r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Konferencja F8 rozpoczęta – oto, jaki będzie Facebook i świat, dzisiaj i jutro #F8

Strona główna AktualnościINTERNET

Dziś rozpoczyna się zorganizowana przez Facebooka konferencja dla deweloperów, po której można się spodziewać, że wielu aspektach będzie stanowiła odpowiedź na nowości, jakimi podczas tegorocznego Builda podzielił się Microsoft. Wśród oczekiwań znalazła się bowiem analogiczna platforma, dzięki której komunikacja w największym serwisie społecznościowym na świecie będzie się mogła odbywać także z botami. Co zatem przygotował dla nas w tym roku Mark Zuckerberg?

Facebook. Connecting people

Impreza rozpoczęła się oczywiście od wystąpienia Marka Zuckerberga, który zachęcił do zastanowienia się na tym, jak… świat będzie wyglądał za 10 lat. Jest bowiem zdania, że w ciągu dekady sztuczna inteligencja, a ma być ona jednym ze strategicznych elementów prac Facebooka, znajdzie zastosowanie w wielu dziedzinach życiach. Nie tylko w tych, w których korzystamy z jej form dziś. Jak nietrudno się domyślić, według Marka Zuckerberga ma ona przysłużyć się przede wszystkim łączeniu ludzi.

Nie zabrakło oczywiście utrzymanej w mocno patetycznym tonie deklaracji pełnego poparcia dla globalizacji. Mark Zuckerberg stawia przed Facebookiem misję budowania mostów, a nie murów, co można uznać za komentarz do kampanii wyborczej w USA. Jak jednak w praktyce prezentuje się plan Facebooka na najbliższe 10 lat?

Pięciolatka: Messenger Platform

Zuckerberg dostrzega potrzebę rozwijania kolejnych aplikacji i przedsięwzięć, jakie sukcesywnie tworzy lub przejmuje Facebook, niezależnie od siebie. Według niego, istnieje dzisiaj 5 podstawowych poziomów, na którym użytkownicy realizują swoje potrzeby społecznościowe w Sieci. I oczywiście Facebook zaspokaja je na każdym z nich, dzięki bogatemu portfolio: od WhatsAppa, przez Messengera, na Instagramie kończąc. To jednak w przyszłości może nie wystarczyć, powstała zatem Messenger Platform.

r   e   k   l   a   m   a

Celem dla Facebooka na najbliższe 5 lat jest uruchomienie w Messengerze możliwości świadczenia różnego rodzaju usług. Forma prezentacji i sposób korzystania prezentuje się w zasadzie dokładnie tak samo jak w przypadku botów, które są i będą dostępne w Skypie. Zuckerberg zaprezentował przykład w postaci pozyskiwania informacji z Messengera, nie bacząc na to, że poniekąd powiela to funkcję tablicy z Facebooka. Zamiast korzystania z niej, możliwe będzie na przykład zwrócenie się do bota danego magazynu z prośbą o przesłanie porannej prasówki. Najważniejsze informacje zostaną dostarczone w postaci wiadomości.

Co dalej? Facebook za 10 lat

Zaangażowanie botów w asystowanie użytkownikom Messengera zaplanowane na najbliższe 5 lat to jednak nie wszystko i szef Facebooka podzielił się także planami bardziej ambitnymi, które będą realizowane w ciągu najbliższej dekady. Nakreślił on trzy podstawowe sfery działalności, którymi zajmował będzie się Facebook: walka z wykluczeniem cyfrowym, doskonalenie sztucznej inteligencji i rozwijanie wirtualnej rzeczywistości.

Łączność

Facebook walczy z wykluczeniem cyfrowym u podstaw – te mają być trzy: brak dostępności infrastruktury pozwalającej na korzystanie z Sieci, wysokie koszty korzystania z niej oraz brak świadomości tego, jak istotny dla funkcjonowania we współczesnym świecie ma być dostęp do Internetu. Mark Zuckerberg podsumował dokonania swojej korporacji na wszystkich trzech frontach.

W kwestii zapewniania dostępności, Zuckerberg zakomunikował, że w ciągu pół roku na orbicie pojawi się satelita, dzięki której Facebook będzie dostarczał Internet na terytorium północnej Sahary. Nie zabrakło także wzmianki o Aquilli, bezzałogowym statku powietrznym, który ma wypełniać podobne zadania.

Sztuczna inteligencja

Część wystąpienia poświęconą wykorzystaniu sztucznej inteligencji, Mark Zuckerberg zaczął dość odważnie, bo od deklaracji, że Facebook w ciągu dekady ma zamiar zbudować SI o zdolnościach kognitywnych lepszych od człowieka. Warto tutaj zaznaczyć, że nie chodzi bynajmniej o samą inteligencję, bo mierzyć z maszynami nie sposób się już od dawna, a raczej zniżenie sztucznej inteligencji do rozumienia świata tak, jak robi to człowiek.

A czemu ma to służyć? Doskonaleniu samego serwisu oczywiście. Dzięki możliwości analizy treści na poziomie zbliżonym do ludzkiego mózgu, algorytmy mają znacznie bardziej precyzyjnie sugerować odpowiednie treści czy oczywiście reklamy. Dotąd bowiem opierają się one na złożonych zależnościach między użytkownikami, podobieństwach ich gustów i łączących je czynników. W ciągu dziesięciu lat algorytmy Facebooka mają rozumieć o czym traktuje dany artykuł, czy co przedstawia udostępnione zdjęcie, i na tej podstawie skuteczniej określać zgodność z preferencjami końcowego użytkownika.

Wirtualna i rozszerzona rzeczywistość

Wszyscy pamiętamy dość niepokojąco wyglądające zdjęcia z ostatniego wystąpienia Zuckerberga na MWC, kiedy setki uśmiechniętych osób składających się na publiczność korzystało z gogli VR i wyglądało dość... bezmyślnie. Od jakiegoś czasu przeciw wirtualnej rzeczywistości wysuwane są zarzuty, według których izoluje ona jednostkę od otoczenia, więzów społecznych. Mark Zuckerberg jest innego zdania: VR jest najbardziej społeczną, w sensie socjalizowania, platformą, jaka dotychczas powstała.

Przekonać mamy się o tym wkrótce jeszcze dobitniej, gdy Facebook zacznie sprzedawać do gogli Oculus Rift kontrolery o nazwie Touch, które umożliwią bardziej zaawansowane korzystanie z wirtualnej rzeczywistości za pomocą narzędzi najbardziej domyślnych: rąk. Ponadto popularność VR ma rosnąć wraz z miniaturyzacją urządzeń (aż do formy przypominającej zwykłe okulary) oraz uświadomieniem konsumentom, że dzięki VR kupno nowego telewizora może stanowić wydatek rzędu 1 dolara przeznaczony na odpowiednią aplikację w App Store. Dowodem była krótka prezentacja, w której dwa zarysy ludzkich sylwetek, będące awatarami użytkowników Oculus Rifta, uczestniczyły razem w grze, wchodziły w interakcje, miło spędzały czas. Taka, według Marka Zuckerberga, jest przyszłość.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.