Koniec walki z rosyjską opozycją pod przykrywką tępienia piratów

07.12.2010 12:06, Autor: Michał Majchrzycki (mmaj), Kategoria: News
NewsImage

Jak informuje serwis Electronista, rosyjskie władze zrezygnowały z walki z opozycją pod przykrywką tępienia piractwa.

O sprawie informowaliśmy w połowie września. Okazuje się, że rosyjskie władze wykorzystywały akcję Microsoftu skierowaną przeciwko piratom, do zwalczania opozycji. Zajęto między innymi sprzęt ekologów walczących o ochronę lasów w Syberii (Baikal Environmental Wave). Co więcej, Microsoft początkowo wspierał prawnie rosyjskie władze w tych działaniach. Dopiero po ujawnieniu sprawy, przedstawiciele firmy z Redmond postanowili przyjrzeć się, jak w rzeczywistości wygląda walka z piractwem w Rosji. Teraz akcja została wstrzymana również przez rosyjskie władze.

Jak powiedzieli przedstawiciele Baikal Environmental Wave, sprawa została zamknięta przez policję ze względu na brak znamion przestępstwa. Władze wycofały się z akcji najprawdopodobniej z powodu rozgłosu, jakiego nabrała ona w mediach. Mogły przyczynić się do tego również przeprosiny ze strony Microsoftu i stanowcze odcięcie się firmy od walki z opozycją. Microsoft obecnie zmienił strategię - stara się promować legalne oprogramowanie za pomocą sklepu online w Rosji.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (18)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Qoo | 07.12.2010 12:14#1

Potrzeba matką wynalazku. Ciekawi mnie tylko w jaki sposób rosyjskie władze wykorzystają sklep online w walce z opozycją...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 07.12.2010 12:53#2

Cały M$ - korupcją, szachrajstwem i podejrzanymi działaniami nigdy się nie brzydził.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pazuzu | 07.12.2010 12:55#3

Czyli teraz władze rosyjskie wykorzystają do walki z opozycją np. przepisy przeciwpożarowe, sanitarne czy jakiekolwiek inne. Już oni coś wymyślą, spokojna głowa...
A piractwa żaden sklep internetowy nie wypleni. Zawsze znajdą się tacy co będą woleć pirata za friko niż zapłacić za program. Nawet jakby ceny spadły i to do np. 50 zł za Windowsa. To raczej problem mentalny niż finansowy (przecież nie uwierzę że ktoś, kogo stać na komputer i internet nie jest w stanie wydać 300 zł na system (OEM), który będzie mu służył kilka lat).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TestamenT | 07.12.2010 13:13#4

@GalusAnonimus MS w tej sytuacji zostało wykorzystane.

@Pazuzu gdyby Windows kosztował 50zł to już bym dokonał zakupu. Bo jak dla mnie 300zł za Windowsa to zdzierstwo.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 07.12.2010 13:44#5

@TestamenT

Naprawdę w to wierzysz?!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
GalusAnonimus | 07.12.2010 14:05#6

@TestamenT

Za te i tak już chore 300zł masz wciąż nielegalny system. Okradają ludzi w biały dzień i to zgodnie z prawem. Jeszcze bandyci sami straszą innych jak w tym przypadku te akcje w Rosji.

Tak naprawdę za Windowsa musisz bulić ok. 1000 zł - to jest właśnie bandyctwo i złodziejstwo w biały dzień.

Kogo u nas na to stać? A weźcie pod uwagę, że ceny dla przeciętnego Rosjanina nie mówiąc już o Chińczyku są po prostu nieosiągalne. Bo co ma pracować 2 lata mieszkać pod mostem i nie jeść, żeby sobie kupić Windowsa?

A wystarczyło by wprowadzić ceny dostosowane do relaiów rynkowych poszczególnych regionów świata. Ale po co lepiej straszyć ludzi i ciągnąć np. krocie z licencji.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sebastian1988 | 07.12.2010 14:20#7

Rezygnacja jest wynikiem "rady Bronka" Bierz chłopie przykład z Polski, my lejemy na piratów - oni mają władzę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sebastian1988 | 07.12.2010 14:22#8

@ GalusAnonimus

Kolego zwróć uwagę iż przeciętnego Rosjanina stać na więcej niż przeciętnego Polaka. Zaznaczam przeciętnego!

Avatar
Bojio (niezalogowany) | 07.12.2010 14:24#9

@Pazuzu- Myśl a może zrozumiesz. Np: składam 10 lat na BMW po czym kupuję .No nie! przecież to spala 20 litrów E98, przeglądy AC, NW- rozumiesz już.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Sebastian1988 | 07.12.2010 14:26#10

Przykład.....

Mój kolega pracuje jako steward w pewnej znanej linni lotniczej, zarabia ok 3 -4 tyś Euro , Zaś żona mojego brata jest Stewardesa w pewnej znanej linni Russia. Zarabia od 8 tyś $ w górę.....Może ktoś dalej twierdzi iż średnia niższa klasa Polska może więcej?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TestamenT | 07.12.2010 14:58#11

@WinLin ja kupowałem sobie laptopy bez Windowsa.
Ja sam oceniam czy coś jest warte swej ceny i ile jestem gotów za to zapłacić.
@GalusAnonimus o dziwo w to wierze bo nikt nie chce być wykorzystywany nawet MS.

Za 1000zł to jest wersja pudełkowa ale wersja OEM Windows 7 Home Premium kosztuje z 350zł. I za tą cenę ma się licencjonowany system.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Torwald | 07.12.2010 15:26#12

Fajne ceny mają w tym sklepie: W7 Pro za 10430 rubli, czyli po dzisiejszym kursie jakieś... 1000zł

Życzę im powodzenia w walce z piractwem przy takich cenach...

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 07.12.2010 18:36#13

@Sebastian1988
Jako steward,ale nie każdy lata samolotami,może to jest 1,2% społeczeństwa,zwykli ludzie klepią biedę,tylko te 1,2% społeczeństwa w Rosji stać na legale,zejdż na ziemię,tam handluje się piratami w sklepach i nikt nie zawraca sobie głowy,tylko kupuje złamanego Win7 za kilka rubli,to samo w Chinach,gdzie podrabiany Win7 kupisz za 3$,to samo było u nas na początku rozwoju komputerów w Polsce,dzięki piractwu mamy teraz programistów,bo zaczynali oni od pirackich narzędzi,internet dopiero był w powijakach,dzięki temu mają pojęcie co to jest C i C++

Avatar
madmax2012 (niezalogowany) | 07.12.2010 19:26#14

ale sobie Microsoft reklamę zrobił, ciekawe tylko czemu w polskich mediach o tym cicho... ? ;)

Avatar
licznik $ (niezalogowany) | 07.12.2010 20:16#15

moi drodzy duskusja jest niemerytoryczna, ustalmy jedno:
oem - 350 zl
box - 640 zl (najniższe ceny z wysylka 7.12.2010 z allegro)

dużo i mało, w perspektywie, że kompa używamy aż do zajechania 340 na OEM to nie wiele, ale prawda jest taka, że po 2 latach trzeba wymienić (jak ktoś gra) więc OEM się nie opłaca, box z kolei kosztuje zbyt wiele, zważywszy, że to tylko SYSTEM, gry programy i każde inne dobra do czego można tę maszynę wykorzystać, też swoje kosztują..a taki linux za darmo, a możliwości (oprócz gier) ma takie same oraz lepsze, dlatego ja siedze na ubuntu !! nie rozumiem tej filozofii...kupując kompa i jeszcze trzeba winde dokupić, to tak jak w salonie merca kupowałbyś bude , a części kupował osobno...bezsens..generalnie windy są ZA DROGIE i kropka !! (po co billowi te miliardy dolarów?? wykonał kawał świetnej roboty i powinien zostać nagrodzony, ale bez przesady, to samo z resztą pracowników, to samo z reżyserami, aktorami, politykami itp)

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 07.12.2010 21:01#16

@WinLin
Ceny,taki Chińczyk ma 100,może trochę więcej dolarów na miesiąc,jeśli ma dobrze płatną pracę,dla nich cena Windowsa to miesiąc,lub dwa miesiące pracy,spytajcie się swoich braci jak w Polsce w latach 90 XX w jeżdziło się na giełdy komputerowe po programy,gdzie przegrywało się nowego Deluxe Painta,czy gry na Amigę,na PC był piracki Windows i Word,nie ma co udawać świętych u nas jest to samo,sytuacje ratuje freeware i GNU GPL

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jajecpl | 07.12.2010 22:26#17

Problem to nie są systemy, ale te terabajty muzyki i filmów:)

Avatar
Bla, bla, bla! (niezalogowany) | 07.12.2010 22:54#18

Co chcieli, już zrobili.
Teraz przepraszają, przepraszają i przepraszają.
Obłuda i perfidne cwaniactwo!

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av