r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komisja Europejska walczy z terroryzmem: kryptowaluty i karty pre-paid pod szczególną kontrolą

Strona główna AktualnościBIZNES

Terroryzm coraz bardziej zagraża mieszkańcom Unii Europejskiej, więc Komisja Europejska chce uderzyć bezpośrednio w to, co terroryzm karmi. Anonimowe płatności, realizowane poprzez karty pre-paid i kryptograficzne waluty, pozwalać mają terrorystom na finansowanie swoich operacji, a nawet zakupy broni i materiałów wybuchowych. Dlatego też w imię naszego wspólnego dobra, Bruksela chce radykalnego zaostrzenia regulacji dotyczących wykorzystania anonimowych płatności. Co ciekawe, nie powiedziano nic o gotówce, ta jednak też ostatnio nie cieszy się sympatią unijnych komisarzy.

Jak podaje Reuters, według nowych regulacji operatorzy platformy wymiany kryptowalut będą musieli wzmocnić kontrolę tożsamości swoich użytkowników i automatycznie zgłaszać odpowiednim służbom wszystkie podejrzane transakcje. Z kolei płatności kartami pre-paid mają zostać ograniczone do kwoty 150 euro (do tej pory limit wynosił 250 euro). Zarazem kraje członkowskie mają współdzielić się informacjami o tym, kto faktycznie jest właścicielem spółek, kto wykonuje operacje finansowe za pomocą internetowych walut i kto korzysta z kart pre-paid – stwierdził pierwszy wiceprzewodniczący Komisji, Frans Timmermans.

Zaostrzone mają też być kontrole transakcji transgranicznych, przeprowadzanych z państw, w których w niewystarczającym stopniu wdrożono praktyki zapobiegające praniu brudnych pieniędzy i zwalczaniu finansowania terroryzmu. Pomysły te pochwalone już zostały przez przedstawicieli sektora bankowego. Chas Roy-Chowdhury, stojący na czele międzynarodowej organizacji ACCA zrzeszającej specjalistów od finansów uznał, że to ważny krok w stronę zablokowania czarnego rynku i terroryzmu. Rzecznik MasterCarda już zaś stwierdził, że w pełni wspiera wzmocnienie bezpieczeństwa kart pre-paid, przy zachowaniu możliwości ich wykorzystania przez osoby mniej zamożne.

r   e   k   l   a   m   a

Opinia publiczna ma docenić też większą transparentność, szczególnie po aferze z Panama Papers. Publicznie dostępne rejestry własności spółek i funduszy mają pomóc wszystkim walczącym z korupcją aktywistom, którzy podążają śladem brudnych pieniędzy. Laure Brillaud, dyrektor organizacji Transparency International pochwaliła projekt Komisji, jednak stwierdziła, że wciąż istnieje niebezpieczeństwo ominięcia tych regulacji przez osoby, które nie są rezydentami krajów Unii Europejskiej

Propozycje Komisji Europejskiej muszą zostać teraz przyjęte przez Parlament Europejski, a następnie wdrożone w systemach prawnych krajów członkowskich. Nie ma się co spodziewać, by w obecnym klimacie politycznym po zamachach w Paryżu ktoś na większą skalę protestował. Obserwowaliśmy to zresztą na lokalną skalę w naszym kraju, gdy Komisja Nadzoru Finansowego zakazała wydawania anonimowych kart pre-paid. Wszystkie takie karty mogą być teraz wydawane dopiero po zidentyfikowaniu przez bank klienta i podpisaniu z nim umowy, a od środków na powiązanych z nimi rachunkach technicznych konieczne jest odprowadzanie składek na rezerwę obowiązkową.

Oczywiście zapotrzebowania na anonimowe płatności KNF tak łatwo nie zdławi, rynek wie swoje. Szybko pojawiły się u nas więc zagraniczne karty pre-paid, niestety jednak znacznie droższe w wykorzystaniu, niż np. słynne karty prepaid BZWBK, którym chętnie handlowano na całym świecie, płacąc w bitcoinach. Wciąż jednak osoby dbające o swoją prywatność mogą się nimi zainteresować. To licencjonowana przez MasterCarda karta Viabuy brytyjskiej firmy PPRO, którą zasilić można nawet we wpłatomacie, oraz Wizz Prepaid Travel Card, za którą stoją linie lotnicze WizzAir oraz sieć bankomatów Euronet. Zobaczymy, czy nowe pomysły Komisji Europejskiej zdławią i te projekty.

W czasie Komisja Europejska zastanawiała się, jak poskromić prepaidy i bitcoiny, Juniper Research opublikował raport poświęcony przyszłości kryptowalut. Znana firma analityczna twierdzi, że w tym roku łączna wartość transakcji bitcoinami i innymi tego typu środkami płatniczymi wyniesie 92 mld dolarów. To ponad trzykrotnie więcej, niż łączna wartość takich transakcji w 2015 roku. Bitcoinową eksplozję napędzać ma Brexit, osłabienie chińskiej gospodarki, realna perspektywa zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA i poszukiwanie bezpiecznej przystani, poza zasięgiem regulatorów. Bitcoin wydaje się tu doskonałym wyborem.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.