r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Koniec niekontrolowanej pornografii w Bingu

Strona główna Aktualności

Bing, nowa wyszukiwarka Microsoftu, już następnego dnia po debiucie okrzyknięta została najlepszą witryną pornograficzną na świecie. Teraz Microsoft stara się rozwiązać ten problem.

O co całe zamieszanie? Przypomnijmy, że Bing w sekcji poświęconej filmom posiada funkcję automatycznego podglądu klipów wideo stanowiących wyniki wyszukiwania bezpośrednio na stronie wyszukiwarki. Dzięki temu nie trzeba rozpoczynać pobierania filmu, by zobaczyć, czy jest to rzeczywiście to, co nas interesuje - Bing oferuje nam 30-sekundowy podgląd złożony z kilku najważniejszych zdaniem wyszukiwarki fragmentów.

Funkcja ta pozornie rewelacyjna rodzi pewien poważny problem - nie trzeba wchodzić na stronę z filmem, by go obejrzeć, a w wynikach mogą pojawić się przecież także treści pornograficzne. W efekcie klip można obejrzeć na stronach Binga, a w historii przeglądarki nie zostają żadne ślady po treściach erotycznych. Nasz komputer nie pobiera także filmów z serwerów porno, więc nie ma jak ich odfiltrować.

Teraz Microsoft próbuje załagodzić sytuację. Po pierwsze zapytania mogące zawierać treści wyłącznie dla dorosłych wiążą się z wyświetlaniem ostrzeżenia i dopiero po wyłączeniu filtra Safe Search będą mogły być zaprezentowane ich wyniki. Jeśli ktoś jednak filtr wyłączy, to nadal będzie mógł zobaczyć podgląd klipu z poziomu wyszukiwarki - z tej funkcji Microsoft rezygnować nie chce, nawet dla erotyki. Po drugie pojawi się funkcja dla administratorów w sieciach firmowych, którzy chcą ograniczyć wykorzystanie Binga jako przeglądarki filmów o wątpliwej przydatności biznesowej - będą oni mogli dodawać parametr adlt=strict do adresu URL każdego zapytania. W ten sposób wyszukiwarka zignoruje ustawienia filtra użytkownika i wyłączy wyświetlanie treści przeznaczonych tylko dla dorosłych.

Microsoft dodaje, że na razie są to jedynie prowizoryczne rozwiązania problemu zgłaszanego przez użytkowników - w najbliższych miesiącach możliwości kontroli zachowania wyszukiwarki mają być znacznie poszerzone i uproszczone.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.