Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Nie musisz być prezesem, żeby mieć Curve za 1zł. Historia BlackBerry - Część 3

BlackBerry dla każdego

Po serii sukcesów na rynku biznesowym, Kanadyjczycy z RIM postanowili, że ich telefony powinny być ogólnodostępne. Aby urządzenia były dobrze przyjęte przez zwykłych użytkowników i mogły konkurować ze smartfonami konkurencji, postanowiono, że nowe serie urządzeń zostaną wyposażone w lepszej jakości wyświetlacze, większą ilość wbudowanej pamięci, slot na kartę MicroSD oraz aparat. Tak, telefony biznesowe nie posiadały aparatów. Miało to zapobiec "wyciekom" dokumentów firmowych. Zrobienie zdjęcia kartce nie jest przecież trudne, a nie każdy dokument powinien ujrzeć światło dzienne (o czym przekonali się Amerykanie po serii przecieków WikiLeaks).

BlackBerry Electron (2005)

Pierwszą "ogólnodostępną" serią była seria Electron, w której skład wchodziły modele 8703, 8700 i 8707. Pierwszy raz w historii urządzeń z logiem jeżyny zastosowano procesory Intela. Każdy z telefonów posiadał 2.6" wyświetlacz o rozdzielczości 320x240pix, 16MB RAM i 64MB ROM. Telefony te okazały się ogromnym hitem sprzedażowym, modele z serii Electron były chętniej kupowane niż konkurencyjne modele Palm Treo i Motoroli Q. Cztery miesiące po prezentacji modelu 8700 firma RIM ogłosiła, że osiągnęła zysk 1,37 mld USD.

BlackBerry Pearl (2006-2010)

Perła była serią, która jeszcze bardziej celowała w potrzeby zwykłych konsumentów niż Electron. Telefony zyskały bardzo atrakcyjny design, wpadające w oko kolory obudowy oraz klawiaturę SureType znaną z serii Charm. Modele serii 8100 jako pierwsze jeżynki posiadały aparaty oraz moduł WiFi, a także trackball, który stał się charakterystycznym elementem urządzeń BlackBerry.
Wykorzystano także modę na telefony z klapką tworząc serię Pearl Flip. Seria Pearl była kontynuowana aż do 2010 roku, ostatnim modelem serii był model 9100.

BlackBerry Curve (2007-2012)

3 maja 2007 roku RIM zaprezentowało serię 8300 Curve, która była kontynuacją założeń serii Pearl, posiadała jednak klasyczną klawiaturę QWERTY.
Należały do niej zarówno modele droższe i bardzo zaawansowane, jak i proste modele na kieszeń zwykłego Kowalskiego, co podkreślali nawet w swojej kampanii reklamowej marketingowcy pewnej francuskiej sieci. "Przypadkowa" gra słów połączona z polskimi metodami czytania angielskich słów odbiła się echem w Internecie.
Od 2011 roku pod szyldem "Curve BlackBerry 7 series" sprzedawano smartfony oparte na autorskim systemie operacyjnym BlackBerry OS 7.0. Były to urządzenia zarówno z klawiaturą QWERTY, jak i z ekranami dotykowymi. Droższą wersją serii Curve była seria Bold.

Storm, Tour, Style

Poza głównymi seriami Pearl, Curve i Bold w sprzedaży oferowano również mniej znane modele z serii Tour (sprzedawane od 2009 roku w USA i Kanadzie), Storm (odpowiedź firmy RIM na dotykowego iPhone'a) oraz Style (telefony z klawiaturą QWERTY zamknięte w obudowie typu klapka).

BlackBerry w kulturze

Urządzenia BlackBerry przez wiele lat pełniły służbę w West Yorkshire Police, dopóki nie wymieniono je na iPhone'y 4. Z zamiłowania do telefonów BlackBerry jest kojarzony Barack Obama, na wielu fotografiach jest uchwycony z różnymi produktami firmy RIM. Jego telefon wielokrotnie pojawiał się w kampanii wyborczej w 2008 roku. Innym znanym posiadaczem BlackBerry jest jeden z szefów w firmie Google, Eric Schmidt. Pytany w 2013 roku o to, dlaczego nie używa dotykowych smartfonów z systemem Android (jak przystało na ważnego pracownika Google), odpowiedział że woli telefony z fizyczną klawiaturą.

Ciąg dalszy nastąpi...

 

sprzęt oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
funbooster   8 #1 08.12.2015 19:23

No w ten telefon jest fajny jak przystało na curve.

Autor edytował komentarz.
  #2 08.12.2015 21:29

Z drugiej strony Obama kiedyś powiedział, że sam uwielbia sprzęt Apple, ale BlackBerry musi używać ze względu na standardy bezpieczeństwa.

Ciero   7 #3 08.12.2015 23:26

Z chęcią przetestował bym tego curve. :)

Areh   17 #4 09.12.2015 09:38

8320 - moja pierwsza Curevka. To właśnie przy niej zrozumiałem że pełna, fizyczna klawiatura to jest coś czego mi brakowało do tej pory.

Pan Łukasz   6 #5 10.12.2015 20:14

Fajny tytuł. "Nie musisz być prezesem, żeby mieć kurwę za 1 zł."

Autor edytował komentarz.