyśmy pisali o nakryciu złodziei samochodowych czy zatrzymaniu szajki przemycającej narkotyki. Ale jak chcesz poczytać o innych działaniach Policji to zapraszam na http://www.policja.pl

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 15.06.2007 6:05#14

@Krogulec - skoro jest to serwis o profilu technologicznym to co tu robia newsy o dzialaniach policji zwiazane z filmami a nie programami? To nie stopklatka.pl. Jak zamkna zlodziei samochodow a przy okazji skonfiskuja im laptopa to pewnie tez sie tu news pojawi :D.
EuGene ma racje - nudne to juz. Juz wszyscy wiemy ze Wspaniala Policja Polska atakuje celnie grupy przestepcze typu "pan Wiesiek z osiedla" i skutecznie je likwiduje - juz dosc. Powiedz gdzie jest polaczenie tego newsa z tematyka portalu o nazwie DOBRE PROGRAMY..? Nonsens.
pozdrawiam

Avatar
Monczkin (niezalogowany) | 15.06.2007 8:12#15

@Nezumi

Czy Ty kiedykolwiek przeczytałeś treść kryjąca się pod tym linkiem ??
http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=5#ovortalu
Może teraz wyda Ci się to zrozumiałe, choć nie sądzę.

Zresztą odpowiem Ci, tak jak jeden ze znanych "komentatorów" tego vortalu odnośnie prośby o zaprzestanie bełkotania.

Nie chcesz, nie czytaj.

P.S. Odsetek newsów o walce z piractwem jest dość niski w odniesieniu do innych newsów. Nie bardzo rozumiem więc ten bulwers. Biorąc pod uwagę nadrzędną ideę vortalu, uważam, że informacje związane z walką z przestępcami komputerowymi są jak najbardziej na miejscu. Może tylko trochę za mało krwi ;)

Pozdrawiam

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 15.06.2007 8:42#16

@EuGene
A to nie oszukujmy się pokazuje biedę Polaków,bo ledwo mają na jedzenie,i stać ich tylko na wypożyczenie filmu,nie zakup,przez to piractwo trwa,poprawia się rynek gier komputerowych i chwała dystrybutorom,sam kupiłem np. Far Cry,który mimo wieku ma bardzo dobrą nawet jak na dzisiaj grafikę.
Thief Deadly Shadows - gdzie liczy się grywalność
Prince of Persia Piaski czasu i POP Warior Within,czy przy cenach rzędu 100,150 zł byłoby mnie na to stać ?,a i nowości są coraz tańsze,np. taniejący Titan Quest

Avatar
arti040 (niezalogowany) | 15.06.2007 9:02#17

@polak

...a moze ty sie postaraj, by wiecej zarabiac? Hmm?

Avatar
Geograf (niezalogowany) | 15.06.2007 10:47#18

takie małe sprostowanie:
Morąg jest nie na Mazurach tylko na Warmii.
Na Mazurach jest Mrągowo.

pozdrawiam Warmię i Mazury

Avatar
Cebula (niezalogowany) | 15.06.2007 11:11#19

@Geograf
Uściśliliśmy do ram administracyjnych ;) W Wikipedii natomiast jest napisane: "Miasto leży w zachodniej części Mazur".

Nie zamierzam się jednak sprzeczać, zapewne masz rację, a być może jest to sprawa dyskusyjna - zwykle w przeciwieństwie do granic administracyjnych, granice krain są nieścisłe. W każdym razie ekspertami w tej dziedzinie nie jesteśmy więc pozostawiliśmy jedynie informację o województwie.

Pozdrawiam i dziękuję za zwrócenie uwagi.

Avatar
whoopie (niezalogowany) | 15.06.2007 11:14#20

policjantom zabojcow i gwalcicieli sie nie chce szukac ale takich wypozyczalni to czemu nie, nie narobią sie duzo bo tylko przyjda i cos sprawdza, praca jak marzenie, zarobią a sie nie narobią. mi sie wydaje ze oni bardziej szukaja takich wlasnie ludzi ktorzy nielegalnie kopiuja, udostepniaja w sieci itp bo takich znalezc jest latwiej...
niech teraz zaczna sprawdzac kompy policjantow, ciekawe co oni maja legalnego na HDD...

Avatar
Jakec (niezalogowany) | 15.06.2007 12:55#21

Nie rozumiem niektórych z komentujących... Czy wy chcecie, żeby policja zajmowała się tylko ciężkimi przestępstwami? Przecież wtedy dojdzie do sytuacji, że dostaniesz w twarz na ulicy i nie będzie miał kto ścigać sprawcę - bo inni powiedzą "Eeee, dostał w ryło, więc pewnie mu się należało - po co się tym policja zajmuje"?
A w omawianym przypadku zauważcie, że chodziło o naprawdę beszczelne łamanie prawa. Czym innym jest ściąganie na własne potrzeby multimediów, a zupełnie czym innym jest wypożyczanie tego i czerpanie z tego zysków.
Podawanie informacji o takich zdarzeniach nie ma na celu "chwalenia się" - to działanie prewencyjne, które w sumie ma większe znaczenie niż ujęcie jednego cwaniaczka. Następnych 99 grubo zastanowi się nad tym, czy pchać się w takie coś.
Ale jest też minus takich informacji. Z tych 99 chętnych wcześniej zostanie pewnie kilku, którzy i tak postanowią łamać prawo, ale mocniej się zabezpieczą przed wpadką...

Avatar
EuGene (niezalogowany) | 15.06.2007 14:58#22

@ Johny Mnemonic
Czy to aby faktycznie odnosnie mojej wypowiedzi? Ja tylko napisalem, ze mierzi mnie gloryfikacja zaslug policji i ich wyolbrzymianie. Wielokrotnie juz przylapalem media (i nie tylko same media, bo i rzecznika policji) na podawaniu nieprawdziwych, wyolbrzymionych danych na temat ilosci zatrzymanych osob, komputerow, danych, a przede wszystkim astronomicznych kwot, jakie to stracili producenci (nigdy nie moge pojac jak oni licza te strate, bo to ze ktos ma pirata nie znaczy, ze wogoleby dany program kupil!).
Dwa lata temu mial miejce nalot policji na nasza siec osiedlowa (ok 600 komputerow w sieci, jest wiec juz co 'nalatywac'). Ostatecznie do wyjasnienia zostali zatrzymani jedynie administratorzy sieci, zatrzymano ich sprzet do ekspertyzy, po czym w wiekszosci (o ile nie caly) zwrocono. W teleexpresie 'nalotowi' poswiecono stosowna migawke, gdzie dowiedzialem sie, ze rozbito szajke piratow komputerowych, straty (jak zwykle!) ida w setki tysiecy zlotych, a chwala policji jest przeogromna. Gdyby nie informacja o dokladnej lokalizacji 'nalotu' nie dymyslilbym sie, ze chodzi o nasza siec.
Podobnie bylo niedawno z serwisem napisy.org - tez sami zainteresowani podawali faktyczne dane co do ilosci zatrzymanych i ogolnego zasiegu akcji.

Dlatego wlasnie nudza mnie te informacje. Bo czytajac je zawsze sie zastanawiam ile tym razem dopisano zer w kwocie 'straty' i przez ile przemnozono ilosc zarekwirowanych plyt i komputerow. Poza tym szum medialny, legendy w jakie obrosly 'naloty policji' i tego typu informacje w znanych serwisach internetowych ukierunkowane sa na wywolanie paniki wsrod szarych Kowalskich i masowa galopade do sklepu z oprogramowaniem.
Swoja droga ktos to sobie niezle wykalkulowal i pewnie zadzialalo silne lobby, ktore spowodowalo nie tylko lawine samych 'nalotow', ale i wielokrotnie zwiekszona lawine artykulow na ten temat.

Avatar
edmun (niezalogowany) | 15.06.2007 16:34#23

@Johny Mnemonic
Musze przyznac ze rowniez zakupilem FarCry za smieszna cene, a gierka jest cudna.
Pozdrawiam wszystkich normalnych ktorzy nie krzycza ciagle ze "policja zla" "policja be" bo piratow kasuja.

Najlepiej to w ogole niech sie policja tym nie zajmuje i niedlugo w MediaMarkt bedziesz sie pytal czy plyta w folii ktora kupujesz w promocji jest oryginalna czy tez kopia

Avatar
Nezumi (niezalogowany) | 15.06.2007 18:01#24

@Monczkin - no przeczytalem - nie ma slowa o problemach legalnosci filmow, wiec wnosze ze to ty czegos nie zrozumiales.
Portal nazywa sie Dobre Programy a nie "Problemy Licencji". Moze niebawem pojawia sie tez niewsy o licencjach na alkohol (w koncu ktos mogl drukowac falszywe banderole na KOMPUTERZE wiec wrzucmy to tutaj), falszywych banknotach, swiadectwach, receptach... Do wszystkiego uzywa sie komputera i jakichs programow wiec ... dlaczego nie.
Proponuje jeszcze osobny dzial z wykresem slupkowym - ilosc zarekwirowanych plyt wedlug miast (z nagrodami pod koniec roku dla trzech najlepszych komisariatow) oraz rubryke "Nasi Najlepsi" gdzie prezentowane beda sylwetki bohaterskich wojownikow z szeroko pojetym piractwem i falszerstwem.

A co do "Nie chcesz - nie czytaj" - jak cie denerwuje moj koment to... nie czytaj go po prostu :P

Avatar
Karol (niezalogowany) | 16.06.2007 13:32#25

a moje miasto to Białystok...

Avatar
patryk pomorze (niezalogowany) | 30.11.2009 17:32#26

Brawo policja gospodarcza wiecej takich akcji . Karac surowo takich cwaniakow za piec zloty BIEDAKOW sciagaja z sieci bo ich nie stac na nic oryginalnego tacy piraci filmowi to poprosu BURAKI BIEDAKI I PROSTAKI wstyd za zlodzieji internetowych prosty kraj POLSKA

Avatar
Stańczyk (niezalogowany) | 20.06.2010 0:37#27

Te całe polowanie na czarownice jest chore. Mam na myśli piratów. Piractwo to nie kradzież. Wyjaśnię dlaczego. Nie dlatego, że fizycznie nic nie zabieram. Takie porównania są bzdurne. Nie można porównywać kradzieży własności intelektualnej, do kradzieży przedmiotu(najczęściej ignoranci porównują to do samochodu). Kiedy kupuję film/grę nie staję się jego właścicielem. Kupuję możliwość zapoznania się z własnością intelektualną. Kiedy taki "czarownik" kopiuje film lub grę, właściciel nie mia ani grosza za to że tamten zapoznał się z jego dorobkiem intelektualnym. Dlatego mówi się, że to kradzież. Pieniądze które miałyby trafić do twórcy nie trafiają nigdzie. Twórca na tym traci, ale tylko wtedy, gdyby ów pirat w wypadku braku możliwości "kradzieży" tak czy siak kupił "prawa do używania jego własności". W innym wypadku nie ma mowy o kradzieży, bo twórca nie traci nic. Ale nadal jego własność intelektualna jest udostępniona osobie, która nie ma do niej prawa. Czy jednak jest to przestępstwo? Tak! Ale na poziomie nie sprzątnięcia kupy po psie. Czemu? Jest mnóstwo podobnych zbrodni. Np. pożyczając film koledze, popełniam przestępstwo do udostępniam własność intelektualną osobie która nie ma do niej prawa. Zapraszając przyjaciół na seans filmowy albo by pograć w choćby Tekkena, też jestem piratem, bo Oni nie mają praw do zapoznania się z własnością intelektualną. Kiedy kupuję używaną (np.) grę na konsolę albo płytę z muzyką, właściciel nie ma z tego ani grosza. Pieniądze, które do niego trafiły pozwalały pierwszemu właścicielowi się z nimi zapoznać. Wreszcie kupując książkę w antykwariacie, czy używane podręczniki szkolne, też staję się piratem bo użytkuję cudzą własność intelektualną nielegalnie , a ta osoba nie ma z tego ani grosza. Piractwo to zatem taka sama zbrodnia jak zakup książki w antykwariacie, z tą różnicą że na piractwie(tradycyjnym) nikt nie zarabia, a na książce zarabia antykwariusz/poprzedni właściciel. 3/4 gier na konsole to gry z drugiej ręki. Co do kopiowania to gdyby się zabrać za poważne polowanie to powinno się zamknąć WSZYSTKIE biblioteki uniwersyteckie największych uniwersytetów (państwowych) w Polsce gdzie studenci w czytelniach masowo piracą, kopiują i bindują całe książki (w punktach ksero które znajdują się w ww. czytelniach!).

Avatar
author (niezalogowany) | 11.07.2010 13:48#28

zrobili wjazd bo im się filmy skończyły i nie mają co ogladać, napewno..tak..napewno

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av