r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Ku Internetowi bez reklam

Strona główna Aktualności

Człowiek o nazwisku Daniel Brandt opublikował przed kilkoma dniami kod źródłowy serwera proxy Scroogle, który umożliwia otrzymywanie wyników zapytań z Google ale bez oglądania reklam. Scroogle zostało stworzone w interesie publicznym na zasadzie non-profit i choć autor serwera Scroogle uważa, że w ten sposób działa całkowicie legalnie, spodziewa się procesów sądowych.

Krok, który podjęliśmy ma wpływ na wszstkie serwisy wyszukiwawcze. Wyszukiwarki przeszukują sieć web bez niczyjego pozwolenia, tworzą kopie robocze zawartości bez niczyjego pozwolenia, a potem wykorzystują te informacje jako nośnik dla reklam, które generują zysk. (...) Jeśli uda nam się udowodnić, że to co robimy jest legalne - a przynajmniej wystarczająco legalne, żeby Google nie było chętne do ścigania nas - zaczniemy przywracać będącą w publicznym interesie równowagę sieci, która malała cały czas, odkąd duże pieniądze stanęły za dot-comami.

Tak więc "drażnienie" Google ma być więc tylko jednym z środków, jakie Daniel Brandt zamierza użyć w walce przeciwko istnieniu reklam w Internecie. Autor uważa, że tak samo Google ma prawo zablokować jego serwis, jak on ma prawo postarać się, aby działał on dalej pomimo blokady - chociażby wykorzystując podobne oprogramowanie dla serwisu Yahoo. A upublicznienie kodu źródłowego ma dodatkowo rozgłośnić akcję.

r   e   k   l   a   m   a
© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.