r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Kupony Google Play zostaną wprowadzone do Polski. Firma oferuje także „OK Google” w kolejnych językach

Strona główna AktualnościINTERNET

Ostatnie działania firmy Google dają do zrozumienia, że nareszcie zaczęła dostrzegać ona na mapach Europy kraj taki jak Polska. Przynajmniej w wypadku niektórych spraw. Niebawem będziemy mogli korzystać z kuponów upominkowych Google Play do zakupów na platformie Android. W kilku nowych krajach pojawi się natomiast wsparcie dla funkcji „OK Google”, ta zmiana jednak bezpośrednio nas nie dotyczy.

Do tej pory dokonywanie zakupów w Google Play było dla niektórych użytkowników utrudnione. Aby móc dokonać zakupu, konieczne było podanie numeru karty kredytowej (lub zwykłej karty debetowej umożliwiającej wykonywanie takich płatności). Nie każdy jednak taką kartę posiada, lub chce podawać jej dane. Alternatywnym rozwiązaniem jest dopisywanie opłat do rachunku od operatora, niemniej ta metoda ogranicza się do usług sieci Play, która choć jest jedną z tych większych, obsługuje najmniejsze grono użytkowników. Jeśli nie posiadamy karty i nie jesteśmy abonentem tej sieci, zakupy są w zasadzie niemożliwe, chyba że za sprawą innych, alternatywnych sklepów umożliwiających zakupy przy pomocy chociażby PayPal.

Rozwiązaniem tej kłopotliwej sytuacji mogą być kupony upominkowe Google Play. Dzięki ich zrealizowaniu możliwe jest dokonywanie zakupów i swoiste doładowanie naszego konta Google. Zgodnie z informacjami firmy, kupony pojawiają się w Polsce już niebawem. Będą obejmowały one kwoty 50, 75 i 150 zł, kupimy je natomiast w popularnych sklepach. Dzięki nim zapłacimy nie tylko za aplikacje, ale również muzykę, książki i filmy, o ile oczywiście zdecydujemy się na skorzystanie z oferty, która wypada drogo na tle usług już dostępnych w naszym kraju od dłuższego czasu.

r   e   k   l   a   m   a

Druga nowość, choć dla nas, obywateli Polski raczej niewiele wynoszącą to dalsza ekspansja funkcji sterowania głosem "OK Google". Gigant wprowadził jej obsługę wraz z Androidem 4.4 KitKat, pozwala ona na uruchamianie wyszukiwarki za pomocą wypowiedzenia tej magicznej formuły podczas korzystania z oficjalnego programu uruchomieniowego Google. W ostatnim czasie zaimplementowały ją także inne launchery jak Nova i Apex. Aby użytkownik mógł skorzystać z tej funkcji, musiał przełączyć język systemu na angielski w odmianie amerykańskiej. Wiosną funkcja ta zadebiutowała także w desktopowej wersji przeglądarki Google Chrome, ale i w tym wypadku konieczne jest przełączanie całości na język angielski.

Google rozszerzyło obsługiwane języki na: angielski w innych odmianach, francuski, japoński, hiszpański, koreański, niemiecki, portugalski, rosyjski i włoski. Choć nie ma wśród nich języka polskiego, daje to nadzieję, że w końcu i my doczekamy się obsługi sterowania głosem. Sama funkcja jest rozwijana, a w przeciągu ostatniego roku firma uruchomiła w Polsce wiele swoich usług, które do tej pory nie były dostępne. Niewykluczone więc, że ta luka także zostanie niebawem załatana.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.