r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Koniec wsparcia dla starszych wersji Internet Explorera. Użytkownicy Visty zostali na lodzie?

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Czas zakopać stare wersje Internet Explorera. Zaangażowanej przede wszystkim w rozwój przeglądarki Edge dla Windows 10 firmie z Redmond nie uśmiecha się najwyraźniej zmuszać programistów do ślęczenia nad poprawkami do starego kodu. Już od 12 stycznia 2016 roku zakończone zostane wsparcie dla wszystkich wersji IE poza najnowszą, IE11.

Zgodnie z oficjalnymi informacjami, wszyscy użytkownicy poprzednich wersji Internet Explorera wzywani są do zaktualizowania tej przeglądarki do wersji 11, gdyż tylko ona otrzymywać będzie łatki bezpieczeństwa, poprawki związane z kompatybilności i wsparcie techniczne – na systemach Windows 7, Windows 8.1 oraz Windows 10.

Według Microsoftu to wyzwanie przede wszystkim dla administratorów IT firm i organizacji, gdyż użytkownicy domowi w większości i tak korzystają oni z IE11 na swoich komputerach z Windowsem – ta wersja przeglądarki od dawna już oferowana jest przez usługę Windows Update. Czy tak jest w rzeczywistości? Analiza ruchu generowanego przez przeglądarki pokazuje, że odsetek użytkowników tych starszych wersji jest zaskakująco duży, w Polsce ponad 40% użytkowników Internet Explorera korzysta z wersji, których wsparcie będzie porzucone. To przede wszystkim IE10 (ok. 29%), ale też IE8 (ok. 8%) i IE9 (ok. 6%).

r   e   k   l   a   m   a

Decyzja Microsoftu o zarzuceniu wsparcia dla starszych wersji ma w sobie pewien smaczek, o którym firma nie wspomina. System Windows Vista z Service Packiem 2 oficjalnie wspierany jest do 11 kwietnia 2017 roku. Domyślną przeglądarką systemową tego systemu był Internet Explorer 7. W samym SP2 przeglądarki Internet Explorer 8 Microsoft nie dostarczył, została ona jednak udostępniona jako oddzielny pakiet do pobrania dla tego systemu. Podobnie było z wydanym w 2011 roku Internet Explorerem 9 – i na tym się skończyło. Internet Explorer 10 był już tylko dla użytkowników Windowsa 7, domyślnie dołączano go z Windowsem 8.

Sytuacja jest więc dość osobliwa. W zależności od rynku, z Visty korzysta jeszcze od 2% do 5% użytkowników. Ta przełomowa pod wieloma względami wersja Windows, okazuje się być najbardziej przyzwoitą pod względem poszanowania prywatności użytkowników. Teraz jednak Microsoft ogłasza, że przedwcześnie kończy z wsparciem dla jednego z kluczowych komponentów systemu, a słowo „Vista” nie pojawia się ani razu w zestawie najczęściej zadawanych pytań. Czy to już czas, by zapomnieć o wstydliwym i niewygodnym dla firmy z Redmond systemie? Warto dodać, że Vista już wcześniej zniknęła z listy systemów wspieranych przez przeglądarkę Chrome.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.