Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Kolejna aktualizacja Sailfisha przynosi jeszcze lepszą obsługę aplikacji Androida

Jolla udostępniła ósmą aktualizację dla systemu Sailfish OS. Update oznaczony jako 1.0.8.19 (Tahkalampi) wprowadza poważne ulepszenie w obsłudze aplikacji stworzonych dla Androida, a także szereg pomniejszych, choć również pomocnych, nowości.

Możliwość uruchamiania (części) aplikacji i gier z Androida miała być jednym z kluczowych atutów smartfona Jolli. W teorii zapowiadało się to niezwykle zachęcająco i stwarzało dużo korzystniejsze warunki startu systemu Sailfish, który co prawda kontynuuje filozofię swipe z MeeGo i Nokii N9, ale - co by nie mówić - od strony software'owej nie jest z nim wprost kompatybilny i co za tym idzie nie ma nań wielu natywnych aplikacji. Dziurę tę miały więc załatać właśnie aplikacje z Androida.

Trzeba uczciwie przyznać, że praktyka okazała się brutalna... Wbrew pozorom stało się tak nie dlatego, że obsługa androidowych aplikacji kuleje - wręcz przeciwnie, działa to nadzwyczaj dobrze. Problem leży gdzie indziej. Niestety sam system nie ma w sobie tej świeżości, intuicyjności i - co dla mnie osobiście niezwykle istotne - tej wysublimowanej estetyki, która tak pobiła serca posiadaczy Nokii N9, w tym moje. Dodając do tego cenę smartfona, która dla wielu osób nie jest adekwatna do jego parametrów technicznych, ciężko o mocne argumenty dlaczego kupić Jollę, a nie po prostu jakiegoś smartfona z Androidem...

Tymczasem, wraz z tym updatem obsługa aplikacji/gier stworzonych dla Androida staje się jeszcze doskonalsza bowiem w końcu każda z nich widoczna jest w postaci osobnej miniaturki na ekranie głównym. Dzięki temu łatwo się pomiędzy nimi przełączać i wykorzystywać główny atut Sailfisha jakim jest najdoskonalszy na rynku mobilnym multitasking (dotychczas widoczne było tylko jedno okienko z ostatnio uruchomioną aplikacją). Zmiana ta jest więc niebagatelna.

Co jeszcze? Pozostałe nowości ograniczają się w zasadzie do kolejnej porcji łatania braków funkcjonalnych. Od teraz mamy więc np. możliwość dodawania skrótów do stron internetowych na ekranie głównym, możliwość ustawienia częstotliwości synchronizacji i podpisu dla każdej skrzynki mailowej z osobna, niedokończone wiadomości są automatycznie zapisywane jako robocze gdy aplikację Wiadomości przełączymy na coś innego, jest ulepszona wyszukiwarka w Jolla Store i Media Playerze, a w Kalendarzu możemy podać datę końcową przy tworzeniu lub modyfikowaniu wydarzeń cyklicznych.

Pozostałe nowości czterech liter oczywiście nie urywają, niemniej jednak Jolli należy się szacunek za dotrzymywanie słowa i systematycznie udostępnianie kolejnych aktualizacji. W obecnych realiach biznesowych jest to podejście coraz rzadziej spotykane. Niestety, choć nadal trzymam kciuki za ambitnych Finów, obawiam się, że bez nowego modelu smartfona oraz poprawienia estetyki samego Sailfisha, Jolla pozostanie niszowym rozwiązaniem dla garstki pasjonatów... 

oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
Resound   1 #1 16.07.2014 01:15

Zajrzałem tutaj, żeby zobaczyć co tam w Sailfishu slychac i coz. To jest po prostu zenada. Jestem mega zawiedziony podejsciem tej firmy, totalny brak profesjonalizmu, sprzedali niedopracowany szmelc a teraz łataja co sie da na bierząco, takie traktowanie ludzi jest nie na miejscu w dzisiejszych czasach. Ja póki co swoja N9 odłożyłem w kąt i kupiłem Lg G, Android oczywiscie wkurza w kilku sprawach, w kilku jest na +, potrzebowalem jednak tel z LTE a system Joli będe omijał szerokim lukiem. Wielka szkoda, bo liczylem, ze cos z tego bedzie.

Autor edytował komentarz.
Nux   4 #2 16.07.2014 01:49

Wszystkim niepoprawnym tweakerom takim jak ja radzę zrobić sobie skrypt do backupów, który zachowa wszystkie zmiany. Rzecz jasna musicie sobie dostosować jeśli zmieniacie coś jeszcze oprócz tego co wybrałem:
```
###
# pre-update backup
tar cvzf alien_system.tgz /opt/alien/system/
tar cvzf alien_apps.tgz /data/app

tar cvzf layouts.tgz /usr/share/maliit/plugins/com/jolla/layouts
tar cvzf themes.tgz /usr/share/themes
tar cvzf ambience.tgz /usr/share/ambience

tar cvzf application_shortcuts_and_mime.tgz /usr/share/applications

tar cvzf profile.d.tgz /etc/profile.d
tar cvzf systemd_user.tgz /usr/lib/systemd/user
tar cvzf systemd_sys.tgz /etc/systemd

tar cvzf sysconfig.tgz /etc/sysconfig

# na wszelki wypadek...
tar cvzf etc.tgz /etc/
```

Rzecz jasna jeśli ktoś ma dużą kartę SD, to może sobie nawet zrobić backup całości. Jedynie dev itp by trzeba pominąć, albo zrobić obraz "dysków".

PAMPKIN   11 #3 16.07.2014 07:45

@Resound: Nie masz, nie miałeś - nie krytykuj. Ja moją Jolle sprzedałem, ale nie z powodu jakiejkolwiek żenady. Teraz mam Xperia Z2 (Android tfu, tfu), ale gdy tylko smartfon i system Jolli troszkę jeszcze "dorośnie" to do niego powrócę.

Areh   17 #4 16.07.2014 08:12

Tytuł wpisu sugeruje że najważniejszą rzeczą w tym systemie jest obsługa apek z Androida.

charnel   2 #5 16.07.2014 10:32

@Resound: nikogo nie zmuszali do zakupu, przesiadłem się z N9: kilka rzeczy jest inaczej ale systemu i telefonu używa się bardzo wygodnie + androidowe apki, LTE działajacy Jolla też ma.

Resound   1 #6 16.07.2014 10:53

Oczywiscie ze nie smuszali, robili tylko wielki szum i wielkie WOW, a wypuscili niedopracowany system i tyle. Nie musze tego telefonu miec, wystarczy, ze czytam co po kolei bylo łatane i nie wiem czy sie smiac czy plakac, jak chociazby "Od teraz mamy więc np. możliwość dodawania skrótów do stron internetowych na ekranie głównym", "niedokończone wiadomości są automatycznie zapisywane jako robocze gdy aplikację Wiadomości przełączymy na coś innego" - litosci to powinno byc gotowe od startu systemu, taka prawda. Pomijam juz wszystkie podstawowe rzeczy, ktore były latane na poczatku.

Nie ma sie co tutaj oszukiwac, liczylem ze bedzie z tego cos konkretnego, moze jeszcze bedzie ale poki co sa daleko w tyle. Drogi jakie dla nich widze to:

a) jakas duza firma przejmuje ich i jada wtedy z koksem, dopracowuja system + wypuszczaja swoje sluchawki
b) dopracuja sami ten system i wypuszcza go na nowych urzadzeniach
c) dopracuja system i dadza mozliwosc (nawet odplatna) instalacji go na urzadzeniach androidowych

Autor edytował komentarz.
juv   7 #7 16.07.2014 11:56

Wiele osób w tym ja miało nadzieję, że mapy od nokii będą oznaczały nawigację offline a tu nic z tego.
Wydaje mi się, że cieżko jest sprzedać w obecnych czasach telefon bez dobrej natywnej nawigacji. To jest wręcz podstawowa obecnie funkcja.
Jolli życzę wielu klientów, ale jeszcze długa droga przed nimi.

laston   9 #8 16.07.2014 13:46

Co ja czytam? Sailfish ble dla Krogulca?

PAMPKIN   11 #9 16.07.2014 13:54

Nie wiem czy pamiętacie, ale iOS i iPhone wyszedł "niedopracowany". Mój iPhone 3G nie miał MMSów itp. więc nie wiem, o co burza - a cena?. Fakt Sailfish OS i samą słuchawkę czeka jeszcze droga ale system sam w sobie ultra wygodny (mam na myśli "mizianie" palcami).

juv   7 #10 16.07.2014 14:20

@PAMPKIN: Różnica jednak polega na tym, że Apple miał praktycznie nieograniczony budżet na ten cel i był już znaną firmą.
Jolla nie jest znana na skalę swiatową ani nie ma milionów na reklamę. Dodatkowo Iphone nie miał takiej konkurencji jaką ma Jolla w obecnej chwili.

Szuri21   17 #11 16.07.2014 14:29

Przyglądam się Jolli od momentu jej startu. Potencjał jest spory, ale całość musi jeszcze trochę dojrzeć, zanim postanowię przenieść się z Androida. No a z tym najdoskonalszym multitaskingiem to chyba tak na wyrost.

Ryychuu   6 #12 16.07.2014 15:14

Potrzebny im smartfon, smartfon highendowy i ewentualnie jakiś drugi średni, ale w normalnych cenach, bo jak na razie nie wiem jak wyglądają ichnie finanse, ale wątpię, że jest jakoś kolorowo, w każdym razie potrzebują użytkowników i aplikacji, a jak na razie nie zanosi się ani na jedno ani na drugie...

//osobiście miałem okazje go miziać i bardzo mi się podobał ten dotyk, jak i sam smartfon, ale cena spowodowała, że niestety nie mogłem go nabyć - aktualnie użytkuje Lenovo A820

charnel   2 #13 16.07.2014 15:29

@Szuri21: wcale nie koniecznie :)
wszystkie uruchomione aplikacje po zminimalizowaniu są widoczne na jednym ekranie, działają w tle, gdzie aplikacje natywne udostępniają dodatkowe sterowanie np. można zatrzymać/zmienić odtwarzany utwór, MeeCast: aktualizować/zmienić lokalizację, Zegar: dodać timer/alarm a w Ustawieniach widać aktywność Trybu samolotowego/WiFi/Dane/BT.

Szuri21   17 #14 16.07.2014 15:37

@charnel: A czy przypadkiem podobnie nie ma w BB OS 10? Z tego co mi wiadomo to tam też multitasking wygląda bardzo podobnie.

PAMPKIN   11 #15 16.07.2014 15:46

@charnel: Jak jeszcze miałem Jolle to było widać tylko 9.

PAMPKIN   11 #16 16.07.2014 15:52

@juv: Wiem, może inni tego nie wiedzą, ale system jeszcze nie jest gotowy na 100% Nie podoba mi się portowanie, bo zacznie się robić bajzel jak w Androidzie, a tak w ogóle i tak porządku nie ma. W Apple jest porządek jest kilka modeli łatwo zapanować nad sprzętem. Tak wiem, że portowanie jest nieoficjalne.

Krogulec REDAKCJA  21 #17 16.07.2014 16:07

Multitasking w Sailfishu jest genialny, problem w tym, że nie samym multitaskingiem człowiek żyje - stąd moje gorzkie słowa... Jako telefon "produkcyjny" wykorzystuję od pewnego czasu iPhone'a 5S (z powodów które opisywałem w poprzednim wpisie), niemniej jednak nadal aktywnie korzystam z Jolli. Cieszą mnie aktualizacje, ale martwi całokształt - N9 też nie była od początku doskonała, też brakowało aplikacji, ale jednak całość bardziej mnie przekonywała - przede wszystkim dlatego, że tam system był znacznie atrakcyjniejszy wizualnie, sam smartfon był też poręczniejszy, ładniej zaprojektowany, miał ekran AMOLED na którym zawsze widać było godzinę i ikonki powiadomień itd. itd. itd. Niby każda z tych rzeczy nie jest sama w sobie decydująca, ale biorąc pod uwagę całokształt nie ma tego efektu co w N9...

Jaro070   16 #18 16.07.2014 19:26

@Krogulec: "miał ekran AMOLED na którym zawsze widać było godzinę"
W Jolli też to jest http://mynokiablog.com/2014/07/13/video-glance-screen-for-your-jolla/


Niech jeszcze naprawią problem z akumulatorem (który zepsuli w poprzedniej aktualizacji i nadal występuje) i dodadzą możliwość wysyłania plików przez BT i dla mnie będzie git.

Autor edytował komentarz.
juv   7 #19 16.07.2014 19:59

Osobiście uważam, że Jolla robi jeszcze jeden błąd. Jeśli nie ma się ich telefonu to nie da się zajrzeć do sklepu z ich aplikacjami. Krótko mówiąc osoba która chciała by kupić Jolla phone i chciałaby wiedzieć wcześniej czy są dostępne w sklepie Jolli aplikacje których używa na codzień nie może tego zrobić. Każdy inny sklep z aplikacjami jest dostępny przez www.

PAMPKIN   11 #20 16.07.2014 20:02

@Krogulec: Oooo, ooo to mi właśnie chodzi! Wkrótce skończę pisać swoje boje z Jolla na blogu.

wieszak   11 #21 16.07.2014 23:38

@Resound: Uwielbiam ludzi, którzy nie mieli możliwości przetestowania tego czy owego, a mają swoje jakże rozbudowane zdanie na temat ich niefunkcjonalności.
Podobnie jak ludzie, którzy nie widzieli, sztuki , filmu, koncertu a już ich uczucia religijne zostały urażone.
Ech....

Tak jak powiedział Szuri21 potencjał jest spory, trzeba czasu aby wszystko zostało zapięte na ostatni guzik. I tak sądzę, że zrobili bardzo dużo w tak krótkim czasie.

ajp.c0.pl   5 #22 17.07.2014 00:36

@Resound: Jeżeli spojrzysz jak wyglądał system od nagryzionego jabłka - jak pisała jedna z blogerek, Jobs miał podczas prezentacji 7 iPhonów bo nie można było zamknąć apki żeby się nie wysypał - androida albo obecnie trzeciej siły a więc Windows Phona który w wersji 7.5 nie można było wysłać ani odebrać plików przez BT, co załatała dopiero Nokia, to wywnioskujesz że żaden system na początku nie miał "podstawowych" funkcji.

Szkoda tylko że cena jest tak wysoka a firma nie informuje o tym że kupując telefon dostajemy tak naprawdę wersję alpha :)

Nux   4 #23 17.07.2014 00:48

@juv: Podejrzewam, że sklep Jolli to będzie następna aktualizacja. Już tyle ich ludzie, zwłaszcza programiści, męczyli o to, że chyba dłużej nie będą mogli tego odwlekać.

Inna sprawa, że łatwo nie mają właśnie dlatego, że teraz ludzie oczekują, że smartfon będzie miał wszystko, a oni startują od zera. I to pod każdym względem. Tylko ludzi im Nokia sprezentowała niejako i sam rdzeń systemu mają za darmo. Reszta do przerobienia - i GUI, i cała otoczka systemu, i sprzęt, i umowy z dostawcami, i sklep ze sprzętem, i dystrybucja aplikacji, i obsługa płatności, i system akceptacji aplikacji... Lista jest bardzo długa. Praktycznie każdy gracz (z Mozillą włącznie) część tego już miał na starcie. Jeśli ktoś nie widział, to polecam:
http://www.theverge.com/2011/12/7/2585779/android-history

Trochę uświadamia jak daleko Android Lizak ;-) jest od Androida 1.0. Ja na razie z tępa Jolli jestem ostrożnie, ale jednak zadowolony. Z tym sklepem głównie, to mogli wcześniej ciężar na to postawić. Przeżyłbym brak paru funkcji w zamian za rozwój aplikacji pod Sailfisha, który moim zdaniem jest niemożliwy bez możliwości zarobienia na nich przez firmy, które po prostu z tego żyją.

Nux   4 #24 17.07.2014 01:11

@Jaro070: Dzięki! Podgląd godziny i daty w końcu na Jollce :-). Już myślałem, że będę musiał budować jakąś połówkę z AMOLEDem, czy cóś...

Nawiasem mówiąc mam nadzieję, że to znaczy, że THP wyda swoją aplikację umożliwiającą zmianę tekstu na tym ekranie. Brakuje mi trochę nazwy odtwarzanego utworu na ekranie...

#r2d2#   11 #25 22.07.2014 01:00

Rozwijają się, powoli, ale się rozwijają. Dobrze by było gdyby wydali kilka innych modeli smartfonów, bo ten aktualny to nie jest telefon dla mas, a oni muszą powiększyć grono użytkowników (i zasobność portfela jednocześnie). Kibicuję im dalej i czekam na kolejne zmiany.

somekind   6 #26 26.07.2014 16:38

Ten cały multitasking to niekoniecznie jest dobra rzecz. Wystarczy, że jakiś javascript się zawiesi w przeglądarce, i po paru godzinach bateria pusta. Nieraz mnie to spotkało w N9.

Gzehu   3 #28 29.08.2014 21:43

Panowie w najbliższych dniach będę sprzedawał swoją N9(z braku aplikacji których potrzebuję).
Kupiona bez simlocka,nigdy nie naprawiana,komplet dokumentów,dowód zakupu-niestety już bez gwarancji.
Stan bardzo dobry.Wystawię na aukcję.Jak ktoś chętny proszę odezwać się w komentarzach.
Cena 400pln.

Azawakh   3 #29 13.11.2014 16:21

Czy przeglądarka internetowa wSailfishu obsługuje Flash Player 11?