Komunikacja WiFi na 200 km

02.08.2005 14:24, Autor: Kamil Cybulski (Cebula), Kategoria: News
NewsImage

Amerykański zespół entuzjastów udowodnił, że 55 mil, na jakie wysłali w zeszłym roku sygnał WiFi bez wzmocnienia nie był granicą nie do pokonania. W minioną sobotę grupa nazywana Team PAD podczas imprezy Defcon Wi-Fi Shootout posłała sygnał na odległość 125 mil (to ponad 200 km), z pobliża Las Vegas w stanie Nevada do okolic St. George w Utah.

Zadanie byłoby niemożliwe, gdyby nie wykorzystanie specjalnie do tego celu przygotowanych anten. Były to talerze o średnicy około 4 m i 3 m. Komputery komunikujące się na tak dużą odległość pracowały pod kontrolą Linuxa.

Podobno jakość połączenia była tak dobra, że udawało się uzyskać nawet pingi w okolicach 12 ms. Być może podobny zestaw anten zostanie wykorzystany do pobicia rekordu w komunikacji Bluetooth, wynoszącego obecnie 1,08 mili (niecałe 1740 metrów). Użyte w teście karty komunikacji bezprzewodowej to 300-miliwatowe modele Z-Com 300 z możliwością podłączenia zewnętrznej anteny.

Na zdjęciu Team PAD na tle jednej z anten.

Źródło: PCLab
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (12)  

Avatar
4ever! (niezalogowany) | 02.08.2005 14:46#1

to jest przyszłość bezprzewodowego przesyłania danych...w przeciągu 10 lat będzie zastępować zwykłe kable a za kilkanaście lat wejdzie do codziennego użytku...kable do lamusa ;-)

Avatar
papux (niezalogowany) | 02.08.2005 18:01#2

Jak według mnie jusz weszła do codziennego użytku. Sam kożystam z dobrodziejstw internetu drogą radiową i jestem bardzo zadowolony.

Avatar
Pawel M. (niezalogowany) | 02.08.2005 20:42#3

Zastanawia mnie zdanie " Komputery komunikujące się na tak dużą odległość pracowały pod kontrolą Linuxa". Brzmi ono tak, jakby tylko pod tym systemem było mozliwe nawiązanie takiego połączenia a zaden inny temu nie podołał.

Avatar
goscu (niezalogowany) | 03.08.2005 7:36#4

Jednak wolę kable. Są pewniejsze. Jak ci zapada śniegiem antenę lub usiądzie na niej ptaszek to nie masz połaczenia. A kabel to by jakis gryzoń musiał go uszkodzić. Miałem net na radiu i wolę neostradę.

Avatar
Leo (niezalogowany) | 03.08.2005 11:26#5

Czym tu się podniecać??? 200km przy 300-miliwatowych kartach i 4 metrowych talerzach !!
Interline pobił rekord 110 km przy zastosowaniu komercyjnego sprzętu.
http://www.interline.pl/portal/modules/articles/article.php?id=10
Co to znaczy ?? Że każdy może sobie taki kupić w sklepie.
Jak amerykanie zwiększą średnicę talerza i dadzą mocniejsze karty będzie jeszcze większa odległość. Czysta fizyka !!!

Avatar
M@ster (niezalogowany) | 03.08.2005 13:05#6

goscu -> co ty bredzisz? ja mam antene na zewnatrz i nawet jak wieje, pada snieg, leje deszcz czy jest wichura to mam zawsze tak samo dobre polaczenie. A antena na dodatek jest na dlugim wysiegniku i niezla nia rzuca :P

Avatar
papux (niezalogowany) | 04.08.2005 13:43#7

Zgadzam sie z M@sterem to brednie że radio zrywa połączenie chyba że sam sobie to montujesz i nie masz fachowej wiedzy o polaryzacji kącie nachylenia, przeszkodach i innych psikusach a jak ptak nasra to tylko daje uroku antenie a nie zrywa połączenia. He He ;)

Avatar
Matys (niezalogowany) | 04.08.2005 15:52#8

Ludzie po co na siebie krzyczeć. Każdy kto kiedyś bawił się radiówką to wie że to temat rzeka. Zawsze mogą się wydażyć problemy ze złym ukształtowaniem terenu, są też bariery srodowiskowe takie jak naprzykład linie przesyłowe wysokiego napięcia czy chociażby różnej jakośći użyty sprzeęt i odległość na jaką chcemy przesłać sygnał. To co zrobili ci kolesie w stanach to przecież tylko pokazówa. Nik normalny nie wywali sobie na dachu od domu anteny o średnicy 4m. poto żeby mieć neta. Radiówka ma więc swoje dobre i złe strony tak jak każdu sposób przesyłania danych.(tyczy się to również kabelków). Więc najbardziej na miejscu będzie chyba stwierdzenie takie , że każdy robi jak może i jak uważa że bedzie najlepiej - obojętnie czy chodzi o kwestie ekonomiczne czy też jakie kolwiek inne.

Avatar
The Best (niezalogowany) | 11.08.2005 20:50#9

"Zastanawia mnie zdanie " Komputery komunikujące się na tak dużą odległość pracowały pod kontrolą Linuxa". Brzmi ono tak, jakby tylko pod tym systemem było mozliwe nawiązanie takiego połączenia a zaden inny temu nie podołał". Nie tylko bo i Unix, Solaris, FreeBSD i system operacyjny ze Stajni Microsoft być może, ale robale , samozamykanie się windy trojany i szpiegi chłopcze. Ciekaw jestem czy Ty masz legalną windę :)

Avatar
Lolek (niezalogowany) | 13.08.2005 15:50#10

300 miliwatowe karty dodali jeden szczegół techniczny a wy już sie żucacie że sie nie liczy bo to 300 miliwat to były standardowe karty sieciowe. Tutaj chodziło tylko o anteny pozatym mówcie co chcecie przy większym zagęszczeniu sprzętu typu WI FI eh jestesmy utopieni będą cieńkie transfery jeden drugiemu będzie przeszkadzał ale spoko myśle ze w przyszłosci poradzą sobie z tym jak narazie to standard sie rozwija w szybkim tempie, tak szybkim że czasem trudno znaleźć coś kompatybilnego różnych producentów.

Avatar
hanys (niezalogowany) | 15.08.2005 20:16#11

Ja mam radiówke i jestem bardzo zadowolony, nie dość że ransfer jak dla mnie jest zadowalający to i cena również, uważam iż to ma bardzo dobrą przyszłość. Polecam

Avatar
FutureBreeze (niezalogowany) | 05.02.2011 2:03#12

Ostatnio jak znalazłem film o fraktalach jestem bardzo zainteresowany tym tematem lecz nie wiem z jakiego wzory mam obliczyć gdyż jest ich sporo ...A ja nie jestem wykształcony i nie wiem jak wzór.....ok..po prostu Prosiłbym o wzór z którego bym mógł skorzystać........kuuurcie bo nawet nie wiem jaką długość ma fala przy 2.4....PROSIŁ bym o pomoc...nawet do lektury fachowej....A na pewno bym się podzielił wynikami .....bo o ile mi wiadomo..taka antena sprawdza się w komunikacji tkz krótkofalaskiej

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja nowego iPada

Rewolucja czy stagnacja?
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av