
W sierpniu wchodzą w życie u naszych zachodnich sąsiadów nowe
przepisy, zakazujące produkcji i delegalizujące oprogramowanie do
kopiowania płyt CD. Wszystko wskazuje więc na to, iż żywot swój
zakończy flagowy produkt firmy Elaborate Bytes CloneCD. Mimo, że
autorzy tworzą obecnie na terenie Szwacjcarii nie mogą czuć się
bezpiecznie. Zakres terytorialny obowiązywania przepisów
prawdobodobnie obejmie również inne kraje Europy (choć to na pewno
wymagać będzie czasu), a umowy międzynarodowe mogą powodować, że
nawet w kraju banków, będą ich ścigać wszech obecne RIAA, MPAA i
inne... Ostatnią wersją CloneCD jest 4.2.0.2 dostępna w vortalu,
być może nowszej już nie będzie. Tak pesymistycznie sprawy nie
widzą jednak autorzy CloneCD, twierdzą, że sensacje są odrobinę
przesadzone, a oni śledząc przepisy będą pracować nad swoim
"dzieckiem"...