r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Lekka przeglądarka SumatraPDF teraz dostępna także w wersji 64-bitowej

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Format PDF opracowany przez firmę Adobe jest zatwierdzonym standardem i bardzo często wymieniamy pliki właśnie tego typu. Jakiej aplikacji powinniśmy natomiast używać do otwierania takich dokumentów? Lekkością i niewielkimi rozmiarami odznacza się polska SumatraPDF, która właśnie została zaktualizowana i teraz jej użytkownicy mogą korzystać także z wydania 64-bitowego.

Program stworzony przez Krzysztofa Kowalczyka jest rozwijany od 2006 roku, ma więc za sobą kilka lat najróżniejszych zmian. Przez ostatnie dwanaście miesięcy nie był aktualizowany, ale nie oznacza to, że autor projekt porzucił. Nowa wersja 3.1 pokazuje, że SumatraPDF ma się bardzo dobrze. Największą nowością jest wprowadzenie wydań 64-bitowych. Po co w ogóle wprowadzać tego typu rozwiązania w przeglądarce PDF, która raczej i tak nie będzie przechowywała w pamięci ogromnych dokumentów? Domyślnie procesy 32-bitowe mogą wykorzystać 2 GB pamięci, po pewnej modyfikacji ustawień nawet do 3 GB. Uzasadnienie jest jednak nieco inne.

Podobnie jak ma to miejsce w przypadku przeglądarek internetowych, wersja 64-bitowa może korzystać ze znacznie większej entropii w przypadku mechanizmu losowego rozkładu przestrzeni adresowej (ASLR). Utrudnia to przeprowadzenie ataku i włamanie do systemu, a spreparowane pliki PDF są przecież częstym źródłem zagrożeń. 64-bitowa wersja SumatraPDF zapewnia więc wyższy poziom ochrony. Oprócz tego w programie pojawiła się opcja zaawansowanego przywracania poprzedniej sesji. Jeżeli zamkniemy go z aktywnymi wieloma kartami i różnymi dokumentami, po ponownym uruchomieniu zostaną one automatycznie przywrócone.

r   e   k   l   a   m   a

Od teraz dokumenty są zawsze drukowane jako obrazy, co ma zapewniać znacznie lepsze rezultaty, choć zarazem może nieco zwiększać wymagania związane z pamięcią drukarki. Autor poprawił wiele znalezionych błędów, program jest stabilniejszy, wprowadził także obsługę przewijania za pomocą gładzików na Surface Pro. Wszystko to udało się zrobić bez utraty najważniejszych cech programu: nadal jest niesamowicie szybki, a zarazem minimalistyczny i prosty w obsłudze. Dla wielu użytkowników, którzy nie wymagają wielu funkcji i którym wystarczy przeglądanie oraz wyszukiwanie, jest to wybór lepszy, niż ociężały, a zarazem nieco dziurawy Adobe Reader.

Przypominamy, że SumatraPDF potrafi otwierać nie tylko pliki PDF, ale również dokumenty XPS, DjVu, CBZ, CBR oraz ebooki w formatach ePub i Mobi. Najnowszą wersję aplikacji znajdziecie w bazie naszego serwisu – dostępna jest zarówno edycja ze standardowym instalatorem, jak i przenośna, która nie wymaga instalacji i działa od razu po ściągnięciu.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.