r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Konfiskata rozszerzona: w Polsce ministra Ziobry podsłuch i inwigilacja bez granic

Strona główna AktualnościBEZPIECZEŃSTWO

Od wprowadzenia w życie zapisów ustawy antyterrorystycznej minęło już kilka miesięcy, przyzwyczailiśmy się do życia w kraju, w którym bez podania operatorowi naszych danych już z karty prepaid nie skorzystamy. To jednak nie koniec poszerzania możliwości, jakimi cieszyć się będą w Polsce wiadome służby. Ministerstwo Sprawiedliwości niepostrzeżenie otworzyło drogę do totalnej inwigilacji obywateli w swoim projekcie ustawy o tzw. konfiskacie rozszerzonej.

Pod pretekstem dostosowania polskiego prawa do unijnej dyrektywy w sprawie zabezpieczenia i konfiskaty narzędzi służących do popełnienia przestępstwa i korzyści pochodzących z przestępstwa, Ministerstwo Sprawiedliwości chce ustanowienia niezbędnych środków do umożliwienia wykrycia i śledzenia mienia, które miałoby być objęte zabezpieczeniem i konfiskatą. Jednym z tych niezbędnych środków ma być zastosowanie tzw. kontroli operacyjnej.

Uzasadnione przekonanie jest uzasadnione

Resort ministra Ziobry podkreśla, że uczciwi obywatele nie mają się czego bać. Chodzi jedynie o przejmowanie majątków, których nielegalnie dorobiły osoby działające niezgodnie z prawem. Problem jednak w tym, że zakres uprawnień przyznanych służbom pozwala zainteresować się wszystkimi. „Pluskwy”, nagrywanie prywatnych rozmów telefonicznych, kontrolowania e-maili, śledzenia internetowej aktywności – to wszystko stanie się możliwe w znacznie szerszym zakresie niż dzisiaj. Jeszcze przed oficjalnym wszczęciem śledztwa służby będą mogły sięgnąć po kontrolę operacyjną, posiadając uzasadnione przekonanie, że doszło do złożenia fałszywych zeznań czy stworzenia fikcyjnych dowodów, albo też że może dojść do utrudnień w prowadzeniu śledztwa.

r   e   k   l   a   m   a

W ten sposób nie będzie trzeba nawet wykazywać, że chodzi o wykrycie sprawców przestępca. Pod pozorem poszukiwania mienia pochodzącego z przestępstwa można będzie przeprowadzać kontrole operacyjne nie tylko u podejrzanych, ale też u osób, które mogły mieć choćby przypadkowy związek ze sprawą (np. kupiły ukradzione wcześniej auto).

Proponowana nowelizacja rozszerza też możliwości orzekania sądów o konfiskacie mienia i przejmowania prywatnych firm przez państwo (za pomocą instytucji zarządcy przymusowego, powoływanego w razie podejrzenia, że przedsiębiorstwo zostało wykorzystane do popełnienia przestępstwa). W połączeniu z nowelizacją kodeksu postępowania karnego, która pozwoli prokuraturze decydować o założeniu podsłuchów w razie uznania, że jest to konieczne do wykrycia mienia zagrożonego przepadkiem, daje to organom państwowym ogromne możliwości ingerowania w działalność prywatnego biznesu.

Co mogą obrońcy praw człowieka?

Helsińska Fundacja Praw Człowieka już określiła pomysły Ministerstwa Sprawiedliwości jako kolejną ingerencję ustawodawcy w prawo do prywatności, która obejmie bardzo dużą liczbę przypadków, w tym nawet czyny błahe. Z kolei Fundacja Panoptykon zauważa, że w razie zwiększania uprawnień służb powinno się zwiększać też gwarancje przysługujące obywatelom, tymczasem niczego takiego w projekcie ustawy nie ma – ani słowa o obowiązku informowania o inwigilacji, ani zapewnieniu tajemnicy obrończej.

Trudno będzie zniechęcić Ministra Ziobrę do tego pomysłu, tak bliskiego jego wizji działania organów systemu sprawiedliwości. Zaniepokojeni sytuacją obywatele najlepiej by zainteresowali się dostępnymi narzędziami, które mogą ich komunikację elektroniczną uodpornić na kontrolę operacyjną. Bez względu bowiem na to, czy Ministerstwo Sprawiedliwości ma rację, czy jej nie ma, matematyka po prostu nie jest po stronie ministerstwa. Żyjemy w świecie, w którym ukryć informację jest daleko łatwiej niż ją ujawnić – a potrzebnej do tego ujawnienia mocy obliczeniowej nie da się stworzyć za pomocą ustawy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.