Linux Foundation o UEFI Secure Boot

30.10.2011 1:50, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImage

Linux Foundation opublikowała dokument Making UEFI Secure Boot Work With Open Platforms, w którym przedstawia swoje propozycje rozwiązania problemu uruchamiania otwartych systemów operacyjnych na komputerach z UEFI (Unfied Extensible Firmware Interface).

UEFI ma wkrótce zastąpić archaiczny BIOS i wprowadzić wiele nowych funkcji. Jedną z nich jest bezpieczne bootowanie, które ma zapewnić, że uruchomiony zostanie uprawniony system operacyjny a nie kod wirusa, który został w jakiś sposób umieszczony na dysku twardym. Bezpieczne bootowanie weryfikuje podpis cyfrowy systemu operacyjnego. Może się okazać, że podczas gdy Microsoft nie ma problemu z podpisaniem swojego systemu, to twórcy alternatywnych rozwiązań, często niedysponujący odpowiednimi środkami, nie będą w stanie zapewnić podpisu dla ich systemów. Możliwość takiego scenariusza wywołała spore poruszenie.

Linux Foundation proponuje rozwiązanie składające się z kilku elementów. Jednym z nich są klucze: Platform Key (PK) oraz Key-Exchange Keys (KEKs). PK kontrolowany jest przez właściciela sprzętu, może sobie go sam wygenerować. Klucze wymiany kluczy (KEKs) dostarczane są przez firmy OEM oraz producentów systemów operacyjnych i służą do weryfikacji firmware'u, sterowników UEFI oraz systemu operacyjnego. Klucze te występują w parach (prywatny i publiczny), przy czym wystarczy zainstalować klucz publiczny, aby dana para była aktywna. Drugim ważnym elementem rozwiązania zaprezentowanego przez Linux Foundation jest zapewnienie przez producentów płyt głównych, że sprzedawane płyty będą znajdować się w trybie konfiguracji, bez zainstalowanego klucza platformy. Klucz ten będzie mógł zostać zainstalowany przez użytkownika lub przez instalator systemu operacyjnego. Ma też istnieć możliwość zresetowania płyty głównej z powrotem do trybu konfiguracji, np. przy odsprzedaży płyty głównej lub utracie części prywatnej PK. Instalator systemu operacyjnego instaluje najpierw klucze KEK pozwalające go zweryfikować a następnie klucz platformy. Część prywatna klucza platformy może zostać zapisana na zewnętrznym nośniku. W ten sposób użytkownik będąc kontrolerem klucza platformy, będzie mógł decydować o tym, jaki system operacyjny będzie mógł zostać zainstalowany. To jest właśnie różnica w stosunku do wizji Microsoftu, w której PK kontrolowany jest właśnie przez niego i firmy OEM. Pozostaje jeszcze problem bootowania więcej niż jednego systemu. Tutaj pada propozycja, aby użytkownik kontrolujący PK mógł dodać nowe klucze KEK już po instalacji głównego systemu. Mogłaby istnieć funkcja, która wyciągałaby te klucze z nośnika instalacyjnego. Linux Foundation postuluje też stworzenie urzędu certyfikacji (CA), który pozwalałby na wydawanie zaufanych kluczy, weryfikowanych przez jeden lub więcej głównych certyfikatów, które znajdowałyby się w bazie sygnatur UEFI. Rozwiązałoby to m.in. problem z bootowaniem różnych systemów "live", uruchamianych z nośników przenośnych, nieinstalowanych na dysku.

Prawie jednocześnie powstał też dokument UEFI Secure Boot Impact on Linux, przygotowany przez firmy Red Hat i Canonical. Podobnie jak w opracowaniu Linux Foundation, postuluje on dostarczanie płyt głównych znajdujących się w trybie konfiguracji. Ponadto wskazuje na konieczność umożliwienia łatwego włączania i wyłączania funkcji bezpiecznego bootowania z poziomu firmware'u. Firmy chcą też ustandaryzowanego mechanizmu modyfikacji kluczy w firmwarze.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (72)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
yawamdam | 30.10.2011 2:08#1

trzeba liczyć na to że istnieją ludzie nie opłacani przez korporacje i mający decydujący wpływ na technologię

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
yawamdam | 30.10.2011 2:10#2

btw, szanowna redakcjo, autumnlover pierwszy napisał posta, ale czas się zmienił i proszę, :D

Avatar
khonsu (niezalogowany) | 30.10.2011 2:37#3

Mnie natomiast zastanawia, na ile funkcja "Secure Boot" jest w ogóle przydatna, jak często zdarza się że wirus instaluje się w MBR (bo o to chyba chodzi), że aż potrzebne jest rozwiązanie sprzętowe, by tego uniknąć. Jak to ma się do innych typów wirusów.

A co jeśli jakiś wirus MBR zainfekuje, czy wtedy system w ogóle nie "wstanie"? Jak w takim razie uruchomić na nim program antywirusowy, żeby się wirusa pozbyć?

Wydaje mi się że nie tędy droga, szczerze to nie widzę, jak to miałoby znacząco podnieść bezpieczeństwo, no chyba że chodzi po prostu o utrudnienie życia platformom typu open sourse i innym mniejszym graczom na rynku

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
autumnlover | 30.10.2011 2:45#4

Czy w świetle powyższego ktoś jeszcze uważa RMS za paranoika?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 30.10.2011 4:31#5

Mam gdzieś UEFI, zostaję przy archaicznym BIOSie :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Areh | 30.10.2011 8:51#6

Jak to przeczytałem, to zaczynam się bać. Niektórzy ludzie do dzisiaj mają problemy z zainstalowaniem systemu operacyjnego, bo nie znają się na tym. A co to dopiero będzie jak wejdzie UEFI.
Na szczęście zawsze w zapowiedziach wygląda to wszystko jak koszmar, na na koniec okazuje się że nie taki Diabeł straszny...

Avatar
TrueVanDal (niezalogowany) | 30.10.2011 8:56#7

No właśnie, trochę to będzie przekombinowane. Coś czuję, że tylko utrudni to życie ludziom, a virusy i tak "znajdą sposób". Wiecie, coś jak DRM...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
m0th0r | 30.10.2011 9:05#8

Wszystko można sprowadzić do jednej kwestii... Secure Boot MUSI dać się wyłączyć i to ma być decyzja nie M$ czy jakiegoś OEMa a UŻYTKOWNIKA... i tyle w temacie.

Jeżeli powstanie sprzęt, który na to nie pozwala, to ludzie powinni zagłosować portfelem i go po prostu nie kupować.

Płyty główne kupowane "luzem" pewnie będą na to zezwalały. Ale komputery zbudowane przez OEMów niekoniecznie...

Pamiętam jak ileś lat temu ludzie od Open Source ostrzegali przed czymś takim jak "Trusted Computing"... Widać, że temat wraca, tylko tym razem realizacja tych założeń może być wprowadzona w życie już niebawem.

Wielkie koncerny najchętniej odebrałyby użytkownikom prawo do decydowania o ich sprzęcie. mam nadzieję, że użytkownicy nie dadzą nabić się w butelkę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 30.10.2011 9:29#9

Ehh, co to będzie jak każdy producent będzie mieć swoją wersję UEFI - trzeba będzie pisać setki sterowników aby zainstalować poprawnie Linuksa na jakimś sprzęcie.

PS. I tak to UEFI zostanie zcrackowane, tak jak to było z PS3

Avatar
UEFI (niezalogowany) | 30.10.2011 10:01#10

A mnie to trochę wszystko dziwi , jeżeli linux jest taki super to po co komuś windows... zainstalować tylko na nowym laptopie tylko lina i wszyscy będą szczęśliwi .
Z tego co wnioskuję to walka idzie aby linux nie spadł na laptopach-pc do mniejszego marginesu błędu statystycznego niż obecny dryfujący 1%
Ja specjalnie nie mam problemu z wyborem... dziś MSwin. domyślny, ale nie będę płakał jak linux nie zainstaluje mi się na nowym UEFI(Bios) z win8.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
virusek_ | 30.10.2011 10:02#11

@trux

Gigabyte chyba, jako jedyny z producentów, jeszcze nie ma płyt z UEFI, ale kolejna serie ma już mieć. Wiec przy zmianie sprzętu na nowy, na 99,(9)% dostaniesz UEFI.

Avatar
Dexter86 (niezalogowany) | 30.10.2011 10:03#12

Wystarczy dodać do UEFI opcje od wyłączenia tego i problem zażegnany.
Dziękuję, dobranoc.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 10:18#13

@trux | 30.10.2011 4:31#4
"Mam gdzieś UEFI, zostaję przy archaicznym BIOSie :)"
Cały świat idzie naprzód.
Jak chcesz zostać przy przestarzałym PC z BIOSem i jarać się trybem tekstowy - Twoja sprawa, ale nie namawiaj do tego innych i nie wyzywaj ich za to, że postępują normalnie.
Normalnie, bo większość osób porzuciła codzienną pracę z trybem tekstowym najpóźniej na początku lat dziewięćdziesiątych.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
yawamdam | 30.10.2011 10:20#14

...obawiam się, że wyjdzie jak z dvd, wirusa napisze student a uefi klęknie :-) generalnie będzie można sobie poradzić z instalacją innego systemu niż win, oby nie doszło do tego, że jest to nielegalne i np traci się gwarancję, geek sobie poradzi a ZU który umie nieco więcej od przysłowiowej krysi już nie, w każdym razie będzie miał pod górkę.

Czy ktoś zna statystyki ile wirusów działa w ten sposób ? bo się może okazać że to nie istotny promil, a cała historia z uefi ma inne podłoże, a na koniec.... zobaczymy czy wirusy nie staną się bardziej popularne niż na obecne bios'y

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 30.10.2011 10:21#15

No cóż... przy ewentualnym zakupie następnego komputera będę musiał zachować daleko posuniętą ostrożność...

Najlepiej nie kupować gotowców z Media Mark itp. tylko najlepiej składaka z nowych firmowych części, no i uważnie zwracać uwagę na każdą cześć komputera(zwłaszcza na płytę główną), pytać sprzedawców dowiadywać się na stronach producentów(pisać do nich mail'e) itp. A przynajmniej kto może...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 30.10.2011 10:23#16

@yawamdam
"oby nie doszło do tego, że jest to nielegalne"
A wiesz, gdzie ja to będę miał, to że jest to "nielegalne"? No, myślę. :-)
Nikt nie będzie decydował, jaki OS będę instalował na kompie...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
yawamdam | 30.10.2011 10:39#17

@G.Gn7Ex
nie chodzi o to gdzie to będziesz miał a o ewentualną gwarancję, ok Ty nie kupisz OEM bo wybierzesz z głową, ale sąsiadka - bardzo fajna laska, z resztą - kupiła/dostała takiego "syfa" i problem :-)

Avatar
manyy (niezalogowany) | 30.10.2011 11:12#18

nie rozumiem niby super bezpieczne a ile potrwa ekstrakcja klucza z oryginalnego nosnika i podlozenie go na dowolny system badz wirus

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
lukasamd | 30.10.2011 11:12#19

Wiecie co, niektóre z komentarzy przypominają mi krzyki panów z Opery i sprawę wyboru ekranu przeglądarki. Większość użytkowników i tak ma to zupełnie gdzieś, bo kupuje komputer i z niego korzysta (a jaki system ma ten komputer to inna sprawa [przesądzona w ponad 95%, ale jednak]).
Mało kogo będzie obchodzić jakiś narzucony z góry limit i wprowadzenie wyboru nie zmieni dokładnie nic, tak jak nic nie zmienił ekran wyboru przeglądarki. Podobnie wygląda często sprawa np. z DRM.

Oczywiście wcale się nie dziwię, bo również wolałbym mieć wybór, bo nie wygląda to tak, że istnieje dla mnie jeden-jedyny-słuszny system i innych nie instaluję. Taka blokowanie to zbyt duże ograniczenie i powinien być dostępny jakiś sposób jego wyłączenia (np. w zaawansowanych ustawieniach w biosie/uefi).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
przemo_li | 30.10.2011 11:22#20

Bez dwóch zdań UEFI Secure Boot, podnosi bezpieczeństwo!

Teraz rozchodzi się czy wyleją dziecka z kąpielą.

Propozycje LF, RedHata i Canonical są rozsądne! Do zrealizowania i do rozumienia dla nietechnicznego użytkownika.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
yawamdam | 30.10.2011 11:48#21

@lukasamd
na potrzebę chwili wciskam ile wlezie słomy we własne buty :-)
95% ludzi nie zwraca uwagi na to czego używam na swoim komputerze, zaskakujące że te same 95% ogląda się za moim samochodem, taki duży i drogi, skoro mają swoje standardowe autko, wielka szkoda, że w ogóle nie produkuje się tych tanich w jednym kolorze i jeden silniczek.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mavelle | 30.10.2011 11:50#22

"konieczność umożliwienia łatwego włączania i wyłączania funkcji bezpiecznego bootowania z poziomu firmware'u."

Podpisuje się po tym.
Każdy właściciel komputera, powinien mieć prawo zadecydować, czy jego komp ma być boot'owalny bezpiecznie czy nie i takową funkcję w UEFI sobie ustawić.
Monopolista M$, niech proszę o moim kompie nie decyduje.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 11:56#23

Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, jaką znamy ze smartfonów - zablokowane funkcje, użytkownik ma dostęp tylko do tego, co producent uzna za stosowne. Oczywiście wszystko dla naszego "dobra i bezpieczeństwa".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Razi | 30.10.2011 12:29#24

UEFI to skomplikowanie tego co proste. UEFI przed kradzieżą HDD nie broni. A co z tzw. "Resque CD" i narzędziami pozasystemowymi? Też nie będą mogły być odpalone, żeby "ochronić tzw. własność intelektualną twórców sprzętu komputerowego"?

Kupuję sprzęt, co to producenta obchodzi jaki system używam, przecież jemu zapłaciłem. MS hardware'u (w sensie CPU, GPU MoBo itd) nie produkuje

MS chce zrobić z PCtów "konsole" systemowe dedykowane dla konkretnych systemów (tzn. dla ich systemu/ów), tak jak to ma miejsce np. w telefonach (nie da się normalnie na np. iPhonie zainstalować Androida).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
aen | 30.10.2011 12:51#25

Tylko co da wyłączenie Secure Boot w UEFI jak np znając Microsoft nie będzie się dało zainstalować Windowsa wtedy kiedy to będzie wyłączone.

Wyłączając to owszem będzie się dało zainstalować Linuksa, ale Windowsa już nie czyli wykluczy to posiadanie dwóch systemów dla tych co maja tylko Linuksa będzie ten plus gorzej z tymi którzy użytkują obu systemów kolejna kwestia czy w ogóle to Secure Boot będzie dało się wyłączyć

Microsoft niech nie decyduje za innych co maja mieć w komputerach według mnie @Razi ma racje UEFI komplikuje to co jest proste i co z takimi płytami jak HBCD czy UBCD ich już przez to coś "Secure Boot" nie uruchomimy moim zdaniem tu nie chodzi o bezpieczeństwo a o to żeby ludzie używali tylko Windowsa 8 z podpisem cyfrowym kolejny argument za tym by sobie z powstającym Windowsem dać spokój

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.10.2011 12:51#26

Opis zawarty w artykule jest trochę skomplikowany, więc może go streszcze dla ludzi, którym nie chce się czytać:

Microsoft chce, żeby on razem z właścicielami sprzętu mógł kontrolować i decydować co możecie sobie instalować na komputerze a co nie. W przypadku gdyby "wizja" Microsoftu zwyciężyła, zwykłemu kowalskiemu znacznie trudniej będzie zainstalować taki system jaki mu się podoba na swoim komputerze. W przypadku gdy będzie chciał coś zmienić, będzie musiał biegać do sklepu "partnera Microsoftu", opłacić "niewielką opłatę manipulacyjną" (~100 zł), żeby zresetowali mu płytę tak aby mógł zainstalować Linuksa.

W przypadku gdy wizja Linux Foundation zwycięży, każdy będzie mógł sobie samemu zdjąć blokadę - poprzez zmianę jednej opcji w BIOSie/UFI lub też za pomocą pobrania specjalnego oprogramowania resetującego, które (naturalnie) będzie Open Source.


W skrócie mówiąc:

- Microsoft wygrywa: Producenci i M$ wyciągają od was dodatkową kasę na "odblokowanie" kompa, a do tego nielegalnie blokują konkurencję (standard)

- Linux wygrywa: Wszystko jest za darmo oraz każdy ma pełną kontrolę nad swoim komputerem, czyli tak jak powinno być zawsze.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 30.10.2011 13:12#27

W skrócie:
"Panie nie tłumacz mi, niech już dla świętego spokoju będzie windows."

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Chillout | 30.10.2011 13:19#28

Co za czasy:
Microsoft co mówi to tak jest.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
mavelle | 30.10.2011 13:35#29

-Chillout

Monopolista ma zawsze rację. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Draqun | 30.10.2011 13:36#30

"Linux Foundation postuluje też stworzenie urzędu certyfikacji (CA),.."

Czyżby czytali moje komentarze na DP ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 30.10.2011 14:39#31

Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 10:18

"Cały świat idzie naprzód.
Jak chcesz zostać przy przestarzałym PC z BIOSem i jarać się trybem tekstowy - Twoja sprawa, ale..."

Nie widzę powodu by komputer z BIOS musiał być koniecznie przestarzały. A ty się jarasz trybem graficznym?

"...nie namawiaj do tego innych i nie wyzywaj ich za to, że postępują normalnie."

Żadnego wyzywania ani nawet namawiania nie zauważyłem za to twoja reakcja jest co najmniej histeryczna. Poza tym to co dla ciebie jest postępowaniem normalnym dla kogoś innego może być całkiem nienormalne.

"Normalnie, bo większość osób porzuciła codzienną pracę z trybem tekstowym najpóźniej na początku lat dziewięćdziesiątych."

Codzienna "praca" w BIOS to dla mnie nowość. Możesz mi w kilku słowach przybliżyć na czym takowa praca miałaby polegać? Ja się chyba nie znam bo jakoś nic nie przychodzi mi do głowy (oczywiście poza "jaraniem się trybem tekstowym").

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 14:54#32

@G.Gn7Ex | 30.10.2011 10:23#16
"A wiesz, gdzie ja to będę miał, to że jest to "nielegalne"? No, myślę. :-)"
To, że Ty nagminne łamiesz prawo nie oznacza, że wszyscy tak robią czy chcą tak robić.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.10.2011 14:57#33

Bezczelność wielkich korporacji sięga już praktycznie zenitu.

W biały dzień, w majestacie prawa odwalają takie jawne i oczywiste wałki i walczą z konkurencją lewymi metodami.

Microsoft należało by zbombardować, to co zostanie spalić, resztki zakopać, a następnie zaorać ziemię na której stały ich siedziby i odkazić ją promieniowaniem UV, po czym wykopać tam wielkie dziury i zasypać żwirem żeby ich syf nie rozprzestrzenił się jak zaraza.

Jak taka firma może w ogóle istnieć przekracza moje pojęcie.

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 15:18#34

@Blasphemus | 30.10.2011 14:39
"Nie widzę powodu by komputer z BIOS musiał być koniecznie przestarzały."
A ja widzę, bo w pracy i w domu mam Maka.
Krew mnie zalewa, jak muszę się męczyć z PC.
Teraz znowu mam okazję pracować z Windows jak przyjechałem na święta do rodziny.
Dopóki się tego nie spróbuje to nie można zrozumieć.
Zupełnie inny komfort pracy.

"A ty się jarasz trybem graficznym?"
Nie nie nie.
Ja nie muszę się niczym jarać.
Wybrałem komputer, który pozwala skupić mi się na wykonywanej pracy. Nie muszę przejmować się jakimiś technicznymi bzdurami, ciągle coś konfigurować, podkręcać, tuningować. Nie muszę także instalować jakiś dodatków, zmieniać skórek, żeby wszystko jakoś przyzwoicie wyglądało. Nie jara mnie to.
Jak chcę po prostu korzystać z komputera a nie bawić się w jego konfigurację. To może jest dobre dla dzieci, ale jak się dorośnie, to ma się ważniejsze rzeczy na głowie.
Zresztą normalne dzieci też wolą się bawić czy spędzić czas z kolegami niż ciągle grzebać w komputerze.

"Żadnego wyzywania ani nawet namawiania nie zauważyłem za to twoja reakcja jest co najmniej histeryczna."
Czytałem już wiele wypowiedzi tego trolla i wiem, że to fanatyk.
Obraża wszystkich komentujących, którzy nie zgadzają się z jego zdaniem.

"Poza tym to co dla ciebie jest postępowaniem normalnym dla kogoś innego może być całkiem nienormalne."
Znowu się mylisz.
Norma, to coś, czego oczekiwałaby większość.

"Codzienna "praca" w BIOS to dla mnie nowość. Możesz mi w kilku słowach przybliżyć na czym takowa praca miałaby polegać? Ja się chyba nie znam bo jakoś nic nie przychodzi mi do głowy (oczywiście poza "jaraniem się trybem tekstowym")."
Nie dam się na to nabrać.
Od lat słyszę, że oni nie muszą grzebać przy swoich komputerach.
Niestety, w praktyce okazuje się, że przy prostej czynności muszą się sporo nagimnastykować.
A to gra nie chce się uruchomić, bo mają jakieś złe sterowniki czy niespasowane ze sprzętem, a to muszą czyścić rejestr, bo komputer nie chce się uruchomić.
Linuksowcy to już w ogóle mają przerąbane.
Chcą coś zrobić, to okazuje się że muszą zainstalować dodatkowe oprogramowanie. Oczywiście nie mogą normalnie zainstalować ze strony tylko jakieś czary mary w konsoli jakby byli w latach 70-tych.
Nie wspomnę już, że co chwila im się coś sypie, a to program przestaje nagrywać płyty, a to nie mogą odtworzyć filmu, a to klient poczty im się zawiesza a to nie mogą zsynchronizować kontaktów z komórką.
I zaczyna się litania w konsoli, grepowanie aptów i kernelowanie kompili.

Avatar
Sorento (niezalogowany) | 30.10.2011 15:33#35

Tylko zwiększy to koszty sprzętu i zmniejszy bezpieczeństwo. Lepiej pozostać przy starym dobrym BIOS-ie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 30.10.2011 15:47#36

@TheBlackMan
Problem leży nie tylko w korporacjach...

"Prawo" już dawno przestało służyć nam - zwykłym ludziom. Już ono jest tylko i wyłącznie dla nieuczciwych kapitalistów oraz dla złodziejskiego rządu.
Wszelkie prawa, przywileje oraz nagrody są dla bogatych i wpływowych którzy są bezduszni, natomiast dla nas są tylko i wyłącznie obowiązki i kary.
A ta zaraza niestety będzie postępować...

Ja, Ty oraz kilka innych osób nic nie zrobimy, natomiast cała rzesza ludzi(nie tylko u nas) to... co tu dużo mówić? To są niestety(aż mi przykro to mówić) bezmyślni konsumenci, którzy nie tylko o wielu istotnych rzeczach nie wiedzą, ale co gorsza - co jest przerażające - nie chcą wiedzieć!

To już nic ku lepszemu nie zmierza...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 15:57#37

@G.Gn7Ex
"Szanowny" Panie Anarchisto:
Czy nie jest tak, że łatwiej zwalać winę za swoje niepowodzenia na Bogu Ducha winnych ludzi?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
webnull | 30.10.2011 15:57#38

@TheBlackMan | 30.10.2011 14:57
Haha.

while(True)
TheBlackMan++;

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 30.10.2011 16:00#39

@Nazir50 na wygnaniu:
Pomijając Linux'a to na tym laptopie pewnie Firefoxa,Thunderbirda,czy VLC używasz ?,nie mówiąc o przeglądarce Chrome na WebKit

Avatar
Johny Mnemonic (niezalogowany) | 30.10.2011 16:05#40

@Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 10:18

"Cały świat idzie naprzód.
Jak chcesz zostać przy przestarzałym PC z BIOSem i jarać się trybem tekstowy - Twoja sprawa, ale..."

Tylko BIOS świetnie spełnia swoje funkcje,minimalizm i prostota,dlatego jest tak długo na płytach głównych,nie przyszło ci to do głowy anonimie dlaczego BIOS 30 lat jest w takiej postaci ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 30.10.2011 16:06#41

[[[Microsoft należało by zbombardować (...bla, bla, bla).]]]

I znowu brednie hejterów...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Zulowski | 30.10.2011 16:24#42

@Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 10:18
Mam p8p67, w biosie wszystko robię myszką, mam wykresy typu "zegary" jak w samochodzie, i nie, nie jest to żadne uefi.
Chcesz iść w przyszłość w której to microsoft instaluje ci windowsa z syfem i zabezpiecza żebyś nie mógł zrobić sobie czystej instalki bez kupienia kolejnej licencji oem?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 30.10.2011 16:36#43

@Blasphemus
@Johny Mnemonic
@Zulowski

Prośba do was: Olejcie trolla, OK?
(Tak się składa, że wiem, co to za osobnik i z doświadczenia powiem, że nie warto kimś takim dyskutować)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miisoo | 30.10.2011 16:37#44

Gdy czytam niektóre komentarze to odnoszę wrażenie, że znaczna cześć komentujących nie ma pojęcia to tym co komentuje i kupuje sprzęt w sklepach dla idiotów.
Nic dziwnego, że korporacje wprowadzają takie rzeczy jak wspomniane "UEFI". Zawsze potem można reklamować przy użyciu takich sloganów jak: ładny, nowoczesny, bezpieczny, łatwy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
miisoo | 30.10.2011 16:39#45

@Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 15:18
"Wybrałem komputer, który pozwala skupić mi się na wykonywanej pracy. "

Wracaj do roboty, a nie wypisujesz brednie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 30.10.2011 16:42#46

@miisoo
Już coś napisałem w komentarzu #44 :-)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.10.2011 17:42#47

Mógłbym jeszcze tutaj dopisać coś na temat stanu rzeczy, ale nie będę się denerwował.

I tak to wszystko niedługo padnie na pysk - ten obecny system jawnej niesprawiedliwości i ucisku skończy się ciężkim kryzysem + depresją albo wojną, a może jednym i drugim.

Żyjemy w ciekawych czasach, to na pewno.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.10.2011 17:44#48

PS.

Unia się wali, niemcy straszą wojną, banki w biały dzień okradają ludzi, korporacje robią co chcą i kupują polityków jakich chcą.

Krótko mówiąc: róbcie zapasy konserw i papieru toaletowego, bo będzie ostro.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 30.10.2011 17:53#49

"A ja widzę, bo w pracy i w domu mam Maka.
Krew mnie zalewa, jak muszę się męczyć z PC.
Teraz znowu mam okazję pracować z Windows jak przyjechałem na święta do rodziny."

Ten "Anonim" to ciągle jest u rodziny na świętach. Wszystkie komentarze to tylko z windowsa i srware irona. ;)

Avatar
onrut (niezalogowany) | 30.10.2011 19:31#50

nie bedzie tak zle.moze by chcieli by ich system był jedynym slusznym ale produceci pc nie moga lekcewazyc rynku.nawet jak linuks to tylko 1% to tak to ponad 1mln komputerow.nie wspomne o tych co testuja linuksa maja dwa systemy z podstawowym windowsem .tej kasy nikt nie odpusci.np hp.takze cykl wydawniczy windy spowoduje wieksze zaineresowanie linem bo mozna zauwazyc tu jakas ciagłosc w rozwoju mimo wielu dystrybucji czego nie mozna powiedziec o windzie.ta firma ktora zlekcewazy rynek polegnie.z jedynie słusznym systemen.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
corrtez | 30.10.2011 20:52#51

Wy sobie tu wypisujecie komenty, ublizacie sobie nawzajem a wielkie firmy zmieniajá swiat. My jestesmy tylko miesem armatnim i 99% z nas nim zostanie. To ze nam cos sie nie podoba i to ze to napiszemy w komentarzu do arta, nic nie znaczy i niczego nie zmieni i pewnie obchodzi tylko bywalców tego portalu. To nie politycy czy sedziowie ustalajá prawo i rzádza krajami tylko wielkie firmy które placá politykom na kampanie wyborcze i po wyborach odzyskujá swoje inwestycje.

W tym wypadku jesli MS bedzie mial wystarczajáco duzo popleczników w biznesie i kupionych polityków to sprawa cichcem przejdzie. I nic na to nie poradzicie.

Nie wiem czy zwróciliscie uwage na ACTA? Byla taka wielka awantura a tu co? 1 pazdziernika pierwsze kraje bez rozglosu i pocichu podpisaly porozumienie, mimo ze jest tak restrykcyjne dla konsumentów i ograniczajáce ich prawa. Nami sie nikt nie inetresuje dopóki mozna z nas kase wyciágnác a my nie stawiamy oporu.
Wiec nie sádze by tu byl jakis wyjátek...

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 30.10.2011 21:20#52

"Wybrałem komputer, który pozwala skupić mi się na wykonywanej pracy. Nie muszę przejmować się jakimiś technicznymi bzdurami, ciągle coś konfigurować, podkręcać, tuningować. Nie muszę także instalować jakiś dodatków, zmieniać skórek, żeby wszystko jakoś przyzwoicie wyglądało."
Tak się składa, że mam za sobą kilkuletnie doświadczenie z Makami. Doświadczenie to zaowocowało tym, że np. w tej chwili piszę z MacBooka, na którym zainstalowany jest linux. Jak wygląda na prawdę praca z komputerem z którym rzekomo nie trzeba nic robić.
O ile wsiąkasz całkowicie w "mikrokosmos" ś.p. Jobsa to nic nie musisz. Muzykę kupujesz w iTunes, programy w nowo otwartym AppStore, grafikę robisz w programach od Adobe, dokumenty tworzysz w iWorks i jest gites. Jeśli przypadkiem nie apgrejdowałeś wcześniej Leoparda przynajmniej do wersji Snow, to nie masz AppStore.
Jeśli jednak chcesz normalnie korzystać z dobrodziejstw sieci, to wcale nie jest wesoło. Nie masz kodeków, poza funkcjonującymi w ramach "mikrokosmosu". Nie piszę o jakiś divixach z torrentów. Nie odtworzysz nawet WMA czy WMV. I musisz jednak ściągać z sieci kodeki, albo jakiegoś VLC. Kodeki oczywiście średnio integrują się z iTunesowym i QuickTimowym "mikrokosmosem". W porównaniu z większością współczesnych linuksów, które automatycznie proponują ci ściągnięcie potrzebnych kodeków jest to pewne utrudnienie.
Fantastyczne jest to, że pojawił się w ostatnich latach makowy AppStore. To "innowacyjne" rozwiązanie to de facto komercyjne rozwinięcie znanego linuksiarzom od lat pomysłu sieciowych repozytoriów. Do tej pory użytkownik Maka musiał podobnie jak windowsiarz ściągać pojedyncze programy z sieci.
Oczywiście w Maku jest fajnie jeśli masz dużo kasy i pracujesz na w pełni komercyjnych rozwiązaniach. Jeśli chcesz zaoszczędzić o gdzieniegdzie użyć rozwiązań OpenSource to pojawiają się problemy. Programy takie jak Gimp czy Inkscape działają w środowisku X11. W przypadku Gimpa oznacza to spore utrudnienia w płynności pracy (każde okno wielookienkowego interfejsu trzeba najpierw kliknąć, by uruchomić, a później ponownie klikając użyć wybraną funkcję), w przypadku Inkscape konieczność konfiguracji X11, by móc normalnie używać opcji kopiuj-wklej. Libre Office na Makach ma ciągłe problemy z modułem sprawdzania ortografii, więc konieczne są dodatkowe konfiguracje (OpenOffice problemów nie ma).
Wygoda użytkowania samego MacOSX też jest problematyczna. Bez dodatkowej konfiguracji w opcjach, które nie zawsze schowane są w oczywistych miejscach, ikony nie będą ci się domyślnie porządkować w okienku findera. Sam finder nie pokaże ci np. ukrytych plików, gdyby przypadkiem były ci do czegoś potrzebne. Bez ściągania np. MuCommandera (taki Total na m.in. Maki) się nie obejdzie. Takie wynalazki jak iPhoto są moim skromnym zdaniem mało funkcjonalne. Nie lubię jak programy robią sobie z moimi zdjęciami co chcą w imię ułatwień w wyszukiwaniu.
Problemy pojawiają się gdy chce się na kompie wykonywać pewne czynności wymagające specjalistycznego oprogramowania. O ile Adobe tworzy na Maki, to już Autodesk dopiero ostatnio puścił AutoCada. Z tym, że cała dodatkowa infrastruktura od Autodesku, która czyni AC na prawdę przydatnym, jest tylko windowsowa...
System ma genialną wyszukiwarkę indeksującą, bijącą na głowę rozwiązania z Windows i większość linuksowych. Uboczny efekt całej tej integracji pulpitu jest taki, że system puchnie. Po 3 latach użytkowania oczyściłem swojego MacBooka. Po reinstalacji systemu i wrzuceniu na powrót wszystkich plików i programów (poza tymi, które bez wiedzy użytkownika tworzy "w tle" system) przybyło mi około 20 giga. Tyle "stary" system spuchł przez 3 lata. Trochę dużo. Nawet Windowsy tak nie puchną...
Efekt tej "przyjazności" systemu jest taki, że na swoim MacBooku używam dual boota z linuksem. Mimo chęci nie kupiłem stacjonarnego iMaka, bo zwyczajnie mi się to nie opłacało - do części zastosowań i tak potrzebowałbym Windowsa i linuksa.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.10.2011 21:27#53

@corrtez

[[[To ze nam cos sie nie podoba i to ze to napiszemy w komentarzu do arta, nic nie znaczy i niczego nie zmieni
(...)
Nie wiem czy zwróciliscie uwage na ACTA? Byla taka wielka awantura a tu co? 1 pazdziernika pierwsze kraje bez rozglosu i pocichu podpisaly porozumienie, mimo ze jest tak restrykcyjne dla konsumentów i ograniczajáce ich prawa. Nami sie nikt nie inetresuje dopóki mozna z nas kase wyciágnác a my nie stawiamy oporu.
Wiec nie sádze by tu byl jakis wyjátek...]]]

Jest dokładnie tak jak mówisz.

Do czasu gdy politycy z korporacjami przegną pałkę tak bardzo, że "zwykłym ludziom" przestanie starczać na chleb i wtedy poleje się krew.

Było już wiele takich przykładów - choćby rewolucja francuska.

Ci na górze myślą że mogą bezkarnie nas dymać bez końca, ale jak im się ich system zawali i ludzie nie będą mieli na papu, to skończy się dzień dziecka. A dokładnie to się teraz dzieje - przesadzili, popsuli wszystko i maszyna się rozlatuje.

"Na drzewach zamiast liści, będą wisieć komuniści" - jak śpiewał poeta.

Avatar
wolwerin (niezalogowany) | 30.10.2011 21:41#54

@TheBlackMan gdzie unia się wali???? Człowieku Ty masz jakąś paranoję. Widzisz białe jako czarne. Nie wydaje ci się że jeżeli 99% ludzkości jest inne od ciebie to nie oznacza że oni są dziwni tylko że z tobą coś jest nie tak? A tak ludzie "inni" nie widzą z zasady swojej inności...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 30.10.2011 21:41#55

@TheBlackMan
"Do czasu gdy politycy z korporacjami przegną pałkę tak bardzo, że "zwykłym ludziom" przestanie starczać na chleb i wtedy poleje się krew. "
Co Ty mówisz? Obstawiam znacznie gorszy scenariusz - ludzie usiądą, spuszczą głowy i potulnie zdechną z głodu(i przy okazji chorób) do końca uważając, że jak "władze tak postanowiły to tak musi być" ! :-/

" "Na drzewach zamiast liści, będą wisieć komuniści" - jak śpiewał poeta. "
No dobra... nie ma już komuny. I co? Uważasz, że teraz jest o wiele lepiej niż wtedy?
Przegięcie z żadna stronę nie jest dobre... to tylko popadanie ze skrajności w skrajność.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 30.10.2011 22:33#56

@G.Gn7Ex

[[[No dobra... nie ma już komuny. I co? Uważasz, że teraz jest o wiele lepiej niż wtedy?]]]

Nie ma już komuny ? Od kiedy ?
Kiedy ostatni raz widziałeś w Polsce gospodarkę rynkową opartą na konkurencji, a nie biurokracji i ustalaniu kolejnych ograniczeń, pozwoleń, licencji itd ?

Bo to za komuny było inaczej ? Przecież za komuny też można było prowadzić działalność tylko jeżeli wielce łaskawy urzędnik się na to zgodzi. Ceny wielu rzeczy są tak samo ustalane odgórnie. Płaca minimalna mówi ci ile możesz płacić ile nie. To nie ma nic wspólnego z kapitalizmem.

A UE ? Przecież to czysto socjalistyczny twór. Standaryzowanie krzywizny banana ? Zakaz sprzedaży żarówek żarowych ? Ręczne ustawianie cen paliw (diesel) ? Toż to ZSRR bis. Wtedy też ceny ustalał urzędnik, a nie rynek.

Wszystko już było.

[[[Przegięcie z żadna stronę nie jest dobre... to tylko popadanie ze skrajności w skrajność. ]]]

Ja nie sugeruję żadnego rozwiązania, mówię tylko co się może stać.

Obecny ustrój jest tak porypany, że zwyczajnie umrze. W ten, lub inny sposób. Mam nadzieję że nie skończy się to wojną, ale realia są jakie są.

Avatar
Piotr1984 (niezalogowany) | 30.10.2011 23:14#57

@TheBlackMan: odczuwam dokładnie to samo.
co do zbrodniczych (w stosunku do wolności - nie tylko tej dot. wyboru - nadanej ludziom naturalnym prawem) praktyk microsoftu, to stosowne zdanie na temat monopoli$ty już dawno sobie wyrobiłem. świń jednak nie podejrzewałem, że będą aż tak bezczelne i tak perfidnie będą ludziom łgać w żywe oczy.
"safe boot" to pospolita Orwellowska nowomowa, taka sama jak "walka o pokój", "walka z terroryzmem". tak samo jak "walka z piractwem" czy "internetową pedofilią", tak samo "safe boot" oznacza TYLKO I WYŁĄCZNIE politykę, która ma na celu ZNISZCZENIE WSZYSTKIEGO, co mogłoby choć odrobinę zagrozić istnieniu korporacji (w jakimkolwiek wymiarze) i jej władzy nad ludźmi. i nie ma tu mowy o jakiejś władzy w przenośni. to dosłowna władza nad nami, nad naszym życiem - korporacje (w rzeczywistości garstka najbardziej wpływowych ludzi na świecie) chcą za nas decydować o naszym istnieniu. celem jest kompletne uzależnienie wszystkiego, co pozwala nam przetrwać, od podpisu lub słowa kilku parszywych finansistów na samym szczycie koroporacyjnej "piramidy".
oczywiste jest, że jakakolwiek WOLNOŚĆ jednostki, naprawdę nie ma znaczenia w jakiej dziedzinie - KAŻDA wolność, stoi wprost w sprzeczności z celami korporacji, która już dawno obmyśliła plan dla nas wszystkich. "oni" już od lat wiedzą, jak długo będziemy żyć, co będziemy jeść, jakich będziemy zażywać rozrywek, gdzie i z kim będziemy się spotykać, co wolno nam jest mówić i oczywiście gotowę są od dawna wszelkich odmian kary za każdy rodzaj nieposłuszeństwa. "ich" nic nie obchodzi nasze zdrowie, nasze szczęście, nasze plany na przyszłość, nasze marzenia. głęboko w d... mają te sprawy. mają je dokładnie tam, gdzie Wy macie to, czego najbardziej w życiu nienawidzicie. celem najwyższym raka korporacyjnego jest to, aby władza nad wszystkim, co takie gnidy, jak balmer są tylko w stanie objąć wzrokiem, na zawsze pozostała w ich parszywych rękach. tu nie chodzi o pieniądze. nie o to rozgrywa się najważniejsza gra. PIENIĄDZ TO TYLKO NARZĘDZIE, DZIĘKI KTÓREMU ZDOBYWA SIĘ WŁADZĘ! to władza jest OSTATECZNYM celem. w wypadku micro$oftu jest to władza nad każdym użytkownikiem technologii informatycznych - zarówno nad noobem, lamerem, jak i nad największym komputerowym wyjadaczem.
TO MUSICIE POJĄĆ, zanim cokolwiek zaczniecie tu analizować i oceniać.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Blasphemus | 31.10.2011 3:30#58

@G.Gn7Ex

Nie mogę sobie odmówić tej przyjemności.

@Anonim (niezalogowany) | 30.10.2011 15:18

" 'Nie widzę powodu by komputer z BIOS musiał być koniecznie przestarzały.'

A ja widzę, bo w pracy i w domu mam Maka."

No to z takim argumentem nie wypada mi w ogóle dyskutować.

"Krew mnie zalewa, jak muszę się męczyć z PC.
Teraz znowu mam okazję pracować z Windows jak przyjechałem na święta do rodziny."

Ale co ma ten Windows do BIOS? Znam wiele osób, które ani razu w życiu nie weszły do BIOS a pracują na komputerach codziennie, więc o czym mowa.

"Zresztą normalne dzieci też wolą się bawić czy spędzić czas z kolegami niż ciągle grzebać w komputerze."

To według twojej definicji nie jesteś normalnym dzieckiem, skoro tak często odczuwasz potrzebę zmieniania czegoś w BIOS.

"Znowu się mylisz.
Norma, to coś, czego oczekiwałaby większość."

Ciekawa definicja. Ale załóżmy hipotetycznie, że to właśnie jest norma. Skąd zatem wiesz czego ta większość oczekuje? Robiłeś jakieś badania? Z reakcji komentujących można wywnioskować, że twoja "większość" jest jednak w mniejszości.

"Czytałem już wiele wypowiedzi tego trolla i wiem, że to fanatyk.
Obraża wszystkich komentujących, którzy nie zgadzają się z jego zdaniem."

Przeczytaj to co tu wypisujesz a dojdziesz do wniosku, że właśnie scharakteryzowałeś samego siebie.

"A to gra nie chce się uruchomić, bo mają jakieś złe sterowniki czy niespasowane ze sprzętem, a to muszą czyścić rejestr, bo komputer nie chce się uruchomić."

Jeśli tak wygląda twoja odpowiedź na moje pytanie o to co rozumiesz przez "pracę" w BIOS to nie można skomentować tego w inny sposób niż: Nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz.

"Linuksowcy to już w ogóle mają przerąbane.
Chcą coś zrobić, to okazuje się że muszą zainstalować dodatkowe oprogramowanie. Oczywiście nie mogą normalnie zainstalować ze strony tylko jakieś czary mary w konsoli jakby byli w latach 70-tych."

Po co instalować ze strony jak w latach 90-tych skoro są repozytoria. Instalacja (bez użycia konsoli) pakietów pobranych ze stron też jest możliwa.

Życzę dobrej nocy i rychłego powrotu do zdrowia.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 31.10.2011 4:29#59

TheBlackMan@
Mając w pamięci wyniki ostatnich i przedostatnich wyborów w których to wygrali Komuch Ruski i Matoł nie sądzę że społeczeństwo się zbuntuje. Co najwyżej ludzie zaczną się domagać świadczeń socjalnych, wyższej pensji minimalnej, itp zamiast niższych podatków, mniejszej biurokracji, uproszczenia prawa...
Rządzący doskonale wiedzą w jaki sposób manipulować motłochem (krzyż, wojna Polsko-Polska, dopalacze, Smoleńsk, małżeństwa gejów i lesbijek, itp itd...) więc nie ma szans że coś się zmieni.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 31.10.2011 7:27#60

Jeśli ktoś kupuje OEM ze sklepu to nie sądzę, by chciał instalować cokolwiek innego, co więcej wydaje mi się, że wiele z nich nawet nie wie, że coś innego istnieje.

A ja tam się nie martwię, mam to gdzieś - nie kupię więcej gotowca, a jak się nie będzie dać wyłączyć to na pewno znajdzie się ktoś życzliwy, co taką opcję wprowadzi ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 31.10.2011 9:08#61

@trux

[[[Mając w pamięci wyniki ostatnich i przedostatnich wyborów w których to wygrali Komuch Ruski i Matoł nie sądzę że społeczeństwo się zbuntuje. Co najwyżej ludzie zaczną się domagać świadczeń socjalnych, wyższej pensji minimalnej, itp zamiast niższych podatków, mniejszej biurokracji, uproszczenia prawa...

Rządzący doskonale wiedzą w jaki sposób manipulować motłochem (krzyż, wojna Polsko-Polska, dopalacze, Smoleńsk, małżeństwa gejów i lesbijek, itp itd...) więc nie ma szans że coś się zmieni.]]]

Dlatego powiedziałem, że zmieni się coś tylko i wyłącznie w momencie gdy ludziom zabraknie na papu i rozrywek.

Z historii wyraźnie widać, że lud buntuje się tylko wtedy gdy politycy 1) nie dają ludowi chleba i igrzysk 2) ten stan się przedłuża przez dłuższy czas i nie mogą sobie poradzić. Wtedy leje się krew.

Pozostaje mieć nadzieję, że obecni rządzący spartolą sprawę tak mocno, że nie będą w stanie się z tego wywinąć.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SEpuLT | 31.10.2011 9:20#62

Słuchajcie czy to jest portal o tematyce informatycznej czy politycznej?? Czy moderacja nie może zrobić z tym porządku?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Triniti888 | 31.10.2011 9:35#63

@SEpuLT
"Słuchajcie czy to jest portal o tematyce informatycznej czy politycznej?? Czy moderacja nie może zrobić z tym porządku?"
Wszak, jest off-top, ale koledzy wyżej dobrze prawią, więc po co usuwać ? Ja bym im polał. ;-)

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 31.10.2011 10:01#64

Z podziękowaniami dla adminów i moderatorów za wstrzymanie mojego posta.
Jasne, że był nieco OT, bo nie o UEFI, a o Mac, ale to w nawiązaniu do wypowiedzi @Aninoma.
Zdecydowanie mniej OT niż zamieszczane wyżej dywagacje polityczne kilku użytkowników.
Pozdrawiam

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
SSEE | 31.10.2011 10:46#65

@SEpuLT
[[[Słuchajcie czy to jest portal o tematyce informatycznej czy politycznej?? Czy moderacja nie może zrobić z tym porządku?]]]

Dopóki nie nazwiesz innego komentatora idiotą, moderacja ma wszystko gdzieś – przecież liczą się „kliki”, więc klikaczy nie należy zniechęcać. Przez sito moderacji przejdzie największe oszłomostwo (przykłady powyżej), łącznie z chamstwem, byle nie pod adresem innego użytkownika DP.


Swoją drogą: skoro jeszcze działa paragraf dotyczący „obrazy władz” (a działa: http://tinyurl.com/64z4luc), tego „truxa” można łatwo postawić do pionu. Wystarczy, że się chłopcem zainteresuje prokuratura. ;) Wniosek o ściganie będzie łatwo wystawić, gdyż redakcja zna jego dane osobowe (uczestnik trzech zlotów), więc odpadają problemy z ich ustalaniem.

Avatar
pax0r (niezalogowany) | 31.10.2011 11:24#66

Mnie osobiscie taka sprawa przeraża zwłaszcza na laptopach - pcta sobie i tak sam złoże bu lubię, ale z laptopami takiej 'wolnosci' juz nie ma a ja osobiscie potrzebuje i Linuxa i Windowsa (do pracy Linux, do zabawy Windows) i nie zamierzam rezygnować z żadnego z tych systemów bo każdy m swoje wady i zalety

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 31.10.2011 13:30#67

@SSEE

[[[Dopóki nie nazwiesz innego komentatora idiotą, moderacja ma wszystko gdzieś – przecież liczą się „kliki”, więc klikaczy nie należy zniechęcać. Przez sito moderacji przejdzie największe oszłomostwo (przykłady powyżej), łącznie z chamstwem, byle nie pod adresem innego użytkownika DP.]]]

Masz częściowo rację, ale ten portal ma długą długą długą tradycję off-topowania w komentarzach pod artykułem (wiem, bo jestem tutaj już 6 ? 7 ? lat) i myślę że jest to dobra tradycja, więc po co ją zmieniać ?

Przynajmniej jest ciekawie, a nie ciągle tylko o IT.

Avatar
ngenwirus (niezalogowany) | 31.10.2011 16:11#68

No właśnie.... jakoś wydaje mi się, że oni tutaj kombinują utrudniają użytkownikom i twórcom systemów życie a taki wirus jak będzie chciał to to wszystko obejdzie w jakiś wyśmiewający całe zabezpieczenie sposób. Co za problem skopiować klucze albo wirusa wgryźć ciut dalej za MBR w system... na pewno istnieją setki sposobów aby wirus i tak się uruchomił przed systemem a już na pewno przed zainstalowanym w systemie antywirusem. Tego nie da się uniknąć. Tego jestem pewien.

Avatar
Pan Łukasz (niezalogowany) | 31.10.2011 17:47#69

Jeżeli chcecie pomóc GNU/Linux i innemu Wolnemu Oprogramowaniu, możecie podpisać się pod petycją w sprawie Secure Boot UEFI: http://www.fsf.org/campaigns/secure-boot-vs-restricted-boot/statement

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 31.10.2011 19:07#70

@SSEE
"Komuch Ruski" i "Matoł" to i tak są to dyplomatyczne oraz zbyt mało oddające do rzeczywistości określenia przy tym, kim oni są NAPRAWDĘ! Ja określam ich znacznie ostrzej i dobitniej.

Chociaż z drugiej strony, z tym "Matołem" to bym jednak polemizował. Co tam polemizował... w ogóle to określenie nie pasuje! Bo jak widać trzeba naprawdę się wykazać wielką inteligencją oraz niesamowita bystrością i przebiegłością, żeby wiedzieć jak pokrętnie manipulować motłochem, żeby móc bez najmniejszego problemu kraść, oszukiwać, sprzedawać, zdradzać a przy tym jednocześnie nadal cieszyć się tak dużym poparciem!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 31.10.2011 19:11#71

@SEpuLT'
"Słuchajcie czy to jest portal o tematyce informatycznej czy politycznej?? Czy moderacja nie może zrobić z tym porządku?"

Niestety, to jest sieć naczyń połączonych i wiele źródeł tematyki informatycznej oraz sytuacji z nią (bez)pośrednio z nią związanych nie leży tylko i wyłącznie w samej sobie informatyce.

@Piotr1984 #58
Lepiej sam bym tego nie ujął! :-)
Podpisuję się pod tym całkowicie!

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 31.10.2011 19:38#72

@Blasphemus
Skoro Ci to sprawia przyjemność to mam Tobie coś jeszcze lepszego! :-D

A propos tego osobnika do którego rozmawiasz to mam dla Ciebie artykuł z komentarzami z nim w roli głównej!
http://www.dobreprogramy.pl/PCLinuxOS-2010.12-wydany,Aktualnosc,22129.html

Czytaj - prawie wszystkie wypowiedzi podpisane "Anonim" to właśnie on! :-D
Miłej lektury i dobrej zabawy! LOL

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Huawei E583C

Test przenośnego routera 3G
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av